-
Postów
6 905 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
86
Treść opublikowana przez Shock
-
No to coś ode mnie, na wesoło .... Najnowszy pokrowiec Revoca Doważenie ołowianą przekładką/kanapką Najnowszy model tłumika KS Radiosłuchawki pilota RC Czterech trzyma bestię oraz filmiki
-
No Andrzej ,pełne zaskoczenie . Ciekawe jak to będzie latać ... Możesz podać jakieś parametry -rozp.napęd,waga ?
-
Andrzej ,jeśli Ci coś spasuje z takiego zestawu (jest tego więcej) to masz za free,tylko odbiór przy okazji na lotnisku
-
No pokażcie ta fotkę Karolinie to Marcin dostanie taką miotłą w łeb
-
Wg mnie pracuje normalnie . Różne są teorie ale wg mnie model powinno się odpalać złożony w całości, wtedy energię drgań silnika pochłania cały płatowiec a nie kadłub który sprawia wrażenie wraz ze statecznikami poziomymi jakby miał się rozsypać.. Potem w locie już jest spokojniej,zresztą wystarczy dodać trochę gazu na ziemi i widać że problem zanika. Niestety benzyniak generuje drgania ,kwestią jest wyregulować wolne tak aby model stał na kołach i nie jechał samoistnie a mial je na tyle wysokie by drgania były jak najmniejsze.
-
Faktycznie Solius na plecach wygląda świetnie . Po fotach można się nabrać że to nie piana tylko profi konstrukcyjny szybowiec
-
Bogdan ,nie martw się tym laminatowym kadłubem za bardzo, bo jak się okazuje mamy śpeca w Kętach od laminatów. Naprawia ,odtwarza,maluje wszystko na wysoki połysk a przy tym cechuje się starannością i cenowo jest atrakcyjny . Skoro odczuwasz parcie na coś lepszego to nie tłum tego w sobie ,kupuj ,pomożemy,ustawimy ,doradzimy,oblatamy .
-
Oczywiście nie ujmując Bogdanowi umiejętności bo lata świetnie ale trzeba mieć świadomość iż lądowania takimi modelami muszą być co najmniej poprawne.To niestety nie pianki i wszelakie cyrkle i przygodne lądowania bolą ,a to pęknięty kadłub laminatowy,a to skrzydło.Wiem też że Boguś lubi zaszaleć co raczej w takich termikach może być niewskazane.... No i wyposażenie takich modeli to trochę więcej elementów i lepszych niż w Soliusie .
-
Zbyszkowy model jest jak marzenie,lata bajecznie,wygląda jak milion dolarów .
-
A myślisz że ja się znam ?? Wizualnie fajne
-
Boguś ,rozumiem że Cię naszło na model . Patrząc na ekipę na lotnisku to sądzę że wszyscy mają burzę mózgów co na nowy sezon . Co do Twoich typów to miałem możliwość widzieć i macać na naszym lotnisku Elipsoida i przepięknie to latało ,wygląd też ciekawy . Koniecznie zwróć uwagę w wybranym modelu na to aby kadłub był pancerny w tylnej części a nie cienki . Większość modeli z Reicharda wygląda pięknie do pierwszego lądowania... Poza tym już tyle nagadaliśmy Ci na lotnisku co kupić że decyduj sam .
-
Piotrek ,można Ci przyznać poniekąd rację ze można by poprawić tu i ówdzie ale mimo nazwy Popylacz nie sądzę że model ten będzie wykonywał ostrą akrobację tym bardziej 3 d , więc ta konstrukcja powinna bez problemu podołać założeniom co do wytrzymałości . Patrząc na niektóre konstrukcje modeli akrobacyjnych(a mamy spory przegląd na lotnisku) aż dziw bierze że one wytrzymują przeciążenia przy extremalnych figurach. Przyjdzie folia ,usztywni i wzmocni płat .
-
Dominik,to bardziej mebel jak stolik warsztatowy . Z mojego doświadczenia przy takim "meblu" średnio się coś robi a to z powodu takiego, że musisz siedzieć w pewnej odległości od stołu gdyż nogi nie mają się gdzie "schować" . To powoduje pewien dyskomfort bo musisz się sporo nachylać co przy budowie np .skrzydła co jest męczące. Gdyby blat wystawał z 20/30 cm to było by git. No chyba że przewidujesz tylko pracę na stojąco (to znowu jest za niski..) Akurat na co dzień męczę się z takimi wyrobami (produkcja mebli) Poza oceną stolika pozwolę sobie napisać iż ja pochodzę z Makowa . Co prawda nie mieszkam tam już ok 20 lat ale bywam u rodziców często. Fajnie że okazało się iż tam jest jakiś modelarz bo za moich czasów byłem jedynym istniejącym osobnikiem co się tym zajmował. Najbliżej był Janek z Zembrzyc ale to stare ,ciekawe historie .
-
Śmiejcie się śmiejcie . Się okaże że nam szczeny opadną . A mi się zdaje że to będzie coś wymyślone.Andrzej przyglądał się konstrukcji Długiego co Marcin latał i mu się bardzo podobała. Kto wie czy Andriu z zwłok Capka,Extry czegoś nie ulepi .
-
O ale wbiłeś nam klina ,ciekawość nasz zeżre . No ale oprócz jeta i wiatrakowca (modelu bo prawdziwy latał) to chyba już wszystko u nas latało . Nawet lądował Eurokopter a i czasem koledzy latający prawdziwymi samolotami robią kręgi nad nami . Dobra ,trochę byś tam podpowiedział co to ?? . Będziesz chciał na to naklejkę na pewno...
-
Relacja z budowy patyczaka w/g projektu kol. Olecki75
Shock odpowiedział(a) na Vesla temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Mega fajna wpadka ortograficzna .... -
Ja też mam szybowca ,może mniejszy jak Janka ale waryjat więc mogę śmiało się wybrać do Limanowej. Tereny przepiękne na taki wypadzik . Robcio ,to co teraz planujesz nowego ?? ,przyznaj się tu i to już
-
No Krzysiu,Funtana jak z pudełka, pięknie odbudowana a Wicherek o, to prawdziwy zabytek. Może nagracie próby z jego lotu . W te wakacje jechałem autem ze dwa razy przez Limanową i wspominałem żonce że tu mieszka i lata kolega z forum. Jak to zawsze bywa ,szybko,szybko i brakło czasu na kontakt,latanie. Ty też miałeś zaglądnąć do nas ,do Kęt ,zaproszenie nadal ,w zasadzie non stop aktualne . Jakby Janek się do Ciebie kiedyś wybierał to być może zajedziemy we dwóch ( no chyba już nie w tym sezonie)
-
A ,tam Boguś tak sobie zażartowałem z Marcina,przecież sam w filmie podkreśliłem że starują dwaj doświadczeni piloci w tym on . A fota z Andrzejem i dymkiem przezabawna ,uśmiałem się w robocie serdecznie. Dobrze że nie jest zarejestrowane co było potem... .
-
Nie ,no foty bajeczne, ale z tym hasłem to żeś przegiął pałkę .
-
Boguś ,foty jak zwykle świetne ale nie do końca chyba się zrozumieliście z Jankiem . Jemu chodziło o holowanie za Decathlonem a Ty zamieściłeś fotki z holowania za Piperkiem . Czyli chodzi mniej więcej o ten pierwszy hol Decathlona z całą dramaturgią od przygotowania, po zerwanie linki, po piękne holowanie.
-
Masz ode mnie pierwszego lajka . Racja ,już nas nie stać a i długi trzeba spłacić .
-
Nie ma takiego wyrazu w polskim słownictwie . Nijak się odnieść...
-
Jurek ,zima to jest idealna ale na narty .Stać na zboczu ,na wypizdowie to potrafią tylko nieliczni . Sam byłem o krok od kliknięcia zakupu Alphy tylko w wersji elektro. Rozmyśliłem się jednak po przeliczeniu kosztów zakupu sugerowanego zastawu napędowego oraz kadłuba w wersji elektro, który jest tylko okrągłym przedłużeniem kadłuba szybowca.Niewiadoma jak z miejscem na wyposażenie ,pakiet itp. Niestety postanowiłem aż przetestuje to kto inny, tym bardziej że sam producent jeszcze nie testował tej wersji. Jak mówił producent cena wszystkich wersji modelu miała wzrosnąć (wobec kwot z pierwszych ofert) i faktycznie wzrosła o 200 zł a i tak ma jeszcze podskoczyć. No i informacja iż decydując się na zakup wpłacamy pełną kwotę za model i czekamy (co zupełnie zrozumiałe).
