-
Postów
6 946 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Treść opublikowana przez Shock
-
Hehe ,dobrze Boguś że co jakiś czas wrzucisz jakąś fotkę bo mogło by się wydawać że lotnisko w Kętach umarło... Tak jednak nie jest,modelarze z naszego lotniska czynnie uczestniczą lataniu ,jednak ilość imprez typu pokazy,pikniki,zawody a także wczasy powodują że na nasze lotnisko już brakuje czasu . Myślę że wszystko wróci do normy po wakacjach.... Chciałby poinformować i przypomnieć modelarzom z naszego lotniska iż 12 września/sobota (przy sprzyjających warunkach) odbędzie się podsumowanie sezonu czyli piknik rodzinny dla pilotów naszego lotniska i przyjaciół . Będzie to całodzienne latanie połączone z grilem,degustacją trunków,napoi jak i wypieków naszych ładniejszych połówek... Boguś udokumentuje wszystko... A tak dla ciekawości, fotka mojego silnika od Extry który powiedział zdecydowane stop i poprosił o emeryturę.... (dlatego szukam silnika o poj. 100-120cm ,masz odezwij się )
-
Tomek ,oczywiście że dyskusyjna ! Ja napisałem o swoich osobistych wrażeniach , i jakimś tam doświadczeniu z poprzednich pikników. Znam Achima i i wiem że ma mega umiejętności w lataniu ,jednak jeśli byłeś na poprzednich piknikach to wiesz jak latał, a na tym po prostu latał "na pół gwizdka" ,może to kwestia innego modelu... Nie da się też ukryć iż w "kuluarach" słychać było głosy modelarzy że Konrad po prostu wymiata a i sam prowadzący piknik przecież skomentował iż takiego pokazu tu nie było . I tyle w temacie.
-
No cóż napisać ??? że znowu fajny piknik,że pyszne żarenko,fajni ludzie, że pogoda dopisała,że za rok znowu przyjadę . Będąc czwarty raz z rzędu uważam że znowu IM wyszła organizacja ,warto tu przyjechać. Z ciekawostek ,zaskoczyło mnie że Achim został "pobity" w lataniu 3D przez naszego lotniskowego kolegę Konrada no ale cóż ,młodość rządzi . Szkoda że na koniec trzepłem Ge-Be ale w sumie ulga że nie muszę już nim latać/walczyć . I fajnie że co któraś koszulka z pilotów, to RC Team Kęty . No i ciekawa ta wojna o ten Browar . I na koniec, Bacfire rządzi !
-
jak zrobić tym do modelu elektrycznego?
Shock odpowiedział(a) na olekmodelarski temat w Modele średniej wielkości
Też se zrobię skoro to takie proste .... A tak serio to Olek wejdż w edycję posta,użyj pełnego edytora i zmień- tym na dym i może coś się dowiesz, aczkolwiek raczej dymu w elektryku nie zrobisz poza racami,świecami itp. -
Olo ,oczywiście że mam ustawiony FS np.na gaz w modelu, jednak traktuję to tylko i wyłącznie na wypadek totalnej awarii zasilania,padnięcia nadajnika/odbiornika/serwa . Absolutnie nie biorę pod uwagę chwilowych zaników łączności,zasilania- to nie do pomyślenia .
-
W zasadzie to Pawle nie bardzo rozumiem ,zresztą chyba podobnie jak Wiesiek o co konkretnie pytasz ? Jeśli w ogóle dopuszczasz że podczas latania możesz stracić sygnał (tym bardziej w takim sprzęcie) i liczysz na jakiś określony czas ponownego zbindowania to wg mnie jakieś nieporozumienie... Ja nie dopuszczam myśli że zbindowany odbiornik w mojej aparaturze może stracić sygnał ,to dla mnie niedopuszczalne abym zastanawiał się czy za ułamki sekund model będzie ponownie sterowalny czy nie. Latając akrobatem o masie 12 kg z silnikiem ok 100cm chwilowa utrata zasięgu oznacza "zgon" modelu (oby nic więcej),zresztą nie wyobrażam sobie co oznaczać może "chwilowa utrata zasilania" ?? Może dopuszczacie takie opcje w lataniu szybowcami na górkach gdzie jest czas na "odzyskanie" modelu . Gdybym brał pod uwagę to co piszesz nawet nie wziąłbym radia do ręki aby polatać ,nigdy w mojej karierze nie doznałem chwilowej utraty zasilania czy rozbindowania się odbiornika . Może tak jest w radiach zabawkach, w tak poważnym temacie takie pytanie to chyba żart ...lub nie zrozumiałem i chodzi o czas bindowania nowego odbiornika z nadajnikiem . Wracając do tematu -piękne radio,przynajmniej wizualnie ,gratulacje dla właściciela .
-
Andrzej,dorzucasz się do paliwa i mogę Cię zgarnąć rano na piknik .
-
Jasne że za 250 zł warto było. Powoli go odbudujesz i coś tam polatasz. Podejrzewam jednak że nie będzie to Twój ulubiony model i jeśli latałeś czymś wcześniej to od razu zobaczysz że "szału ni ma". A model wcale delikatny nie jest,jest po prostu zrobiony zbyt pancernie... .
-
Hehe ,"standardowa" usterka tego modelu .... Niestety przy takich własnościach lotnych,masie,powierzchni to niestety model szczególnej troski. Lata fajnie dopóki ma prędkość ,lądowanie to loteria tzn.podwozie wyrwane/uratowane. Ma kolega z lotniska takiego samego, identycznie skasowanego leży i czeka może kiedyś na odbudowę. Niestety modele z seagulla to słabizna ,marne własności lotne,ciężkie ,nic z tego że nadrabiają ceną.. Porównując je do modeli popularnych firm na rynku to przepaść w jakości wykonania,własnościach lotnych...
-
Oj fajna była impreza w Znojmo ,nie tylko ze względu na sedno czyli podziwianie mistrzowskich lotów... Cała wyprawa ,nocleg,namioty,małe conieco z rana i wieczora,komentarze pana fanflaya - mistrzowskie. Jeden z fajniejszych modelarskich weekendów w doborowym towarzystwie .
-
Chcesz wrażeń Kacper ? to dawaj na Znojmo (tym bardziej że planujesz w niedalekiej przyszłości większe akrobaty )
- 102 odpowiedzi
-
- Air Show Radom
- POKAZY LOTNICZE
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
SparrowHawk R 6M skala 1-2:5 from Alpha Composites :)
Shock odpowiedział(a) na Christopher temat w Makiety i półmakiety
Takich odważnych chyba będzie więcej.... -
No Panowie,pakować się .Gruba impreza... http://www.exfc.eu/
- 4 odpowiedzi
-
- Exfc 2015 najlepszy freestyle
- freestyle f3m
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
SparrowHawk R 6M skala 1-2:5 from Alpha Composites :)
Shock odpowiedział(a) na Christopher temat w Makiety i półmakiety
Poza głównym tematem-piękny ten Alpha oferowany na allegro/forum i nawet bardzo atrakcyjna cena . Zapytam ,choć pewnie odpowiedż będzie na nie -czy będzie kadłub w wersji elektro ?? -
Andrzej, piękniaśne masz lotnisko więc skoro Ty nie chcesz pofatygować się do Kęt to może nawiedzimy Cię bandą... Daj namiary,zaproszenie a na pewno zajedziemy i oblatamy teren .
-
Piotr ,temat tak suchy że głowa boli.... Może coś więcej oprócz fotek ?? Z mojej strony- model już zrobił kilka lotów ,ma nowy silnik DLA 58,Marcin powoli wlatuje się w tego hybrydowego Yaka 55 Sp z kabiną z Sbacha . Model lata znakomicie,pięknie kręci akro,wydaje się przyciężkawy do 3 D chociaż to kwestia mocy. Fajnie dymi,Marcin z ojcem wpakowali tam więcej węgla niż jest na hałdach przy kopalni ,model wykonany czysto, profesjonalnie,bardzo ładnie kolorystycznie, ta kabina dodaje uroku .
-
No słuchaj Marcina bo nawet prawdę pisze . Model latał znakomicie w wersji elektro,fajnie kręcił acro chociaż do lądowania chyba wolny nie był . Marcin na pikniku w Bojszowach wygrał nim puchar wiec model ma dobre referencje . A ja niestety byłem dopiero trzeci...
-
Oj ,Kacper,to lużna dyskusja więc bez ciśnienia . Jak masz gdzie trzymać,masz czym ciągnąć ,kupisz okazyjnie to na bank przyczepka lepsza niż wożenie w samochodzie modeli (użytkowanym na codzień). Oczywiście podstawa to dobrze zorganizowana taka przyczepka tzn .pewny stelaż,uchwyty,przemyślane rozmieszczenie modeli bo jak masz wrzucać to tak lużno to powodzenia.... Nieraz widziałem profi modelarską przyczepkę ,łącznie z pięknymi drukami modeli na plandece i to świetne rozwiązanie chociaż ma sens w przypadku dużych modeli lub sporej ich ilości .
-
Robert w zasadzie ma rację...taka Vectrę/ Astra I kombi z gazem to ideał na lotnisko,w cenie przyczepy kupisz o wiele praktyczniejszy pojazd który można wykorzystać i do innych celów... Ja tam zakupiłem Sharana aby komfortowo i bezpiecznie jeżdzić na lotnisko i wozić modele
-
No i przed Tobą Boguś wypada uchylić czoła za świetną fotorelację z fajnymi komentarzami do niej . Fajnie że oprócz Soliusa chce Ci się targać torbę ze sprzętem foto .Po prostu serdeczne dzięki . Tymczasem w Kętach
-
Na pewno są i to widać gołym okiem jak niektóre modele latają . Jednak powietrze w 2000 roku jak i teraz chyba było takie same więc jak coś było dobre kiedyś to teraz też się sprawdzi ,tym bardziej w założeniu projektu kolegi powyżej .Nie robi modelu na zawody.... .
-
Ciekawe i to bardzo.... Mam RG-15 w Virusie, latam prawie 3 -ci sezon i jeszcze do korka nawet się nie zbliżyłem . Do zwykłego ,uniwersalnego latania jest całkiem dobry,zarówno do terminki jak i lotów na zboczu czy w wietrznych warunkach.
-
Ja zwykle w otwory, w które wkręcone są śruby mocujące maskę "wciskam" kilka kropel ca i tym sposobem utwardzam nazwijmy to gniazdo w które wkręcana jest śruba. To zdaje egzamin,wielokrotnie można wkręcać i wykręcać śrubki bez obaw o samowykręcanie...
-
Foty świetne,jak jednak przypomnę sobie ten skwar co tam był to nie wiem czy bym to powtórzył . Dobrze że wiaterek czasem pohulał . Boguś a foty z nauki latania gdzieś Ci się nie walają ?
-
Hehe, RC Team Kęty zatacza coraz większe kręgi... Fajnie Andrzej że przyozdobiłeś swój nowy model naszym logo,pasowało by więc polecieć chociaż raz na naszym lotnisku . Skoro zrobiłeś krypto reklamę swojej nowej maszynki to się pochwal co to za Extra,rozmiar,silnik,waga ?
