Skocz do zawartości

Shock

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 915
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Treść opublikowana przez Shock

  1. Tytuł mocno przesadzony w moim przypadku, ale w pewien sposób utwierdza moją pozycję w tym temacie czyli mocno zielone światło na nasze hobby . Akurat w pracy sporadycznie pracujemy ze szlachetnymi,egzotycznymi gatunkami drewna i zwykle każdy najmniejszy odpad jest odkładany na półkę ,nie idzie w kosz bo po prostu może się przydać... Efektem ostatnich oszczędności,naprawdę bardzo malutkich, postanowiłem uraczyć żonę deską do krojenia ,pod zimną płytę ,sery czy ogólnie do kuchni. Kilka gatunków drewna z udziałem resztek mahoniu -drewno obecnie bardzo drogie,ciężko dostępne,na czerwonej liście gatunków zagrożonych. Deska wyszlifowana papierem 180 ,klejona klejem Rakol, nasączona oliwą z oliwek ,gotowa do użycia .Wizja ,wzór rodził się w trakcie "budowy" ,może nie jest spektakularna ale na pewno oryginalna, ważne -żona jest zadowolona a mój "ostatni" model chyba nie będzie taki ostatni ... Do kompletu doszła jeszcze jedna mniejsza
  2. Trochę dziwnie to brzmi w Twoim przekazie
  3. Najważniejsze że doszedłeś w czym problem . Ciekawe że w tym paliwie tyle zanieczyszczeń wychodzi na to że te filterki mają co filtrować. Musze rozkręcić u siebie bo jest, ale co ma w środku to się okaże... Jutro może coś zalatamy ?
  4. Można i tak Kawka ,ciasto,żona,wykoszone lotnisko,ciepło tylko ciut za silny wiatr .Ale 3 loty udało się zrobić i skończyło się paliwo,tym razem w karnistrze .... . Lądowanie tylko od drzew a to średnio przyjemne ,kto był na Naszym lotnisku to wie że zdradliwe miejsce i wielu tam poległo.
  5. Pamiętaj jeszcze o maju ,debiucie zawodów na południu
  6. Shock

    Pulsak na uwięzi

    Na zawodach w Znojmo (poza konkurencją,typowo pokazowo) latały dwa modele z silnikami pulsacyjnymi ,masakra,hałas nie do zniesienia no może przez chwilkę... Te silnik powinny być zakazane albo dozwolone do używania na pustkowiu Typowy jet przy napędzie silnikiem pulsacyjnym to cichy model !
  7. MX-y dwa ,Fordy dwa ,Panie dwie ,pilotów dwóch,jeden wisi ;)..... Fajne ubarwienia .
  8. Shock

    F5J zaczynamy

    Wiem Konrad ,każde zawody to emocje,nerwy ale można się ponad to wznieść i traktować bez ciśnienia ,jako dobrą zabawę (ze swojego doświadczenia )
  9. Shock

    F5J zaczynamy

    Dobrze że nie ma tematu o F3F bo to dopiero była by jatka ... Generalnie jak na tak spokojną dyscyplinę jak F5J temat mega gorący a przede wszystkim ciekawy
  10. Witaj. Dlaczego witasz się ponownie ?
  11. Hehe bajzel coraz większy
  12. Czyli chcesz namieszać i się ulotnić ?
  13. Masz filmik z mojego pierwszego lotu Piotrek ? ;)
  14. Fajne otwarcie sezonu . Nareszcie ciepło chociaż wietrznie,grill,wywalcowane lotnisko ,sporo uczestników. Powrót po prawie półtorarocznej przerwie do akrobata okazał się nawet przyjemnym faktem ,no może jeszcze gdyby czasem zatankować bo w sumie to nie motoszybowiec czy latanie na zboczu .... Bardzo mały wymiar kary -nowe podwozie już prawie wywiercone ,nowe węglowe owiewki niebawem . Poza tym Extra z EF lata znakomicie ,silnik 100 cm nawet daje radę,euforię latania trzeba jednak co jakiś czas przerwać na tankowanie Kazek dzięki za poczęstunek,Seba Twój pomysł z walcem pierwsza klasa .
  15. Tak naprawdę nic nie szkodziło by to śmigło reanimować doklejając ten odszczypany kawałek. Z racji doświadczenia w temacie -praca codzienna przy elementach klejonych z różnego rodzaju drewna, głównie bukowego ,dębowego śmiem twierdzić iż doklejony nie na żywicy a na dobrym wikolu ten element nie stanowił by żadnego zagrożenia. Potem lekko zmatowić lakier ,ponownie nanieść choćby kawałkiem gąbki i nawet nie pozostał by ślad... Wielokrotnie przeprowadzam różnego rodzaju próby na klejonych elementach i najczęściej pęka nie na spoinie tylko w innym miejscu tak więc uważam że trochę demonizujecie i zbyt mocno dmuchacie na zimne .Akurat to pęknięcie nie jest przy piaście ,czy z czoła śmigła a to ma decydujące znaczenie . Oczywiście optymalnie można zakupić nowe śmigło ale to jako "treningowe" ,testowe powinno służyć długo i bezproblemowo. Problemem może być tylko fakt iż ten element może być narażony wielokrotnie poddawanej pewnej sile przy zapalaniu i należało by tego unikać "paląc" silnik z drugiej łopaty.
  16. Shock

    Vendetta f3f

    Andrzej na tyle ciekawy model że pasowałby osobny wątek bo chyba na to model zasługuje... Mając przyjemność pooglądać na żywo stwierdzam że wysoka jakość wykonania i wrażenie ogólne znakomite. Teraz tylko opinie z lotu albo wynik na zawodach
  17. Oj Janek, dostanie się na listę startową we Wrocku u Jurka to tak jak już byś wygrał zawody ... To był "moment" i niestety nie wszyscy chętni zdążyli się zapisać . Ale przecież to nie pierwsze i nie ostatnie zawody .
  18. Ale powoli produkcja rusza
  19. Fajne gadżety, teraz tylko musicie jeździć po imprezach modelarskich jako team
  20. Ćwicz, Spring Cup się zbliża ... Któryś lata lepiej ?
  21. Ponoć tak wiało że hej
  22. I bardzo dobrze Jurku. Każdy ma jakąś modelarską ścieżkę .Poza tym Ty jesteś jakiś inny Nie chodziło mi o sam fakt kupna Falcona po Cularisie tylko że w większości przypadków kupuje się stopniowo modele większe ,lepsze,bardziej profesjonalne.Jeśli ogarniasz Cularisa to nic nie stoi na przeszkodzie zakup modelu co najmniej o tej samej rozpiętości lub większego np. 3 metrowego jeśli Cię stać..Poradzisz sobie bez problemu z takim modelem. Opanowanie ,wyciśnięcie z takiego modelu maximum to już inna bajka ...
  23. Generalnie swego czasu Mawi robiło modele na zachód ,głównie do Włoch a tam w alpach preferowali mocne ,ciężkawe,pancerne modele na zbocza.Dlatego warto podkreślić zamawiając model że chce się go jako uniwersalny,do termiki,lekki. Niestety sporadycznie zdarzały się wpadki jakościowe więc lepiej mocno uczulić producenta na jakość ale to nie Toxic czy Respect za worek pieniędzy wiec można uznać wykonanie na nie najwyższym poziomie ale generalnie dobrym/wysokim. A wracając do dyskusji co po przejściu z pianek na laminatowe modele. Co byś powiedział Konrad gościowi który latał pianką np. Cularisem o rozp. 2,6 m by przeszedł na Falcona 2,2 m ? a co byś powiedział naszemu Bogusiowi który lata Soliusem któryś sezon i ma go chyba lepiej opanowanego jak ja Toxica, by co kupił ? Wychodzi że przejście z pianek na następny poziom to mocno indywidualna sprawa ,zależna od wielu składowych
  24. I tu masz już 100 % racji . A tak przy okazji by nie mieszać w temacie F5J, gratulacje za skuteczną organizację zawodów ! Patrząc na to co robisz,problemiki,dyskusje,to jak one dojdą do skutku to Ty chyba w dniu zawodów mocno odsapniesz i zluzujesz się jakimiś procentami a latanie będzie Ci "zwisać"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.