Jeśli miało by to być na zasadzie, gaz na maksa i liczyć, że model wystartuje pionowo w górę na parę metrów to być może bez kontrolera da radę, ale w momencie startu nie masz żadnej kontroli nad modelem. Może polecieć gdzie chce.
Do lotu 210gram to bardzo mało, jakie on ma obciążenie powierzchni nośnej?
Miejsce na pakiet robisz tam aby dobrze się wyważał.Środek ciężkości determinuje całą resztę w rozłożeniu osprzętu.
Ad1. W TGY wyszła
Ad2. Nie testowałem
Ad3. Nie zabrakło, aczkolwiek również uważam, że bateria jest mała. Na wszelki wypadek mam powerbanka od telefonu.
Wątpię, to ta sama płytka, kabel USB we Flyskay również ciężko wchodził w gniazdo.
Najlepiej w ogóle z niego nie korzystać i używać swojego od telefonu np, lub zeszlifować te ząbki, które zakleszczają wtyk w gnieździe.
Chodzi aby bateria była poniżej linii skrzydła, Niekoniecznie w miejscu pod skrzydłem. Będzie wtedy stabilniejszy.
Ty masz mniejszy pakiet, dlatego wychodzi Ci bardziej z przodu.
Albo też XL pojawił się od niedawna. Gabaryty tez robią swoje przy transporcie.
Mały nie znaczy gorszy, kolega na AXN, który chyba nawet nie ma 120cm rozpiętości napakował full FPV z pilotami, osd i innymi cudami.
Waży coś koło 900gram i lata.
Ja bym odbiornik przykleił zaraz przy środku kadłuba i nie przewlekałbym dwa razy anteny przez piankę, szczególnie zaraz przy odbiorniku, antenki nie lubią zbyt małych łuków bo wtedy pękają. Łagodnym łukiem bym ułożył antenę po tej samej stronie co odbiornik.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.