endriuRC Opublikowano Czwartek o 13:06 Autor Opublikowano Czwartek o 13:06 Przygotowałem negatywy które utrzymają skręcenie skrzydła
endriuRC Opublikowano Niedziela o 21:40 Autor Opublikowano Niedziela o 21:40 Przykleiłem delaminaż klejem z firmy 3M super trzyma Następnie zacząłem laminować skrzydło gdy górę juz miałem przesączoną wysiadł prąd w piwnicy i musiałem się ewakuować ściągając tkaninę z rdzenia 🥴... 1
Ares Opublikowano Poniedziałek o 00:11 Opublikowano Poniedziałek o 00:11 2 godziny temu, endriuRC napisał: Następnie zacząłem laminować skrzydło gdy górę juz miałem przesączoną wysiadł prąd w piwnicy i musiałem się ewakuować ściągając tkaninę z rdzenia 🥴... Jak pech to pech.....ale czasem tak bywa. 1
endriuRC Opublikowano Poniedziałek o 11:39 Autor Opublikowano Poniedziałek o 11:39 Worek zaciśnięty czekamy za jakieś 12h bede wyciągał z worka. 3
Jerzy Markiton Opublikowano Poniedziałek o 20:28 Opublikowano Poniedziałek o 20:28 Ładne to ! Robię odwrotnie: delaminaż kładę na tkaninę na foli mylarowej. Przesączoną już oczywiście. Na to daję pasek cienkiej tkaniny tak z 5mm większy obrys niż delaminaż. Po obwodzie szkło wiąże ze szkłem a przez pory delaminażu tworzą się mostki żywicy działające jak mikroskopijne gwoździe... Prawidłowo - delaminaż też powinien być cięty pod kątem 45 stopni. Żeby na zawiasie (linii zawiasu) włókna były pod kątem 45 stopni do osi zawiasu....Tyle teoria. Nie miałem okazji sprawdzić w praktyce czy jest wyższość jednej metody nad drugą. Zazwyczaj idę na oszczędność materiału... Jak pryśniesz folię przed położeniem tkaniny to masz gotowe, pomalowane skrzydła ? O wiele wygodniej malować płaskie powierzchnie folii niż gotowe skrzydła ? Wylaminowane (zalaminowane) skrzydła kładę na negatywy pozostałe z wycinania i delikatnie obciążam. Kiedyś worki zdeformowały mi geometrię skrzydła i od tego czasu dmucham na zimne... Pozdrawiam - Jurek 1 1
endriuRC Opublikowano Poniedziałek o 21:24 Autor Opublikowano Poniedziałek o 21:24 52 minuty temu, Jerzy Markiton napisał: Ładne to ! Robię odwrotnie: delaminaż kładę na tkaninę na foli mylarowej. Przesączoną już oczywiście. Na to daję pasek cienkiej tkaniny tak z 5mm większy obrys niż delaminaż. Po obwodzie szkło wiąże ze szkłem a przez pory delaminażu tworzą się mostki żywicy działające jak mikroskopijne gwoździe... Prawidłowo - delaminaż też powinien być cięty pod kątem 45 stopni. Żeby na zawiasie (linii zawiasu) włókna były pod kątem 45 stopni do osi zawiasu....Tyle teoria. Nie miałem okazji sprawdzić w praktyce czy jest wyższość jednej metody nad drugą. Zazwyczaj idę na oszczędność materiału... Jak pryśniesz folię przed położeniem tkaniny to masz gotowe, pomalowane skrzydła ? O wiele wygodniej malować płaskie powierzchnie folii niż gotowe skrzydła ? Wylaminowane (zalaminowane) skrzydła kładę na negatywy pozostałe z wycinania i delikatnie obciążam. Kiedyś worki zdeformowały mi geometrię skrzydła i od tego czasu dmucham na zimne... Pozdrawiam - Jurek Z malowaniem mylaru to słyszałem ze odrazu są gotowe pomalowane skrzydła lecz jak narazie muszę opanować technikę laminowania a pozniej malowanie.. Nie chce odrazu wszystkiego naraz robić. Dlatego też prowadzę relacje na forum bo osoby takie jak ty zawsze coś mądrego napiszą i można próbować rożnych technik. Wyciagne jutro skrzydła z worka zobaczymy jak to wygląda..
endriuRC Opublikowano wczoraj o 04:44 Autor Opublikowano wczoraj o 04:44 Ale efekt WOW ! Totalne idealna powierzchnia płata efekt szkła. Nawoskowany jedną warstwą mylar praktycznie sam odskoczył od tkaniny. Jestem mega zzdowolony z efektu i już czekam na efekty kolejnych skrzydeł. W jednym miejscu tkanina delikatne się odkleiła od natarcia. 4
endriuRC Opublikowano 22 godziny temu Autor Opublikowano 22 godziny temu 11 godzin temu, mirolek napisał: brawo 👍 ms Dzięki 😁 Czy ktos może polecić pompę prózniową do laminowania ? Zamówiłem barwnik do żywicy https://kauposil.com/produkt/uvo/?srsltid=AfmBOorbphDhOdEKOflkKE0MfYp7Cr3HLa7ZZFvl_uWER5y1caOlL8UI Także kolorek odrazu z formy wyjdzie a wagi nic nie przybędzie.
Rekomendowane odpowiedzi