mirolek Opublikowano Piątek o 08:18 Opublikowano Piątek o 08:18 Prawdziwa fabryka ...żebyś tylko w nawale pracy, nie zapomniał tym modelem polatać 😋 ms
endriuRC Opublikowano Piątek o 11:09 Autor Opublikowano Piątek o 11:09 5 godzin temu, mirolek napisał: Prawdziwa fabryka ...żebyś tylko w nawale pracy, nie zapomniał tym modelem polatać 😋 ms Każdy Pilot musi mieć sprzęt żeby pokonać rywala 🤣.. Lepiej bez górnego mykaru wychodzi jestem zadowolony z efektu waga dobra 208g dwa skrzydła delikatnie wykręciło końcówkę. Zastanawiam się jak tego uniknąć i rozwiązanie jest jedno... podpora pod końcówkę Juz wiem jak temu zapobiec z Drugiego negatywu obciąłem końcówkę
endriuRC Opublikowano Piątek o 14:35 Autor Opublikowano Piątek o 14:35 W międzyczasie przygotowałem sobie mylar pod statecznik poziomy z wysokością.
endriuRC Opublikowano Piątek o 21:05 Autor Opublikowano Piątek o 21:05 Laminowanie kadłuba zaczynam od... 5x Wosk + 2x PVA dzień później maluje 4x akrylem formę w odstępach ok 45min przygotowuje 2 paski na stronę tkaniny 80g mieszam żywicę z płatkami bawełnianymi oraz aerosilem w jednym kubeczku a w drugim samą żywicę. Z kubeczka z aerosilem i płatkami smaruje pędzlem ciasne miejsca oraz załamania gdzie tkanina lubi się odkleić a równą powierzchnie smaruje żywicą. Gdy położę pierwszą warstwę tkaniny doklepuje tkaninkę maksymalnie jak tylko się da i odcinam jej nadmiar z jexnej strony zostawiam 10mm kołnierzyka (widać na zdjęciu) Gdy uznam że wszystko jest dobrze uklepane czyli nie ma powietrza pod tkaniną to biorę drugą warstwe i również zaczynam uklepywać. Gdy druga warstwa jest idealnie uklepana odcinam nadmiar tkaniny i pędzelkiem jeszcze raz robie uklepywanie. Na stateczniku pionowym dodatkowo daje z tkaniny 300g nitki wokół natarcia i spływu statecznika aby był wytrzymały i się nie wyginał. W tym miejscu również jest żywica z aerosilem i płatkami bawełnianymi aby się po złączenou form wszystmo dobrze przykleiło. Na końcu nadmiar żywicy pdsączam w ręcznik papierowy. To samo robie z drugą stroną formy... Gdy mam już dwie strony formy gotowe i jestem pewien że wszystko jest dobrze uklepane to czekam aż żywica zacznie żelować i wtedy biore się za składanie form w całość. Mieszam świeżą żywice z aerosilem i pędzlem nakładam wzdłóż nakładających się kołnierzy czyli jak w prawej połówce formy mam kołnierz u góry to lewą połówkę smaruje u dołu itd. Gdy już mam nałożoną żywice to na zakładkę nakładam na siebie połówki formy. Wkladam kołki ustalające i zakładam ściski. Pozostaje jeszcze najważniejsze czyli dobrze uklepać kołnierze które mają połączyć obie połówki. Ja się posiłkuje kółeczkiem na patyku którym jężdzę w środku formy i dociskam kołnierze. Kadłub schnie 24-48h po tym czasie rozpoławiam formę i ciesze się nowym kompozytem. 2 1
TooM Opublikowano Piątek o 21:50 Opublikowano Piątek o 21:50 Zamiast kółeczka stosuję malutką żarówkę(podpatrzone u Ecika)bo oświetlasz wnętrze kadłuba i grzeje złącze co przyśpiesza żelowanie
RyżyKoń Opublikowano wczoraj o 08:33 Opublikowano wczoraj o 08:33 Wielki szacun Andrzej za twoje tak dokładne i obrazowe pokazywanie budowy modelu od podstaw. Twoje relacje poparte zdjęciami są doskonałą szkołą dla mnie , a może również dla innych początkujących w tym temacie modelarzy. Zaś entuzjazm z jakim piszesz o swojej pracy, stał się bardzo mobilizujący /zaraziłeś mnie/ przy budowie modeli na podstawie twoich własnych doświadczeń. Tak trzymaj Andrzej. Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoje zwycięstwa podczas walk powietrznych. M 1 1
endriuRC Opublikowano wczoraj o 10:14 Autor Opublikowano wczoraj o 10:14 1 godzinę temu, RyżyKoń napisał: Wielki szacun Andrzej za twoje tak dokładne i obrazowe pokazywanie budowy modelu od podstaw. Twoje relacje poparte zdjęciami są doskonałą szkołą dla mnie , a może również dla innych początkujących w tym temacie modelarzy. Zaś entuzjazm z jakim piszesz o swojej pracy, stał się bardzo mobilizujący /zaraziłeś mnie/ przy budowie modeli na podstawie twoich własnych doświadczeń. Tak trzymaj Andrzej. Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoje zwycięstwa podczas walk powietrznych. M Dziękuje za ta motywujące miłe słowa. 12 godzin temu, TooM napisał: Zamiast kółeczka stosuję malutką żarówkę(podpatrzone u Ecika)bo oświetlasz wnętrze kadłuba i grzeje złącze co przyśpiesza żelowanie 12 godzin temu, TooM napisał: Zamiast kółeczka stosuję malutką żarówkę(podpatrzone u Ecika)bo oświetlasz wnętrze kadłuba i grzeje złącze co przyśpiesza żelowanie Tak rozmawiałem z Ecikiem o tym
mirolek Opublikowano wczoraj o 10:28 Opublikowano wczoraj o 10:28 Cytat trzymam kciuki za twoje zwycięstwa podczas walk powietrznych Model super wychodzi, lekkie skrzydła+mocny kadłub ...ale sam nie lata , trzeba wyjść z pracowni i trenować. Mając na uwadze pasje Andrzeja i możliwość zarażenia innych budową własnych modeli, sezon walk aircombat 2026 zapowiada się ciekawie 😃 ms
endriuRC Opublikowano wczoraj o 15:21 Autor Opublikowano wczoraj o 15:21 Statecznik poziomy oraz wysokośc z balsy 3mm Folia mylarowa 3x wosk 1x PVA teraz 3x farba i można malinować stateczniki Malowanie 4
endriuRC Opublikowano 20 godzin temu Autor Opublikowano 20 godzin temu Zaufałem raz jeszcze worką które dostałem i zaraz mnie ch.j strzeli... Gdzieś dostaje się powietrze trzyma max 0.6 nie moge juz wymienić worka bo wszystko pojdzie w śmietnik... Stateczniki nie wyszły zbyt dobrze powód zbyt niskie ciśnienie w worku muszę kulic worek z havla. Zerwałem tkaninę ktora w ogole nie trzyma się balsy. 1
endriuRC Opublikowano 8 godzin temu Autor Opublikowano 8 godzin temu Prezentowany kadłub podczas budowy. 120g wagi Wzmocniłem przy skrzydle ścinkami tkaniny wyszło rewelacyjnie. Kadłub wyszedł z formy z lekkim oporem lecz nic się nie przykleiło do formy także jestem mega zadowolony. Nałożę jeszcze z 3 warstwy wosku i będzie jeszcze lepiej wychodził. I będzie można przez najblizsze 5x nie woskować formy tylko nakładać samo pva. Przygotowuje sobie skrzyrła do szlifowania. 2
Rekomendowane odpowiedzi