witold_pi Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu https://corrosionx.pl/lib/ss3dxc/CorrosionX-product-data-PL-mazlmf7p.pdf Pisze, że gumę jednak i silikon trochę niszczy
hubert10 Opublikowano 15 godzin temu Autor Opublikowano 15 godzin temu 9 godzin temu, Ares napisał: Ja konserwuję jak Andrzej kiedyś napisał: po lotach płukam silnik zmywaczem do hamulców , potem psikam olejem w sprayu Nigrin i tyle. Zero korozji i zero problemów przy uruchamianiu nawet jak model długo nie był używany. After Run omijam szerokim łukiem bo to zakleja silnik i powoduje problem z odpaleniem jak model ma przerwę w lataniu. I wszystko przez gaznik podajesz? Bo wlasnie nie bede uzywal juz after run moze zuzuje jeszcze co mam ale przerzuce sie na cos innego tylko co? Co sobie kupić i jak podawać? Prosze o rade
jarek996 Opublikowano 11 godzin temu Opublikowano 11 godzin temu 4 godziny temu, witold_pi napisał: https://corrosionx.pl/lib/ss3dxc/CorrosionX-product-data-PL-mazlmf7p.pdf Pisze, że gumę jednak i silikon trochę niszczy Przestraszylem sie, ze Ty o BRUNOXie 😬
witold_pi Opublikowano 8 godzin temu Opublikowano 8 godzin temu 2 godziny temu, jarek996 napisał: Przestraszylem sie, ze Ty o BRUNOXie 😬 Bęben hamulcowy też smaruje, dziś wypróbowałem
AndrzejC Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Kiedyś już o Brunoxie było. I postanowiłem poszukać tego olejku. Okazało się,że nigdzie u nas we Wrocławiu nie ma, oprócz jednego sklepu ze szpejami dwie przecznice ode mnie🙂 ( Dla Wrocławian na ul. Reja.) Zacząłem używać od jakiegoś czasu i teraz nie tylko ja, ale też moi kumple Pijaki Morawiaki z Czeskiej Republiki też go zaczęli używać. SPRAWDZA SIĘ tak jak kiedyś Nigrin ( który nadal jest dobry i używam go aż do wyczerpania zapasów. Także w moim elektryku rowerowym np do smarowania różnych części tocznych...Pomaga🙂) I jak zwykle przestrzegam przed śmierdzącym WD-40, bo to zwykłe świństwo jest. Nie dość,że śmierdzi jakąś strychniną, to jeszcze psuje nasze motorki. I WESOŁYCH ŚWIĄT! A.C.
MASK Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 12 godzin temu, witold_pi napisał: https://corrosionx.pl/lib/ss3dxc/CorrosionX-product-data-PL-mazlmf7p.pdf Pisze, że gumę jednak i silikon trochę niszczy Idealnych rozwiązań pewnie nie ma. W zeszłym roku przejrzałem silniki, które konserwowałem 15-20 lat temu tym środkiem - są tak jak je zostawiłem
Ares Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu 12 godzin temu, hubert10 napisał: Co sobie kupić i jak podawać? Prosze o rade Kup dowolny zmywacz do hamulców w sklepie motoryzacyjnym. I olej w sprayu firmy Nigrin. Po lotach robię tak: 1. odkręcam świecę i pryskam zmywacz do srodka i przez gardziel gaźnika też. 2.kręcę palcem za śmigło i po chwili wylewam pozostałą zawartość przekręcając model do góry podwoziem aby płyn się wylał. 3. tak powtarzam 3 razy. 4.pozostawiam kilka minut silnik z odkręconą świecą aby resztki zmywacza wyparowały. 5. pryskam olejem do cylindra i troszkę do gaźnika i bez zakręcania świecy obracam wałem. Jak olej się rozprowadzi zakręcam świecą i palcem obracam znowu kilkanaście razy śmigłem aby olej się rozszedł. 6.Uwaga , na używanie rozrusznika: Jak przesadzisz z olejem lub nawet ze zmywaczem a zakręcisz świecę i przyciśniesz starter można uszkodzić wał dlatego polecam kręcić ręką. 7. To wszystko. Jest to sposób Andrzeja C i polecam bo silnik tak umyty można przechowywać dowolnie długo. Przed ponownym uruchomieniem nic nie trzeba robić , tankujesz i odpalasz. No i jeśli używasz nitrometanu w mieszance umycie silnika po lotach jest konieczne bo to silny utleniacz i powoduje korozję. Rycyna zaś skutecznie wszystko zakleja więc tak czy owak trzeba motor myć.
Rekomendowane odpowiedzi