maxiiii Opublikowano Niedziela o 20:30 Opublikowano Niedziela o 20:30 Zaprojektowałem i zbudowałem kolejnego drona military do zrzucania granatów na " z góry upatrzone pozycje". Dane techniczne zrzutu: wydruk 3D petgi pla. To akurat obojętne bow powietrzu nie nagrzeje się do poziomu stopienia. 8 sztuk imitacji granatów 40mm, też wydruk jedno serwo z modem 180 ypu 996 lub 995 - najtańsze jakie sąmożliwe. długi rzep z dodrukowanym zaczepem i kluczem. sterowanie jednym kanałem RC 1000-2000us Dron to też taki nowy wytwór składanka. Rama MARK4 V3 13inch silniki 5010 360kv śmigła 10x9x3 lipo 6s 5000mAh ESC jakieś tanie 45A Dodatkowa przetwornica 6S 5A na 5V(do serwa w ramach bezpieczeństwa. Bez kamery (chwilowo niepotrzebna) Poniżej zdjęcia i film demo jak to działa.
Andrzej68IX Opublikowano Niedziela o 21:38 Opublikowano Niedziela o 21:38 Marku wybacz: piękny, ładny, gratuluję pomysłu ale jakoś tak za blisko mamy do granicy gdzie toczy się ..... i mam tylko takie nieprzyjemne skojarzenia. Do tego teraz ten pomarańczowy nominat do Nobla szaleje na Bliskim Wschodzie. Nie dziękuję 1
maxiiii Opublikowano Poniedziałek o 06:08 Autor Opublikowano Poniedziałek o 06:08 Właśnie dlatego powstał taki projekt. 1
noker Opublikowano Poniedziałek o 10:19 Opublikowano Poniedziałek o 10:19 słabo wyglądają cztery wirujące silniki z dyndajacym pod spodem paskiem. Tylko kwestia czasu kiedy się wkręci w któryś z nich
art_c Opublikowano Poniedziałek o 19:56 Opublikowano Poniedziałek o 19:56 Szanowni, Moim zdaniem PFMRC nie jest miejscem do promowania militarnych zastosowań zdalnego sterowania. Jest oczywistym, że dzisiaj edukacja i rozwój około-wojskowych rozwiązań są nam bardzo potrzebne. Ale uważam, że nie tutaj. Przypominam motto Wiesława Schiera z jego publikacji - dla wielu z nas naszego patrona: "Humanitarnym ideom lotnictwa pracę moją poświęcam". Dodatkowo istotny jest aspekt społeczno-prawny: jest nim m.in. rozgraniczenie wojskowych i cywilnych zastosowań, oraz zachowanie wolności obywatelskich rekreacyjnych i sportowych zastosowań RC, a wiem, że są już kolejne urzędowe przymiarki do dalszych prawnych ograniczeń. 2 1
maxiiii Opublikowano Poniedziałek o 20:25 Autor Opublikowano Poniedziałek o 20:25 art_c. Mam inne zdanie a ty chyba bardzo daleko odleciałeś. 80% prezentowanych tutaj modeli to modele z 1 i 2 wojny światowej. Służyły tylko do jednego - do zabijania. Zapomniałeś chyba o tym, że nawet są organizowane zawody ESA. A to moze być teraźniejszy model drona z Ukrainy z drobnymi zmianami. :) Noker to rzep jest na tyle ciężki i krótki i sila ciągu nie pozwoli go wyciągnąć od spodu w skrzydła. Ale i tak przezornie zwiększyłem mu wagę na końcu i teraz tak nie lata. 1
barti14 Opublikowano Wtorek o 10:43 Opublikowano Wtorek o 10:43 Jako zupełny świeżak w modelarstwie, ale wiekowy, bo 54 lata, muszę przyznać, że maxiiii ma rację. Jest całe mnóstwo RC militarnych i starych i nowych. Ten dron to zupełnie nowa jakość (nigdy nie było tego wcześniej) i świeża, dlatego wzbudza takie emocje, szczególnie jak YT pokazuje filmiki z pościgów za ludźmi. Za 15-20 lat, to będzie historia militarii. Będzie się młodzież tym jarała jak my Łosiami czy Mustangami: "a pamiętasz ten model z wojny na Ukrainie, on wtedy pod Pokrowskiem miał fajne malowanie i 5 wirników zamiast 4... ". Osobiście przyznam, że też wzbudza to we mnie mieszane uczucia. Może faktycznie wolałbym tego (jeszcze) nie traktować jako modelarstwa, a raczej militarne pomysły na jakimś wojskowym forum. Nie mniej wykonanie fajne technicznie, choć dronów nie lubię, nie moja bajka.
maxiiii Opublikowano Wtorek o 16:45 Autor Opublikowano Wtorek o 16:45 A to mój pierwszy projekt z serii militarnej.
Market Opublikowano Wtorek o 17:53 Opublikowano Wtorek o 17:53 No fajne. Ale co w tym systemie jest takiego polskiego, że aż taka szumna, narodowa nazwa "Polski system"? Czy Polska jakoś firmuje ten "Polski system", czy to tylko Twój autorski system?
Market Opublikowano Wtorek o 18:34 Opublikowano Wtorek o 18:34 Czyli nie "Polski system" a raczej "Z Polski system" Żartuję oczywiście, ale nie lubię nadużywania symboli i nazywania, za przeproszeniem, dupereli przy pomocy wielkich słów "Polski", "Narodowy", itp.
maxiiii Opublikowano Wtorek o 18:51 Autor Opublikowano Wtorek o 18:51 Pierwotnie były to projekty dla sekcji droniarzy FLYEYE gdzie byłem analitykiem ale brak kasy zawsze wszystko rozwali. A to taki mój udany projekt, jeden z wielu. 1
Atomizer Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu Też kiedyś bawiłem się w dozbrajanie modeli ale nie było potrzeby rozwijania i kontynuacji... 😆 Lepiej niech z nami nikt nie zadziera bo jesteśmy dobrze przygotowani 🤣 1
mirolek Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu Przeczytałem i się ubawiłem po pachy a refleksja przyszła gdy przypomniałem sobie klasyka ... "Ja z synowcem na czele i jakoś to będzie" Patrząc na ten projekt składam roszczenie z tytułu praw autorskich ... 10 lat temu zrzucałem z samolotu RC cukierki dla dzieciaków na pokazach modelarskich. To że zamiast cukierków z kilku metrów nad głową spadają teraz zabawki o kształcie bombki to niestety symbol obecnych czasów ale poziom zaawansowania technicznego pozostał taki sam. Nie odmawiam nikomu dobrej zabawy ale proszę zejdźcie na ziemie i nazywajmy rzeczy po imieniu: Cytat Zaprojektowałem i zbudowałem kolejnego drona military ... doczepiłeś do samochodu bagażnik dachowy i udajesz, że masz TIR-a Cytat Moim zdaniem PFMRC nie jest miejscem do promowania militarnych zastosowań zdalnego sterowania To się samo promuje czy tego chcemy czy nie chcemy ale na pewno pokazany tu forum dron nie ma militarnego zastosowania. Mozna go nawet wymalować w kamuflaż ale jest i będzie tylko zabawką jak przywołane powyżej modele ESA. Można z niego sobie cukierki lub bombki zrzucać dla zabawy do tarczy i tyle z jego "militarnego" zastosowania.. Proponuję zamiast rzucać kulami (popularna zabawa we Francji) rzucać kule z drona ... będzie fajna zabawa Cytat No bo przecież z Polski. To mnie szczególnie ubawiło i chciałbym zapytać autora wątku co jest w tym co pokazał z polski ... żyroskopowy układ stabilizacji, układ nawigacji, kontroler lotu, silniki, regulatory, serwa, śmigła, pakiety zasilające .... a może oprogramowanie sterujące albo nawigacja GPS ???? ... wygląda na to, że może rama i wydrukowane z chińskiego filamentu bombki 😅 Niestety mam to już od lat ...polski FIAT, polskie MIG-i ....ważne aby połechtać EGO 🙈 ms 1
samolocik Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Fajnie się bawicie w tym temacie. Poczekajmy aż "życzliwa osoba" zgłosi gdzie trzeba i zamkną nam forum. Drony typu i z wyposażeniem przedstawianym przez Marka w tym wątku kojarzą się jednoznacznie w obecnej sytuacji geopolitycznej. Jeżeli ktoś chce sobie podczepiać granaty to niech to robi u siebie w domu a nie na forum. PS.Dobrze, że są inne fora więc będzie gdzie się przenieść 😉 1
maxiiii Opublikowano 5 godzin temu Autor Opublikowano 5 godzin temu Faktycznie pisanie w telefonie długich tekstów to kiepski pomysł. Ale najfajniejszy z tego jest fun z budowy. 2
mirolek Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Cytat Rozumiem twoją niewiedzę ale czasy wicherków już minęły Zprojektój coś samemu. Nie tylko ortografia ale również brak elementarnej wiedzy w tematach na które się wypowiadasz potwierdza, że trudno będzie o porozumienie. Dodatkowo lekceważysz komentarze uczestników tego forum i brniesz w te swoje fantasmagorie co potwierdza niestety, że wróciliśmy do czasu gdy "wystarczy jedynie chęć szczera" by zrobić z Ciebie oficera . Czego Ci nawet życzę ale z wielka obawą będę czekał czy się zdarzy. ms
dariuszj Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 1 godzinę temu, maxiiii napisał: projekt integrujący nosiciela z systemem który może na froncie robić sporo zamieszania Może napisz coś o tym systemie, bo tak to wygląda tylko na zabawkę. Wg mojej wiedzy to taki dron by był użyteczny po pierwsze musi być niezależny od nawigacji satelitarnej a po drugie sterowanie i sygnał z kamer musi "skakać" po częstotliwościach w bardzo szerokim zakresie i np. nadajnik na jedno czy dwa pasma nie bardzo sobie poradzi.
maxiiii Opublikowano 2 godziny temu Autor Opublikowano 2 godziny temu Za ortografię przepraszam ale wiedzę raczej posiadam. Zwyczaj jak jakiś temat mi nie pasuje to go poprostu omijam. Godzinę temu, mirolek napisał: wróciliśmy do czasu gdy "wystarczy jedynie chęć szczera" by zrobić z Ciebie oficera . Czego Ci nawet życzę ale z wielka obawą będę czekał czy się zdarzy. Czy masz coś przeciwko oficerom? W rozmowie z tobą sprawdziłem to kim jesteś i ewentualnie jaką reprezentujesz wiedzę. I tak Fajne militarne aicombaty robisz. Te z drugiej wojny mogą być, współczesne już nie. Bardzo podoba mi się twoja strona o ładnej nazwie "nowe technologie" . Faktycznie wczesne rokokoko późny PRL. Tę dyskusję uważam za zakończoną. Ty masz rację, ja mam rację oni mają rację. To jest tak jak dyskusja nad wyższością jednych świąt nad drugimi. A tak przy okazji to jesteśmy rówieśnikami tylko ja nie zatrzymałem się na Gierku. 24 minuty temu, dariuszj napisał: Może napisz coś o tym systemie, bo tak to wygląda tylko na zabawkę. Wg mojej wiedzy to taki dron by był użyteczny po pierwsze musi być niezależny od nawigacji satelitarnej a po drugie sterowanie i sygnał z kamer musi "skakać" po częstotliwościach w bardzo szerokim zakresie i np. nadajnik na jedno czy dwa pasma nie bardzo sobie poradzi. Faktycznie masz rację. Celem tego typu projektów w moim wydaniu nie jest budowa samego drona czy też samolotu. Celem jest stworzenie częściowo sprzętu do szkolenia pilotów nazwijmy to dronów. Są centra które szkolą pilotów i nie ma co tu ukrywać że do zastosowań militarnych. Czyli np podwieszenie granatnika do drona i zrobienie go dronem kamikaze. Przy okazji moje godziny pracy wymieniam na złotówki. Wojna Na ukrainie pokazuje jak ważny to element. Całkowicie inna taktyka. Pociągi pancerne Macierewicza to historia. To tak jak większość z was szkoliła się w wojsku zabijać ludzi. Ale nigdy tego nie wykorzysta w praktyce. I właśnie chodzi o sprzęt do szkolenia. Nie we wszystkich warunkach przeciwnik zakłóca GPS czy też inne częstotliwości. Do tego jest zwykłe latanie FPV zazwyczaj na sprzęcie analogowym. Przy zakłócaniu stosuje się światłowód. ale jego cena nie jest mała i samo szkolenie potrzebuje na początku trochę innych sprzętów. Dlatego opracowałem sprzęt imitujący. taki jak w linku. https://cults3d.com/en/3d-model/tool/drone-optic-fiber-training-1000-5000m-for-drone-pilot-wot Cała ta zabawa to tylko treningi. Za kilka lat zmieni się technika i cała ta koncepcja pójdzie w pi......... To jest normalne. Armia otwiera program "drone legion", powstają szkoły o profilu dronowym, itp. Cały czas to się rozwija. Dla mnie to zabawa ale też danie czegoś od siebie. Na dzień dzisiejszy samo sterowanie modelami odbywa się przez expresslrs. który sam zmienia częstotliwości wybierając te bez zakłóceń. Zasięgi to nawet 50km a w specjalnym wydaniu nawet 100km. A jeżeli taki sprzęt zostanie zakłócony to poprostu bierze się drugiego i znowu w powietrze. Dziennie takich robionych dronów na Ukrainie jest wypuszczane tysiące. Nie wszystkie muszą kosztować dziesiątki tysięcy$. Podejrzewam, że mało ludzi z tego forum wie co to jest świeca okopowa a takie też robiłem i wysyłałem . Ogólnie taki sprzęt jest dobrze znany jako drony kamikaze czyli coś wybuchowego podwieszonego do drona co po uderzeniu w cel ma wybuchnąć zabić ludzi i zniszczyć sprzęt. Ja opracowałem i wykonałem trochę inne działanie. Dron leci nad cel 300m raczej go nie słychać i widać. Zestrzelić z broni osobistej też jest trudno. Po przejściu w tryb celowania gimbal na servo kieruje kamerę w dół mechanizm sterowany pwm odblokowuje np rpg7 a siła grawitacji robi swoje. W rpg7 w polskim wydaniu ma zapalnik piezo. po uderzeniu ok 50-100G następuje wybuch. Dron leci z powrotem. Oszczędność na dronie. Kamikaze uderza w cel i już nie wraca. takie 2 in 1. Dlaczego stosuje się najczęściej FPV analogowe? Odpowiedź: bo jest tańsze i ma większy zasięg. Np: https://cults3d.com/en/3d-model/gadget/polish-drop-system-40mm-m433-ngc1-40-grenade-x-6-mark4-v2-10-inch W tym systemie jest możliwość zrzutu 6 szt granatów 40mm każdy oddzielnie. Zamiast granatów można zrzucać kwiatki. Jak kto woli. Tego typu systemów jest w sieci wiele. Darmowe, tanie i droższe. Zapotrzebowanie jest bo pliki pobierają ludzie właściwie z całego świata. Od stanów Australii czy też Indii lub Japonii. 2
Rekomendowane odpowiedzi