Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

O ile ta rozdzielczość obiektywu przełoży się na rozdzielczość filmu...  Miałem i Smienę, i Zorkii, i... Pentacona, z 6 chyba obiektywami, światłomierzem, pierścieniami , filtrami..... Na naszych filmach - na odbitce 10x15 - nie widzę różnicy. Ba, nawet zdjęcia zrobione Druhem (odbitki na styk) - też nie widzę różnicy w jakości. Ale zgoda - format Druha to 6x6  i 6x9 - więc na "styku" to nie ten sam rozmiar zdjęć !

Ale spotkałem ludzi oglądających zdjęcia i potrafili rozpoznać, że zrobione Hasseblaitem.... Pozwolicie, że nie będę komentował ?

 Pozdrawiam - Jurek

Edytowane przez Jerzy Markiton
redakcja tekstu
  • Lubię to 1
Opublikowano

Też znam audiofili, którzy potrafią na słuch stwierdzić, czy złączki kabli są pozłacane. Jak mają taki słuch, to czemu ich nie widzimy na np. Konkursach Chopinowskich. A do meritum, obiektyw zwany trypletem Cooka to była niezła konstrukcja, można o tym poczytać choćby w Wiki. Oczywiście przy światłosile od F/4. A jak się przymknęło do 5,6 to już dawało radę. W aparacie amatorskim, gdzie z zasady robiło się zdjęcia plenerowe to wystarczało z nadmiarem. A filmy ORWO te do slajdów były naprawdę niezłe, w odróżnieniu od swoich negatywowych braci. Przy okazji Certo-KN35 w odróżnieniu od Smieny miał chyba plastikowe soczewki. Tak że można było jechać do Afryki pod hasłem "Ze Smienom w oczy hienom"

Ale żeby oddać sprawiedliwość aparatom Certo, to właśnie nim zrobiono zdjęcia ze szczytu podczas pierwszego zimowego wejścia na Everest.

Opublikowano
17 godzin temu, CrazyTomas napisał:

Też znam audiofili, którzy potrafią na słuch stwierdzić, czy złączki kabli są pozłacane. Jak mają taki słuch, to czemu ich nie widzimy na np. Konkursach Chopinowskich. A do meritum, obiektyw zwany trypletem Cooka to była niezła konstrukcja, można o tym poczytać choćby w Wiki. Oczywiście przy światłosile od F/4. A jak się przymknęło do 5,6 to już dawało radę. W aparacie amatorskim, gdzie z zasady robiło się zdjęcia plenerowe to wystarczało z nadmiarem. A filmy ORWO te do slajdów były naprawdę niezłe, w odróżnieniu od swoich negatywowych braci. Przy okazji Certo-KN35 w odróżnieniu od Smieny miał chyba plastikowe soczewki. Tak że można było jechać do Afryki pod hasłem "Ze Smienom w oczy hienom"

Ale żeby oddać sprawiedliwość aparatom Certo, to właśnie nim zrobiono zdjęcia ze szczytu podczas pierwszego zimowego wejścia na Everest.

KN35 było takim samym szajsem jak ta smiena, jedynie przysłona 2,8 dawała przewagę, a czy z plastiku soczewki to nie wiem. Tessaar 2,8/50 albo 2/50 na pewno był bez porównania lepszy od 3 soczewek rodem z początku 20 wieku. Praw fizyki się nie oszuka. A czy rozdzielczość filmu maiła 40 czy 50 lini na milimetr to bez znaczenia przy dziadoskim obiektywie z wieloma aberacjami. Kolega Jerzy widzę , że ma własną teorię na ten temat.....

Opublikowano

W zasadzie to jestem Tomasz. A że Jerzy jeno smoka obalił, a Tomasz wetknął brudne paluchy w Najświętsze Rany, tedy jego wolę mieć za patrona. A na poważnie, dyskusje o optyce i fotografii może na PW.

Opublikowano
Godzinę temu, CrazyTomas napisał:

W zasadzie to jestem Tomasz. A że Jerzy jeno smoka obalił, a Tomasz wetknął brudne paluchy w Najświętsze Rany, tedy jego wolę mieć za patrona. A na poważnie, dyskusje o optyce i fotografii może na PW.

Kolega Jerzy Markiton ... 

Opublikowano
6 minut temu, Andrzej Klos napisał:

Polowa lat 70-tych, chyba 1974.  Zawody modeli samochodow zdalnie sterowanyh, Gdynia, Hala Sportowa klubu "Start":

 

To już prawdziwe retro: wiele lat temu zupełnie inna epoka i technika , wspaniale mieć takie fotografie z przed tylu lat.

  • Lubię to 1
Opublikowano
10 minut temu, Ares napisał:

To już prawdziwe retro: wiele lat temu zupełnie inna epoka i technika , wspaniale mieć takie fotografie z przed tylu lat.

 

To jest jedyna modelarska fotografia jaka mam z tych lat.  Zrobienie zdjecia w tamtych czasach to bylo cale przedsiewziecie.  To co mam to nawet nie jest fotografia ale skan, juz nie pamietam skad.

  • Lubię to 1
Opublikowano
45 minut temu, Andrzej Klos napisał:

 

To jest jedyna modelarska fotografia jaka mam z tych lat.  Zrobienie zdjecia w tamtych czasach to bylo cale przedsiewziecie.  To co mam to nawet nie jest fotografia ale skan, juz nie pamietam skad.

No tak , wtedy nie było całej tej techniki cyfrowej i zdjęcie to było coś .

Ale dobrze ,że choć jedno się zachowało.

Opublikowano

Smiena 8M to był mój pierwszy aparat (77 rok) dostalem jako nagrodę. Tak złapałem "bakcyla" miałem całą ciemnię a w niej powiększalnik Krokus 35 SL. Ale pierwszy powiększalnik to zrobiłem wg. ksiązki " Mlody konstruktor" Janowskiego na obiektywie od... Druha.

Następna była Smiena Symbol, ta miała już naciąg dźwigniowy filmu. 

To były bardzo dobre aparaty z prostą obsługą, wybaczające wiele błędów. A te błędy można było w miarę porawić stosując odpowiednią gradację papierów foto. Od ultra miękich do ultra twardych.

Smiena ta pierwsza (srebrna) była pierwszym aparatem w kosmosie, wg. Młodego Technika.

Potem Zenit E, Zenit TTL, Zenit Snajper, Zenit 122 + trzy bardzo dobrej jakości obiektywy z oznaczeniem MC. Ostatni mam do dzisiaj, niestety bezczynny.

Robiąc zdjęcia "komponowało" się ujęcie, wszak było tylko 36 klatek do wykorzystania.

Nie było trzaskania "bez opamietania" które przy oglądaniu wyglądają jak film poklatkowy.

A potem, jak mi siostrzenica powiedziała "wujek nie ma odwrotu) zakupiłem cyfrówkę i mam już trzecią i z niej nie jestem zbyt zadowolony. Chociaż to Nikon.

 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
37 minut temu, ahaweto napisał:

Potem Zenit TTL, Zenit Snajper, Zenit AP (nie jestem pewien oznaczenia).

Miałem Zenita E, jak dla mnie laika to zdjęcia robił piękne...

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 3.04.2026 o 07:45, Andrzej Klos napisał:

Polowa lat 70-tych, chyba 1974.  Zawody modeli samochodow zdalnie sterowanyh, Gdynia, Hala Sportowa klubu "Start":

 

Pierwszy od prawej, instruktor sp Feliks Marcinkowski, ja jestem trzeci od prawej.

 

Old1.thumb.jpg.a700e0b3b5df29a4d46d286d799b86ff.jpg

 

Przyjrzalem sie temu zdjeciu jeszcze raz i czwarty i piaty od prawej to moi najlepsi koledzy ze szkoly sredniej Andrzej L i Janusz N.  A tak wygladamy 50 lat pozniej w 2024:

 

NKK.jpg.741aa6f77d6cd22e95ce1e8c7f0e1e3d.jpg

 

 

Czas leci.  Jak glupi...

 

FeliksMarcinkowski.jpg.d3499697ee7d7463ae3fe7ac2bb21b5f.jpg

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ale my w większości na tym forum jesteśmy stare dziady. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze, że czujemy się jakbyśmy byli dwajścia plus 😀

  • Lubię to 1
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.