Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 hours ago, pengo said:

Brak podwozia, wyrzut z ręki
Model ma być w miarę lekki do lotu poniżej 6,5kg czyli bez lipo 5-5,5kg


Jestes pewien, ze dasz rade? 
Ja mam 186cm wzrostu, 90kg wagi, regularnie silownia - i takiego modelu nie dalbym rady pewnie rzucac. 
Mam Freewing F-22 90mm, 4,5kg do lotu i to jest maksimum jakie jestem w stanie opanowac jedna reka. 
Zbudowalem kiedys drukowany model 2x80mm - spadl mi pod nogi podczas startu i sie rozwalil, bo nie utrzymalem. 

To jest 6.5kg trzymane pionowo nad glowa, po czym dodatkowe ~6kg w poziomie jak dasz gazu.

Opublikowano

Te krycie tkaniną i żywica to niewiele dobrego chyba da poza dodaniem wagi.

Ja tak spieprzyłem jeden model, który po laminowaniu ważył więcej i miał gorsze właściwości lotne. 

Jedyny plus tego projektu to to , że F-22 ma duża powierzchnie i przy dużej wadze będzie mógł latać wolniej niż np. P-51 czy messerschmitt bf 10.

A rzucanie z ręki ? Jak tu nie ma za co złapać 😅

Opublikowano
6 minut temu, Atomizer napisał:

Te krycie tkaniną i żywica to niewiele dobrego chyba da poza dodaniem wagi.

Ja tak spieprzyłem jeden model, który po laminowaniu ważył więcej i miał gorsze właściwości lotne. 

Jedyny plus tego projektu to to , że F-22 ma duża powierzchnie i przy dużej wadze będzie mógł latać wolniej niż np. P-51 czy messerschmitt bf 10.

A rzucanie z ręki ? Jak tu nie ma za co złapać 😅

 

Zamiast laminatu mozna uzyc Ezy-Kote, tylko na dolnej powierzchni. Jest bazowany na wodzie.  Zrobilem tak w moim Skorpion i dodal 5g wagi a dolne powierzchnie sa duzo sztywniejsze i wydaja sie byc bardziej solidne.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Laminat musi być użyty, wyszlifowany na gładko depron rysuje się od samego patrzenia na niego :D pokryłem tkaniną kilka modeli drukowanych różnej wielkości, trochę mnie to nauczyło ile dawać laminatu aby było dobrze

Wyrzut oburącz, więc muszę mieć miotacza, a tak się składa ze zawsze razem latamy, katapultę też mam, wystrzeliwałem nią ritewing drak o wadze 5kg. Jest jeszcze opcja kontrolera lotu, mam tak w jednym modelu gdzie wyrzut z ręki jest bardzo trudny, odkładam aparaturę na ziemie, wyrzucam go i samolot wznosi się pod ustawionym w inav wcześniej kątem, gdy ruszę drążkiem aparatury przechodzi w sterowanie manual gdyż nie lubię latać ze stabilizacją.

Model komputerowy za wiele nie pokaże na jednym screenie, tym bardziej że część rzeczy jest rysowana w trakcie budowy. Wręgi mają odjętą grubość poszycia aby nie wyszedł grubas z niego :)

f22.thumb.png.c045492f31e48724264db3896925f562.png

jak widać skrzydła będą kanapką z depronu, pierwsze warstwy po wycięciu

 

IMG_9618.thumb.jpeg.4341fc18f627c7e1fefa960491e38633.jpegIMG_9620.thumb.jpeg.28891e3c64e142251d871010ae08be37.jpeg

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Kupujesz jakikolwiek kontroler lotu, używam typowe FC do dronów fpv, kiedyś używałem tych większych 36x36mm ale przeszedłem na 20x20mm robią to samo co te duże, a jest to bardziej kompaktowe. Pobierasz program Inav i w nim wybierasz z listy swój kontroler i wygrywasz soft. Po praktycznie automatycznym wgraniu softu, inav łaczy sie z kontrolerem, i tam masz bardzo przyjazny interfejs, w którym sobie klikasz i ustawiasz to co potrzebujesz, w tym wypadku tylko autostart, i wpisujesz w okienkach swoje wartości jak kąt wznoszenia, czas itd. Zazwyczaj trzeba przylutować kilka kabelków do kontrolera :) ale są też z wbudowanymi gniazdami i wtyczkami

Opublikowano
5 godzin temu, pengo napisał:

Kupujesz jakikolwiek kontroler lotu, używam typowe FC do dronów fpv, kiedyś używałem tych większych 36x36mm ale przeszedłem na 20x20mm robią to samo co te duże, a jest to bardziej kompaktowe. Pobierasz program Inav i w nim wybierasz z listy swój kontroler i wygrywasz soft. Po praktycznie automatycznym wgraniu softu, inav łaczy sie z kontrolerem, i tam masz bardzo przyjazny interfejs, w którym sobie klikasz i ustawiasz to co potrzebujesz, w tym wypadku tylko autostart, i wpisujesz w okienkach swoje wartości jak kąt wznoszenia, czas itd. Zazwyczaj trzeba przylutować kilka kabelków do kontrolera :) ale są też z wbudowanymi gniazdami i wtyczkami

Nie masz problemow z wyprowadzeniem sygnalu na serwa? Czy posilkujesz sie jakims dekoderem SBUS-PWM? I domyslam sie ze odbiornik koniecznie z wyjsciem SBUS/PPM zamiast zwyklego PWM.

Opublikowano

Moim zdaniem nie warto używać FC typowego dla multikopterów. Lepiej kupić taki przeznaczony pod "drony" z płatem wyposażony w wyjścia na serwa i pozostałe złącza.

 

Z tego co mi obecnie wydaje się najfajniejsze to klon niedostępnego już SpeedyBee F405 Wing:

https://pl.aliexpress.com/item/1005010747599244.html?

 

Szkoda tylko, że nie ma wersji mini jak w przypadku SpeedyBee.

  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.