Jump to content
k2

DX6i + Easy Glider Pro i co dalej...

Recommended Posts

Jak już gdzieś pisałem stałem się szczęśliwym posiadaczem aparatury Spectrum DX6i i chciałbym jak najszybciej skompletować pozostałe wyposażenie niezbędne do wzbicia się w powietrze.

 

Przez ostatni tydzień spędzałem po kilka godzin dziennie przeczesując forum i podjąłem kilka kluczowych decyzji ale to było proste. Schody, dla laika jak ja, zaczynają się przy próbie skompletowania podzespołów.

Widziałem w tematach dedykowanych EGP sugestie dla takich jak ja, że wszystko było już opisane w tym czy innym wątku, na tej czy tamtej stronie ale jest tego tyle, i w tylu wersjach, że nie sposób się w tym połapać. Dlatego piszę w dziale dla początkujących i proszę aby ktoś doświadczony rzucił okiem na zestaw, który dobrałem kierując się różnymi wpisami i ocenił, czy jest to odpowiednia na tę chwilę specyfikacja i o sugestie co ewentualnie zmienić i na pewno co jeszcze do tego dodać. Nadmienię, że zaczynam przygodę z modelarstwem od zera i nie mam w garażu absolutnie żadnych narzędzi czy akcesoriów, które mógłbym wykorzystać - jeśli coś jest potrzebne, muszę to kupić.

 

Przepraszam za długi wstęp a teraz każdego kto jest chętny zapraszam do zabawy w instruktora :)

 

Posiadam aparaturę DX6i DSMX z odbiornikiem AR6210

 

Na pierwszy model wybrałem Easy Glider Pro a oto lista zakupów:

 

Model http://www.nastik.pl...der-p-1981.html

Kołpak http://www.nastik.pl...558-p-2341.html

warto dopłacić do tego? http://www.nastik.pl...508-p-4235.html

Smigło 10x6 http://www.nastik.pl...0x6-p-1733.html

Farby http://www.nastik.pl...-c-183_200.html

Klej http://www.nastik.pl...edni-p-287.html tyle wystarczy? Do tego UHU POR

 

Ładowarka https://www.hobbykin...ce_Charger.html

Zasilacz no właśnie jaki?

Silnik http://www.hobbyking...nner_Motor.html

Regulator http://www.hobbyking...Controller.html

Serwa http://www.hobbyking...?idproduct=9392

Pakiety http://www.hobbyking..._Lipo_Pack.html

http://www.hobbyking...h_3S1P_25C.html

http://www.hobbyking...ipoly_Pack.html

Chcę kupić kilka więc wezmę te trzy różne i będzie okazja porównać, które lepsze.

Odbiornik http://www.hobbyking..._Sat_Port_.html

Zagra z moim radiem? Odbiornik z pudełka kosztuje luzem ponad 200zł więc chyba szkoda go na pierwsze loty.

 

Czego jeszcze poza ładowarką mi brakuje?

Co z programowaniem regulatora? Zrobię to z radia czy brać programator? Który?

Nie wiem jakie przedłużacze do serw bo wyczytałem, że do lotek stosuje się różne dla różnych aparatur.

Jakieś złączki, przejściówki? Tak do modelu jak i do ładowania. Ktoś polecał przerobić całe wyposażenie na jednakowe dla wygody, Jakie najlepsze?

Coś jeszcze z narzędzi modelarskich? Jakieś pilniki, może multiszlifierka?

Brać jakieś części zapasowe?

 

 

Z góry dziękuję za cierpliwość i wszelkie porady.

 

Będę szukał też kogoś z okolic Łodzi chętnego pomóc w ustawieniach i oblocie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pierwszym zdaniu zawieram poradę: ochłoń.

Dałeś od razu linki do wyposażenia za grubą kasę a nie wiesz jak połączyć serwa lotek.

 

Co do kleju:

Niektórzy kleją te pianki PORem i wygląda to później strasznie. Wystarcza sam CA i mądre jego użycie.

 

Regulator zaprogramujesz sobie z drążka.

Złącza prądowe masz przy podanych pakietach XT60 więc należy zadbać aby takie same były przy ładowarce oraz regulatorze.

 

Po co na pierwszy lot farby?

Po co różne pakiety? - drobne różnice w wadze i będziesz musiał każdy pakiet ustawiać inaczej w modelu.

Po co kombinować z odbiornikiem jeśli masz oryginał? Uszkodzisz zapewne wiele rzeczy przy nauce ale odbiornik raczej nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kleju:

Niektórzy kleją te pianki PORem i wygląda to później strasznie. Wystarcza sam CA i mądre jego użycie.

 

Tu się nie mogę kompletnie zgodzić z przedmówcą. Do większości połączeń kadłuba i stateczników tylko i wyłącznie UHU Por. UHU jest elastyczny a CA twardy. Zupełnie bezsensu kleić CA. Dźwignie na lotkach i sterach i owszem. Cała reszt tylko UHU

 

Co do Twojego wyboru wyposażenia jest bardzo dobre. Spokojnie będziesz latał.

Ja latam na silniku 3542, regulator ten sam tylko 60A, pakiety nano-techy 3300 3s

 

Co do farby to pomaluj skrzydła od spodu dopiero po pierwszych oblotach, nie wcześniej.

Pakiety tylko i wyłącznie takie same, nie kombinuj tu PK999 dobrze mówi.

Aby uchronić dobry nowy oryginalny odbiornik to też bym kupił dodatkowo taniego Orange.

 

EDIT

Kup koniecznie programator do regulatora. Nie będziesz się pie...ł a i błędu nie zrobisz bo będziesz wszystko widział.

Przedłużacze 2 szt 10 cm i chyba 2 szt. 30 cm na skrzydła. Ale z tym wstrzymaj się jak dostaniesz model to tam jest wszystko w instrukcji. Jedyna złaczka z tego co pamiętam to tylko do regulatora. Zobacz jakie jest zakończenie pakietów i taką (odwrotną) dokup. Co do podłączenia regulatora do silnika to chyba goldy będą najlepsze. Zobacz w silniku jakie dają i takie dokup.

Nic nie przerabiaj. Zrób jak instrukcja mówi. Drugiego już sobie zrobisz jak będziesz chciał.

Do zbudowania EGP potrzebujesz tylko nożyk do tapet. Nic nie kupuj teraz. Chyba że myślisz już o zbudowaniu czegoś nowego konstrukcyjnego to multi będzie dobrym pomocnikiem.

Części nie ma sensu brać bo nie wiadomo co rozwalisz w pierwszym locie.

Zazwyczaj są dwie możliwości: Kadłub lub skrzydło. Znaczy że trzeba kupić na wszelki wypadek drugiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za komentarze i rady.

 

Co do tego wyposażenia za grubą kasę to wydaje mi się, że sęk w tym, że modelarstwo nie jest tanie. Jedynie ładowarkę wybrałem konkretniejszą choć wcale nie najdroższą i regulator z małym zapasem. Pozostałe elementy są w zasadzie najtańsze z dostępnych.

 

Który programator do regulatora wybrać?

Co z kołpakiem? Aluminiowy jest prawie dwa razy droższy. Warto?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja latam na dedykowanych kołpakach - tych plastikowych białych. Dają radę a kretów w początkowej fazie latania będziesz miał pewnie trochę więc szkoda tu kasy.

Programator zwykły o taki http://www.hobbyking...mming_Card.html

Ładowarkę wybrałeś bardzo dobrą nie ma nawet porównania z tymi po 20-30$. Mam taką i jeszcze kompletnie żaden pakiet mi się nie popsuł przez ładowanie. Mam pakiety, które mają już 3 sezony a utrata pojemności z 3300 to raptem 200mAh. Ale ładuje zawsze bez względnie z balanserem i max. 1C

Przy ładowaniu LiPoli pamiętaj, że nie wolno ich spuszczać z oka podczas ładowania.

 

Co do tego wyposażenia za grubą kasę to wydaje mi się, że sęk w tym, że modelarstwo nie jest tanie.

Zgadzam się całkowicie i czasami nadmierne i całkiem niepotrzebne oszczędności mogą się okazać pozornymi a nawet mogą spowodować większe koszty.

Jak nabierzesz doświadczenia po sezonie latania to już będziesz wiedział gdzie można robić oszczędności a gdzie ich absolutnie nie wolno robić.

 

I jeszcze jedna rada. Do pierwszego oblotu poszukaj kolegi modelarza, który pomoże Ci uniknąć kreta przy pierwszych startach. To nie jest takie proste jak widać na filmach. Przede wszystkim doświadczony modelarz pomoże Ci wytrymować model żeby leciał jak po sznurku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówienie złożone zgodnie z powyższą specyfikacją.

Kołpak ten tańszy z tworzywa i pakiety turnigy.

Dorzuciłem zasilacz do ładowarki plus trochę pierdół i czekam na na paczkę ponad 4kg :)

 

Konrad_P dziękuję za komentarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy odkopuję temat.

Miałem trochę na głowie i model przeleżał pól roku w garażu ale w końcu zabrałem się do pracy.

O ile sklejanie wygląda gładko bo załączona instrukcja robi robotę, o tyle z elektroniką nie bardzo sobie radzę.

Są niby instrukcje i ewentualnie wątki na forum ale nie wszystko da się znaleźć a nawet jeśli to nie zawsze jest to zrozumiałe dla laika.

 

Utknąłem na etapie wklejania serw. Instrukcja mówi, żeby przed wklejeniem ustawić je w neutrum za pomocą radia. Niestety nie potrafię jeszcze przeprowadzić tej operacji.

 

Czy nowe serwa nie są przypadkiem seryjnie ustawione w neutrum?

 

Może znajdzie się ktoś z Pabianic, Łodzi lub okolicy, kto zechciałby poświęcić trochę swojego cennego czasu i pomóc mi opanować radio, ładowarkę, i całą elektronikę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę je podłączyć jakoś "na krótko" czy przez odbiornik?

Pakiety przychodzą ze sklepu naładowane? nie zdążyłem jeszcze rozgryźć ładowarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze, gdy podłączysz zasilanie to serwa wracają do neutrum :-)

 

Prawda...z tym że ta trzecia prawda.

Należy włączyć nadajnik, ustawić stery na neutrum (bez aktywnych trymerów i subtrimów) i odbiornik. Wtedy serwa ustawią się na neutrum.

 

 

Mogę je podłączyć jakoś "na krótko" czy przez odbiornik?

Pakiety przychodzą ze sklepu naładowane? nie zdążyłem jeszcze rozgryźć ładowarki

 

Nie ma tu żadnego łączenia na krótko! Tylko lipo+bec (regulator) albo pakiet 4xni-mh.

Tylko i wyłącznie przez odbiornik bo inaczej serwa ustawią się w położeniu losowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma tu żadnego łączenia na krótko! Tylko lipo+bec (regulator) albo pakiet 4xni-mh.

Tylko i wyłącznie przez odbiornik bo inaczej serwa ustawią się w położeniu losowym.

 

Dzięki

Tego się obawiałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elektronikę podłączamy następująco:

 

Wklejasz wszystkie serwa tak jak instrukcja mówi.

Wszystkie serwa wpinasz w odpowiednie kanały w odbiorniku. Kabelek od regulatora wpinasz również w odbiornik.

Pamiętaj nie wolno włączać zasilania odbiornika bez włączonego nadajnika. Zasada jest taka. Najpierw nadajnik (to to co będziesz trzymał w ręku) a dopiero zasilamy odbiornik. Odbiornik nie może być zasilany większym napięciem niż 5-6V. Jeśli regulator ma tzw. BEC to się nie musisz martwić.

 

Musisz się najlepiej z kimś umówić coby Ci pomogli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę je podłączyć jakoś "na krótko" czy przez odbiornik?

Pakiety przychodzą ze sklepu naładowane? nie zdążyłem jeszcze rozgryźć ładowarki

Przez odbiornik podłącz regulator na 3 kanał załóż zworke bindujaca w gniazdo BAT nacisnij bind w nadajniku i załacz nadajnik

dioda pomiga i zaswieci na stałe , wyłacz odbiornik , wyłącz nadajnik ,wyjmij zworke bindującą.

 

http://chomikuj.pl/d...,2010422086.flv

 

Możesz teraz podłaczyć serwa włacz nadajnik zasil odbiornik i serwa powinny zadziałać na neutrum .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuję Francka za film.

Co za odrętwienie mnie dopadło, że nie poszukałem na youtube.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra Panowie, żeby nie było, że znów nic się u mnie nie dzieje to wrzucę kilka fotek z tym na czym stoję.

Czasu nie mam za dużo więc sobie dłubię po trochu wieczorami.

 

4358caab835e.jpg

02dc7b8d8256.jpg

f048aa7676b5.jpg

 

Pierwsza uwaga jest taka, że nie polubiłem się z polecanym na forum UHU Por. Najpierw stałem z robotą bo nie mogłem go znaleźć w sklepach więc czekałem na przesyłkę a gdy już przyszedł okazało się, że znacznie łatwiej pracuje mi się ze średnim CA. Próba wklejenia zaślepek w skrzydła na UHU skończyła się wycinaniem, czyszczeniem i wklejeniem na CA bez problemów :)

 

Z pomocą znajomego i internetu opanowałem jako tako elektronikę.

Domówiłem pakiet 4,8V do odbiornika, coby bez kombinowania bawić się serwami.

Rozpracowałem ładowarkę i powierzchownie nadajnik.

Polutowałem banany i wtyczki gdzie trzeba, tak, że wszystko jest gotowe do podłączenia.

 

I pojawił się problem z silnikiem:

 

d968400f786e.jpg

 

Silnik kręci się cały razem z wałem i nie wiem jak mam go zamocować w kadłubie.

Będę wdzięczny za podpowiedź.

 

Chciałbym jeszcze poradzić się co do kulek balastowych w ogonie. Mam wkleić obie jak w instrukcji?

Silnik waży 103g plus osprzęt 18g a koledzy sugerują, że obie wkleja się od 140g.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś te zdjęcia się nie pokazują Silnik który kupiłeś nie jest do mocowania w originalnym zestawie , by było ok trzeba by kupić inny silnik zalecany do modelu.

 

Instrukcje montażu na pewno dostałeś w zestawie wiec widać jak tam silnik jest montowany. (za wręga) .

Silnik zalecany o mocy 280 - 320 Wat 1000 - 1200 kv coś takiego (przykład) http://abc-rc.pl/p/118/532/silnik-c3530-14-kv1100-315w-silverblue-silniki-bezszczotkowe-silniki-elektryczne.html można montować na 2 sposoby przed i za wręgą.

Albo silnik taki http://abc-rc.pl/p/118/2096/silnik-emax-gt2215-12-kv905-grand-turbo-280w--silniki-bezszczotkowe-silniki-elektryczne.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mylkus3
      Witam wszystkich,
       
      Po kilkunastu latach od zarażenia się lotniczym modelarstwem RC, wziąłem się za nie na poważnie.
      W obawie przed szybkim zniszczeniem pierwszego modelu, co zdarza się często początkującym, chciałem swój pierwszy samolot wykonać możliwie jak najmniejszym kosztem oraz nakładem pracy.
       
      Z szafy wygrzebałem szybowiec szkolny "Pliszka", który zbudowałem z gotowego zestawu w dzieciństwie, ponad 10 lat temu. Jest o dokładnie taki model: https://www.mojehobby.pl/products/Pliszka.html Postanowiłem przerobić go na samolot RC. Szybowiec ma rozpiętość 80cm i powierzchnie nośną 10dm2. Jego waga do lotu to około 150g, więc obciążenie powierzchni nośnej to zaledwie 15g/dm2. Moim założeniem było zmieszczenie się w 300g. Zastosowałem następujące wyposażenie:
      -silnik REDOX Brushless BBL 500/950 (360g ciągu ze śmigłem 8x4 APC)
      -regulator Redox 12A
      -akumulator Redox 900mAh 3S
      -serwa 2x SG-50 i 1x SG-90
       
      Skrzydła i powierzchnie sterowe musiałem pozbawić starego, podziurawionego poszycia z papieru japońskiego. Konstrukcję skrzydeł przerobiłem pod lotki sterowane za pomocą jednego serwa SG-90. Zmniejszyłem oryginalny wznios skrzydła z 14 stopni do 5 aby zachować nieco samostateczności, co jest przydatne początkującemu pilotowi. Lotki wykonane zostały z 3 warstw balsy 2mm sklejonych ze sobą i odpowiednio oszlifowanych. Zawiasy na UHU POR. Skrzydła oraz statecznik poziomy zostały oklejone czerwoną japonką i pomalowane kilkoma warstwami cellonu.






       
      Okazało się, że statecznik poziomy jest połamany, więc wykonałem go od nowa. Oba stateczniki zostały odpowiednio pomniejszone w celu dodania sterów. Zawiasy również na UHU POR. Z uwagi na bardzo lekki ogon, zdecydowałem się serwa 5-gramowe sterów umieścić bezpośrednio na nim. Wykonałem także kółko ogonowe. Statecznik pionowy i jego ster z deski balsowej 3 mm.



       
      Kadłub wykonany jest z deski oraz listewki sosnowej. Wręga silnikowa z laminatu 1,6mm. Po bokach wzmocniona zastrzałami z kawałków grubej balsy. Dwa z czterech prętów 3mm do przykręcenia silnika są wklejone 2 cm w głąb deski kadłuba. Zapewnia to odpowiednią wytrzymałość w przypadku kreta (przetestowane )

       
      Wszystkie 3 kółka wykonałem z dwóch warstw balsy 2mm sklejonych ze sobą. Krawędzie olejone są paskiem gumy wyciętym z dętki. Komplet podwozia (tył i przód) waży 10g.

       
      Resztę wiać na zdjęciach. Waga do lotu bez podwozia to 290g. Gdyby zmienić ciężkie i toporne śmigło APC na pomarańczowe GWS, wyszłoby 280g. 



       
      Przed pierwszym lotem bardzo długo ćwiczyłem na symulatorze. Dzięki temu oblot odbył się bez najmniejszych problemów. Pliszka wymagała jedynie lekkiego trymu wysokości. Dopiero przy czwartym starcie i próbie zrobienia beczki, samolot dosłownie wbił sie w ziemie. W efekcie złamało się śmigło, złamała belka ogonowa i pękła krawędź spływy skrzydła. Po 10 minutach Pliszka znowu latała Czas lotu na 900mAh to prawie 15 minut. Ogólnie jestem zadowolony z przeróbki tego szybowca na samolot. Steruje się nim łatwo, jest stabilny w locie i bardzo ładnie szybuje. Koszt modyfikacji modelu, oczywiście nie licząc osprzętu, to jakieś 10 zł. Jednak jest mały i lekki przez co ciężko lata się nawet przy niewielkim wietrze. Dlatego też szybko podjąłem decyzje o budowie RWD- 5 z planów Skazoo. Ale o tym będzie w innym wątku. Na zakończenie film z oblotu, z trzeciego startu.
       
      https://youtu.be/3UCtXx3sRAw
       
      Dziękuję za uwagę
    • By pawel55
      Witam,
       
      Zakładam ten temat aby opisać trochę budowę mojego pierwszego wielowirnikowca
      Celem jest wasza ocena, sugestie i opinie co dalej, co byście zmienili, a co dodali.
      Pierwotnie, z kim nie rozmawiałem na forach, padały zdania ze na 5s bedzie ciężko, ze "nawet na youtube ciezko znaleźć quada na 5s" "ze na forum chyba nie ma"
      Mam tą satysfakcję ze mimo problemów z doborem części, zerową wiedzą (teraz juz chyba trochę wiecej wiem, dzięki wszystkim postom z forum jakie czytałem i ludziom którym zawracałem głowe męczącymi pytaniami) pomału zaczyna nabierać to kształtu, a ecalk pokazuje dość optymistyczne wyliczenia
       
      części jakie do tej pory skompletowałem to:
       
      rama z600-v3 600mm 
      2 pakiety 5s5000 mAh25-35C turnigy 
      FC APM 2.6 Flight Controller + Ublox GPS , Compass +power module
      Silniki RCX 4215-21 650KV
       
      po doliczeniu wagi regli i odbiornika, gotowy do lotu. Wychodzi mi ze ponad 30 min utrzyma sie w zawisie, a jeśli owe dwa pakiety połącze liniowo razem to nawet ponad 40 min uwzględniajac, ze waga wzrośnie o dodatkowy pakiet
      Biorąc pod uwagę opinie jakie uzyskałem na forum ze ecalk trochę przekłamuje, można sie spodziewać ze bedzie trochę nawet lepszy czas, choć niekoniecznie.  
      Jeszcze jedno pytanie, co oznacza w ecalc "dodatkowe obciążenie 5548g" czyli uciąg maksymalny ze tyle może podnieść na tych silnikach czy sie mylę?
      Bede wdzieczny za kazdą opinię, jak wam sie widzi ten projekc, czy narazie wszystko dobrze rozumuje i co ewentualnie zmienić 
       
      kilka fotek:

       

       

       

       

    • By Szumi
      Witam po raz kolejny jestem nowy na forum, mam na imię Michał i chcę rozpocząć przygodę z moim pierwszym modelem.
       
      W ubiegłym roku żeglując po Mazurach zauważyłem starszego pana bawiącego się żaglówką rc. Bardzo mi to utkwiło w pamięci. Po powrocie do domu zacząłem szukać w internecie jak najwięcej o tych modelach, jako jestem z Łodzi i nie mam własnej żaglówki i tylko w wakacje udaje mi się wybyć na mazury pożeglować pomyślałem, że taka "żaglóweczka" to będzie dobry pomysł aby zaspakajać głód pasji. Na początku chciałem kupić tani model z allegro lecz stwierdziłem, że dużo przyjemniej będzie zrobić go samemu. Pierwsze plany jakie wpadły mi w ręce to RG65, który raczej były idealny na początek przygody z modelarstwem. Ale jak to bywa u młodzieży "Im większe tym fajniejsze" Pokusiłem się na większy model Alinghi SUI 100.  Wiem, że mogę spotkać się z krytyką ponieważ najpierw wziąłem się do roboty nie szukając, sprawdzając technik budowy. Teraz przeglądając forum widzę, że zabrałem się za to raczej źle... Aczkolwiek wierze że mi się uda, podkreślam, że jest to mój pierwszy model i proszę o wyrozumiałość i wiele rad
      Tak więc Kupiłem sklejkę 1,5m na 30cm przybiłem do niej od spodku deski tak by sklejka była równa nie pofalowana, wyznaczyłem przez sam środek prostą linie, a na niej odznaczyłem kolejno odległości między wręgami. Z wydrukowanych planów wyciąłem wręgi i przykleiłem je do brystolu (3mm) Wyciąłem wszystkie wręgi porobiłem w nich otwory. Zacząłem przyklejać je do sklejki na odpowiednich wysokościach. Następnie przekładając między wręgami tekturę i uzupełniając to klejem (gipso podobnym) do płyt karon-gipsowych utworzę kopyto. Wręgi przyklejam na poxipol. 

       

       
    • By Crazy_Jacek
      Dzięki dyskusji na grupie udało się rozwiązać kłopot z Betą. Serdecznie dziękuję. Zwracam się więc do Szanownych Kolegów z następną wątpliwością. Rzecz będzie o pewnym problemie w locie Diamondem, ale w szerszym kontekście.
       
      Otóż, tnąc koszty, kupiłem Diamonda w sieci (315 zł, rozpiętość skrzydeł około 60 cm), chodziło o to by nauczyć się na tym latać, a potem przesiąść się na Betę i dalej na Gammę. Pomysł był zły, bo model okazał się nielotem, wyrzucony po raz pierwszy z ręki, poleciał, jak każe grawitacja, prosto do ziemi - co się ułamało, pokleiłem. Dużego zawodu dostarczył mi brak steru kierunku, w sklepiku przekonano mnie jednak, że w modelarstwie RC jest to zbędny gadżet. Żeby się nie złościć, uznałem, że to prawda.
       
      Przy kolejnych lotach model pikował, plecował, kręcił korki i spirale. Kleju u mnie jednak dostatek, więc spoko. Ostatecznie po wielu próbach udało mi się wykonać jedno zakrążenie, po czym mój Diamencik wywrócił się na plecy, przyglebił i złamał śmigło. Na szczęście. W efekcie wylądował w serwisie, a tam stwierdzono, że silnik był odwrotnie podłączony. Zmieniono to. Zapłaciłem 40 zł. Sądziłem, że to koniec kłopotów. Rzeczywiście, teraz Diament latał, tyle, że z częstotliwością raz na minutę lotu wyłączał mu się silnik i nie reagował na stery. Usterka trwała sekundę, może dwie i wszystko wracało do normy. W efekcie upadków pourywały się kable zasilające i antenka (40 zł). Po tej naprawie samolocik nadal się rozłączał, było to powodem następnych kretów, klej płynął strumieniem, aż w końcu mój Diament przestał działać. W serwisie, za kolejne 40 zł, dowiedziałem się, że tym razem to kabelek od silniczka, naprawiono i to.
       
      Dziś Diamond uderzył w locie nurkowym w ziemię i rozpadł się na cztery części. Chyba jednak udało mi się właśnie w tym ostatnim locie zdiagnozować problem. Otóż przy rozłączeniu model zostawał na takim ułożeniu sterów, jaki były w momencie awarii. Już w domu, na szczątkach samolotu, sprawdziłem, że tak się dzieje, tylko wtedy gdy rozłączam baterię. Wyłączenie radia skutkuje powrotem sterów do neutrum. Oznacza to, że problem jest po stronie zasilania, a nie radia.
       
      Poklejenie tego nie stanowi problemu, nawet fajna zabawa, wszystko pozbierałem, jak radził Robertus . Tyle że co z tym dalej zrobić? Wymienić elektronikę? Znów oddać do serwisu dokładniej opisując problem? Wywalić do kosza? Wydłubać serwa i wrzucić do szuflady?
       
      Problem jest bardziej ogólny, bo całość kosztowała mnie już ponad 450 zł, do tego masa czasu, paliwa na dojazdy do serwisu, za niewiele więcej można mieć fajną piankę i to ze sterem kierunku. Jednak jak zrezygnuję z dalszych napraw, to 450 zł idzie do kosza już teraz, jak nie, to będę tak dokładał, aż mi z tego cały Fox wyjdzie... Pułapka! Co zrobić?
       
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie, wielkanocnie, raz jeszcze dziękuję za pomoc z Betą.
       
      Jacek
       
       
    • By Tomek.S
      Witam
      Jestem już chwilę na forum, czytam je od baaardzo dawna, mimo to mało wiem i brak mi praktyki .
      Postanowiłem zbudować swój pierwszy model. Padło na Toto-2. Chwała i sława Motylastemu, że stworzył ten motoszybowiec .
       
      A więc:
      Postępy w pracy są duże, aczkolwiek zdjęciami pochwalę się później ponieważ brak czasu...
      Mam małe pytanie dotyczące tego elementu;
       
      http://img824.images...83/pytanied.jpg
       
      Ten wspornik statecznika ( tak to się nazywa ? ) ma leżeć tak jak na zdjęciu ??
      W planie jest trochę inaczej, ale nie mam pewności.
       
      Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam
       
       
      ps: Poradzi mi ktoś jak wkleic ten wspornik? Jak mam ustawić, aby był w jednej płaszczyźnie względem płata, którego jeszcze nie ma ?
       
      Dobrze, dziękuję
       
      Tutaj kilka zdjęć tego co dotychczas zrobiłem:
       
      [Podziękowania dla Mateusza W. i Dawida Ś. przy wycinaniu elementów. Normalnie trochę dłużej by mi to zajęło.
       

       

       

       

       

       

       

       

       
      =========================================================================
      Jak do tej pory zrobiłem tylko stateczniki i rozpocząłem budowę płata. Teraz w ciągu tego weekendu mam zamiar zrobić grill na żeberka oraz same żeberka na nim wykonać. W planie są też wypełnienia krawędzi spływu. Niestety ( albo i stety ) prace posuwają się powoli ponieważ szkoła zajmuje dużo czasu. Zdjęciami pochwalę się jutro
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.