Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tomek stawiasz sobie niezłe wyzwanie! Wicher na samozapłonie czyli jak to było kiedy mnie nie było :) Mam Mk.17 ale jakoś nie mam odwagi starać się go odpalić:P

Malowanie może i popularne w latach .30 Ale dziś nie mogę nigdzie zanleźć Pt17 w tym malowaniu w wersji artf ok 150-190cm rozpiętości z drewna. Wszystko z szarym kadłubem...

Opublikowano

Skrzydła są dokręcane na śruby do boków kadłuba, czy mi się zdaje?

Myślę, że chyba jednak przesadziłeś z wielkością statecznika pionowego :)

Opublikowano
  W dniu 26.03.2013 o 09:13, kesto napisał:

Skrzydła są dokręcane na śruby do boków kadłuba, czy mi się zdaje?

Myślę, że chyba jednak przesadziłeś z wielkością statecznika pionowego :)

 

Po próbach okaże się jaki wielki SK jest potrzebny, model ma lecieć na wprost kiedy potrzeba i jego wygląd jest w tej chwili drugorzędny. Jak będzie można to pewnie zrobię drugi mniejszy SK. Dla ciekawości Wicherek i SK:

 

Skrzydła są dokręcane na śruby

post-5634-0-33312400-1364298640_thumb.jpg

Opublikowano
  W dniu 26.03.2013 o 11:52, Pioterek napisał:

Skrzydła są dokręcane na śruby

 

 

Dość odważne rozwiązanie, zważywszy iż Wicherek kadłub ma raczej niekoniecznie konstrukcyjnie przygotowany do takich obciążeń.

Zdajesz sobie sprawę, że nawet delikatne przyziemienie ze skrzydłami "przyśrubowanymi " do kadłuba na sztywno może niekorzystnie odbić się na konstrukcji kadłuba?

Nie lepiej dać w miejsce śrub kołki ustalające, a skrzydła "związać" ze sobą gumą zaczepioną o haczyki umieszczone w żebrach?

Wiem, że większość obciążeń przeniesie rura, ale te śruby jakoś do mnie nie przemawiają. :(

Opublikowano
  W dniu 26.03.2013 o 13:56, kesto napisał:
Dość odważne rozwiązanie, zważywszy iż Wicherek kadłub ma raczej niekoniecznie konstrukcyjnie przygotowany do takich obciążeń. Zdajesz sobie sprawę, że nawet delikatne przyziemienie ze skrzydłami "przyśrubowanymi " do kadłuba na sztywno może niekorzystnie odbić się na konstrukcji kadłuba? Nie lepiej dać w miejsce śrub kołki ustalające, a skrzydła "związać" ze sobą gumą zaczepioną o haczyki umieszczone w żebrach? Wiem, że większość obciążeń przeniesie rura, ale te śruby jakoś do mnie nie przemawiają. :(
Obciążenia przezenoszą: rura śruby i zastrzały ! . Pod śrubami są podkładki gumowe do łagodzenia ew.skoków obciążeń. Obejrzyj dokładnie zdjęcie ze wzmocnieniami w okolicy mocowania skrzydeł jest ich trzy ze sklejki 4 mm plus rura węglowa. Mocowanie na gumy pochodzi z czasów gdy Wicherek latał swobodnie lub na 1 kanałowej aparaturze i każde lądowanie to była w zasadzie mała kraksa. Mam ponad 10 modeli z mocowaniami na śruby i to zdaje egzamin.

 

Silnik już zamontowany. Sklejka lipowa z której wykonane są wykroje modelu wymaga solidnego wzmocnienia w okolicy silnika. Mocowanie na gwintowanych gniazdach do drewna, białe podkładki gumowe pod mocowaniem pozwalają na drobną korektę pochylenia silnika porzez ich ściskanie śrubami silnika.

post-5634-0-04631300-1364323295_thumb.jpg

Opublikowano

W mojej maszynie skrzydło też na rurze ale mocowanie na gumkach.

Piszę o gumkach bo są przynajmniej dwie na wypadek gdyby jedna pękła.

To też zdaje egzamin a plusem jest nawet to że łatwiej i szybciej założyć gumki niż skręcać tyle śrub :D

Opublikowano
  W dniu 26.03.2013 o 18:50, olo napisał:

W mojej maszynie skrzydło też na rurze ale mocowanie na gumkach.

Piszę o gumkach bo są przynajmniej dwie na wypadek gdyby jedna pękła.

To też zdaje egzamin a plusem jest nawet to że łatwiej i szybciej założyć gumki niż skręcać tyle śrub :D

Witaj Olo

Oryginał Wicherka miał króciótkie kołki które przy upadku wyczepiały całe skrzydło, które często wlokło się na zastrzale i niszczyło poszycie kadłuba. Nasze systemy z rurą niezależnie od rodzaju mocowania skrzydła (guma czy śruby) skrzydła już nie wyczepią. Nie jest tak źle tymi ze śrubami, wkręcam je ręką. :)

Opublikowano

Dzisiaj Wicherek po raz pierwszy pomachał ogonem. Pochylenie osi obrotu steru SK (firmowe) i jego umieszczenie nad kadłubem rodzi komplikacje godne makiety. Trzeba było zastosować snapy kulowe - i niechętnie to zrobiłem. Wykonałem też przymiarkę wyważenia modelu - ciężko na tył - statecznik SW z racji mniejszego ciężaru będzie wykonany jako płytowy.

post-5634-0-45193400-1364416095_thumb.jpg

post-5634-0-33912800-1364416126_thumb.jpg

post-5634-0-83450200-1364416139_thumb.jpg

Opublikowano

Bardzo ciekawa relacja. Sledze watek od samego poczatku, a prace przebiegaja bardzo szybko... bedzie piekny Wicherek. W tych kolorach poleci jak stearman ;)

 

P1200019.JPG

Opublikowano

Dzięki za opinię i zdjęcie. Niestety już nie polatamy nad zalewem bo wyznaczono na nim ze względu na lotnisko cywilne w Świdniku strefę wysokości lotu równą 0 m. Wiadomo Boingi lubią się też kąpać.

 

Napęd steru SK - ułożenie bowdena nietypowe ale zapewniające miń. opór i odpowiedni kąt snapa przy osi SK. Serwo SK też pochylone.

 

post-5634-0-77639200-1364452667_thumb.jpg

Opublikowano
  W dniu 29.03.2013 o 15:19, Pioterek napisał:

Statecznik poziomy poszpachlowany i wyszlifowany. W środku rurka węglowa fi 5mm.

A dlaczego nie taka konstrukcja?

73186424.jpg

Też odpowiednio mocna bo listewki mają naklejony rowing węglowy.

O wagę nie pytam,konstrukcja trochę pancerna i to na końcu kadłuba ale pewnie aku od silnika pomoże wyważyć wszystko :D

Opublikowano

Ster ster kierunku został wykonany jako płytowy to i sterwysokości zrobiłem (zrobię) analogicznie i myślę że wyjdzie lekki. Na razie bez ażuru waży 60g. Ster płytowy upraszcza też montaż i i jego napęd. No właśnie z wyważeniem mam niedobór bo komora za silnikiem niewielka i walczę o każdy gram na ogonie.

Opublikowano

cuda na kiju piszesz że walczysz o gramy a tu coś takiego połowa tej sosny by wystarczyła a węgiel jest zbędny

 

 

u siebie nie mam żadnych problemów z wyważeniem pakiet 3 lub 4s 2200mah z cięższym waży 1700g

Opublikowano
  W dniu 29.03.2013 o 23:00, cyrax_ojz napisał:

cuda na kiju piszesz że walczysz o gramy a tu coś takiego połowa tej sosny by wystarczyła a węgiel jest zbędny

 

 

u siebie nie mam żadnych problemów z wyważeniem pakiet 3 lub 4s 2200mah z cięższym waży 1700g

A widzę że po prostu jesteś bardzo zdolny cud! :)

 

Dalsze zdjęia statecznika:

post-5634-0-99351800-1364628674_thumb.jpg

post-5634-0-29246100-1364628690_thumb.jpg

 

Jeszcze o wyważaniu:

 

Rozpoczynając budowę nowego Wicherka miałem już doświadczenie wyniesione z przebudowy na EP mojego starego modelu rodzinnego gdzie występował również ciężki tył. W nowym modelu tył został częściowo odchudzony (brak ukośników i słupków a w końcowej części kadłuba i profilowana końcówka z balsy i sklejki 0,6mm). Jednak doszły dodatkowe ciężary jak: bez-szczelinowe klapy i lotki, 4 serwa i większy SK - to wszystko to po prawej stronie ŚĆ. Po lewej ŚĆ stronie mamy stosunkowo niedużą komorę na baterię (zaraz za przegrodą silnika a przed pierwszą wręgą) najskuteczniejszą w wyważaniu na przód. Przewidziany jest tam pakiet LiFe 2x4S 2300 mAh które wagowo pomagają w wyważeniu na przód. Dodatkowo dojdzie jeszcze pakiet LiPol 3S 1000 mAh dla odbiornika. W tej chwili balans modelu po zamontowaniu w całość (bez podwozia, śmigła, poszycia i pakietu LiPol) jest zerowy. Stosunek odległości środka SW i odległości od środka balansu (akumulatory) względem ŚĆ wnosi od 1:5 do 1:7. (w zależności jakich gabarytowo akumulatorów użyjemy). Więc jeżeli zmniejszymy wagę na ogonie np SW o 40g to na dziobie modelu będziemy potrzebowali od 200 do 280 g mniej. Jest to więc liczbowa ilustracja mojego stwierdzenia że warto walczyć o każdy gram na ogonie.

Nie ma rozwiązań jedynie słusznych. Różne są konstrukcje Wicherków na tym forum i każda z nich jest najlepsza, najładniejsza dla swojego konstruktora. Po to jest forum żeby dzielić się z innymi swoimi doświadczeniami opiniami i starajmy się to robić - z kulturą.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Nie boisz się że ten popychacz będzie wyginał się jeżdżeniu na ziemi i w locie?

Sprawdzałeś już teraz czy nie jest za giętki?

 

napdsteru03.jpg

 

Wybrałeś ,,ułożenie bowdena nietypowe ale zapewniające miń. opór i odpowiedni kąt snapa przy osi SK"

Tego byś nie zrobił przy sztywnym i pewnym popychaczu.

Najlżejsze rozwiązanie to linki do SK i kółka ogonowego.

 

dsc00032zv.jpg

Opublikowano

Witaj Olo !

 

Ja bowdenów węglowych używam od lat. Wystarczy pręt węglowy podeprzeć w paru miejscach i robi się z tego bardzo precyzyjny i sztywny napęd. To miejsce ze strzałką to właśnie 2 gie podparcie (kawałek rurki teflonowej).

Podoba mi się Twój pomysł z rowingiem węglowym myślę że go wypróbuję.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.