Jump to content

PZL P-11c


Emhyrion
 Share

Recommended Posts

Koledzy Mask i Lech wykombinowali model w moim ulubionym rozmiarze. O samym kombinowaniu można przeczytać w tym wątku:

http://pfmrc.eu/index.php?/topic/19776-pzl-p-11c-model-wycinany-laserem-wersja-elektryczna-od-strony-10/

 

Jako jednak, że rozrósł się bardzo i trochę rozwodnił, postanowiłem założyć nowy, w którym będę prezentował postępy z prac nad modelem. A że jescze kilka innych zestawów się podobno ostatnio sprzedało, to zapraszam kolegów do pisania o swoich modelach. Swoją drogą ciekawe, czy kiedyś ktoś zrobi tej produkcji takie zdjęcie:

 

post-13206-0-88439200-1445492001.jpg

 

 

Wycinanka w drodze, a ja w oczekiwaniu na drewno przygotowuję się mentalnie. Nie będzie to moja pierwsza "jedenastka", wcześniej składałem dwumetrowy model z zestawu KIT J. Suchockiego. Model był wielki, po namyśle stwierdziłem, że jak dla mnie za wielki i za ciężki. Póltorametrówka będzie z pewnością lżejsza. 

Lech wykonał ją jako model lekki, ważący trochę ponad 2 kg. Jak dla mnie to za mało, wolę mieć większe obciążenie płatów, licząc na to, że byle wiaterek nie będzie mi nim rzucał po niebie. Celuję w 3 kg masy startowej, zobaczymy, co mi z tego wyjdzie. Od modelu Lecha chcę swój odróżnić kilkoma szczegółami. Przede wszystkim model będzie po całości pokryty nie tylko folią, ale też lekką, cienką balsą. Chcę dzięki temu uniknąć tego, że widać listewki. P11 był w całości kryty blachą, kadłub był gładki, bez przetoczeń widocznych u Lecha:

http://pfmrc.eu/uploads/monthly_09_2015/post-606-0-98029000-1442173683_thumb.jpg

 

Poza tym chcę wykonać kilka dodatków, które mam nadzieję, będą cieszyć oczy. Działka, w końcu to myśliwiec, jak się uda to z błyskającymi diodami LED. Kabinę w wersji troszkę mniej uproszczonej, skoro samolot nie ma zamkniętej kabiny to niech da się zauważyć to i owo. Pilot to oczywiście podstawa, zakładam też wykonanie atrapy silnika, chłodnicy, a jak się sprawdzi mój pomysł na wykonanie żebrowania górnej powierzchni skrzydła to i zrobię żebrowanie. Zastanawiam się, czy robić płozę czy kółko. Płoza będzie bardziej koszerna, kółko praktyczniejsze mi się wydaje na trawiasty lotnisku. Jeszcze się nad tym zastanowię. 

 

Przy okazji poprzedniego modelu mam wciąż przygotowane wówczas pliki pdf z oznaczeniami:

 

post-13206-0-64266700-1445491999_thumb.jpg

 

Muszę tylko wszystko przekonwertować do właściwego rozmiaru, poprawić font napisów technicznych na ogonie i będzie można oklejać. 

 

post-13206-0-22107200-1445492001_thumb.jpg

 

 

Samolot będzie latał w barwach 111 eskadry, numer boczny 5 (bo lubię tę cyfrę, poza tym różni się od trójki jaką przygotował Lech :)  Do tego jakieś napisy, logo PZL (awers i rewers) i takie tam... Zachowana ikonografia nie precyzuje, jaki numer seryjny miała "Piątka" w 111 eskadrze, więc pozwoliłem sobie na plecenie mojej daty urodzenia do tego numeru, a co... :)

 

post-13206-0-39095800-1445492000.jpg

 

Mam nadzieję, że model będzie wyglądał jak tu:

 

post-13206-0-72188400-1445492002.jpg

 

 

... i latał nie gorzej niż ten zrobiony przez Lecha :)

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

moje myśli były takie: skoro pokrywa się go samą folią i jest dobrze, to cienka balsa i folia będą jeszcze lepsze. Ale jak wpisałem w innym wątku - jeszcze pomyślę, czy rzeczywiście będzie to balsa tak cienka jak na początku założyłem. Zanim do tego dojdzie mam mnóstwo czasu, podejrzewam, że wiele czasu upłynie zanim będę mógł zacząć zamykać kadłub

Link to comment
Share on other sites

Żeby już w wątku Lecha nie babrać: po prostu balsa 0,8 będzie "niedotykalska" - dotkniesz i trzaśnie pod folią. Folia jest wystarczająca ponieważ tworzy elastyczną napiętą membranę. Jak się ugnie to wróci. Balsa nie.

Jeśli już, to iść w balsę np. 1,5 -2 mm lekką i zrezygnować w ogóle z folii, wykończyć szpachlówką i lakierować.

Link to comment
Share on other sites

Moje doświadczenie w tej materii jest zerowe, dlatego pytam... Widzę, że są materiały o różnej gramaturze, rozumiem, że im cięższy tym grubszy, im grubszy tym bardziej to będzie sztywne i wytrzymałe. 

Jak by to wyglądało, gdyby położyć balsę 1mm, a na to materiał o gramaturze 50g/m2 ? Albo 80g/m2? Będzie bardzo wiotkie i łamliwe?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Moje doświadczenie w tej materii jest zerowe

To dlaczego nie słuchasz co piszą koledzy?

 

laminat to zbędny ciężar a krótki nos P-11ki  to pewny problem z wyważeniem, im lżej za SC tym lepiej.

ms

Link to comment
Share on other sites

To wiem. Szukam rozwiązania w stylu mieć ciastko i zjeść ciastko. Wyważanie to jedno, pytanie czy tej grubości balsa + laminat ma sens, czy nie warto sonie zawracać głowy.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Kwestią wyważenia będę się zajmował później. Na pewno trochę się będzie działo tuż za nosem i w kabinie, więc nie będzie łatwo. Przekonuje mnie argument o pękającej balsie 0.8 a nie wiem jeszcze czy chcę pokrywać 1.5. Szukam alternatywnych rozwiązań, stąd pytanie o lekki laminat

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

laminat ma sens gdy potrzebujesz mocny, wytrzymały element który obciążany pozwala na dużą wytrzymałość.

Balso 0.8 to właściwie papier i jak rozumiem ma stanowić jedynie formę pod laminat. To nie jest złe rozwiązanie ale laminat swoje waży i by stanowił element konstrukcyjny musi mieć również swoją grubość.

Jeżeli pokryjesz balsę laminatem znacznie wzrośnie ciężar modelu a to będzie duży problem za SC w P-11

 

Lepsze rozwiązanie podał Jacek, czyli balsa np. 2mm, delikatny szlif i szpachla balsowa a na koniec papier japoński klejony na cellon. Dostaniesz trwały i lekki element.

Jak chcesz mocniej to zamiast papieru zastosuj coveral ale moim zdaniem japonka wystarczy.

 

ms

Link to comment
Share on other sites

2 mm ? To będzie straszny grubas. To już wolę 1.5 i folię...

 

Czy dobrze kombinuje, że tkanina 50 g/mkw ma masę 50g dla kawałka 100×100 cm? To w sumie dużo więcej tego tam nie będzie. .. o ile żywica zwiększy mase?

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Folia ściska element i zwiększa jego wytrzymałość jako skorupy a laminat niestety nie - musi być elementem samonośnym bo współpraca z balsą 0,8 jest iluzoryczna

 

Zwróć uwagę na ramię sił, model P-11 ma krótki nos i każde 10g na ogonie to będzie około 60g na nosie aby wyrównać ten ciężar.

 

ms

Link to comment
Share on other sites

Pamiętaj że te 2mm będziesz jeszcze szlifował - mało będzie miejsc gdzie taka grubość pozostanie...

 

Uparłeś się na tę folię nie wiem dlaczego - to ma sens przy konstrukcji kratownicowej. A skoro chcesz ją schować - rezygnuj z folii bo NIC Ci nie wniesie, poza problemami.

 

Gdy folia nie stanowi membrany po prostu traci sens. A przecież chcesz zrobić coś w rodzaju konstrukcji półskorupowej...

 

Ale oczywiście zrobisz jak uważasz :D

Link to comment
Share on other sites

Paweł kibicuje i czekam na pierwsze foty, pozwole sobie w Twoim temacie napisać moje przemyślenia,

 otóż kolega Tomasz buduje jak wiadomo łosia w skali 1/6 a ostatnio urzekło mnie zdjecie poniżej

I mój pomysł jest  następujący, aby stworzyć squad budujący modele Polskich samolotów właśnie w skali 1/6

nie chodzi o kącik wzajemnej adoracji, ale o skłonienie  modelarzy, aby budowali właśnie w tej skali.

To jest takie naiwne z mojej strony, ale marzy mi się sesja zdjeciowa o filmie z lotu kilku modeli to nawet nie wspomnę :)

Mój PZL 24 lata super i dlatego będę budował w nowym roku kolejnego właśnie w skali 1/6

 

Ktoś się jeszcze pisze?

post-3617-0-03735300-1445531302_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Czyli balsa→szpachla→lakier? Tylko jaki lakier? Balsa jest bardzo miękka, nie chcę żeby to się niszczyło od samego patrzenia, że o wożeniu czy lataniu nie wspomnę. .. .

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Gdy folia nie stanowi membrany po prostu traci sens. A przecież chcesz zrobić coś w rodzaju konstrukcji półskorupowej...

Jednak sporo firm tak robi, tzn. pokrywa konstrukcję skorupową z balsy właśnie folią.

 

Paweł,

co do Foki, to ja się nie mogę doczekać aż zacznę, ale kupiłem badziewną sklejkę i właśnie dostaje w du..ę pod obciążeniem.

 

PZL 11

Laminowanie? Wyzwanie w takim modelu, ale możesz spróbować, bo to wcale nie jest z założenia zły pomysł, tylko musisz do tego podejść bardzo rygorystycznie.

Zapomnij o tkaninie 50g. Jeśli już to maks. 25g, a jeszcze lepiej, 0,6oz/yd (20-21g/m2 - trudniej dostać). Podłoże balsowe 1mm lub b. lekka balsa 1,5mm (baaardzo trudno dostać, ale jak poszukasz).

Koniecznie zaimpregnuj balsę, np: caponem.

 

Dużo uwagi poświęć doborowi materiałów i to w sensie praktycznym tzn. z wizytą w sklepie, bo z tym jest różnie.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.