Jump to content

British S.E.5a styrodur modello


kossimon
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

Nie miałem ostatnio czasu w dzień albo pogody na oblatanie spit'a a ze dwa miesiące temu kupiłem na allegro model z tematu i leżał to uznałem, że podłubię.

Rozpiętość 103cm

Długość 76,5cm

 

W związku z tym, że na ambicji mi siadło oblatanie se5a, którego kiedyś robiłem (http://pfmrc.eu/index.php?/topic/57042-british-se5a-guillows-konwersja-na-rc-relacja-z-budowy/) ale się poddałem po około 10 kretach to uznałem, że zrobię większego brata, który wygląda tak samo (no, w każdym razie bardzo podobnie).

 

Pierwszy raz robiłem model ze styroduru i ... trochę dziwny materiał - jak jest delikatnie tępy nożyk to od razu rwie, żelazko powyżej ~125 stopni topi materiał przez folię, no ale jako tako wyszło.

 

Dźwigary skrzydeł 4 sztuki 4x4 sosny - na uhu por, ale wystarczyło na wcisk - tylko na końcówkach klej był zasadny - widać na zdjęciach dalej przez folię.

 

Węgiel - tylko na wcisk na rozpórkach i stateczniku poziomym:

post-17980-0-01954000-1478976145_thumb.jpgpost-17980-0-75735300-1478976145_thumb.jpg

 

SW ciężko było usztywnić (chociaż mam wrażenie, że się trochę poluzowało łączenie przy oklejaniu):

post-17980-0-35387700-1478976144_thumb.jpg

 

Wręga silnika była kształtka ze styroduru, ale wyciąłem ze sklejki 1,2, a tą kształtkę tylko do centrowania użyłem. Z balsy 3mm zrobiłem półkę na serwa:

post-17980-0-23363900-1478976146_thumb.jpg

 

Po oklejeniu tak wygląda ze starszym bratem:

post-17980-0-83739200-1478976146_thumb.jpg

 

No i pozostałe zdjęcia:

post-17980-0-51227900-1478976147_thumb.jpg

 

Córka ochrzciła na imię Pusia to nie mogłem się nie zgodzić :)

 

Mocowanie płatów na gumy:

post-17980-0-20885700-1478976148_thumb.jpg

 

Synchronizacja lotek:

post-17980-0-72405600-1478976541_thumb.jpg

 

Kabina:

post-17980-0-68807200-1478976544_thumb.jpg

 

Statecznik ma jeszcze jeden węgiel od góry:

post-17980-0-27210000-1478976546_thumb.jpg

 

Widok z góry:

post-17980-0-31432700-1478976547_thumb.jpg

 

Z dołu:

post-17980-0-29110800-1478976548_thumb.jpg

 

Płaty są sklejone ze sobą, ale żeby nie sklejać ich z kadłubem (dostęp do bebechów) to mocowanie (nie wiem jak to się nazywa) "zastrzału centralnego ?" zrobiłem na rzep.

post-17980-0-27176900-1478976549_thumb.jpg

 

Drugi dostęp jest też od przodu - 6 śrub wkręconych przez folię w styrodur (miałem wątpliwości czy to wytrzyma ale sprawia wrażenie całkiem mocnego połączenia i na pewno w czasie lotu silnik nie odfrunie):

post-17980-0-74487900-1478976550_thumb.jpg

 

Masa wszystkiego bez pakietu 556g.

 

Z pakietem 1500/11,1 RTF wychodzi około 680g.

 

Obciążenie powierzchni nośnej około 22g/dm2.

 

Zastanawiam się nad podwoziem, ale chyba do pierwszego oblotu nie będę robił.

Link to comment
Share on other sites

Szymon- model fajny, "ubarwienie" intrygujące, po Spitfajerze napiszę : "jak to u Ciebie"- mnie się podoba. Podwozie oczywiście zrób, jak to SE, bez kół? Sugerowałbym wykonane jako oddzielna całość, przymocowana gumkami, z wykorzystaniem kołków od dolnego płata. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Lądowanie połamało podwozie i wyłamało mocowanie skrzydeł do kadłuba, ale już naprawione.

 

Naucz się używać steru kierunku (albo domiksuj SK do lotek).

 

No właśnie steru kierunku nie bardzo w locie potrzebuję (tylko w pitts'ie ale tam są trochę za małe lotki), ale jeśli będzie działało równolegle do lotek i dobrze rozumiem ideę to będzie trudniej zrobić beczkę ? dobrze procesuję ?

Link to comment
Share on other sites

Sądząc po tym, jak robisz zakręty - to bardzo potrzebujesz...

W dwupłatach w zakręt się wchodzi za pomocą steru kierunku, lotkami kontrolując przechylenie (oczywiście pamiętając przy tym o operowaniu gazem).

Gdy skręcasz na samych lotkach - masz tak, jak na filmie - model zawiesza się na skrzydle, a zakręt jest wykonywany z bardzo dużą stratą wysokości.

Link to comment
Share on other sites

Ja jak zbudowałem pierwszego dwupłata , był to ultimate nac.

Ale przed tym dwupłatem jakoś nie po drodze mi było używanie steru kierunku, wolałem skręcać lotkami.

Podczas oblotu tego mojego pierwszego dwupłata , tak uparcie chciałem zawrócić model lotkami, ale niestety  model kładł się na skrzydło i dalej leciał prosto, walczyłem z nim jak lew , ale machanie lotkami nie wiele dało i finał był taki że model mi uciekł. :)

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.