Jump to content

"dokładki" do skrzydeł


adamm
 Share

Recommended Posts

Inaczej skrzela ,własnie ostatnio kolega zakupił model z taką mechanizacją skrzydła.

Czekamy na przesyłkę pokaże zdjęcia.

 

 

zdjęcia i jakieś relacje z oblotów

Link to comment
Share on other sites

Takie trochę pseudo sloty, ale sprawdzają się dobrze.

Zdecydowanie lepiej "klei" się do powietrza, mniejsze uślizgi w zakrętach, bardziej odporny na przeciągnięcie.

Kojani

post-4916-0-94938000-1488391334_thumb.jpg

post-4916-0-80144100-1488391391_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

W którejś z książek wydanych w latach 70-tych o modelarstwie, (być może było to któreś wydanie Miniaturowego Lotnictwa) były dołączone plany wykonawcze modelu RWD-9 z pełną mechanizacją skrzydła. Na obecną chwilę nie mogę sobie przypomnieć co z tymi planami zrobiłem :(

 

Zdjęcia zaprezentowane niżej pochodzą z książki "Samoloty w historii i miniaturze "- Wiesław Schier WKŁ 1973 i prezentują szczegóły konstrukcyjne tego modelu.

Ciekawostką jest rozwiązanie mechanicznego napędu tych elementów. Takie rozwiązania stosowano w tamtych latach.

 

8452a666698eedf5.jpg

 

42a6542647566329.jpg

 

cd1352f85be033b0.jpg

 

4d3416d2e995e23e.jpg

 

0fe027e4bfe54920.jpg

 

4472dd20bcc50292.jpg

 

Dodam jeszcze że w 80-tych latach byłem w Bydgoszczy na ul Chodkiewicza (?) w sklepie modelarskim (już nie istniejącym) i widziałem kadłub jak i płaty wykonane wg. tych planów jeszcze przed pokryciem.

Ciekawe czy ten model został dokończony ?

Link to comment
Share on other sites

Adamie, styl rysunków, czcionka, przywołały wspomnienia z czasów technikum i chłonięcia wiedzy z książek pisanych w tym stylu :)

 

Na politechnice już nie było tego klimatu.

 

Szukałem na szybko książki o której napisałeś ale nigdzie nie ma.

 

Ciekawe jakby się pobawić i czy miałoby to sens w Skysurferze :)

 

Mam zapasową parę skrzydeł i może by tak..... :)

Link to comment
Share on other sites

Książka bardzo ciekawa. Kupiłem ją w 74 roku. Czyta się ją jak pasjonującą powieść. Historia lotnictwa, dokładnie opisane kilkanaście typów samolotów, schematy, rozwiązania konstrukcyjne, ciekawostki, losy oraz porady modelarskie dotyczące budowy tych modeli. Dodatek modelarski. Na jej podstawie możemy zobaczyć jakie mamy teraz ułatwienia chociaż podstawy zostały te same. Solidna praca autora.

Link to comment
Share on other sites

E-flite ma w sprzedaży (cena :unsure: ) model  http://www.scorpio-polska.pl/katalog/e-flite/timber-pnp-plywaki-p46469.html      który w wyposażeniu ma sloty. Opis i zdjęcia w galerii.

Adamie jeżeli masz zapasową parę skrzydeł to możesz jak najbardziej wyposażyć je w sloty. Chociażby dla własnego doświadczenia i oceny jak to działa.

Z tego co pamiętam bardzo ważna jest wielkość szczeliny pomiędzy krawędzią skrzydła a slotem. Można to ustalić doświadczalnie montując odpowiednią regulację.

Bodajże w Miniaturowym Lotnictwie było coś o tym.

Link to comment
Share on other sites

Pomijając wszystkie kwestie związane z samym dostosowaniem piankowego skrzydła pod skrzela, ich montażem i mechanizacją - to po kiego grzyba Ci sloty w Skysurferze?

 

 

hehe, bo jestem baaaardzo początkujący i zamiast iść latać to na siłę szukam co by tu jeszcze...... :)

 

Ale po to jest forum żeby pewne zapędy ograniczyć albo uciąć całkowicie :)

 

 

Wojtku, nie wiem jak ja tego szukałem że nie widziałem.

 

Już zamówione bo coraz bardziej zaczyna mnie to wciągać i przypominają się niezrealizowane marzenia z dzieciństwa a fajnie będzie się dowiedzieć trochę rzeczy od strony kuchni a nie tylko jak włączyć aparaturę i nie zaliczyć kreta.

Link to comment
Share on other sites

Pogoda coraz lepsza, dni lotnych coraz więcej  - więc o lataj tym skysurferkiem zamiast kombinować :D

Proponuje dobrze wczytać się w te poradniki i starać się zastosować wiedzę w nich zawartą  podczas latania:

http://www.modelarz.one.pl/porady-modelarskie/przedszkole-rc/page/4/

(Zwłaszcza o regulacji modelu, jak wykonywać ładne, płaskie zakręty itp.)

 

A potem przyjdzie czas na następny model, kolejny i jeszcze jeden  - aż w końcu być może dojdziesz do takiego, gdzie zaawansowana mechanizacja płata (klapy, skrzela) będzie miała sens...

Link to comment
Share on other sites

Przedszkole już kiedyś całe przeczytałem.

 

Z pójściem polatać to nie tak prosto.

 

O ile wpracy uda mi się wyrobić wcześniej z tym co zaplanowałem i trafi się akurat że nie ma wiatru to zanim pakiety się naładują to już jest późno (2 pakiety ładuję w biurze i trzeci w aucie podczas jazdy)

Szkoda że lipoli nie można trzymać naładowanych.

 

Weekendy i każdą możliwą chwilę spędzam z synkiem a na razie ma 14 miesięy więc nie zabiorę go żeby stał i patrzył jak latam.

 

Jedyną chwilą na latanie jest jak pojedziemy całą rodzinką na wieś do teściów, ale sami wiecie....teściowa :)

Taka niestety jest cena za chwilę polatania :)

 

Muszę wreszcie spotkać się z chłopakami z forum co latają koło Kielc na ich polu.

Niby pisali mi że mogę tam pójść ale głupio mi tak zanim ich poznam osobiście. A tam miałbym w miarę blisko no i bez myśli o teściowej :)

Link to comment
Share on other sites

Adamie- Tomek dobrze pyta w poprzednim poście. Ładuj, żeby mieć gotowy pakiet na okazję, która się nadarzy. Dopiero co przewinęła się przez forum dyskusja o sensowności trybu storage w ogniwach. Mogę napisać co sam wypróbowałem: wiem co to storage, moja ładowarka ma go repertuarze, ale oboje (ja , ani ładowarka) go nie stosujemy. Za to latam kiedy tylko mam czas i nie wieje 60 km/h. I tak właśnie jest, że trzymam lipole naładowane. Inna sprawa, to czas i miejsce- ale to przecież jakoś pokonasz. Pasja wygra.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.