djmalolat23 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Autor Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Witam,czy autorem tego modelu jest Henryk S.Pozdrawiam. Ze Słupska??? Poleciec poleci Tylko dlugi start. Mi moze uda siebw tym sezonie ukonczyc model i go ulotnic, ale strasznego parcia. 3 mam kciuki przy oblocie no i na filmik Spoko filmik będzie!!!!!! Pytanie, jaki będzie finał???????????????
awiator Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Ze Słupska???,z Sosnowca,moderatora działu makiety.
djmalolat23 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Autor Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Ze Słupska???,z Sosnowca,moderatora działu makiety. Szczerze mówiąc to sam zachodzę w głowę kto jest wykonawcą tego modelu. Napotkałem na niejasną sytuację, dowiedziałem się iż kiedyś taka Prząśniczka pokazała się na giełdzie. Może to ta sama??????
Henio Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Marcin u nas w modelarni były dwie Prząśniczki,kto je robił nie pamiętam.
djmalolat23 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Autor Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Marcin u nas w modelarni były dwie Prząśniczki,kto je robił nie pamiętam. Ok. Ale miło, że podpowiedział Pan sprawę z silnikiem. Pozdrawiam.
Henryk S. Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Tą Prząśniczkę ja budowałem gdzieś około 12 lat temu , w ubiegłym roku została sprzedana , kilka zdjęć u mnie na podwórku , mam też zdjęcia z budowy ale musiał bym szukać.
djmalolat23 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor Opublikowano 6 Czerwca 2017 Witam. Kilka dni temu udało się szczęśliwie oblatać Prząśniczkę. Lata fantastycznie. Poniżej kilka foto i linki do filmów. Miłego oglądania. Pierwszy start. https://www.youtube.com/watch?v=MRuZ3gm1KZk Drugi lot. https://www.youtube.com/watch?v=-8loshl65eM
Marcin K. Opublikowano 6 Czerwca 2017 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Piękny model! Posiada ktoś może plany modelu tak by mógł zrobić fotkę kątów skrzydła, statecznika i silnika? Będę wdzięczny;)
gucio72 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Przypomnij się na pw po weekendzie. Wrócę z urlopu, to zrobię fotki i prześlę.
okruszek Opublikowano 6 Czerwca 2017 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Ja mam orginalne plany. Moge podeslac
Marcin K. Opublikowano 6 Czerwca 2017 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Wystarczą mi zdjęcia, na pw lub e-mail. Lub jak ktoś ma plany w wersji elektronicznej to też fajnie by było. Na tasma16@wo.pl
radziu45 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Witam za 20 zł plus przesyłka sprzedam plany .
Konrad. Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca Witam Przepraszam za odgrzanie tematu sprzed prawie 10 lat, ale dylemat mam identyczny jak tu omawiany więc szkoda zakładać nowego tematu. W planach mam budowę Prząśniczki z planów modelarskich, dysponuje silnikiem RCGF 10cc. Początkowo chciałem przeskalować plany do skali 1:4 (1900mm rozpietości), jednak jak czytam że oryginał latał na Webrze 6.5cc, a opisywane tu egzemplarze latają na ASP 91 4T o podobnej mocy co RCGF zaczynam się zastanawiać czy przeskalowanie jest konieczne? Teoretycznie RCGF ma 1.4kW mocy i ciąg statyczny do 3.8kg...więc może lepiej pilnować masy i pozostać przy oryginalnej skali 1:3?
Andrzej Klos Opublikowano Środa o 15:11 Opublikowano Środa o 15:11 Jestem w Polsce z powodow rodzinnych i bede zabieral za soba J1b Przasniczka 2m od Model Partner. Samolot ten zawsze mi sie podobal, mialem okazje poznac sp Jaroslaw Janowski, kupilem plany i mialem zamiar zbudowac prawdziwy J1b z silnikiem 1/2 VW. Bylo to jakies 20 lat temu. Znalazlem strone, na ktorej budowniczowie z USA dzielili sie swoimi doswiadczeniami. Okazuje sie J1b wcale dobrze nie latal, bo jest niestabilny wokol wszystkich trzech osi. Nie dalo sie zrelaksować w locie poziomy, caly czas "myszkowal". Glownym powodem jest zbyt mala odlegosc statecznika poziomego i pionowego od skrzydla. Zasiadlem wiec przed komputerem i zrobilem troche obliczen na XFLR5 i wyszlo tak: 1. Odleglosc 1/4 Sredniej Cieciwy (SC) skrzydla do 1/4 SC statecznika poziomego jest 2.5 ale statecznosc znacznie sie poprawia jesli jest 3. Tak tez zrobil Model Partner, bo Leszek napisal mi kilka lat temu, ze inaczej kiepsko latal. On chyba zrobil 2.9. 2. Wznios skrzydla jest za maly, chyba tylko ~1deg. Juz 2deg duzo poprawia statecznosc spiralna. Sprawe pogarsza wysoko umieszczony silnik. 3. Kat zaklinowania skrzydla jest 5deg a statecznika poziomego 0deg. Wedlug XFLR5 model nie chce sie wywazyc w "normalnym" locie poziomym na 5deg, ale na jakims dziwnym kacie. Juz nie pamietam na jakim, sprawdze jak wroce do domu. 5deg to raczej za duzo na Clark-Y. Na kacie zaklinowania 2-2.5deg jest OK. Mam oryginalna dokumentacje J1b i jest tam kat 5deg, podobnie w Planach Modelarskich, Lech Podgorski. Lech Podgorski pisal, ze lata "dziwnie". Uwazam, ze warto sie nad tym wszystkim zastanowic przed budowa. Chociaz kolega @djmalolat23 uwaza, ze latal fantastycznie... 2
Konrad. Opublikowano Czwartek o 07:29 Opublikowano Czwartek o 07:29 Ogon od początku miałem w planach wydłużyć , dziękuję za dane bo przynajmniej nie będę robił tego na wyczucie, kat zaklinowania też miałem w planach do zmiany - Clark Y zawsze ustawiam na zero względem jego dolnej cięciwy czyli ok 2* zaklinowania względem cięciwy aerodynamicznej 1
robas69 Opublikowano Czwartek o 08:08 Opublikowano Czwartek o 08:08 Andrzej, model kupowałeś teraz od Pana Leszka? Pisałem do Niego jesienią w sprawie RWD to twierdził, że prawdopodobnie skończy już działalność sklepu...
Andrzej Klos Opublikowano Czwartek o 10:02 Opublikowano Czwartek o 10:02 2 godziny temu, Konrad. napisał: Ogon od początku miałem w planach wydłużyć , dziękuję za dane bo przynajmniej nie będę robił tego na wyczucie, kat zaklinowania też miałem w planach do zmiany - Clark Y zawsze ustawiam na zero względem jego dolnej cięciwy czyli ok 2* zaklinowania względem cięciwy aerodynamicznej Proponuje tez powiekszyc wznios, tak jak wspominalem. Ja ustawiam zawsze kat ustawienia profilu wg cieciwy ale zdaje sie, ze w Clark-Y to co piszesz dziala. Dodatowo, bede ustawial os ciagu silnika aby przechodzila przez Srodek Ciezkosci, moj bedzie elektryczny. XFLR5 liczy polozenie Srodka Ciezkosci. 1 godzinę temu, robas69 napisał: Andrzej, model kupowałeś teraz od Pana Leszka? Pisałem do Niego jesienią w sprawie RWD to twierdził, że prawdopodobnie skończy już działalność sklepu... Tak kupowalem tydzien temu. Mowil, ze ma juz dosys ale zdaje sie, ze da sie go jeszcze namowic ale powinienes sie pospieszyc. Mam nadzieje, ze komuś sprzeda ten business bo szkoda aby sie zmarnowalo. Tyle wiedzy i pracy...
Konrad. Opublikowano Czwartek o 12:42 Opublikowano Czwartek o 12:42 2 godziny temu, Andrzej Klos napisał: Proponuje tez powiekszyc wznios, tak jak wspominalem. Ja ustawiam zawsze kat ustawienia profilu wg cieciwy ale zdaje sie, ze w Clark-Y to co piszesz dziala. Tak , wznios również powieksze. Czy mogę jeszcze prosić o podpowiedź co do wymaganego ciągu dla tego modelu? Czy standardowe 0.6 masy modelu jak dla typowego górnopłata jest wystarczające, czy jednak obrys kadłuba tworzy ponadnormatywny opór? Czy silnik o ciągu 3.5kg poradzi sobie z modelem w skali 1:3?
Andrzej Klos Opublikowano Czwartek o 17:48 Opublikowano Czwartek o 17:48 5 godzin temu, Konrad. napisał: Tak , wznios również powieksze. Czy mogę jeszcze prosić o podpowiedź co do wymaganego ciągu dla tego modelu? Czy standardowe 0.6 masy modelu jak dla typowego górnopłata jest wystarczające, czy jednak obrys kadłuba tworzy ponadnormatywny opór? Czy silnik o ciągu 3.5kg poradzi sobie z modelem w skali 1:3? Niestety nie znam sie na silnikach spalinowych. W silnikach elektrycznych stosuje sie (ilosc W)/(mase modelu) ale tabele mam domu. Bylo to jus omawiane na PFMRC. Nie wiem czy mozna to samo zastosowac w silnikach spalinowych... Jeszcze jeden problem z J1b. Statecznik poziomy jest polozony zbyt nisko w stosunku do smigla i jest oplywany glownie na gornej powierzchni powodujac silny moment na nos. Zabil sie w ten sposob pilot z Hiszpanii podczas oblotu swiezo zbudowanego samolotu. Zdaje sie, ze ten pilot z Hiszpani mial tez silnik umieszczony zbyt wysoko i duze smiglo; juz nie pamietam, to bylo 20 lat temu. Ale inne jakos lataly wiec nie moze byc tak zle. Byc moze z tego powodu, pozniejsze wersje mialy statecznik T-owy a potem motylkowy. Z usterzeniem motylkowym byly kolejne problemy bo trudno bylo utrzymac kierunek w poczatkowej fazie startu ze wzgledu na brak oplywu od strumienia smiglowego... Mam nadzieje temu zapobiec poprzez ustawienie osi silnika przechodzaca przez Srodek Ciezkosci.
Rekomendowane odpowiedzi