Jump to content
oki188

Menedżer zasilania serwomechanizmów HV z 8.4V

Recommended Posts

Kolega Wiesiek zapytał mnie czy mógłbym zaprojektować dla niego menedżer zasilania serwomechanizmów i tak powstał ten projekt.

 

Założenia:

* Zasilanie serw HV (8.4V) bezpośrednio z dwóch pakietów Li-Po (takich samych). Przy czym utrata zasilania jednego nie powodowała by rozbicia modelu z powodu braku napięcia.

* Wydajność prądowa do 20A

* Małe wymiary.

* Wbudowany wyłącznik zasilania.

 

W związku z czym powstał układ który spełniał by te wymagania. Na płytce jest miejsce na 2 gniazda XT-60 do podłączania pakietów.

zasilanie odbywa się z dwóch jednakowych pakietów 8.4V przy czym brak jednego nie spowoduje utraty zasilania.

Wbudowałem elektroniczny wyłącznik zasilania z wyprowadzeniem na przewody do których możemy podłączyć kontaktron i sterować ON/OFF magnesem lub tradycyjnym przełącznikiem.

Każda strona ma wydajność ciągłą 10A co przy dwóch pakietach powinno spokojnie dać 20A ciągłego prądu na wyjściu.

na płytce znalazły się też pady których zwarcie powodowało by podanie napięcia na odbiornik (większość odbiorników toleruje 8.4V zasilanie) ale jak ktoś by chciał zasilić tradycyjnie to można tego nie lutować. Na płytce planuje umieścić kolorowe piny co by było wiadomo gdzie sygnał + i - .

Jako że produkcja pojedynczej sztuki wychodzi dość sporo (głównie PCB zrobione przez firmę i komponenty w PL), planuje elementy pościągać z Chin a jedynie PCB będzie produkowane przez firmę z soldermaską i nawierceniem wszystkich otworów na najgrubszym w miedź laminacie dostępnym u nich. Wymiary płytki max 65 x 65mm

 

Temat zakładam gdyż może ktoś jeszcze byłby zainteresowany takim układem oraz może macie jakieś sugestie pomysły jak można to rozbudować, lub może znaleźliście jakiś błąd warty poprawy.

 

Pozdrawiam.

 

post-685-0-65769200-1571144792.jpg

post-685-0-52014100-1571144802.jpg

post-685-0-54407200-1571144829.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny temat. Pytanie, czy zastosowane komponenty pozwalają na pracę z niższym napięciem (~6V) oraz dwiema przetwornicami/pakietami o różnych napięciach? Od siebie dodałbym prośbę o zaplanowanie na płytce standardowych otworów montażowych M3.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłbym zainteresowany ale niższym napięciem jako, że odbiorniki HITEC tolerują napięcie 4.8~7.4V. Dobrze by było od razu dodać do zestawu wyłącznik magnetyczny co by nie trzeba było odrębnie szukać.

 

Pozdrawiam,

Sławek 'FockeWulf'

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsze jest to że nie wiem ile amper pociągną 5 serw, 35kg ciągu każde gdy będą wszystkie jednocześnie wychylone.

Obecnie mam menager który wytrzymuje 10A na jeden akumulator , czyli jest dwa, to ma wytrzymać 20A  , ale nie wiem czy całość nie pracuje na granicy wytrzymałości bo nie wiem ile amper te serwa pobierają.

Jak 20 amper łącznie to mało to można by dorzucić po jednej diodzie na stronę i wtedy było by do dyspozycji 30A.

Mi tam zasilanie odbiornika z pakietu pasuje , ale ci którzy mają odbiorniki zasilane max6,6v woleli by mieć po stronie dla odbiornika stabilizowane napięcie 6V, albo mieć wybór czy 6V czy 8,4V.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prąd czerpie z obydwu pakietów czy tylko z jednego a drugi jest awaryjny?

 

Czy problem z pakietem jest sygnalizowany stale czy tylko chwilowo podczas wystąpienia problemu, a na ziemi będzie nam się wydawało że wszystko było ok?

 

Jaki switch mechaniczny?

 

Daj schemat jak chesz aby szukać błędów, będzie szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Układ bez problemu będzie trzymał pełne parametry już od 3V. Skoro mowa o zasilaniu TYLKO odbiornika to nie pobierają one więcej niż 150mA więc dołożenie liniowego stabilizatora 78M05 i wybór pomiędzy pracą 8.4 a 5V będzie dobrym rozwiązaniem tego problemu.

 

Prąd czerpie z obu akumulatorów na raz  i sygnalizowane jest diodą LED (obecność pakietu) nie będę bawił się w elektroniczne układy przełączające bo jest taka możliwość ale i większa szansa na awarie. Niejednokrotnie przekonałem się że sprawdzają się najprostsze rozwiązania.

Switch mechaniczny można zastosować dowolny, wyłącznik ON/OFF oparty jest na mosfetach.

Schemat dostępny tu: https://pfmrc.eu/index.php/topic/78058-elektroniczny-w%C5%82%C4%85cznik-zasilania/

Jest to zdublowany układ z dołożonymi diodami schottky o niskim spadku napięć i wydajności 5A jedna.

Chcąc rozbudowywać układ o więcej amper należało by rozbudować wyłącznik o dodatkowe mosfety.

Przyjmując że siła trzymania 5 serw powoduje pobór prądu około 4A na serwo to masz około 20A ciągłego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyne co rzuca się w oczy to aktywne wyłączenie zasilania - fajne. Niskie napięcie niestety nie wysteruje Ci mosfeta, nie otworzy się całkowicie. Zastosuj IRL zamiast IRF. Logic level. Lepiej się otworzą przy takich napięciach.

 

Dodawanie tu diód schottky (jeśli dajesz je tak jak myślę) może mijać się z celem i tylko wprowadzić więcej elementów które mogą ulec awarii.

 

Przeczytaj notę katalogową swojej diody schottky. Szczególnie max prąd w zależności od napięcia (wykres).

 

Kondensator 10n przy brambce raczej zbędny.

 

Ogólnie fajnie. Choć ja do tematu podeszłem od innenj strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to chodzi właśnie że urządzenie musi być proste jak drut i niezawodne tak samo jak drut :).

Za to martwi mnie te 20A które pociągną wszystkie serwa na raz , na płytce jest dwa włączniki , ja bym dorzucił jeszcze jeden i jeszcze dorzucić po jednej diodzie na akumulator i jest 30A do dyspozycji , może na wyrost  ale za to jaki komfort , nie trzeba wypatrywać w czasie latania  po jakiś korkociągach czy już się z modelu dymi czy jeszcze nie ;).

Szczególnie że jak wspominałem u mnie przez jeden obwód idzie więcej prądu a przez drugi mniej, np po lataniu w jeden pakiet wchodzi 600mah a w drugi 900mah.


Na zdjęciach płytka którą mi robił Andrzej AMC, działa bardzo dobrze i nie mam jej nic do zarzucenia prócz tego że  ma 20A a dobrze by było jak by było ponad 20A, no i nie ma włącznika i nie ma gdzie wpiąć serw :).

Więc do tej płytki zasilającej z dwóch pakietów dołożyłem włączniki od Damiana i płytkę od TeBe, dzięki czemu mam plątaninę kabli :D .

177b747f08ad0bcd.jpg

 

aa511e1782f5823b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale proste jak drut to to nie jest :) I tak jak wspomniał kolega wyżej trochę niebezpieczne. Z jednej strony mamy większą wydajność prądową dwuch pakietów a z drugiej możliwość zniszczenia jednego z pakietów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całość została zalaminowana że zostały widoczne tylko światełka :).

Tak na wypadek jak by wibracje silnika chciały uszkodzić jakieś połączenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całość została zalaminowana że zostały widoczne tylko światełka :).

Tak na wypadek jak by wibracje silnika chciały uszkodzić jakieś połączenie.

Nadal przerażające

 

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli pakiety są równo drenowane to musiały by być dobierane. Sprawdź napięcia na wszystkich celach, powinny być takie same, jeśli nie są to jest ryzyko uszkodzenia. Szczególnie gdy bateryjka jest na skraju wyczerpania. Wtedy spadki napięcia i różnice w napięciu będą największe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już wiem o co Ci chodziło, zapewne o to że nie nastąpi dren baterii po przez przepływ energii z jednej baterii na drugą? Ale mi chodziło jeszcze o coś innego.

 

Najlepiej podłączyć z obciążeniem i przy rozładowanym prawie do cna pakiecie sprawdzić napięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.