Jump to content
Sign in to follow this  
pacek

I 16 Rata drukowany

Recommended Posts

 

Godzinę temu, Kliment napisał:

Mam pytanie. Wygładzasz jakoś  te wydruki, szpachlujesz ? 

 

Niektórzy to robią - ale to zależy od czasu trwania życia modelu.

 

Modele kombat są małe - robi się je szybko i giną szybko - szkoda czasu na takie zabiegi. Nie podnosi to znacząco estetyki - no chyba, że model oglądasz z odległości pół metra. Gdy model leży 10 m od Ciebie albo gania się po niebie nie jesteś w stanie zauważyć róznicy. Aerodynamicznie też jest to neutralne - bo skrzydła drukuje się warstwami ułożonymi w kierunku lotu. Modele drukowane i tak mają dużo lepszą aerodynamikę niż robione ręcznie no i są identyczne - z wyłączeniem dokładności montażu. 

 

Natomiast modele 1.5m i w zwyż już się dopieszcza i dodatkowo np. wzmacnia laminatem na zewnątrz. 

 

Modele drukowane z PLA nie dadzą się wygładzić przez szlifowanie - bo ten materiał nie lubi być obrabiany mechanicznie. Niektórzy stosują lekkie szpachle akrylowe.

 

Ostatnio coraz częściej drukuje się modele z pieniącego się materiału, który poprzez swoje puchnięcie prawie całkowicie eliminuje widoczne linie druku i do tego świetnie się szlifuje. W związku z tym szpachlowanie modelu przestaje mieć jakikolwiek sens.

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomalowany i nawet nieudolnie pobrudzony ,)

 

Brakuje pakietu i ESC. Malowanie ultra cienką i pojedynczą warstwą dodało tylko 5g. Tak jak na zdjęciu ze śmigłem spalinowym APC 8" wazy 527g. Nie jest lekko ale nie jest źle. Pewnie 750g do lotu ze śmigłem elektrycznym. Przypominam że model ma rozmiar esiaka...

20210415_221233.jpg

20210415_221242.jpg

20210415_221354.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rata była na lotnisku oswoić się z przestrzenią i zielenią. Za późno zabrałem sie za uzbrajanie i jak doszło co do czego, to SC byl trochę za bardzo tylny - więc wziąłem tylko na fotki. Dopiero w domu lutownicą wyciąłem okienka w owiewce i przesunąłem pakiety 10mm do przodu. Myślę że na następny weekend trzeba szykować sie na oblot.

20210418_125316.jpg

IMG_20210418_113018.jpg

20210418_093707.jpg

20210418_093716.jpg

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało się uzyskać dobry środek ciężkości?? Czy jeszcze silnik trochę do przodu??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z przesuniętym pakietem silnika nie musiałem ruszać. Tak więc jest jeszcze miejsce na dodatkową "awaryjną" regulację. Teraz pakiety są właściwie "przed silnikiem" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemek, piękne samoloty drukujesz pod każdym względem. Szczerze podziwiam ich wygląd, dopracowanie szczegółów oraz to, że pięknie prezentują się w powietrzu. Jedno mnie martwi - no właściwie przesadziłem z tym martwieniem, raczej niezdrowo interesuje. Jak to będzie wyglądało po kolizji dwóch modeli w powietrzu. Czy w przypadku drukowanek zachodzi możliwość uzupełnienia braków, skoro wszystkie części są klejone? Czy po uszkodzeniu części skrzydła, potrzeba będzie wydrukować całe skrzydło czy tylko część uszkodzoną? Widziałem z ilu elementów ono się składa i każda część jest sklejana jedna w drugą. W przypadku EPP-e nie ma takiego problemu. Niemniej jestem zachwycony tymi samolotami,  sam niedługo będę właścicielem Twojego Ki61, który będę używał do rekreacji /szkoda mi do walki/ wszak to niesamowity samolocik.

Pozdrawiam.

M

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, RyżyKoń napisał:

Przemek, piękne samoloty drukujesz pod każdym względem. Szczerze podziwiam ich wygląd, dopracowanie szczegółów oraz to, że pięknie prezentują się w powietrzu. Jedno mnie martwi - no właściwie przesadziłem z tym martwieniem, raczej niezdrowo interesuje. Jak to będzie wyglądało po kolizji dwóch modeli w powietrzu. Czy w przypadku drukowanek zachodzi możliwość uzupełnienia braków, skoro wszystkie części są klejone? Czy po uszkodzeniu części skrzydła, potrzeba będzie wydrukować całe skrzydło czy tylko część uszkodzoną?

 

Marku. Dziękuję za miłe słowa. 

 

Odpowiadając jednym słowem: SPEKTAKULARNIE.

 

Gdy modele sie tracą to w najlepszym wypadku kontynuować będą lot z uciętym elementem. W najgorszym z nieba będzie spadać konfetti a jak nie to po kolizji z ziemią będą puzzle level hard : pierdyliard części. 

 

Modele buduje sie szybko i szybko giną w walce. Wyciągasz następny i wio.

 

Arek testował oklejanie modeli tkaniną- ja jeszcze nie jestem na takim etapie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomacałem na lotnisku silnik Dyalsky i stwierdziłem, że chyba warto zainteresować się takim i wsadzić do raty zamiast złotego dzwonka, w którym łożyska już słychać zanim jeszcze uruchomiłem silnik...

W związku z tym waham się miedzy C2312-980kV lub C2316-960kV.

Ten pierwszy na świeżo naładowanym 4S Lion, śmigle 8x6 bierze 15A, daje ok 990g ciągu startowego i zapewnia prędkość 98km/h i przy tym waży 56g

Ten większy ma 1100g ciągu, 17A, 103km/h i waży 72g (dane producenta - nie wiem czy z osprzętem czy tylko goły silnik)

Obydwa zapewniają minimum 7 minutowy czas lotu - domyślam się, że lepiej jednak ten ciupkę większy. 16g różnicy a osiągi ok 5-10% lepsze.

 

Mowa oczywiście o Racie która do lotu ważyć będzie 750-760g...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt? Nic?

 

To wziąłem ten większy - zobaczymy jak się wpasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyszlo nowe serducho do Raty. Jeżeli pogoda pozwoli to oblot w weekend.

IMG_20210421_205613.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

co tak mało KV ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, pacek napisał:

co tak mało KV ?

 

Pod 4S Li-ion i śmigło 8x6 idealny. Dam większe KV pakiet nie wydoli i będzie mniej niż 7 minut. Dam 3s i inne kV trzeba będzie pakować pakiet LiPo nad silnik a nie obok. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oblot zaliczony. Ja wiem że bez filmu się nie liczy -ale mam 3 świadków i film na karcie SD w aparacie u jednego z nich.

 

Model zasuwa... start poprawny. Delikatny trym na sterze wysokości i idzie jak burza. 770g (obciążenie na poziomie 70g/dm2) do lotu z pakietem 4s LiIon. Silnik daje radę i po locie jest zimniutki. Dawno nie latałem takim wariatem. Model zdecydowanie dla koneserów i hardcorowców. 

 

Opcje poprawy widzę dwie: drukować z LW i dać leciutki napęd ba poziomie 150Wmax. 500g do lotu jest osiągalne. 

 

Model powiększyć do 1.2m i dodać podwozie. Wtedy przy masie 1.2-1.4kg powinien latać jeszcze lepiej. Ale to nie będzie juz kombat...

 

Na razie fotka statyczna eskadry.

20210425_160459.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Model powiększyć do 1.2m i dodać podwozie. Wtedy przy masie 1.2-1.4kg powinien latać jeszcze lepiej. Ale to nie będzie juz kombat...

 

No jest to pomysł 1,2 albo ciut więcej może bez podwozia ale wtedy na 6s był by bardzo fajny model. 

 

A właśnie Przemek jakie ty masz esc do 6s do tych silników racestar ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Exu napisał:

 

No jest to pomysł 1,2 albo ciut więcej może bez podwozia ale wtedy na 6s był by bardzo fajny model. 

 

A właśnie Przemek jakie ty masz esc do 6s do tych silników racestar ?

 

Pod 6s mam Vgood 40a lub Hitrc 40a hornet. Sa tez malutkie 25A Talony od CasleRC ale kosztuja 3x Vgood.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Złożenie filmu trochę zajmie - na szybciocha fotka udowadniająca, że model lata :D

 

Wielkie podziękowania dla @JacekO i @Autsajder1983 za pomoc w oblocie.

Rata_F04.JPG

Rata_F03.JPG

Rata_F02.JPG

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rata oficjalnie jest wydana. Pliki na Cults3d. 

 

Jest też film z latania:

 

Jeszcze raz wielkie podziękowania należą sie Konradowi i Jackowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

filmik super ....ale lądowaniem to się nie popisałeś 🙂

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mirku - robilem co mogłem :D. Lądowanie modelu z nieznanymi charakterystykami przeciągniecia i z podejściem znad 3 metrowych drzew, aby się zmieścić na boisku... Lądowanie w Płocku było dużo lepsze. A Me163 to nawet za linią udało mi się posadzić :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.