Jump to content

35MHz


Grzesiek
 Share

Recommended Posts

Witam temat był ale gdzieś przepadł,albo źle szukam.Przepraszam

Mam kilka odbiornikow 35MHz i bym chciał użyć,czy to bezpieczna jeszcze częstotliwość?Nie chciał bym ryzykować ubicia modelu.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nadajnik odbiorniki sprawne i dobrej firmy -to 35MHz jak najbardziej bezpieczne.

    Pasmo obecnie  rzadko używane -jeśli masz wątpliwości, to zorientuj się czy nikt inny nie lata w odległości mniejszej niż 2-3km od Twojej miejscówki jeśli tak

to uzgodnij kanały. Szansa/ryzyko , że ktoś w Twojej okolicy jeszcze tego używa i ma ten sam kanał jest raczej znikoma...

 

 

od wielu  lat  latam  na 35 i od dobrych kilku   też na  2,4   -  na 35 przez ostatnie  lata ani razu problemów .  A na   2,4 się zdarzyło parę razy mieć  kłopot...

 

 

 

 

.

Link to comment
Share on other sites

Tylko uważajcie na serwa i zasilanie. Niektóre serwa potrafią zakłócić odbiornik do którego są wpięte. Tak samo BECe. Bezpieczniej jest używać oddzielnego zasilania bezpośrednio z akumulatora.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, .bercik. napisał:

Bezpieczna do puki ktoś inny nie włączy nadajnika na tej samym kanale

Podstawowych zasad należy przestrzegać. I to obowiązywało zawsze. Jeśli gdzieś w okolicy lata kilka osób na 35MHz -to należy uzgodnić kanały.

NIGDY nie włączamy nadajnika 35 bez upewnienia się, ze w okolicy ktoś nie lata i bez sprawdzenia czy nie na "naszym" kanale. Dawało się gdy na lotnisku i kilometr dalej latało jednocześnie po kilkanaście modeli to tym bardziej da się gdy statystycznie nadajniki na 35 dzieli po kilkadziesiąt km...

 

A 2,4 bezpieczna jeśli w okolicy nie ma mocnej sieci wi-fi, telewizji przemysłowej, radiolinii -lub kilkudziesięciu nadajników RC.

I bezpieczna dopóki nie przelecisz za drzewem, nie przesłonisz ciałem nadajnika (lub jakiś kolega nie przejdzie pomiędzy Tobą i modelem, nie wlecisz w chmury...  nie zacznie padać deszcz lub anteny nie "wycelują w siebie" albo dokąd antena odbiornika nie zostanie zasłonięta węglowym elementami modelu, silnikiem itp.

Czyli -niezależnie od częstotliwości potrzebny rozsądek. Każda częstotliwość ma swoje wady i zalety.

 

Nowa 2,4 GHz i systemy kodowania są dużo bardziej odporne na "wejście na kanał" -chronią przed niegdyś częstym błędem ludzkim (i tylko przed tym). Oraz umożliwiają telemetrię  -ot i koniec zalet.

 

Zakłócenia, zerwania łączności się zdarzają i na 35 i na 2,4 . Przez ostatnie 5 lat na 2,4 miałem 4x problem z linkiem (2x uszkodziłem model) a na 35 ani razu. a latam podobna ilość czasu na tym i na tym.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ponad 30 lat temu zakupiłem hit światowy, czyli nowy nadajnik do zdalnego sterowania Graupner/JR MC-20 /35 MHz oraz nowe i dedykowane odbiorniki PCM z podwójną przemianą.

Od tego czasu skończyły się moje problemy z zakłóceniami.

 

     Przeprowadziłem eksperyment i jego celem było sprawdzenie systemu kodowania PCM.  Podczas mojego lotu na zboczu, kolega załączał swój nadajnik 35 MHz na tym samym kanale i nie był w stanie mnie zakłócić.

Mój system kodowania PCM Graupner/JR skutecznie odrzucał obcy sygnał, na tym samym kanale.

 

Dopiero gdy nadajniki znalazły się w odległości poniżej 2 m pojawiły się zakłócenia.

Potem Graupner/JR MC-24 35 MHz i również beż żadnych problemów.

 

Oczywiście obecnie latam na 2,4 GHz (FrSky) i miałem kilkanaście  problemów (system Jeti) podczas lotu szybowcem na dużej wysokości i w znacznej odległości oraz skasowanie modelu YAK 54 GoldWing / DLE 55 podczas podejścia do lądowania. Po skasowaniu modelu, wymieniłem system Jeti na ACCST od FrSky i nie mam problemów.

 

pozdrawiam 

Staszek

P.S.

Graupner/JR MC-20 /35 MHz jest nadal sprawny.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Stanisław z Gdańska napisał:

Ponad 30 lat temu zakupiłem hit światowy, czyli nowy nadajnik do zdalnego sterowania Graupner/JR MC-20 /35 MHz oraz nowe i dedykowane odbiorniki PCM z podwójną przemianą.

Od tego czasu skończyły się moje problemy z zakłóceniami.

 

     Przeprowadziłem eksperyment i jego celem było sprawdzenie systemu kodowania PCM.  Podczas mojego lotu na zboczu, kolega załączał swój nadajnik 35 MHz na tym samym kanale i nie był w stanie mnie zakłócić.

Mój system kodowania PCM Graupner/JR skutecznie odrzucał obcy sygnał, na tym samym kanale.

 

Dopiero gdy nadajniki znalazły się w odległości poniżej 2 m pojawiły się zakłócenia.

Potem Graupner/JR MC-24 35 MHz i również beż żadnych problemów.

 

(...)

Przyjmując, że oba nadajniki były sprawne i pracowały na tej samej częstotliwości w modulacji impulsowo-kodowej to niestety nie ma możliwości niezakłócania sygnału odbieranego przez jeden odbiornik wyposażony w rezonator kwarcowy sparowany z tymi nadajnikami. Skoro szybowiec się nie rozbił to zadział system Fail-Safe (zupełna nowość tamtych czasów). Odbiorniki PCM miały bowiem tę cechę, że po stwierdzeniu zakłócenia skutecznie przechodziły w ten zakres pracy co w przypadku szybowca dawało poczucie odporności na zakłócenia a po jego ustaniu wracały do "normalnej" pracy. Bardzo podobna była sytuacja na mistrzostwach makiet w Warszawie w latach 80/90 (XXw.) kiedy to Amerykanie latali na częstotliwości 72 MHz i zakłócało ich radio Solidarność grające na częstotliwości takiej samej. Funkncja F-S  włączała się na tyle skutecznie, że cenna makieta została uratowana jednak skaner częstotliwości pokazał rzeczywistość.

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam co napisał Stanisław z Gdańska. Przeprowadzone próby (Graupner MC-19 jako nadajnik PCM i Graupner MC-12 jako nadajnik PPM) potwierdziły, że nadajnik z modulacją PPM nie zakłóca odbiornika PCM pracującego na tym samym kanale. Wydaje mi się, że odbiornik nie jest w stanie zdekodować innej modulacji jak PCM. Odwrotnie jest inaczej - odbiornik PPM jest skutecznie zakłócany przez nadajnik pracujący na tym samym kanale z modulacją PPM. Obecnie nadal używam MC-19, ale zamontowałem moduł 2,4 FRSKY.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Ja kilka lat temu zakupiłem FUTABE FF 9 z orginalnym modulem futaby jao i kilkoma RX hiteca podwojna przemiana.Nigdy nie latalem na nich bo mam też moduł frsky i kilka odbiornikow.Ale szkoda aby tak leżało,więc z tad było moje zapytanie.Ostatni raz latalem na 35MHz z 15lat temu na graupnerze MX 12 poczym i tak zamontowalem do niego jeti duplex

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.