Skocz do zawartości

Paweł Prauss

Modelarz
  • Postów

    3 402
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Paweł Prauss

  1. Wracając do kierunku słojów w rękojeści to wystarczyłoby wykorzystać naturalnie wygięty kawałek drewna i wtedy wytrzymałość będzie maksymalna...ale przy masówce pewnie nikt nie zwraca na to uwagi.
  2. Bardzo ładna skałka. Proponuję skleić dobrą żywicą i dodać śrubę aby nie pękło w innym miejscu. Bo w tym samym już nie pęknie ???? A tak swoją drogą zawsze się zastanawiałem dlaczego wytwórcy nie wzmacniają tego newralgicznego miejsca lub nie dobierają innego kierunku słojów...
  3. Tu raczej nikt z KM AP nie zagląda...nie wspominając już o rzeczowej odpowiedzi. Napisz pismo do siedziby AP choć obawiam się że i tak to oleją.
  4. Igły to pikuś, właśnie centrowanie mnie interesuje.
  5. Cześć Jego Pamięci!!!
  6. Pokaż lepiej jakiego osprzętu używasz do operacji składania wałów bo mnie to interesuje. W moich motorkach wał jest o wiele mniej skomplikowany.
  7. Psuja jesteś i tyle
  8. A co to są pchełki?
  9. Zawody jak zwykle odbyły się w sportowej i koleżeńskiej atmosferze, serdecznie gratuluję zwycięzcom i do zobaczenia za rok. W załączeniu wyniki zawodów. Wyniki VII memoriału Andrzeja Rachwała 2018.pdf
  10. Jak tylko dogadamy się z tym Jego sprzętem to podzielimy się ustaleniami :-))
  11. Spotkanie doszło do skutku, jednakże ze względów technicznych pulsak tym razem nie poleciał - odmówił współpracy i nie pozwolił się uruchomić...ale następnym razem z pewnością się uda :-))
  12. Uwaga zainteresowani Kazik z pulsakiem będzie w niedzielę.
  13. Wiem, widziałem takie ustrojstwo w akcji, z tym że poza granicami naszego kraju :-))
  14. O o o to ten właśnie :-))
  15. Fajnie, że piszesz Heniu, pamiętasz kiedy lataliście po raz ostatni? Co do silniczka z HK to trzeba zmienić oryginalny rozpylacz, Kazimierz o tym wspominał, lecz na chwilę obecną bliższych szczegółów nie znam. Jeśli chodzi natomiast o zastosowanie w modelu RC to wiem, że Kazimierz miał takowy z jakimś Włoskim motorkiem i z powodzeniem nim latał.
  16. Paweł Prauss

    Pulsak na uwięzi

    Ładnych parę lat temu zaplanowałem budowę takiego wynalazku, nabyłem drogą kupna nawet kilka silników i jeden model (fotki wkrótce), ale póki co do finału daleko... Aż tu nagle pewnego dnia okazało się, że jeden z bardziej doświadczonych kolegów z mojego rodzinnego miasta Katowice również zaplanował, a nawet więcej, wykonał już kadłub do takiego modeliku, po kilku rozmowach sprowadziłem dla niego taki silniczek z HK: https://hobbyking.com/en_us/hobbyking-pulse-jet-gasoline-engine-red-head-with-ignition-system.html?___store=en_us Niestety już ich nie mają w sprzedaży I tym oto sposobem model doczekał się realizacji. Nadszedł najwyższy czas na oblot, Kazimierz zdecydował, że pilotem testowym mam zostać ja, a najprawdopodobniej nastąpi to podczas Ogólnopolskich Zawodów Modeli Latających na Uwięzi w dniach 21-22.04.2018r. w Dąbrowie Górniczej na torze modelarskim im. Andrzeja Rachwała w Parku Hallera. (fotki, a być może i film zamieszczę po najbliższym weekendzie). Jako organizator tychże zawodów zapraszam serdecznie do odwiedzenia tego pięknego i przyjaznego modelarzom miejsca. A tak przy okazji naszła mnie taka refleksja: kiedy po raz ostatni w naszym pięknym kraju latał na uwięzi model z silnikiem pulsacyjnym? Może ktoś jeszcze pamięta, bo z moich przemyśleń będzie to 40, a może i 60 lat wstecz... Jedno czego jestem pewien to fakt ustanowienia, niepobitego po dzień dzisiejszy, rekordu Polski w klasie modeli latających na uwięzi z silnikiem odrzutowym przez Stanisława Skotnicznego w dniu 10.09.1955r..., a więc już prawie 63 lata temu!!! Rekord o Nr FAI 135. Tabela rekordów dostępna jest pod tym linkiem: http://komisjamodelarskaap.pl/wp-content/uploads/2013/12/Rekordy-%C5%9AiP-Modeli-Lotniczych-stan-na-2013.09.30.pdf trzeba by ją też trochę odświeżyć....
  17. Jak w temacie, może kogoś zainteresuje:-)) https://mojchorzow.pl/i,piknik-rakietowy-w-planetarium-slaskim,484441,891963.html
  18. Paweł Prauss

    ENYA fanclub

    Gratuluję ciekawych motorków z jeszcze ciekawszą historią :-))
  19. Wszystko prawda, natomiast należy zwrócić uwagę na różnice prędkości obrotowej - duże samolotowe śmigła kręcą się ok 2000 obr/min, a modelarskie 10-cio a nawet 20-to krotnie szybciej... Poza tym taka klejonka ma o wiele lepsze parametry wytrzymałościowe niż czyste drewno, co zauważyć można w zastosowaniach tej pierwszej w nowoczesnych konstrukcjach budowlanych :-)) Niesłychanie trudno byłoby również znaleźć tak duży kawał materiału aby wykonać śmigło z jednego elementu. Jeśli chodzi o rodzaj zastosowanego kleju to chętnie zapoznam się z argumentacją Darka, gdyż osobiście uważam, że zarówno wikol jak i żywica nadają się do klejenia drewna idealnie, a jaki klej zastosować zależy jedynie od tego co chcemy ostatecznie uzyskać. edit: z mojego wpisu można odnieść wrażenie, że jestem za sklejaniem śmigieł, nie napisałem tego wyraźnie ale uważam że modelarskich śmigieł nie powinno się kleić!!
  20. Zapraszam do udziału w zawodach oraz do kibicowania. Poniżej program zawodów...i wszystko jasne :-)) Program zawodów.pdf
  21. Myślałem zamieścić ten wątek w warsztacie, ale niech administracja podejmie ostateczną decyzję. Ciekawa sprawa... http://changeyoucanwear.net/shop/barber-quarter-coin-ring/
  22. Muszę poszukać tego przepisu, jak znajdę to go tutaj udostępnię.
  23. Z trocinami i tą całą otoczką się bawiłeś? Ja po przeczytaniu przepisu na brunirowanie sobie odpuściłem...i czerniłem na gorąco w roztworze azotynu i wodorotlenku sodu, roboty też niemało ale efekt piękny :-))
  24. Hallo ekipa, tak sobie patrzę na ten temat i widzę zadziwiające podobieństwo do szlifierki Proxxona, tej: https://robo-kop.com.pl/s/1-29580-0-PROXXON-TG125E-27060-szlifierka-tarczowa-.html Tylko cena tej z Lidla lepsza :-))
  25. Ładne, a co to?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.