-
Postów
4 193 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Treść opublikowana przez mirolek
-
Ze styroduru wystrugałem dwie formy na owiewki kół. Następnie styrodur okleiłem papierową taśmą malarską i pokryłem pastą do butów. Zalaminowałem formę kładąc trzy warstwy tkaniny 50g-160g-50g Sposób sprawdzony w budowie SU-4 tj. pastowanie przed położeniem laminatu pozwala na łatwe odspojenie formy. Tym razem również nie miałem z tym problemu. Po jednej dobie bardzo ławto wydłubałem styrodur i wyjąłem resztki z taśmą papierową która sama odeszła od formy ukazując gładkie wnętrze owiewki. Najlepiej wydłubać formę gdy laminat nie jest jeszcze w pełni utwardzony, teraz owiewki muszą jeszcze doschnąć aby delikatnie oszlifować je od zewnątrz. Waga każdego elemntu około 17g ms
-
Po przerwie związanej z budową kolejnego kombata (tym razem spalinowy SU-4) wróciłem do prac przy RWD i mam nadzieję, że starczy energii na dokończenie projektu przed wakacjami. Zająłem się podwoziem i przygotowałem z drutu stalowego fi 5mm trzpienie do osadzenia w klocku dębowym amortyzatorów. Trzpienie nafrezowałem aby żywica lepiej wypełniła mijsce łączenia. Prawidłowość ustawienia golenii zapewnił pręt łączący oba amortyzatory, ustawiony równolegle do osi wzdłużnej płata Odpowiednio wygięte elementy z drutu fi 4mm pozwalają na mocowanie gumowych kół o rozmiarze 70mm ms
-
Nie potrzeba stojaka do oblotu, koledzy z Eskadry coś użycza ...... a potem może już nie być potrzebny Żartowałem, model wygląda bardzo dobrze i nie powinno być problemów z "ob" i kolejnym lotem. Proponuje tylko zabezpieczyć epp folią aby nie ciągło paliwa. ms
-
Na kolejny sezon walk airkombat przygotowałem nowe modele, które wzmocnią posiadaną flotę powietrzną. W pierwszym starciu ESA zadebiutował już model Hellcat i przyczynił się do zajęcia III miejsca na zawodach relacja z budowy prowadzona była na forum jako kontynuacja w temacie budowy Hellcat-ów ze stajni Marka R. http://pfmrc.eu/index.php?/topic/18610-hellcat-tym-razem-czyste-esa/page-4 Większą kategorię myśliwców spalinowych, wzmocnił nowy model SU-4 wykonany z własnych planów Relacja również była na forum i w wątku z budowy modelu znajdują się wszystkie jego parametry techniczne http://pfmrc.eu/index.php?/topic/44550-su-4/ Model od początku przypadł mi do gustu, jest szybki i sprawdza się w walkach aircombat :-) ms
-
Obiecany filmik z lotów hydro: https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/FilmyZLatania?authkey=Gv1sRgCNKbk4_e5eL8Eg#6011670454855961330 ms
-
Każdy model z twoje pracowni wychodzi jak makieta - rewelacja!!! Jeżeli będzie latał tak jak wygląda to nie mam po co odpalać swoich silników. ms
-
Prognoza pogody na dzisiejsze popołudnie była bardzo optymistyczna i mimo porannego deszczu, całkowicie się sprawdziła. Mały wiatr i ciepłe promienie słońca to doskonały czas na otwarcie sezonu wodnego latania. Dziś na zalewie w Zesławicach pierwszy raz z wody wystartował Drake II oraz Catalina. Modele pięknie prezentowały się na wodzie ..... i oba zaliczyły bardzo udane loty. Wojtek był bardziej odważny i jako pierwszy zdecydował się poderwać model. Drake II bardzo dobrze pływa, słucha steru wodnego i nie miał żadnych problemów z rozbiegiem oraz wyjściem z wody. Moja Catalina ma większe zanużenie, nieco przytapia nos i trudniej ją wyprowadzić na redan ale przy dłuższym rozbiegu start również przebiega poprawnie. Pierwsze loty zostały zarejestrowane i wkrótce pojawi się filmik dokumentujący dwa obloty a dziś na szybko wklejam krótki zapis z telefonu komórkowego pokazujący wspaniałe właściwości modelu Wojtka. To fragment ostatniego lotu, gdy ustał wiatr a woda zrobiła się jak lustro pozwalając na zabawę w kolejne starty i lądowania. https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/Loty_2014?authkey=Gv1sRgCP6c-ri1497paA#6011145126394771810 ms
-
75$ +podatek+akcyza+opłata środowiskowa+transport +VAT to da kwotę o jakiej piszesz. Najłatwiej łupic własny naród. ms
-
Cenną uwagę zawarł kolega powyżej tj. aby śmigło pasowało rozmiarem do skali modelu. To jest podstawowe założenie i do tego dobierz silnik przy założonym pakiecie zasilającym. Moim zdaniem zasilanie 4s w zupełności wystarczy. Model 2,5 kg do latania makietowego nie wymaga większego ciągu statycznego niż 2kg ale jeżeli oczekujesz bardziej ekstremalnych odczuć to zapewniając stosunek masy do mocy 1:1 otrzymasz narowistego kombata. Proponowany powyżej silnik jest moim zdaniem zbyt duży i ma zbyt małe KV, nie budujesz przecież modelu do 3D. ms
-
malownko super :-) będziesz widoczny bardziej niż tasiemka a to źle wróży w konfrontacji na zawodach ms
-
SAVOIA S.21 rozważania,plany i może wykonanie ......
mirolek odpowiedział(a) na sławek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Bardzo ciekawy temat i brawo za pomysł Podzielam wątpliwości Sławka co do M-33 z zaznaczeniem jeszcze jednego problemu - bardzo nisko sytuowanego płata. Zmniejszenie oryginału niestety nie idzie w parze ze zmniejszeniem fali na zbiorniku wodnym z którą to falą model musi sobie poradzić przy starcie. Latam hydro i jeszcze nigdy nie udało mi się startować z takiego lustra jak na filmiku powyżej Zawsze coś podwiewa, model się kołysze a nisko osadzony płat będzie zalewany wodą. Co do mocowania płata, najlepszy pomysł miał KESTO ale jeżeli ze względów transportowych musisz dzielić elementy to proponuję mocować silnik na sztywno do płata na słupkach a ten następnie kręcić do kadłuba na poszerzone słupki wystające z kadłuba. Do rozwiązania pozostanie jeszcze problem - uszczelnienie kabli. Woda wdziera się wszędzie a dzieląc skrzydło od kadłuba zmuszony będziesz łączyć również elektronikę. ms- 31 odpowiedzi
-
- savoia s.21
- seaplane
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To niedopasowanie płata do kadłuba wciąż mi nie daje spokoju - mam zatem pytanie, jak mocno obciążyłeś rdzenie w trakcie klejenia? Może przypadkiem doszło do lekkiego spłaszczenia rdzenia styropianowego w czasie klejenia. Drobne niedopasowania mogą sie zdarzyć ale u Ciebie ta różnica jest zbyt duża a nie przekonuje mnie stwierdzenie, że zestaw miał oryginalnie niedopasowany płat do kadłuba. W Krakowie mamy 3 latające iły i raczej wszystko pasuje u Adama i u mnie, sprawdziłem też zestaw jeszcze nie zbudowanego modelu jaki posiadam jeżeli są jakieś niedopasowania to rzędu 1mm czyli nie tyle co u Ciebie. Reasumując, jest na dziś po herbacie i najlepiej zbytnio juz nie kombinować. Znajdź najlepsze dopasowania i dociśnij mocno gumą a z kołkiem się wstrzymaj do oblotu. Jeżeli ułożenie płata okaże się prawidłowe to wtedy zakołkujesz a jak nie będziesz miał możliwość korekty i przesunięcia płata. ms
-
SU-4 na pewno nie zalicza się do modeli "ładnych" Ładnego zbudowałem wcześniej SUM-a który nie jest postrachem nieba a ten model miał być szybki i niebezpieczny dla przeciwnika Podciągnę wychylenia i zobaczę kiedy zerwie w nawrocie, szybkość będzie jeszcze bardziej niebezpieczna gdy dołączy do niej zwrotność. Liczę też na jeszcze lepsze wyniki prędkości modelu ze śmigłem 9x5. Testy modelu chętnie będę przeprowadzał z tasiemką, licząc na kolegów z Eskadry Kraków i weryfikacje możliwości modelu w większej grupie. ms
-
Po zmianie uprawnień adres jest taki: https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/SU4?authkey=Gv1sRgCKKDpurDwJmk8QE#6007042354224887506 jak teraz? EDIT: 2023r na moim kanale YT jest film z oblotu:
-
zmieniłem status uprawnień ale to dziwne, że zdjęcia są widoczne cały czas a film nie chciał się pojawić - jak teraz?? ms
-
nie wiem czemu nie działa - może teraz się uda, choć to chyba problem Twojej przeglądarki bo u mnie działa bez problemu a sprawdzałem z dwóch różnych komputerów. https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/SU4#6007042354224887506 ms
-
kołki pomagają ustalić położenie skrzydła ale przy uderzeniu skrzydłem, kołki wyrywają dziurę w kadłubie. Osobiście ich nie stosuję ale trzeba pilnie oglądać model przed każdym lotem czy skrzydło się nie przesunęło. Jeżeli zdecydujesz się na kołek to tylko jeden i nie wystający ze skrzydła więcej niż 5mm oraz wyokrąglij jego krawędzie. Gumy doskonale odpuszczają skrzydło przy kolizji i taki krótki kołek nie powinien przytrzymać płata. ms
-
niedziela też była mokra ale po południu udało się oblatać model :-) Silnik Os Max AX nie wymaga długiego docierania, dlatego po wypaleniu jednego zbiornika i drobnej regulacji zatankowałem ponownie. Na lekkim przelaniu wyrzuciłem model do góry i poleciał bez problemu. Nie pamiętam tak prostego i bezstresowego oblotu modelu. Bez trymowania, bez korekty wyważenia, skłonu czy wykłonu model idzie za ręką i lata jak po sznurku. Przygodny rowerzysta który wracał z wycieczki zatrzymał się na chwilę a poproszony o przysługę nakręcił kilka chwil z drugiego lotu SU-4. film bez obróbki tu: https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/SU4#6007042354224887506 Niestety przegonił mnie deszcz i na drugim locie skończyłem dzisiejszą przygodę - model ze śmigłem 10x4 jest znacznie szybszy od ił-a i mam wrażenie, że również jest bardziej zwrotny. Wychylenia były ustawione niezbyt duże i pewnie dokonam tu małej korekty ale po tym co dziś pokazał su-4 mogę stwierdzić, iż model całkowicie spełnił pokładane w nim nadzieje .... jest bardzo szybki i pewny w locie a nieco ptasie w kształcie skrzydła czynią go niepowtarzalnym :D ms
-
nadłożyć balse na skrzydło i doszlifować do obrysu kadłuba. ms
-
sklejka 0,4mm to straszna cienizna - aby klapa działa poprawnie będziesz potrzebował dwa serwa na klapę aby nie ulegała skręcaniu. Nawet jak zapniesz klapę w środku (a nie widzę tam wzmocnienia) to będzie się moim zdaniem skręcać bokami. ms
-
czy nie lepiej skorygować ustawienie SW ? ms
-
W nocy zamontowałem serwa lotek TP-MG-90s, osadziłem pakiet, kołki i zaprogramowałem model ale niestety pada deszcz i oblotu dziś nie będzie Miałem mały problem z wyważeniem gdyż ciężki silnik Os-Max AX oraz stosunkowo długi nos modelu przed krawędzią natarcia płata przesuwają środek ciężkości i pakiet 5 x AAA wylądował ostatecznie w kadłubie za skrzydłem. Przygotowałem mu gniazdo z dużego klocka epp ale nie mam pewności, czy przy lądowaniu nie będzie wyskakiwał. Czy ktoś ma jakiś pomysł na mocowanie pakietu w tylnej części kadłuba? Model jeszcze bez naklejonych oznaczeń prezentuje się całkiem dobrze ale jego waga niestety nie spełniła moich oczekiwań - jest ciężki Miał być lekki (bo planowałem że zmieszczę się w 1,2kg) i szybki ale niestety zgubiłem za dużo wagi przy budowie kadłuba. Czy spełni drugie zakładane kryterium to okaże się po oblocie ms
-
Ta 152 - czyli jak naucyc latać coś co latać nei chce:)
mirolek odpowiedział(a) na marek rokowski temat w Modele ESA
Taki jest zapis regulaminu i coroplast z którego wykonany został SW i SK jest takim właśnie materiałem. To materiał elastyczny i odkształcalny ale dzięki komorowej budowie zapewnia sztywność przestrzenną. Czesi stosują ten materiał w swoich modelach EPA Marku - model wygląda rewelacyjnie!!! ms -
Szykuję model do oblotu na najbliższy weekend, zamontowałem serwa w kadłubie i wykonałem popychacze SW zamontowałem też zbiornik, silnik i bowden do regulacji obrotów. ms
-
Przytyje chyba nieco więcej - nie zostawisz przecież modelu ze śmigłem na gumce Albatros musi mieć kołpak .... MUSI,MUSI, MUSI ms
