-
Postów
6 092 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
37
Treść opublikowana przez Konrad_P
-
To jakoś tak mało jak na ME. Masz wiedzę z jakich państw są latacze.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nawet nie próbuje dyskutować z Tobą Jurek bo znasz to z autopsji więc wiesz co mówisz. Spokojne F5J jest przez kilka minut jak masz już wysokość i czekasz na lądowanie. Faktycznie przy dużej liczbie kolejek oczekiwanie na start czasami strasznie się ciągnie. W tym i w zeszłym roku miałem tak, że miedzy lotami miałem prawie 4 godziny przerwy, więc można jakby co się uspokoić i spróbować ułożyć sobie w głowie następny lot. Tyle, że jak stajesz na linii startu to najczęściej wszystko co sobie ułozyłeś bierze w łeb.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zdaje sobie z tego doskonale sprawę. Sporo rozmawialiśmy w tym roku z Wojtkiem i Tomkiem i chłopaki trochę przybliżyli i atmosferę i strategię na ME. Ja nigdy nie pojadę na ME co najwyżej jako widzi i kibic i to wszystko.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek i Tomek już latali w ME tyle że F3J, więc mają doświadczenie i zdają sobie doskonale sprawę z wyzwania. Do tego Wojtek latał już na tym lotnisku i jest w najlepszej z naszych chłopaków sytuacji. Z tego co opowiadał to dość trudne lotnisko. Problem jest talki, że jak będą dobre warunki to farciarzy będzie sporo i będzie ogromny ścisk w czołówce. Jak będą trudne warunki to część ekip trochę słabszych szybko się wykruszy, znaczy zanotuje słabsze wyniki i nie będą się już liczyć. Zapowiadana jest zmienna pogoda włącznie z deszczem, więc ci naprawdę dobrzy być może będą grali pierwsze skrzypce. Tyle że to jest sport i wszystko jest absolutnie możliwe.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek ten ostatni log z lotu jest najlepszy tylko o jakiś 100m za wysoka wyłączasz silnik. Zobacz tą drugą część lotu, byłeś na jakichś 30m i wyciągnąłeś się na prawie 150m. Czas zacząć wyłączać się trochę niżej. ja teraz staram się nie przekraczać 150m. I ja i jak widzę i Ty mamy podobny problem. Nie bardzo potrafimy jeszcze centrować kominy. Ty w pierwszym w drugim i w szóstym logu ewidentnie wypadałeś z komina (no chyba że specjalnie leciałeś na kreskę).
-
Chłopaki dopiero dojechali. Zanim się zameldują zanim rozłożą graty to noc ich po 14 godzinnej jeździe zastanie. Nie mniej akcja Pierwsze Mistrzostwa Europy F5J powoli się zaczyna. Wpierw jeszcze piątek i sobota Contest a potem już walka na całego. Wiesław obiecał relację z ME więc czekamy jak będzie miał wolną chwilę i coś napisze. Chłopaki trzymamy za was kciuki. PS Tylko kurde nie zacznijcie od zer.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie jest tak źle. Strach ma zawsze wielkie oczy. Latam na rejestrowanym lądowisku gdzie TMA zaczyna się od 1600FL. Mam od PAŻP pozwolenie do latania do wysokości 1000FL od gruntu i tego się trzymam. To jest strefa nie kontrolowana gdzie mogę latać bez problemu, choć ostatnio dzwonię przed lotami do FIS w Poznaniu i zgłaszam swoje loty. Kosztuje mnie to tylko nic. Tyle, że jak nadlatuje rejsowy na tych 600-700m a ja jestem na tych 200-300m to zawsze mam wrażenie, że zaraz się zderzymy. No panikuje i już , ale nie mogę się przyzwyczaić jak widzę te 500-800m od siebie na jednej linii horyzontu mój model i rejsowego. Kurde latam już tam 5 lat i nadal mam te same obawy. Schodzie już podświadomie jak tylko usłyszę silniki odrzutowe w dali.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak ja uwielbiam fachowców. Jak mnie kiedyś diabli wezmą do siebie to właśnie przez fachowców i przez to co o nich myślę i mówię. No, ale nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło. Skoro nie przyleźli a ja miałem dzień zarezerwowany i wolny to ani chwili się nie zastanawiałem i pojechałem na lotnisko. Ostatnio pozmieniałem w nadajniku większość klawiszologii i gałkologii. Za słowami Wiesława, że nadajnik ma nie przeszkadzać i ewentualnie pomagać, postanowiłem zmienić sposób włączania silnika. Dwa przypadki jeden z Kravi i jeden z Holic jednak przekonały mnie, że muszę coś zmienić bo w emocjach zdarza mi się zapomnieć i jest po locie. Cóż, długo dojrzewałem do tej decyzji, ale w końcu pozmieniałem w zasadzie większość pstryczków. Jestem w większości leworęczny i wszystkie pstryczki miałem po lewej stronie. Teraz z racji tego, że model trzymam w prawej ręce a do włączenia silnika potrzebowałem pstryczka 3y pozycyjnego po lewej, więc musiałem wszystko przenieść na prawą stroną a pstryczek SA po lewej przerobić na włączanie silnika. Teraz mam 0%; 25%-75%; 100%. Ponieważ moje radio ma taki fajny slider, więc zaadaptowałem go do dynamicznego zarządzenia mocą silnika 25%-75%. Ameryki nie odkryłem ponieważ zmałpowałem ten patent po chamsku od Wojtka. Ostatnio pisał Tomek, że coś tam lataliśmy, ale to były tak na dobrą sprawę dla mnie pierwsze przymiarki do próby zmiany gałkologii. Okazało się, że powinno być dobrze, więc dziś z danej mi okazji skorzystałem i polatałem już z nowymi ustawieniami. Mam jeszcze gdzieś chochlika na pstryczku SC w pozycji Termika i na tą chwilę nie wiem co jest. Jest jakiś układ w którym włączenie termiki nie działa. A co do samego latania to dziś była fajna pogoda, wiało około 4m/s w porywach ponad 6-7m/s, ale też było tak, że nagle wiatr dosłownie gasł. Nic zero wiatru. Postanowiłem dziś sprawdzić czy będzie lepiej zakrążyć w lewo czy w prawo jak lecąc modelem od siebie nagle podniesie się lewe skrzydło i model zacznie lecieć w prawo. Na logach widać to bardzo dokładnie zaraz po wyłączeniu silnika. Na pierwszych dwóch logach najpierw zacząłem krążyć w tą stronę w którą skręcił model a na dwóch pozostałych krążenie zacząłem w przeciwną czyli w lewo. Na 10 prób w 8 zabierałem się natychmiast po zakrążeniu w przeciwną stronę. Na logach ostre zejścia to na własne życzenie. Schodziłem szybko i ostro ponieważ nie chciałem latać za wysoko, raz latałem na granicy TMA a dwa coraz gorzej widzę i jest to dla mnie coraz większy problem. Dziś w ostrym słońcu miałem spore problemy i bałem się, że zgubie model. Praktycznie w każdym locie trafiałem na 4-5 kominów. W pierwszym logu komin wyrwał mnie o 200m w 2 minuty. Ale była jazda . Spanikowałem bo rejsowy nadlatywał i ostro przypikowałem. Dość ciekawy jest ostatni log między 11 a 14 minutą. Po zejściu leciałem cały czas prosto nie dotykając drążków przez dobre 100-150m. Modelem jak widać szarpało strasznie aż do momentu wejścia w komin. No i ostatnia analiza, która pokazuje jak straszne popełniam błędy w czasie krążenia. Wszystkie "zęby" w czasie wznoszenia modelu to są popełnione przez mnie błędy w krążeniu. Najgorszy lot z największa liczbą błędów to log drugi. Między 4 a 7 minuta w czasie wznoszenia popełniłem około 15 błędów w krążeniu oraz między 11 a 12 minuta około 7-8 błędów. Strasznie to dołujące. W miarę dobre krążenie można zobaczyć między 12 a 14 minutą na pierwszym logu. Tam są tylko ze 2-3 błędy. Fajne 2 godziny dziś spędziłem na lotnisku.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tomek kolega lata właśnie na Dualsky i jest niezadowolony. Ja kiedyś też miałem Dualsky i to była porażka. Dokładnie jak pisze Mariusz niebieskie Turnygy były lepsze. Wychodzi na to, że Dualsky mają bardzo nierówną jakość skoro Ty jesteś zadowolony. Pewnie też zależy to od wersji, tyle że ja brałem 2200 3s z najwyższej półki (być może to był błąd ). SLS powinny załatwić problem. A z tymi Tattu to też na dwoje babka wróżyła. Mam 9 szt. i 4 szt. do wywalenia po 1,5 sezonu. No ale to pakiety 850 3S.
-
To to wiedziałem ale ta informacja o rozbitym modelu jakoś nie pasowała mi do Ciebie i chciałem się dowiedzieć kto inny się bawi modelami Vladimira.
-
A ja się zastanawiam jak można porównywać model konstrukcyjny z pełnolaminatowym. Jeśli już porównywać Toxica to do Shinto a nie do AVA A tak przy okazji jestem ciekaw kto jeszcze lata w okolicy Wrocka modelami Vladimira.
-
Jurek jest to fizycznie niemożliwe. Raz, że to są pierwsze ME dwa, że nikt nie widział jak lata 3/4 europy. Gdyby startowali tylko ci co startują w Contest to byłoby zdecydowanie prościej i realniej. A tak to jak.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rafał chyba mówisz o krótkim Jantarze bo długi był już projektowany zupełnie inaczej wybitnie pod F5J.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek tyle że ten Twój jest krótki, ja pisałem o tym 4m i 1080g. No właśnie gotowy. Wszystko posprawdzane w modelach, nie będzie niespodzianek?
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O kurde a ponoć matematyka to najprostszy przedmiot w szkole. No to Jantar to z pewnością ma mniej niż te 18.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dokładnie jak pisze Jurek, jak mamy taką maślaną pogodę czyli kompletne zero. Ani grama wiatru, zero termiki to jedynym rozwiązaniem żeby utrzymać się jak najdłużej jest krążenie o bardzo dużym promieniu tak aby powierzchnie sterowe wychylać jak najmniej i jak najrzadziej. Inną metodą jest latanie po prostej jak najdalej i powrót na dużym promieniu i znów po prostej. Tu dokładnie obciążenie powierzchni odgrywa rolę choć nie do końca. Moja Maxa w tych właśnie warunkach okazała się latać całkiem całkiem, choć mój model to 1800g z haczykiem i ma obciążenie około 25-28g/dm2 Oczywiście taki Jantar z wagą do lotu 1080g przy pewnie 18g/dm2 jest poza konkurencją, ale jak już pisałem o dziwo Maxa dawała radę.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek to jest przecież proste jak konstrukcja cepa. Zawsze startujesz pod wiatr, no chyba że się mylę , a kominy nie przesuwają się pod wiatr żeby były zawsze przed Tobą. Jak złapiesz jakiś komin to lecisz z nim i najczęściej znajdujesz się za miejscem w którym startowałeś. Chyba że lecisz 200-400m przed siebie i tam próbujesz coś łapać ,ale to jest macanie na ślepo. Poza tym trzeba sobie sprawić magiczną różdżkę, która będzie pokazywać jak przechodzą kominy koło Ciebie i lecieć właśnie tam gdzie pokazuje różdżka, wówczas jest dużo większa szansa coś znaleźć.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek to co tu piszesz o lataniu to jest normalne na samym początku. Moje pierwsze loty wyglądały identycznie. To przychodzi dopiero z czasem i po spotkaniu na zawodach. Tam w zasadzie dopiero się uczysz obserwując jak latają ci lepsi. Ja czasami staję na linii startu i się zastanawiam gdzie bym poleciał w tej kolejce. Z początku zawsze było w przeciwną stronę Teraz już trochę lepiej, ale tylko trochę, umiem czytać powietrze. Wojtek nie da się wylatać żadnym modelem 10min w niczym. Skoro nie jesteś w stanie wylatać tych 10 min. modelem o wadze 1250g do lotu to znaczy tylko i wyłącznie, że latasz właśnie w niczym i po prostu sobie opadasz. Trzeba szukać termiki, jak tu nie idzie to lecimy dalej, jak tam nie idzie to znów lecimy dalej. No i to co napisali koledzy, termika budzi się po 9 rano w słoneczne dni i gaśnie około 18. Najsilniejsza jest od 11-12 do 14-15. I pamiętaj termika jest zawsze za Tobą.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Do tego SkyAssistant podaje czy jesteś w termice czy w duszeniu. Tego typu urządzenia są niedozwolone na zawodach. Urządzenie z PitLaba w lataniu F5J bardzo przeszkadza lub nawet powoduje, że nie uczysz się wyczuwać termiki bo urządzenie za ciebie myśli. Oczywiście pod warunkiem, że masz radio przy pasku i słyszysz co gada do ciebie SkyAssistant. I tak jak już napisał Wiesław to kupa żelastwa w kadłubie. Paweł to jest długi weekend i żeby coś powiedzieć to muszę mieć chwilę na obgadanie w rodzinie. Dam Ci znać w ciągu 2 najbliższych dni.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Już to kilkanaście postów wyżej proponowałem. Ale nadal brnie w zaparte myśląc że się zna.
-
To co napisał Bartek jest dość rozsądną propozycją. Wydaje mi się, że po wakacjach trzeba przedstawić ten problem adminowi i zrobić stosowne wpisy w regulaminie. To jest już kolejna podobna sytuacja na tym forum i chyba czas najwyższy aby zminimalizować tego typu procedery. Myślę, że te 100 postów to jest dobra ilość choć wysoka. Ja poszedł bym dalej i dał możliwość sprzedaży po minimum 3 miesiącach od rejestracji. Z mniejszymi limitami dla niby modelarzy to bym był ostrożny, polak potrafi. A może wprowadzić coś takiego jak rekomendację dla sprzedających poniżej 3 miesięcy. To propozycje ale trzeba coś z tym na pewno zrobić.
-
Paweł wątpię i ze względów zawodowych i rodzinnych. Jak już to tylko weekendy.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To prawda, towarzystwo zdychało przy raptem 32 w cieniu i marudziła, że nie będą w takie temperaturze latać. Przyszedł deszcz temperatura spadła do 20 i musiałem pojechać do domu po polar i kurtkę. Paweł czuj się już zaproszony. Powiedz tylko kiedy i spróbujemy dograć jakiś termin żeby wszystkim pasował. Latanie w czterech czy pięciu od razu pokazuje co i jak. Ja nadal nie umiem kręcić kółek za to okazało się, że jako tako radze sobie w maślanej pogodzie. Całkowicie nie potrafię latać w szarpanej wietrznej termice. W moim wykonaniu to żenada. Większość dolatywała 8-10min a ja kończyłem w najlepszym razie po 4min. Ale to dopiero widać jak lata większa grupa. Sam jak latam zawsze jestem mistrzem.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To jak wrócisz i będziesz miał chwilę wolną to Cię zapraszamy i chętnie wspólnie z Tomkiem polatamy. Może jeszcze Jarka ściągniemy i we czwórkę można już nieźle potrenować.
- 5 151 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
