-
Postów
6 092 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
37
Treść opublikowana przez Konrad_P
-
Kurde a miałem sie już nie odzywać. Ja tego nie chciałem pisać ponieważ znów spadłaby fala krytyki na mnie, że jak to moderato takie rzeczy pisać. Ale jest dokładnie tak jak piszesz. Nie akceptuje i ..... nie mogę napisać co jeszcze, z całą siłą takie właśnie postępowanie. To jest takie zaściankowe myślenie, które nic dobrego dla rozwoju kraju własnej osoby nie przynosi. Moje motto jest niezmienne od 50 lat, żyj i daj żyć innym. Zgadzam się Piotrze z tobą, ale wnioski mam trochę inne. Według socjologów, psychologów itp. postęp światowy, wynalazki, odkrycia na świecie są domeną ludzi leniwych. Właśnie lenistwo pcha ludzi do odkrywania nowego tylko po to żeby się nie narobić. Cóż, z własnego podwórka mogę te teorie potwierdzić. Ponieważ z natury jestem leniwy to zawsze tak kombinuję coby zrobić a się kurde przy tym nie narobić. Czasami wychodzi a czasami płakać się chce z rozpaczy ile se narobiłem.
-
Pisząc o wierze miałem na myśli światopogląd. Nic się nie zmieniło Sławek od lat i nic się nie zmieni. Ja się ciesze swoim życiem, nie narzekam na wszystko i wszystkich i biorę życie takie jakie jest i nie oglądam się za bardzo za siebie. Po prostu jestem ze swojego życia bardzo zadowolony i szczęśliwy. A to że czasami to życie mnie wnerwia i że od niego dostanę w dupę, no to co, stwierdzam takie jest to życie, i idę dalej.
-
Sławek jak napisałem ja wyznaję inną wiarę niż Ty i jestem przekonany, że nigdy się nie dogadamy w tych kwestiach. Mnie, czyli ten post nie dziwi, mnie to nie gryzie i nie czuje się jak podczas zaborów zaszczuty. Nie obawiam się o swoją tożsamość, nie obawiam się, że obcokrajowiec wykupi knajpę w której się stołuję nie obawiam się że obcokrajowcy przyjeżdżają i się tu osiedlają. Ja jestem osobą otwartą która potrafi się odnaleźć wszędzie, toleruje wszystkich bez znaczenia pochodzenia bez znaczenia jakim językiem się posługuje i z kim sypiają. Dogadałem się w Finlandii i na Węgrzech więc nic mnie już nie jest w stanie zaskoczyć. Jest Węgier, jest Brazylijczyk, jest Izraelczyk, jest Bułgar, jest Ukrainiec, jest Rosjanin i jest Polak. Pracują od 3 miesięcy do 2 lat. Tak fluktuacja. Możesz powiedzieć jak ci wszyscy ludzie mają się dogadać między sobą robiąc bardzo specjalistyczne oprogramowanie. I przestań gadać o wyzysku polaków przez obcych bo Polacy robią to dokładnie tak samo i wyzyskują w sposób karygodny moim zdaniem obcokrajowców.
-
Cała dyskusja przeniosła się tutaj. https://pfmrc.eu/index.php/topic/82151-temat-w-j%C4%99zyku-angielskim-z-reklam%C4%85-modelu/page-2?do=findComment&comment=762120
-
Co to za cudo?
Konrad_P odpowiedział(a) na Sylwia temat w Statki , okręty, okręty podwodne , żaglowce
Sylwia, jeśli faktycznie nigdy nie miałaś do czynienia z silnikami spalinowymi i takimi łódkami to popieram przedmówcę. Popytaj czy w Twojej okolicy nie ma doświadczonych modelarzy którzy pomogli by Ci w uruchomieniu tej łódki. Raz, że to faktycznie jak na pierwszy raz niebezpieczne a dwa można łatwo zniszczyć silnik. A do tego ktoś Ci musi tą łódkę potrzymać, więc na pewno ktoś doświadczony byłby bardzo przydatny. -
No i powoli dochodzimy do konsensusu. Sławek nie wiem jak byś się zapierał i nie wiem co pisał to język angielski jest językiem uniwersalnym i ogólnie stosowanym wszędzie. W niektórych firmach na terenie naszego kraju językiem obowiązkowym jakim pracownicy się mają posługiwać jest j. angielski. Takie są fakty. Nic na to nie poradzisz, że się wszystko zmienia. Jadąc gdziekolwiek poza granice naszego kraju jedynym językiem jakim się dogadasz jest właśnie angielski. Oczywiście szanuje Twoje zdanie że nie chcesz mówić w żadnym obcym języku i wymagasz od swoich rozmówców żeby posługiwali się tylko j. polskim. Naprawdę to rozumiem, tylko się z tym osobiście nie zgadzam. Wyznaje inną wiarę. To chyba najrozsądniejszy post w tej dyskusji.
-
No dobra jak ma być krytyka to bardzo proszę. Po pierwsze model lśni się ja psu przysłowiowe na Wielkanoc po drugie mam uwagi do karabinu. Agnieszka to prosto w brzuch no nie godzi się. Oczywiście żartuję. Jak dla mnie rewelacyjnie to wyszło, nawet przy większym powiększeniu wygląda świetnie. Musisz mieć niezły komputera a raczej świetną kartę graficzną. Bardzo mi się podoba.
-
Tak profil jest tolerowany w przypadku sklepów i firm ogłaszających się na tym forum. A co do języka to ja jestem innego zdania. Język angielski stał się już językiem uniwersalnym i posługują się nim wszyscy. Jeśli ktoś nie zna j.angielskiego tak jak ja, to ma przynajmniej dwa rozwiązania. Albo sobie przetłumaczy przez elektronicznego tłumacza albo napisze do kolegi żeby mu pomógł zrozumieć. Cóż nadal mnie nie przekonałeś, że się nie czepiasz. PS. Niestety na zapisy w regulaminie nie mam najmniejszego wpływu ani przełożenia - to domena Admina.
-
Czy jest możliwe, że działanie PP jest uzależnione od regionu kraju. Był czas onegdaj, że PP chciałem wysłać na księżyc bo miałem bardzo podobne opisane tu przypadki. List polecony z ulicy X o numerze 1 na tą samą ulicę tylko do numeru 21 szedł 7 roboczych dni. Od roku coś się stało. Listy wysłane wczoraj dochodzą dziś, paczka wysłana do Monachium doszła w 3 dni. Paczka z serwami z USA doszła w 8 dni - paczka wysłana z prywatnego adresu a nie firmowego. Paczki gabarytowe dostarcza listonosz. Listonosz przychodzi z paczkami w godzinach wczesno-popołudniowych. Na tą chwilę jestem w szoku. Tfu tfu na psa urok obym nie zapeszył.
-
Według mnie to jest prawidłowy profil założony w 2011. Jest to modelarz z Czech. Napisał w bardzo zrozumiałym języku. Gdyby napisał po czesku to pewnie byłoby o wiele gorzej go zrozumieć. Forum jest ogólnodostępne i nie dyskryminuje osoby z poza Polski. A tak po za tym to jest jak najbardziej tam gdzie powinien(dział bardzo dobry) ponieważ jest to oferta sklepu a nie sprzedaż tego konkretnego egzemplarza. Po mojemu czepiasz się.
-
A dlaczego?
-
Niestety ale dopadła mnie pomroczność jasna. Aż sam nie mogę wyjść ze zdumienia, że tak pomyślałem.
-
Czy ja jestem w błędzie, ale jak podniesiesz natarcie statecznika to kąt zaklinowania się chyba zwiększy?
-
No właśnie jest gdzieś jakaś specyfikacja. Doszły jakieś nowe opcje?
- 5 142 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wyraziłem swoją prywatną opinię. Nie napisałem, że go zablokuje czy będę kasował jego posty jako moderator, więc zbastuj człowieku i czytaj ze zrozumieniem. Już Cię kiedyś prosiłem żebyś się odczepił ode mnie. A co do autora wątku to tak tego pana postrzegam i nic ci do tego. Jak go lubisz i wyznajesz jego wiarę to napisz to a nie czepiaj się mnie. Według mnie autor wątku jest strasznie ograniczony a niechęć do zmian i nowości jest oznaką starości umysłu. Jak ci się to nie podoba to poczytaj literaturę fachową na ten temat. Niewiedza nie jest żadnym usprawiedliwieniem. I jak napisałem, ja nie lubię ludzi ograniczonych, niezdolnych do tolerancji, a za takiego właśnie uważam autora wątku. Ludzi ograniczonych, niezdolnych do tolerancji eliminuje ze swojego grona znajomych, wole sie otaczać ludźmi otwartymi i tolerancyjnymi. Chyba na samym początku swojego posta wyraziłem się dość jasno, że się absolutnie nie zgadzam z autorem wątku.
-
Tak jak napisałem Jesteś koszmarnie ograniczonym człowiekiem. Jesteś niezdolny do postrzegania świata takim jaki jest obecnie tylko widzisz świat jaki był wtedy gdy byłeś młody. To że Ty nie jesteś w stanie nauczyć się drukować na drukarkach 3D to już jest Twój problem. Idź do szkoły to Cie nauczą i przestaniesz marudzić i zobaczysz dlaczego wydruki w 3D są modelarstwem. To że dla ciebie wydruki 3D są niczym to jest tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Zachowaj ją dla siebie i przestań mącić i wywoływać niepotrzebny ferment. Tak, przynajmniej ja i pewnie wielu innych nie lubimy takich ograniczonych ludzi.
-
Absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Czy według ciebie modelarzem można nazwać tylko taką osobę która dłubie w balsie? Świat się zmienia a ty chyba tego nie dostrzegasz. Pamiętam jak ze 20 a może więcej lat temu taki sam oburzony zarzucał tym którzy zaczęli robić modele laminatowe że to nie modelarstwo. Teraz po tych 20 latach okazuje się że jak najbardziej jest to modelarstwo. Tak samo z modelarstwem 3D. Strasznie chore myślenie. Sorry za to co teraz napiszę ale Twój mózg jest strasznie stary i ograniczony. Popieram to co napisał Jarek, walnij se chłopie kielicha i zajmij się swoimi modelami i daj spokój modelarzom.
-
Aaaa kurde nie wpadłem na to. Dzięki. A tak przy okazji to bardzo duże zmiany w porównaniu z poprzednimi latami.
- 5 142 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiesławie co to jest to tbd
- 5 142 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To jest tylko przywitalnia, straszne słowo. Załóż nowy wątek w odpowiednim dziale i wstaw foki. Na pewno dowiesz się co masz. Witaj Sylwio na forum.
-
Zakup nadajnika - Czy ładnie to tak kłamać?
Konrad_P odpowiedział(a) na Fuzzy temat w Nieciekawe oferty
Amen. -
Zakup nadajnika - Czy ładnie to tak kłamać?
Konrad_P odpowiedział(a) na Fuzzy temat w Nieciekawe oferty
Nie ważne ile wiem ale wiem jedno, mącisz i już, zresztą nie tylko w tym wątku. Jeszcze raz, jak masz jakąś sensowną poradę jak wybrnąć z tej sytuacji to pisz reszta pójdzie do kosza. -
Zakup nadajnika - Czy ładnie to tak kłamać?
Konrad_P odpowiedział(a) na Fuzzy temat w Nieciekawe oferty
Od samego początku dyskusji próbujesz udowodnić że to wina autora wątku. Nie wiem jaki masz w tym interes. Być może nie lubisz kolegi i chcesz za wszelką cenę go zdyskredytować. Zamiast pomóc koledze w rozwiązaniu tego problemu czepiasz się go praktycznie co chwilę. Fakt jest taki. Autor wątku został okłamany przez sprzedającego i został mu sprzedany nadajnik niezgodnie z opisem oraz zapewnieniem w rozmowie telefoniczne. Nikogo nie interesują Twoje wywody że taki nadajnik powinien kosztować 2000 czy nawet 5000 złotych. Ja bym się nie zdziwił jakby ktoś sprzedawał Futabę 18 MZ za 10 złotych, jeśli opis i zapewnienie sprzedającego byłoby, że to nówka sztuka. Jedynie mógłbym dopytać czy nie pochodzi z kradzieży. To jest sprzedającego obowiązek zapewnić towar zgodnie z opisem i zapewnieniem ustnym. Jeśli tak nie jest to jest kłamcą i oszustem i powinien za to ponieść konsekwencje. Jakie to już nie moja sprawa. Sam sprzedałem kilka przedmiotów które mnie kosztowały setki złotych za przysłowiową złotówkę. Mi się one do niczego nie przydały a wyrzucić było szkoda. Nie wiem czy to takie dziwne ale są tacy ludzie którzy tak postępują. Tak więc jeśli nie masz jakieś rady dla kolegi co teraz zrobić to lepiej zamilcz bo wprowadzasz w wątku niepotrzebny zamęt. -
Też przyłączam się do tego co napisał Bartek. To nasza rodziców wina że nasze dzieci są takie a nie inne. Była już o tym dyskusja. Dzieci zawsze idą na łatwiznę a jak i rodzice też idą na łatwiznę to mamy dokładnie to co napisał Wojtek w pierwszym poście. Jarek teraz nazywa się to partnerem w odmianie, czyli masz partnerkę.
-
No to popraw w profilu i będzie OK.
