no tak ...ale to jest inny swiat, inna mentalność....parę lat temu pewna miła Chinka wytłumaczyła mi na czym to polega...otóż dla Chińczyka oszustwo i kłamstwo w bussinesie nie jest czyms nagannym ...po prostu jesteś frajer jak sie dałes oszukać..
Przecież słynne na cały świat tzw "Chińskie podróbki " to nie sa wcale podróbki.. po prostu zgnili, obrzydliwi kapitaliści dali know how, maszyny,materiał i wzory a zdolne małe chińskie rączki potrafiły z materiału przewidzianego na 1000 szt wyprodukować 1010. Azjaci a w szczególności Chińczycy mają pewne cechy których nie mają mieszkańcy innych rejonów globu . Sa niesamowicie cierpliwi....jest nawet takie chińskie przysłowie "usiądz na brzegu rzeki i czekaj a pewnego dnia zobaczysz ciało swojego wroga płynące w dół " , oraz szacunek dla starych ludzi...
Graupner , tu przywołany , jest jedną z wielu firm które ukręciły sobie same bicz na własną dupę
a no i jeszcze coś ...w Polsce z rodziną to się tylko dobrze na zdjęciu wychodzi , w Chinach rodzina to podstawa