Skocz do zawartości

kesto

Modelarz
  • Postów

    2 428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    128

Treść opublikowana przez kesto

  1. Montaż podwozia.
  2. Myślę, że powinieneś również trochę zwiększyć kąt ustawienia pływaków względem wody. Wyporność ich jest mała, więc jak trochę skrócisz przednie podpórki, to w czasie płynięcia siła hydrodynamiczna powinna pomóc w ich wynurzeniu z pod wody. Jak przeglądałem zdjęcia późniejszych modeli samolotu, to wyraźnie widać, że pływaki mają większy kąt natarcia niż skrzydło.
  3. Sprawdzi się, tylko musisz miejsce wykrzyżowania drutów też zlutować.
  4. Sklepać końcówki rurki na płasko, wygiąć pod odpowiednim kątem i nawiercić w nich otwory na śruby do przykręcenia do płata. Takie rozwiązanie masz na planie modelu. W swoim modelu tak zrobiłem http://pfmrc.eu/index.php/topic/59797-pzl-h-pzl12/page-6
  5. Czy ślady starzenia robiłeś delikatnie przecierając krawędzie papierem ściernym, czy masz jakiś inny sposób?
  6. Jeżeli użyłeś do tego rurek węglowych, to szybko stracisz pływaki na wodzie. Sam sposób mocowania na mosiężnych końcówkach elektrycznych też może okazać się za słaby, w końcu to nie leciutki deproniak, a całkiem spory i ciężki model. Możesz przypomnieć pod jakim kątem jest zamocowany silnik i czy zmieniałeś go w czasie oblotu modelu?
  7. Fajnie to wszystko wygląda, tylko ja się zastanawiam, jak to będzie z wyważeniem modelu. Silnik jest dość mocno cofnięty. Będziecie musieli chyba robić stalowy kołpak
  8. Niby drobiazg, ale lepiej było go zrobić, bo w oryginale też był. Taki mały kołpaczek maskujący śrubę mocującą śmigło.
  9. Wszystko wskazuje na to, że to były szmaciane worki (tak jak w Karasiu) usztywniane paskami duralu. Nie było tam gumy.
  10. Dźwignie lotek są źle zamontowane.
  11. Po sezonie to się zrobią otarcia samoistnie
  12. Będziesz go malował?
  13. Teraz z kołpakiem wygląda jak prawdziwa jedenastka.
  14. Właśnie tego się obawiam i dlatego silnik jest 3 stopnie do góry, z opcję na dodatkowe stopnie wzwyż.
  15. Postaram się ustosunkować do Waszych wątpliwości. Konto w banku posiadam, tak jak każdy (chyba). Kąt zaklinowania skrzydła +2o , silnik +3o w stosunku do osi kadłuba.
  16. Czemu ta kabinka taka ciężka? Nie miałeś czegoś cieńszego?
  17. Malowania część dalsza.
  18. Tak.
  19. Taki zygzaczek
  20. Malując model sugerowałem się przede wszystkim zdjęciami oryginału, gdzie żeberka są widoczne ze względu na nakładki (naklejone paski) i wyraźnie odcinają się od reszty poszycia. Ze zdjęć wynika, że samolot był niepomalowany. Dlatego też wycinanka Orlika, którą nota bene posiadam, w kwestii malowania to pobożne życzenia. Bliższy prawdy jest rysunek na okładce niż wycinanka w środku Na zdjęciu rozbitego prototypu też widać wyraźnie odcinające się żeberka: https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/78055/4e2db6c8edd0497bf0922a2f22285513/
  21. Próbuję, może być? Właściwie, to trudno pomalować model tak, by wyglądał na niepomalowany prototyp
  22. Przy takich insektach, prawa aerodynamiki biorą w łeb .
  23. Zanim go skończę, będzie wystarczająco poobijany i pobrudzony
  24. Przed malowaniem i bez wyposażenia (tylko silnik i regulator) - 2370g.
  25. Papier kondensatorowy - idealny. Mam go gdzieś jeszcze, szerokość 70mm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.