Skocz do zawartości

kesto

Modelarz
  • Postów

    2 441
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    132

Treść opublikowana przez kesto

  1. No tak, ale tu chodziło o samolot Hawker Hurricane, a nie o Tempesta.
  2. No właśnie. Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie. Sam wiesz, że łączenie "na sztywno" kółka ogonowego ze sterem kierunku, będzie skutkowało tym, że obciążenie w czasie lądowania będą przenosiły zawiasy steru i sam ster, a to chyba niezbyt szczęśliwe połączenie. Ja bym zmienił to na rozwiązanie bliższe oryginałowi.
  3. Czas na stateczniki pionowe. Rdzenie są wykonane ze styroduru 6mm, oklejonego balsą 1mm. Całość jest oklejana papierem japońskim i lakierowana.
  4. Szkoda, że nie pokusiłeś się o zdjęcie formy z kadłuba. Wykonanie nowego z pewnością byłoby korzystne z punktu widzenia wagi i wytrzymałości. Podejrzewam jednak, że nie chciałeś inwestować w formę tylko dla jednego modelu. Jeśli możesz, to pokaż zdjęcia mocowania klap i ich wzajemne łączenie.
  5. Małe postępy przy budowie modelu. Statecznik poziomy - rozpiętość 640mm, profil symetryczny 10%. Konstrukcja styropianowa oklejona balsą 1mm.
  6. To co? - mam rzucić robotę przy RWD i zacząć czarownicę?
  7. Mam tylko dane FX 60-126. Widać coś?
  8. No i po co? Tylko po to by urwać 20g? Jaki będzie z tego pożytek? Widać wyraźnie, że chłopak ma opanowany pilotaż w stopniu wystarczającym i nie ma sensu robić kolejnego modelu trenerka. Lepiej zrób synowi jakiś prosty modelik akrobacyjny, będzie miał więcej frajdy z latania i większą możliwość doskonalenia techniki pilotażu.
  9. W górę ok.2 stopnie.
  10. kesto

    RWD-4

    Jeśli chcesz zdjąć z tego elementu formę, to go nie odchudzaj, tylko popraw jakość powierzchni pod zdjęcie formy. Odchudzanie może spowodować to, że nagle element zostanie miejscowo przeszlifowany "do zera" i będziesz miał dziurę do załatania. Utopia dobrze radzi. Potraktuj to jako kopyto do zdjęcia formy, a samą maskę z formy zrób na cienkiej tkaninie.
  11. Ten film z lądowania powinien Boeing umieścić w swojej instrukcji eksploatacyjnej w dziale: jak prawidłowo wykonać awaryjne lądowanie.
  12. Ależ pięknie wylądował! :!:
  13. Nie mylisz się. To Jurek Kosiński, a modelem na uwięzi latał Paweł Dziuba- jeszcze wtedy miał niezłe afro na głowie
  14. Właściwie jest to jedyny plus :wink: . Ale jeśli ktoś chce eksperymentować z tym napędem w 3D to droga wolna. Relacja mile widziana :mrgreen:Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że zastosowanie osi śmigła w wymiarze 3,17 jest lekkim nieporozumieniem, zwłaszcza gdy jest na tej osi mocowana piasta pierwszego śmigła. Źle wyważone śmigło lub kołpak powodują spore wibracje z racji małej sztywności układu. Miałem spore kłopoty z wyważeniem (dość duży kołpak), a i tak w pewnych przedziałach prędkości całość wchodzi w dziwny rezonans.
  15. Bo te silniki "wysysają" prąd jak diabli. Stosuję 2sztuki 2,2 Ah i starcza to na ok. 4-5 minut lotu. Inną kwestią jest to, że latam na pełnym gazie, bo inaczej model nie chce dobrze latać. Nie zmienia to faktu, że w akrobacji 3D raczej walczy się z ciężarem, a nie go dodaje, więc podwójny silnik i regulator to nieporozumienie.
  16. Do modelu 3D ten napęd odradzam. Potrzebujesz dwóch regulatorów i dwóch pakietów, co oznacza, że jeden pakiet i regulator wozisz niepotrzebnie jako zbędny balast. Przy akrobacji 3D takie rozwiązanie jest bez sensu.
  17. Całe szczęście, że nie udało się uruchomić silnika w tym prowizorycznym łożu. Jak tak katowałeś śmigło śrubokrętem, całe to ustrojstwo chodziło, jakby miało zamiar się rozpaść. Gdyby silnik zaskoczył, odjechałby i narobił bigosu. Zabawę w modelarstwo skończyłbyś u lekarza. Zamontuj silnik w modelu i poproś kogoś doświadczonego o pomoc.
  18. Spalą Ciebie na stosie razem z Zenobią P.S. Czy to już po wymianie silnika na mocniejszy?
  19. Osobiście odradzam. Tutaj Grzesiek walczył z tą pianką w pływakach podskrzydłowych http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=39253
  20. Krótki film z latania w wyborczą niedzielę.(jakość nagrania taka sobie)
  21. Ilona robi świetne zdjęcia , a impreza była bardzo fajna.
  22. Stosowałem jeden i drugi. Różnica jest taka, że poliuretan daje powłokę twardszą. Zaznaczam jednak, że nie łączyłem lakierów z tkaninami szklanymi, a jedynie z papierem japońskim, co moim zdaniem do zabezpieczania miękkich powłok typu styrodur i pochodne jest wystarczające.
  23. 1. lakieruję powierzchnię oklejaną i na nią kładę papier suchy (mokry od razu się rwie) i lakieruję 2. oklejam od razu z obu stron 3. nie przypinam elementów oklejonych, bo lakier akrylowy nie ma właściwości naprężających papier, a jeśli już ma to raczej niezauważalne (przynajmniej dla mnie) 4. aż lakier wyschnie (ulotka na opakowaniu lakieru)
  24. Stateczniki do modelu są z depronu 6mm i w czasie oklejania nie zauważyłem tendencji do wichrowania płaszczyzn. Papier nie pęka i spokojnie można go stosować do oklejania na lakier akrylowy.
  25. W swoim Macchi MC-72 zastosowałem papier japoński oraz lakier akrylowy do podłóg. Efekt można oglądać tutaj http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=33540&postdays=0&postorder=asc&start=30
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.