Trochę mi kupno frezarki zajęło, ale wreszcie jest, niestety jest wywieziona na wieś na którą jeżdżę raz w miesiącu. Jakość typowo chińska, silnika na niej nie ukręci, ale na tłumiki, podwozia i insze klamoty to spokojnie wystarczy, aby operator sprostał. Poł dnia mi zajęło rozebranie przeczyszczenie, nasmarowanie całego dołu za górę to się raczej nie zabiorę bo jeszcze coś zepsuje. Zastanawiam się nad montażem podstawy obrotowej, jakieś sugestie? (patrz 3 zdjęcie)
Musiałem przetestować przed wyjazdem, bajer że hej (: