Model jest u teściów, jak będę miał czas na to zważę wydaje się, że to cegła. Najwyżej uratujesz co się da a resztę zutylizujesz. Jak będziesz się wybierał do Gdańska to, jak to się kiedyś mówiło, daj znać.
Buduj bo nudno na PFM
Chyba będzie trzeba, najbardziej obawiam się, że zważysz i zamieścisz kompromitujàce mnie zdjęcia ME i wtedy będę skończony ?
Te gondole mają dzikie kształty, jak koledzy nie pomogą z wręgami to możesz zrobić ze styroduru i pociąć na plasterki i będziesz mógł odrysować od tego wręgi. Nawet nie musisz robić kopyta w skali modelu możesz mniejsze a potem powiększyć.
Zdycha, nie mam czasu na rokujące projekty a co mówić o tym starym kotlecie.
Ja bym zrobił skrzydło w całości, patrz waga wilka, gąszcz kabelków, czas.
Skrzydło od zera było w całości ze względu na wagę i jak fajnie latało.
Fajne kreseczki.
3000 godzin!!!! Mało mi tel. nie wypadł z ręki.
Piękny model, mega wyzwanie, gratuluje.
Jakie nastawienie miałeś jak go budowałeś, czyli co trzeba mieć w głowie żeby się nie poddać podczas budowy?
Teraz to się modnie nazywa main set.
Raczej będziesz musiał sam narysować, przypominam, że jeden profil skrzydła trzeba poprawić bo jest błąd na planach.
Jak już będziesz miał pliki pod laser to i dla mnie wytnij ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.