Bartek ale kombinujesz.Zakładaj fabryczne i leć.Jak nie spełnią twoich oczekiwań to wymiana na inne i oblot.Pomiary statyczne w takich warunkach nie odzwierciedlają odczucia w locie.Ja kupiłem te napędy aby latać szybciej.
Spadochron hamujący dobeg.Bardziej wydajny jest jednak napęd alternatywny.Mniejszy ciąg statyczny,ale na pewno większa prędkość i stosunek g/W przemawiają na jej korzyść.
Zamontowałem taką w Alphajet ale z nowym silnikiem 3200 kv z HK.Super ale silnik HK nadaje się do śmieci .Ma takie luzy na łożyskach ,że dyskwalifikuje go do użycia.
Założyłem silnik z tobie znanego sklepu o kv 3000 i jest miodzio.Prąd 36A przy 4S.Oryginalny silnik miał 2750 kv i pobierał 49A.
Jak w weekend będzie fajna pogoda to oblatam i napiszę jaka jest różnica w prędkości.
Jak będzie mało prędkości to założę trzyłopatowe highspeedy.
Kulki te wykonane są z minerału, którego zadaniem jest akumulacja promieni dalekiej podczerwieni. Podczas prania uwalniane są promienienie podczerwieni, które rozbijają strukturę molekularną wody na mniejsze cząsteczki i wypłukują brud z tkanin.
Nie ma to jak zawiły język pseudo techniczny.Frajerzy się na to nabierają.
Zadaniem tych kulek jest utrzymanie wysokiego wskaźnika pH wody, przez co wspomagają one proces usuwania plam z pranej odzieży
A z tym to już przegięli.
Dodatkowo woda wylewana z pralki podczas cyklu piorącego może zostać wykorzystana np. do podlania ogrodu, umycia podłóg itp.
Przegięcie po dwakroć. :rotfl:
Najgorsze to montowane w Fazerach takie kwadratowym radiatorem.totalna porażka,warczały a nie jechały i padały jak muchy.21 cierpiały na słabe korby (sam urwałem dwie)oraz bardzo łatwo ulegały przegrzaniu,a w związku z tym szybko traciły kompresję.Generalnie nie nadawały się dla" normalnych zjadaczy chleba'' a do sportu już całkowicie.
W silnikach Kyosho są marne łożyska co doprowadza do łapania szczególnie przez przednie łożysko lewego powietrza i problemy z poprawną regulacją.
To drugie niestety.
, to zamiast pomóc lepiej skarcić za bycie innym (czyt. kreatywnym :mrgreen:
Nikt Cie nie karci,tylko tłumaczy że to nie jest opłacalne,poczytaj w encyklopedii definicję kreatywności bo mylisz pojęcia,a na forum definicji lotniskowca .
Pomijając koszty przeróbki(silnik,zębatki, sprzęgło z koszem,łoże silnika,zbiornik,serwo,hamulec itd można wymieniać)to układ przeniesienia napędu nie wytrzyma obciążeń.
Za zaoszczędzone pieniądze na zakup w/w części kup sobie dodatkowy akumulator i ciesz się nadal jazdą elektrykiem.
Pojemność tego silnika to 2,1.
Silnik Kyosho to ogólnie szajs.Omijaj szerokim łukiem.
Link do części wysłałem Ci na PW.Model jest sprzedawany w Hiszpanii i Francji.Zębatka kosztuje 6,60 Euro.Podobne mocowanie ma szosowy CEN.
Gorzej z wałkami CVD to dość droga impreza.(tymi przegubowymi które są na zdjęciu) ale to mogą być części tuningowe ,a w normalnej wersji są dogbony.
Zębatkę mogłeś ogolić z trzech przyczyn.Coś wpadło,zbyt duży luz między atakiem a odbiorem,najczęściej jednak poszły łożyska w koszyku sprzęgła całość się rozgrzała i wytopiła kawałek zęba po zatrzymaniu modelu,a potem krótka jazda i po zębatce.
Tak najczęściej kończą standardowe zębatki plastikowe np,w Savage
Mateusz ,zobacz co jest napisane na bloku silnika? Ściągnij tą zębatkę i zrób zdjęcie,na ile śrub jest mocowana(ale lepsze jakościowo)Policz ile ma zębów.Zmierz jaki długi ma być shaft (wałek napędowy).
Krzysiu coś jest nie halo.Jeżeli silnik spalinowy miał mieć także 5kg ciągu to także nie mógł by obracać śmigłem 8".
Myślę że przeskalowałeś mały model i dla tego wyszły takie herezje.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.