Może należy wyjść od tego że rycyna była olejem z wyboru w czasach kiedy nie było innych olejów mieszalnych z metanolem. Od tego czasu są bardzo dobre oleje syntetyczne, które ją przewyższają w kwestii smarowania. Samozapłony nawet stare ze stalowymi tulejami miały w zalecanych składach mieszanki zwykłe oleje "samochodowe". Patrząc przez pryzmat żarówek lotniczych jest zalecane ca 15-23% oleju, ale jak wytłumaczyć pracę silników samochodowych, które z natury mają gorsze chłodzenie, 3 x więcej obrotów i mocy(od cm3) na mieszance zawierającej połowę ilości oleju i się nie zacierają? Mam jeden 4 sów od początku używany i docierany na yamadzie i jest czysty jak nowy. Rycyna jest tańsza , klajstruje wszystko co jest w środku do zaklajstrowania włącznie z pierścieniem tłokowym. Też ją używam ale ze względu na koszty (40pln/litr) plus metanol, chodź wolałbym yamadę, której cena przekroczyła 200pln za 5l.