Skocz do zawartości

Iras 11

Modelarz
  • Postów

    468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Treść opublikowana przez Iras 11

  1. To jest Karaś , którego robię
  2. Staszek dobrze że się odzywasz bo mam prośbę do ciebie , ty masz dużą wiedzę i dużo książek . Szukam tabliczki z instrukcją obsugi rozrusznika pompy Viet 250 takiej jak była montowana na samolotach Morane Soulnier 406 .ten właśnie wzór graficzny był na Karasiach . Mam zrobioną taką z P 11 tki ale to nie ta.Zdjęcie tej właściwej mam bardzo nie czytelne i jest problem z jej skopiowaniem. Karaś którego robię to samolot z 55 eskadry z numerem nr 4 i numerami samolotu 44.99
  3. Ten w Krakowie jest dużo mniejszy i prosto zrobiony , a co chodzi o druk to będę robił z pcv bo druk żywiczny jest za ciężki a to jest za środkiem ciężkości
  4. Dobra uwaga własnie już go nie ma , będziemy robić ręcznie
  5. Dziękuję Jano , staram się Wojtek to wciąga , nawet nie wiedziałem jak . mamy tych samych prowadzących a oni już czekają na te modele żeby światu związanemu z historią pokazać . W karasiu kokpit jest bardzo odkryty więc grzechem było by go nie zrobić w całości , chciałem tylko z grubsza ale się nie dało tym bardziej że Marek z Kazikiem zasypują mnie zdjęciami i rysunkami , więc co ja biedny mam zrobić , zabieram się i robię a co!!!
  6. Kilka zdjęć z wykonania kokpitu Kilka fotek z detalami kadłuba
  7. Bardzo dobrze Adaś napisałeś , model został sprzedany jeszcze przed oblotem więc dokonaliśmy tego wspólnie z Piotrem w Rybniku. Model lata rewelacyjnie , stabilnie i przewidywalnie. to co widziałeś na filmie to za szybkie poderwanie i moment od śmigła bo silnik moki 180 jest stanowczo za duży do niego .
  8. Pierwszy Karaś skończony i lata . Klka fotek dla tych którzy nie są na FB
  9. No daj ci Boże bo ja szybciej to sprzedawałem jak kupowałem , dopuki trzymał to w ryzach Johan Kolm to silniki były dobrze spasowane i wyregulowane ale jak odkupiły to od niego jakieś "TURASY" to tragedia , mam nadzieję że dobrze trafiłeś
  10. Panowie wszystko fajnie niech każdy lata jak potrafi jeden lepiej drugi gorzej ale nie w tym rzecz chodziło mi dokładnie o ten wątek ,który jest pod spodem niech nikt nikogo nie poucza dopuki sam nie udowodni że robi to poprawnie Piekne modele ale praktycznie wszystkie ladowania do kitu. Latalem w 3 aeroklubach swiata Polski, RPA i Australijski i w kazdym mowili to samo: Poprawne ladawanie zaczyna sie od poprawnego wyjscia na krag. Chyba zaden z modelarzy nie zrobil poprawnego kregu, wiekszosc tylko gwaltowny zakret o 180⁰ tam gdzie powinien byc 4-ty i rownie gwaltowne podejscie do ladowania, albo za szybkie albo za wolne z widocznymi konsekwencjami . Nie trzeba robic az 4 zakretow, 3 wystarcza ale caly czas kontrolowane rowne opadanie i zmniejszona predkosc; ja na przyklad lubie wypuszczac klapy stopniowo pol po drugim i pelne po trzecim zakrecie.
  11. Długo jestem na tym forum i stwierdzam że największą zakałą jego są "teoretycy" Ci którzy dużo i bardzo dużo piszą a nigdy nic poważnego nie zbudowali o lataniu nie wspomnę Dużo moich kolegów modelarzy dawno przestało tutaj zaglądać gdyż nie mają siły i nerwów rozmawiać z ......... Dużo też jeżdziłem po różnych piknikach i nigdy nie widziałem ich na nich owszem można powiedzieć mam daleko nie mam czasu tylko pikniki odbywają się w różnych zakątkach Polski i w różnych terminach więc jeżeli jesteś , jesteście takimi kozakami to pokażcie chociaż raz swoje wypociny innym modelarzom lub udowodnijcie że potraficie doskonale latać Zapewniam że na obcym lotnisku żeby miało kilometrowy płaski pas nie wylądujecie poprawnie w pierwszych lotach Lotnisko w Bobrownikach jest piękne lecz trudne przez to wzniesienie gdzie zaraz za nim tworzą się zawirowania powietrza Za rok organizujemy kolejny już 4 piknik macie dużo czasu żeby zarezerwować sobie chociaż jeden dzień i pokazać co potraficie Pozdrawiam wszystkich malkontentów!!!!! Radek opróżnij skrzynkę bo nie mogę nic do ciebie wysłać , chodzi mi o to śmigło o którym rozmawialiśmy
  12. Wielkie podziękowania dla kolegów ze Sportowego Klubu Modelarskiego w Bobrownikach za w pełni profesjonalne zorganizowanie tej już cyklicznej imprezy którą jest Piknik Modelarski WARBIRDS , dziękuję za ich wytrwałość w dążeniu do tego żeby było bezpiecznie . Dziękuję Bartkowi , że przywiózł dodatkowe siatki oraz Arkowi za dodatkowy duży namiot, można było schować wszystkie modele. Mam nadzieję że w przyszłym roku spotkamy się w tym samym gronie i większym , postaram się zaprosić więcej kolegów modelarzy z zagranicy już teraz zacznę im głowy suszyć jak będę im dużo gadał to przyjadą tylko dlatego chociażby żebym się wreszcie odczepił Jeszcze raz dziękujęza wspaniałą imprezę i bardzo miłą atmosferę , przepraszam tych których musiałem namawiać do latania.
  13. Widzę dołączyłeś do najbardziej leniwych modelarzy w Polsce , od kilku dobrych lat wciąż te same modele nic nowego poza malutkimi wyjątkami
  14. Hiteki to dobre serwa sam używam je od kilkunastu lat w gigantach i nigdy mnie nie zawiodły ale jest jeden szkopuł a mianowicie spotkałem się na rynku z dwiema cenami to samo serwo kosztuje 460 zł i 320 zł to duża różnica jak na chęć zysku dla sprzedawców . Kiedyś spotkałem się z elektroniką niby taką samą ale sprzedawaną przez chińczyków w niższych cenach , jest to produkt który nie przeszedł testów jakości przez firmy renomowane i sprzedawany jest przez nich żeby nie stracić kasy Używam odbiorniki JR które kupiłem w cenie 1200 zł za sztukę a spotkałem się że są na rynku takie same niczym się nie różniące w cenie o połowę tańszą , coś w tym musi być ? Myślę że jak nie trafisz na kiczowate serwo sprzedawane po niższej cenie to będzie problem ale teraz w dzisiejszych czasach to loteria
  15. Prace nad Karasiem powoli postępują , kilka fotek z tego co zrobiłem
  16. Ciąg dalszy prac nad Karasiem Skończyłem formy stateczników poziomych Ster kierunku gotowy Maska silnika na tapecie Teraz trzeba się wziąć za gondolę kopyto nr 2 gotowe bo pierwsze poszło do kosza , tak bywa jak się człowiek uczy
  17. Jarek w modelarstwie trzeba liznąć wszystkiego teraz przyszedł czas na laminaty
  18. Pierwsze elementy układanki gotowe , osłony goleni podwozia i owiewka koła
  19. Można kupić to w Havel composites w Cieszynie ale ja mam dojście u siebie w wytwórni jachtów i motorówek skąd chłopaki przynoszą mi to za przyzwoitą kasę
  20. Radek to żywica formierska doskonała na wyciągnięcie detali , pięknie się rozlewa i nie zostawia pęcherzyków powietrza Występuje w kilku kolorach ja mam niebieską , zieloną i czarną
  21. Teraz przyszedł czas na zrobienie form laminatowych , na razie zaczynam od małych elementów żeby się wprawić bo to dla mnie coś nowego Oczywiście nie obyło się bez problemów ale szybko naprawiłem swoje błędy Na pierwszy rzut poszła obudowa podwozia głównego Żelkot położony teraz tkanina i jedna owiewka gotowa Owiewka koła podwozia głównego się robi No i żelkot położony teraz tylko czekamy aż wyschnie i laminowanko Żeby wykonać wszystkie prace przy kadłubie muszę w pierwszej kolejności zrobić formę gondoli pod kadłubowej
  22. No Adaś to nie jest takie pewne że ten Stukas już nigdy na naszym niebie nie polata , parę dni temu Włosi wyrazili chęć przyjechania na nasz piknik Warbirds i w śród nich jest facet który kupił Stukasa. Tak że w tym roku powinien się pojawić w Bobrownikach
  23. Nie to nie jest stary model to prywatny projekt wykonany przez kolegę z Poznania specjalnie do Mustanga Moje golenie mają 45cm a koło średnicę 15cm jedna goleń z kołem i osłoną waży 1,2 kg A Stukasa będę robił w laminacie ale to w przyszłości i będzie w sprzedaży , skala 1/4 rozpiętość skrzydeł 3,4m większy jak Zirollego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.