Skocz do zawartości

Iras 11

Modelarz
  • Postów

    472
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Iras 11

  1. Podwozie wykonane od podstaw wreszcie skończone IMG_2630.MOV
  2. Tak pokrycie mieszane jak w oryginale tylko blachę i wklejkę zamieniłem na herex pokryty laminatem a te puste przestrzenie pokryte będą kovelarem . Fakt klasyka , nie jestem zwolennikiem upraszczania i drogi na skróty stosując styropian czy to na kadłub czy tez na skrzydła
  3. Wrzucam pierwsze zdjęcia , większość z was już je widziała na FB lecz spore grono modelarzy nie używa Facebooka więc postanowiłem utworzyć post na forum Dziękuję ale Tomek Kopański pomaga mi w projektowaniu tego brzydala , podesłał mi wszystko co ma nawet nigdzie nie publikowane zdjęcia , mam tego sporo przerwałem na chwilę tą ciesielkę i wziąłem się za podwozie , muszę tak na zmianę raz drewno raz metal bo ocipieć idzie od tych listewek , jak skończę to wstawię zdjęcia a na razie jedno powinno wystarczyć
  4. Rozpocząłem budowę najbrzydszego i najgorszego Polskiego samolotu bombowego, Skala 1/4 Rozpiętośćskrzydeł 4,6m . waga przewidywalna to 30-35 kg Silniki jakie będą w nim zamontowane to Zenoach ZG 38 z reduktorami Wszystko zaprojektowałem osobiście według dokumentów . które dostarczyli mi Tomek K. i Kazik R.
  5. Napisałem to z doza ironii ,ta niby replika czy jak ja tam zwać nie powinna być pokazywana ludziom no chyba ze jako atrakcja dla dzieci gdzie rodzic wrzuca rzekomy a dziecko się bawi
  6. Ha Ha oni tam mają swojego "pięknego" Lublina , po co przywozić drugiego ???????
  7. Chopie , sciągnij pośladki i zapindalaj , do zlotu w Pile został tylko miesiąc . Nie rób jaj i kończ go
  8. Piotrek zdjęcia super , fajnie latało się wspólnie , miło spędzony czas , Dawno u nas na lotnisku nie było tylu modelarzy na raz ,
  9. cały czas namawiam go na przyjazd do Piły
  10. Paweł dostałem odpowiedz od Josefa i napisał że silniki na 0 stopni ale nic nie napisał na temat środka ciężkości Poniżej wklejam co napisał Eine Hilfe würde ich euch gerne geben aber unsere Do 335 ist eine Eigenentwicklung im M 1:5. Ich denke ihr habt die von Engel Modellbau in 1:5,5 da sind Welten dazwischen. Wir fliegen mit dem original Profil und den originalen Ein- und Anstellwinkeln. Motorsturz und Seitenzug null. Wir haben gegenläufige Propeller drauf. Anbei eine kleine Beschreibung unserer Dornier Do 335.
  11. Paweł to normalne że silniki usytuowane za spływem i w wersji pchającej są ustawiane w +
  12. Pacek ty łobuzie weż się wreszcie do roboty a nie innych podglądasz?
  13. Dziękuję Staszek za uznanie, twoja opinia i opinie zawsze były dla mnie wyznacznikiem kierunku w którym powinienem podążać. Wiadoma rzeczą jest ze nie wszystkie detale da się odtworzyć w tej skali tak rzeby wytrzymały drgania podczas lotu, czasami należy trochę uprościć. Co innego jak buduje się model stacjonarny to można się pokusić o wklejanie elementów wielkości łebka od szpilki za pomocą pencety ale tutaj jak ma to wytrzymać to niestety musi być trochę bardziej toporne Mam też głowę pilota w haubie i może go w sądzę ale dopiero jak przerobię ja na zdejmowana bo teraz jest to jako jeden zespolony element
  14. To masz specyficzne poczucie humoru , następnym razem zaakcentuj w nawiasie że to żart Miłego dnia życzę
  15. Ha myślałem że rozpaczasz iż uprzęż spadochronu jest pod uprzężą fotela?!? A ty masz tutaj większy problem!!!!!!!. Faktycznie masz rację jest problem, cholerka i to wielki bo linka przesunęła się o pół centymetra. Przyzekam poprawie się i więcej takiego bubla nie wstawię. Mam tylko nadzieję że ty jesteś bardziej rozgarnięty i twój pilot ma wszystko zrobione idealnie jak na zdjęciach, ale może w Pile w czerwcu przekonamy się stawiając obok siebie nasze wypociny. Pozdrawiam
  16. To o co ci chodzi bo w takim razie głupi jestem i intelektualnie chyba do pięt ci nie dorastam Tak mam inne informacje, owszem mieli hauby ale mieli też swoje własne pilotki w których latało im się wygodniej, było to nie regulaminowe ale tak się dzialo
  17. A od kiedy w Karasiu pilot wyskakuje z fotelem ???
  18. Heniu z tamtego to tylko frędzle zostały , to drugi model przygotowany na ten sezon
  19. Karaś doczekał się wreszcie pilota , jeden w kombinezonie zimowym drugi zaś w letnim , posiada też spadochron plecowy IRVIN
  20. Andrzej wszystko dobrze tylko po co ta przycinka o gwiazdorzeniu , zawsze byłem i jestem i będę za budowaniem modeli oryginalnej konstrukcji , nie tuzinkowych i na ile mi zdrowie pozwoli będę projektował i budował modele samolotów których nikt na świecie nie odważył się zbudować . jestem trochę zażenowany ale może to przyczyna że jestem trochę kontrowersyjny i dużo pseudo modelarzy mnie nie lubi więc karaś też im się nie podoba mimo że jest wykonany dobrze i co najważniejsze lata , bardzo dobrze lata.Wielu próbowało wykonać ten model ale ci co chcieli zrobić jego w jak najbardziej przybliżonej formie do oryginału niestety okazywało się że zrobili nieloty , było zaś kilka modeli które faktycznie latały ale do karasia było im daleko.Nikt z Polskich gryzipiórków nie miał ochoty opisać tego modelu jedynie zagraniczne czasopisma modelarskie zainteresowały się tym i to najbardziej wkurza , nie jestem szczęśliwy że oni to opisali lecz zły że nasi ponoć propagatorzy polskiego lotnictwa mają to w D........
  21. No widzisz Andrzej bo trzeba zrobić coś co będzie się podobało obcym nacjom no i najważniejsze żeby bardzo dobrze latało . nie jest sztuką powielać jakieś gotowe wycinanki. Karaś bardzo podoba się modelarzom z zachodniej Europy , oni mają przesyt sztampowych messerschmitów , Spitfire czy też corsarzy albo FW , tego jest zawalenie na rynku a Karaś jest tylko jeden , no dwa mój i ten ktory dałem Piotrkowi To model jednego z moich Austryjackich przyjaciół, Simona Werby który przyjechał na piknik na moje zaproszenie , niestety model został skasowany (awaria elektroniki) ale kolega który ma kanał na You Tube związany z zabytkami nieba zdążył jeszcze zrobić relację o tym modelu . Powinien wstawić to na swój kanał
  22. Mariusz ciężko powiedzieć bo zanim powstał model latający powstawały kopyta i formy , teraz żeby zrobić to potrzebuję miesiąc na płatowiec i około 2miesiące nawnętrze . z tym że to czas roboty tylko popołudniami lub nawet tylko wieczorem po godzince lub dwie
  23. Tak , w tej chwili to już pełny laminat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.