Skocz do zawartości

Lech Mirkiewicz

Modelarz
  • Postów

    845
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez Lech Mirkiewicz

  1. W zasadzie można by już model oklejać ale to specyficzna konstrukcja i niektóre rozwiązania oczywiste w innych modelach w tym nie miały racji bytu. Taki problem miałem z umiejscowieniem panelu wyłączników złączek ładowania akumulatorów i tankowania paliwa. Nie chciałem aby ordynarnie sterczały na wierzchu a pod kabinką pilota się nie zmieści i do tego zbyt daleko za SC. W końcu zdecydowałem się na takie rozwiązanie ?
  2. Tak przy okazji napiszę, że dostałem informację o kryzysie w imporcie balsy który może potrwać co najmniej do kwietnia. Jeśli ktoś ma zamiar kupić ten zestaw to na chwilę obecną możemy zrealizować tylko dwa zestawy. Kryzys balsowy pokrzyżował nam plany wprowadzenia oferty „części zamiennych” czyli różnych elementów modelu na specjalne zamówienie z indywidualną wyceną. Wrócimy do tego tematu w lepszym czasie o czym poinformujemy w ofercie sklepu „Majsterklepka”
  3. Każdy silnik będzie dobry aby za bardzo nie wystawał poza osłonę. Z opisów kolegów wiem, że model lata na OS52FS, ASP60FS, OS72FS, SuperTigre g-51. Bez dodatkowego ołowiu raczej się nie obejdzie. Zamontowanie nakrętek kłowych do mocowania łoża silnika po zbudowaniu kadłuba będzie raczej niemożliwe. Budowa modelu zaczyna się od tych nakrętek. Zdecyduj się więc na odpowiedni silnik, Saito 82 moim zdaniem to zbyt mocny silnik do tego modelu
  4. Dziś zakończyłem pracę w drewnie, to taki półmetek i prawie rok budowy. Mam nadzieję, że teraz pójdzie szybciej
  5. Moje gratulacje!! Długo czekaliśmy na oblot i w końcu się odbył. Cieszę się że jesteś zadowolony. Podziwiam odwagę ,ja pewnie nie poleciałbym tak piękną makietą Gratuluję raz jeszcze i czekam na następne filmy.
  6. Dziś "poczwarka"/"serdelek" rozpostarła skrzydełka ? Pięknieje z każdym dniem ?
  7. Na razie to jeszcze poczwarka ale jeszcze będzie z niej piękny motyl ?
  8. Kupowałem w tym sklepie rok temu z USA. Wczoraj dostałem maila z informacją, że otworzyli odział w europie. Pod tym adresem jest jeszcze apteka i wypożyczalnia samochodów Koszty wysyłki są obliczane w zależności od zawartości koszyka, tak to działa w wielu sklepach zagranicznych.
  9. Po co ta dyskusja? To się nadaje do Hyde Park! Nie ma dla mnie znaczenia język wsparcia technicznego. Klient na całym świecie traktowany jest podobnie i jego prawa też, nieraz lepiej niż w kraju. Czas przesyłki bywa różny nie koniecznie na korzyść krajowych usług. Rozumiem Twój patriotyzm, jak Cie stać to szastaj stówkami. Zapytaj mnie o to w Hyde parku , tu się nie dam sprowokować i zaśmiecać rzeczowego wątku choć właśnie z racji wieku i 40-to letniej działalności gospodarczej miałbym parę słów do powiedzenia. W głowie mi się nie mieści, że informacja o nowym sklepie w EU wywoła tyle negatywnych reakcji. Mam nadzieję,że ktoś to pozamiata
  10. Tak, w przypadku tego odbiornika się zgodzę, jest taniej w 77hobby niż w Horusie EU. Sądzę ,że jest to wynik "starej ceny" (nie wiadomo kiedy zakupiony i po jakim kursie $.)Nie wiem jak wyliczyłeś cenę w HK? ten odbiornik kosztuje 35,59 € darmowa wysyłka jest od 100$ a nie 50$,z najtańszą wysyłką wyjdzie ok 170zł. Natomiast na przykładzie droższych zakupów np: nadajnika dostępnego w obu sklepach nie jest już tak różowo np: Taranis Q X7S w 77hobby cena 949 + wysyłaka ok. 11zł = 960zł . W Horus to 171€ tj ok 770zł z darmową wysyłką. W HK 178€ z darmową wysyłką daje ok 800zł. Podałem ten link aby zasygnalizować nowe możliwości zakupu a nie żeby dyskredytować jakikolwiek sklep, polski czy zagraniczny. Wiadomo,ze planując jakiś zakup przeszukamy cały internetowy świat aby wybrać najlepszą cenę zakupu. "więc wnioski nasuwają się same"
  11. Oczywiście,że mamy ale wystarczy porównać ceny i koszty wysyłki a wnioski nasuną się same.
  12. Właśnie Horus otworzył sklep w europie https://www.horusrc.com/eu/
  13. Otrząsnąłem się wreszcie z pandemiczno/politycznego marazmu ? i wena twórcza wróciła ze zdwojoną siłą. Jest już bryła kadłuba. Bez pomocy lasera naprawdę było co robić. Teraz już z górki , no może z pagórka. ?
  14. Ostatnim już chyba uzupełnieniem mojego modelu jest atrapa silnika. Planowałem ją wcześniej ale realizacja musiała poczekać aż wykonam laminatową osłonę silnika gdyż uznałem ,że wytłoczka z zestawu będzie mało odporna na drgania które wytwarza silnik DLE20RA. http://sklep-modelarski.eu/fokker-eiii-fun-fly-laser-cut-kit-p-2460.html
  15. Jestem mile zaskoczony tym stwierdzeniem To dowód,że konstrukcja Marcina sprawdza się w każdej kategorii wagowej. Gratuluję ulotnienia modelu i czekam na kolejne filmy
  16. Irku, masz oczywiście rację. To jest wynik mojej nieznajomości tematu . nie chciało mi się poszukać w necie więc skleiłem tak aby jak największą powierzchnią był przyklejony do kadłuba. Dzięki za zwrócenie uwagi. Teraz powinno być dobrze Mała rzecz a cieszy
  17. Dzięki koledze Jano który podesłał mi interesujący plik i dzisiejszej nielotnej pogodzie uzbrojenie mojego fokkera jest już adekwatne do czasów l wojny. A tak przy okazji zapytam. Twój fokker już uzbrojony ?
  18. Ktoś mi kiedyś napisał,że mój fokker nie jest uzbrojony Już jest. Co prawda karabin pożyczony z innej epoki bo nie mogę znaleźć odpowiedniego pliku stl. Temat do poprawy ale tymczasem trzeba się czymś bronić
  19. Masz rację Marcinie. Przepraszam. Te zmiany zostały wprowadzone we wrześniu 2019 roku (sprawdziłem) a Twoja wycinanka jest o 8 miesięcy wcześniejsza.W tej sytuacji radzę zaślepić ażury najbliższe mocowaniu prętów podwozia a nawet podkleić dodatkową sklejkę od spodu
  20. 7g a w tym miejscu ze 2 ? Miałem nadzieję,że już nie będziesz bardziej osłabiał mocowania podwozia. Te ażury były w mojej i Gerarda wersji ale zostały celowo usunięte w najnowszej . Będę trzymał za Ciebie kciuki za udane lądowania, zwłaszcza na trawie
  21. A tu jestem ciekaw Twojego rozwiązania jakieś szczegóły?
  22. Użyj śmigła 9x4 i15% nitro . Mój fx25 w takim zestawieniu wkręca się w 17000
  23. Tak Mirku to oczywiste ale napisałem aby zastanowić się czy nie warto stworzyć taką klasę "open" która pozwalała by szerszemu gronu na rywalizację modelami nieregulaminowymi. Wszystkie zasady ACES doprowadziły do tego,że na zawodach (przynajmniej w kraju) jest garstka coraz to starszych zawodników. Modele są coraz droższe co skutecznie odstrasza młodzież. Zauważ ,że jeśli jest jakiś młody zawodnik na zawodach to jest to syn modelarza lub sponsorowany przez nieliczne już modelarnie. Regulamin ACES jest stworzony przez "zachodnich" bogatych modelarzy, też już nie pierwszej młodości Nigdy ich nie dogonimy więc proponuję wprowadzić na własny użytek proste zasady walki np: klasa silnika 2,5 ccm i druga 4ccm. Parametry silnika same ograniczą masę modelu. Wiem, że nie ma to nic wspólnego z historią walk wojennych ale moim zdaniem ważniejsze jest w tej chwili jak najszersza popularyzacja walki modelami spalinowymi bo niebawem będzie za późno ( o ile już nie jest) Na zawodach ACES walczy przeważnie zaledwie kilku zawodników. Można by spokojnie równolegle rozegrać walki modeli "open". Na naszym lotnisku w najlepszym okresie walczyło kilkunastu pilotów. Pojechalibyśmy walczyć z innymi gdyby była taka możliwość. Przez pewien czas jak wiesz walczyliśmy w klasie ESA ale sentyment do spaliny pozostał. Tani model dowolnej budowy może być lekarstwem na przetrwanie i pierwszym szczeblem do prawdziwego ACES
  24. Tak też pomyślałem 15 lat temu budując model do walki na własnym podwórku. "Kosztował" 3 deski balsowe 5mm i 1/4 płyty styropianowej 5 cm oraz rolkę taśmy pakowej. Z racji przepisów ACES nie kwalifikował się na zawody więc walczyliśmy we własnym gronie. Może teraz jest odpowiedni czas by dopuścić różne konstrukcje ograniczając np: pojemność silnika? Filmik który zamieszczam jest 1min 42 sek skrótem kilku naszych walk. Modele latają do tej pory w kilku modyfikacjach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.