-
Postów
5 065 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez jarek996
-
Jak lubisz samochody Czarek , to kiedys jak bedziesz w Malmö , pojdziemy do mojego serdecznego przyjaciela Andreasa ( 18 lat wspolnych interesow ) , ktory ma taka wspaniala firme : http://www.autoperformance.se/ http://www.autoperformance.se/CarsInStock.aspx?pp=20&pno=1 Wejdz na glownej stronie w SÅLDA BILAR ( sprzedane samochody ) , to zobaczysz CO sie przez niego przewinelo ! Teraz widze smierdzi tam troche "bieda", ale czasem stoi po 3 Lambo i Ferrari + 6 Maserati i masa innego zlomu . U niego mozemy brac na przejazdzki co chcemy . Jest mi jak BRAT ?
-
Konrad ; temat sledza i tak pewnie tyklo ci , ktorym spaliniaki nie sa obce. Mysle , ze nikt nie ma nikomu za zle o jakies male wycieczki poza temat ( Czarek w kazdym razie nic nie ma) , a te wszystkie "zejscia w bok " to jak nowe galezie drzewa. Chcialbys , aby drzewo roslo TYLKO w gore ? Ci co chca , znajda czego szukaja , reszta niech sie zajmie "bateryjkami" ? Zauwaz , ze grono "podziwiaczy" mojegoo "syna" jest dosyc stale i NAM to ( lekkie "balaganinie " ) nie przeszkadza. W calym tym gaszczu dalej najwazniejsze sa checi i umiejetnosci Czarka ! Osobiscie uwazam , ze tematy EXPERCKIE , czyli takie gdzie nie mozna zboczyc z obranego kursu robia sie nudne. Popatrz na wieczny projekt SIMa. Dookola tematu orbituje 186 innych "temacikow" i nikomu to nie przeszkadza ( najmniej w kazdym razie Mariuszowi ) . Ile tam sie czlowiek ciekawych rzeczy ( przy okazji ) dowiedzial ! Ja np zaczalem odrozniac tokarke od frezarki , czyli juz widac , ze warto bylo "zejsc " z glownej drogi ? Popros wiec zone , zeby dzisiaj przytrzymala golabki troche dluzej na gazie i zobaczysz ; jak zjesz cieply posilek , to sam cos z radoscia "klikniesz" nie na temat ?
-
Daj pomyslec , dopiero poranna kawe zaczalem pic .......
-
Spokojnie ; rozmawialem z Czarkiem i ma nawet w planach zasilanie odbiornika COXem przez jakis "generatorek" . ZADNYCH bateryjek !!!
-
Konrad ma chyba dzisiaj zly dzien , bo zazwyczaj sie nie wp.......a w lekkie "zboczenia" w tematach ?
-
W koncu go uczylem !!! ??? Sledze WSZYSTKIE Czarka renowacje ( czesc silnikow pomoglem mu nawet kupic ). Czesto namawiam go na kolejne zakupy , ale Czarek jest madrzejszy ode mnie i NIE daje sie latwo wciagnac ? . Bez takich jak Czarek ( my dziadki w koncu przeciez poumieramy ) bedzie to forum modeli ELEKTRYCZNYCH !
-
Ja w moich ( ale to metanole ) zostawiam tylko ten od strony piasty. Reszta smietnik. Moze w benzynach postepuje sie inaczej .
-
No teraz to zartujesz Konrad ! Czarek jest moim "przyszywanym" synem forumowym ! Wspieram go od zawsze i pomagam jak moge !!! Niezmiernie mnie cieszy , ze chlopak zalapal bakcyla i chce mu sie brudzic lapy olejem , a nie podlaczyc "bateryjke" i latac. "Jest wielu tzw. guru silnikowych, chwalących się jakie to mają świetne silniki, jakie sobie kupili i jak je zrobili" Zjadl zimny obiad i jeszcze po lydkach kopie ? Ja to mam nadzieje , ze sobie kiedys cos z Czarkiem odpale w tym slynnym brzozowym lasku !
-
Konrad , zimny obiad byl dzisiaj ? My tu sobie spokojnie , zadnych PISow i innych LEWIC , nic o islamie , a Ty nas strofujesz ? Czarka silniki ( i tematy ) sa tak czyste , ze cos tam trzeba "posmiecic" ......
-
Do tej WEBRY Czarus , to szykuj jakiegos "wyscigowca" . To NIE jest silnik do Wicherka ( no chyba ze z klapami ) ?
-
Co sie czepiasz Zbyszek ? Jest LASER V300 . 7000 norweskich ?
-
Chcialbym miec TAK wypolerowana rure .Musi gladko w raczce lezec ?
-
To i tak niezla cena . Silnik prawdopodobnie nowy ....... Dzisiaj doszly moje "norweskie" zdobycze . Wygladaja bardzo fajnie ( szczegolnie 155 ) . Kompresja POTEZNA ( i 155 i 120 ) . 155 zostanie u mnie , ale 120 jest na sprzedaz. Nie wiem czy jej nie wysoduje , wykapie i "upieknie" ( ma nowe lozyska , to Pan Norweg mi potwierdzil ) aby zgarnac tyci wiecej. Moze jest tutaj ktos chetny ?
-
Nie mam takiej potrzeby.? Najwiecej nieprzespanych nocy mialem przez "niemanie" 155 .Open rockery ( w sumie to ich brak ) nie wplywaja w zaden sposob na moje samopoczucie ?
-
Masz chyba racje. Teraz popatrzylem dluzej i wyglada na nowy . Moze trzeba "uderzyc" ? Pudelko mozna kupic osobno. Mam mala "szrame" , ale z tym mozna zyc ..........
-
https://www.ebay.de/itm/Enya-35-4C-4-Takt-Motor/223995494970?hash=item34272c023a:g:jcAAAOSwPt9eq5SB Wyglada ZLE , ale jak sie czlowiek przyjrzy , to widac , ze wiele nie polatala ............
-
Wrocila Ci ochota na R120 ?
-
Jakiego szukasz ? Zdecyduj sie PO ile ma byc ta ENYA , abys ja wzial dla siebie ? No moze za 500 to przesadzilem , ale za 400 to bierz. NOWA W KARTONIE ( 35 i 40 ) . Teraz zaluje troche , ze niekupilem tych co do ktorych mialem watpliwosci czy sa NOWE ( wlasciciel nie byl pewien , wiec nie chcial uzyc slowa NOWE , tylko uzywal JAK NOWE ) . Byly chyba po okolo 200 EUR za sztuke .
-
Dzisiaj u nas oficiajlne rozpoczecie sezonu . Byl gril , gielda ( na ktore sie niestety spoznilem ) , ale zdazylem polatac i spotkac wiekszosc kolegow . Trawa nam sie pieknie zazielenila ( bede ja zreszta kosil w srode ) , koledzy przywiezli swoje "dziwadla" ( nie wiem czy jedno z nich nie powinno wyladowac w obiektach plywajacych jako NAUTILUS kapitana Nemo ) , droniarze "bzykali" caly dzien ( ten w srodku , gdzie stoja w trojke , to byly mistrz swiata Oscar Nilsson ) . Ja mialem dzisiaj tylko Proud Birda . Na czwartm zdjeciu widac uszkodzona oslone silnika w Nieuporcie . Odkrecila sie podczas lotu i uszkodzila smiglo ( tez widac na zblizeniu )
-
Niezle "dobity" ......... Uzywanych troche sie przewija to tu , to tam . Jak wiesz chce dokonczyc te cholerna kolekcje , ale interesuja mnie TYLKO nowe . Tutaj mowimy o innych przedzialach cenowych. Na razie niecierpliwie czekam na uzywana 155 ( + zwykla120 ) ktore ida juz z Norwegii. Nigdy w moim zyciu nie mialem nic przeciw "uzywanym" kobietom ( nie mam na mysli "niecnotliwych" , tylko rozwodki , wdowy i inne porzucone ) , ale silniki chce miec TYLKO nowe ?
-
Obydwie sa nowe ? 40 wyglada na troszke "ruszona" ....... Marcin , moja 155 kupilem chyba tanio ! Ta wczesniejsza ( ktora mi sprzatneli sprzd nosa ) poszla chyba drozej ....... Dalej probuje zlapac kontakt z kolega z Japonii . Tam mozna spokojnie NOWE za okolo 300 EUR ( 35 i 40 ) . Sa dosyc czesto.
-
Napisales NIEZLE WYMECZONA , wiec moze raczej normalna cena ........
-
Dobre uzywki okolo 200 EUR , za nowa w kartonie daje od reki 500 EUR !
-
Zjezdzilem kawal swiata ( w tym duzo "dzikich" krajow ) z plecakiem , wiec raczej sie nie boje ( wychodze zreszta z zalozenia , ze co ma sie stac to sie i tak stanie ). Moj ojciec ma 85 lat i jest zapalonym narciarzem + kolarzem - rowerzysta . Rozmawialismy ze dwa lata temu i cos zaczal przebakiwac , ze moze skonczy z nartami ( a jezdzi rocznie 4-6 tygodni + wiele wyjazdow weekendowych do Czech - mieszka w Zielonej Gorze ) . Zapytalem , czy to juz brak sil , a on na to ze nie , ale ma juz tyle lat , ze moze czas zlozyc deski na polke . Nakrzyczalem na tate , ze jak moze tak w ogole myslec ! Pozniej stwierzdilismy razem , ze lepiej zginac na rowerze w Albanii ( w moim przypadku ) , lub na nartach w Austrii lub Wloszech ( w jego przypadku ) niz w domu przed telewizorem ogladajac jakichs ZLOTOPOLSKICH . Strzelilismy po malym rumie i zmienilismy temat ? Zdaje sobie sprawe , ze ta nowsza ( tenere ) bedzie lepsza , ale naprawde NIE mamzupelnie parcia na nowosci , kilka koni wiecej + cos tam lepszego . Co innego z rowerami . Tam NIE ma kompromisow ? Idiotow wsrod nas ( siebie ciagle zaliczam do motocyklistow , bo ponoc kto raz na dwoch kolkach , ten juz na zawsze na dwoch kolkach ) nie brakuje : https://www.money.pl/gospodarka/motorami-i-quadami-rozjezdzaja-plony-rolnikom-sa-gorsi-niz-dziki-kara-jest-zbyt-niska-nie-odstrasza-6508294002927233a.html
-
Ja robilem moje motocyklowe jeszcze w Polsce w czasach szkoly sredniej ( klasyczna czarna WSK i wiekszosc jazd na placyku , choc juz mialem prawko B ). Jak wyjechalem do Szwecji , to wtedy Szwedzi uznawali TYLKO prawko kategorii B ( to bylo przed dlugo przed UE ) . Musialem wiec robic motocyklowe jeszcze raz. Namowil mnie kolega z pracy , ktory sie troche scigal na torze. Jezdzilem z nim czasem na zawody no i wiadomo , z moim charakterem nie moglem TYLKO obserwowac .Pozniej pomagal mi kupowac pierwsze moje sprzety i odsprzedal mi tanio kombinezon ( pamietam do dzis : czarno -srebrno-czerwony DAINESE ) . Musze przyznac , ze czesto patrze na jakies uzywane TENERE i kupno to nie problem , ale jak ja mojeje Slowaczce wytlumacze moje kolejne hobby ( bez niej ) . Mam juz kolarstwo ( nie mylic z jazda na rowerze , bo czasem rodzinnie sobie pojezdzimy po okolicy ) , modelarstwo i dojdzie motocykl na ktory jak ja znam nie bedzie chciala czesto siadac ....... Do tego muzyka ktorej slucham , tez nie jest jej muzyka ? Jest np taki jak na zdjeciu za 5500 EUR ( pewnie do zbicia ) z malym przebiegiem ( 2013 i 19 000 km ) : Inne mnie jakos nie interesuja , bo po pierwsze TENERka jest sprawdzona , po drugie moj pierwszy motocykl to byla YAMAHA FZR 600 , a po trzecie to chcialbym ( ewentualnie ) rozwinac moja turystyke ktora uprawiam teraz rowerem , do dalszych krajow ( jakies IRANY , glebokie TURCJE , lub jazdy przez Rosje do AZERBEJDZANOW i tym podobnych , no a kiedys moje dalej niespelnione marzenie rowerowe , czyli Ameryka Pd i Srodkowa . Z Buenos przez Andy do Panamy , tam spakowac moptocykl na jakis statek i samolotem z powrotem do domu ........
