-
Postów
14 121 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
141
Treść opublikowana przez robertus
-
Katapulta by się przydała.
-
I filmik z lotu. Trochę wiało, ale jak widać Karaś daje radę, co mnie mile zaskoczyło. Jestem bardzo zadowolony z tego projektu. Do pakietu 500mAh po 8 minutach latania weszło 218mAh. Czyli dałoby sie jeszcze zejść z wagą zakładając mniejszy akumulator. Np minus 15gram z akumulatorem. Na 5 minut lotu wystarczy.
-
Możesz spróbować wyrzut trzymając za końcówkę skrzydła, z półobrotu , ale musiałbyś potrenować. Rzucałem tak mantę i da się, nie jest to specjalnie trudne, trzeba się tylko przestawić na rzucanie jak dyskiem.
-
No cóż, na charakter człowieka nic nie poradzisz. Przyzwoitość to słowo klucz w tym przypadku. A wracając do projektowania to tak jak Sławek pisze, to tylko narzędzie, program sam modelu nie zrobi. Sketchup nadaje się do prostych deproniaków typu parkflyer. Pewnie żeberkowego akrobata też by udało się zrobić, ale to tak jak kopać rów łopatą. Choć może to jeszcze nie mój poziom w sketchupie. Dla porównania ludzie potrafią w windowsowym paincie rysować cuda Na sketchup warehouse ludzie udostępniają swoje prace, zawsze można coś podpatrzeć.
-
Spadek obrotów na wale tak. Śmigło z natury działania przekładni będzie się kręcić wolniej/szybciej zgodnie z przekładnią.
-
Tu link do logu z budowy na rcgroups. Niestety mało o samym napędzie. Jak dobrze rozczytałem bazgroły na planach to waży 14oz czyli 396gram, sporo jak na model bez silnika i dużego akumulatora.
-
Jest do tego dział plany. Moje plany z plikami sketchupa są w relacjach z budowy. Trochę bez sensu dublować tematy. Jak wyszukasz sketchup na forum to znajdziesz, ale z tego co widzę to nie ma tego dużo. Może przy okazji tego tematu uda się rozpropagować modelowanie w sketchupie. Na YT jest sporo tutoriali z których się uczyłem, a później to tylko ćwiczyć, ćwiczyć.
-
To 3500kV na wale to jest pomiar bez śmigła. Jak założysz śmigło to kv rzeczywiste spadnie. Im większy opór dla silnika przez zastosowanie śmigła tym obroty mniejsze a prąd pobierany przez silnik większy. Przekładnie na silniku stosuje się aby zmienić parę parametrów moment-obroty. Zmniejszając obroty zwiększa się jednocześnie moment i mały szybki silniczek może pokręcić większym śmigłem, ale wolniej. Zwiększając, odwrotnie. Choć tego drugiego rozwiązania jeszcze nie widziałem.
-
Do wyliczania SC używam kilku programów/stron www i w każdym zawsze wychodzi nieco inaczej. Ostatecznie i tak oblot weryfikuje ustawienie. Zachowawczo ustaw SC bliżej przodu. Myślę, że lepiej ciągnąć samolot do góry niż walczyć z narowistym ogonem podczas oblotu. Będziesz trasował linie podziału? Teraz to już chyba po ptakach bo powierzchnia twarda? Na gondole silników przyklej bezbarwną folję, ochroni je nieco przed porysowaniem przy lądowaniu. W tak dużym i makietowym modelu aż prosi się o napisy techniczne i wathering.
-
Zacytuję sam siebie z innego postu Pracuję tak w sketchupie. Najpierw importuję rzuty i i ustawiam je tak aby był w mojej skali i aby przecinały się. Wybieram charakterystyczny przekrój, odrysowuje go i wstawiam w odpowiednie miejsce na rzutach. A później to używam głównie Push/Pull aby wyciągnąć bryłę z przekroju na odpowiednią długość i modyfikuję płaszczyznę na drugim końcu aby bryła kadłuba mieściła się w obrazkach rzutu. P11 to rura odpowiednio modyfikowana na poszczególnych wręgach. Na sam koniec oglądam z bliska i przeważnie usuwam powierzchnie i ciągnę ponownie prostokąty lub trójkąty. Trzeba to zrobić ponieważ przy np zwężaniu walca na ogonie skechup nie robi tego za płynnie i robią się takie schodki Edit: Acha. Rysuję zawsze połowę samolotu, potem odbijam wszystko na drugą stronę i składam w całość.
-
Moja koszulka jest robiona techniką chyba flokowania. Napisy są wypukłe i takie hmmm mechate trochę. Bardzo trwałe, piorę w pralce i nic nie schodzi. I taką bym pereferował. Termonadruki typu prasowanki są najsłabsze na tym polu.
-
No przecież, jest Bocian to i łąka musi być...
-
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Akurat nie mam drukarki w domu. Sprawdzę w poniedziałek w pracy, może coś namodziłem przy pdf. Choć z drugiej strony z tych planów robiłem p11. -
Narysuj linie w 50% cięciwy i będziesz miał profil kfm2. narysuj jeszcze w 75% i będziesz miał kfm3. Lotki zrób na tym kawałku co zostanie. Te co masz teraz nijak nie pasują do profilu kfm. sketchup sam pokaże 50% -midpoint.
-
Kupno pierwszego modelu, co wybrać, czym się kierować, na co zwarać uwagę ?
robertus odpowiedział(a) na PIR temat w Od czego zacząć??
I kup sobie leżak, bo od patrzenia w górę przez 30minut szyja boli -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Otwierasz w adobe reader. Ustawiasz plakat (w polskiej wersji) i tyle. Skala 100% i znaczniki cięcia sa domyslnie zaznaczone. Kwadrat referencyjny musi wyjść 50mmx50mm.Powinny się wydrukować kawałki planu jak na podglądzie i linie cięcia, takie plusiki w rogach. Dla innych rozmiarów po prostu będziesz miał problem z dopasowaniem wszystkiego i będziesz więcej rzeźbił. Może masz jakieś autodopasowanie w samym sterowniku drukarki. -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Jakim sposobem drukowałeś to 120% skoro kwadracik wyszedł mniejszy? -
Myślałem raczej o klockach które mógłbym kupić i zmontować. Aż tak nie chcę się angażować w rakiety. Taka rakieta to efektowny sposób wyniesienia promu, który jest modelem właściwym.
-
Statecznik poziomy trochę maławy, lotki źle narysowane. ogon faktycznie jakiś przydługawy a dziób za krótki. Będą problemy z wyważeniem. Pokaż rzuty razem z modelem.
-
To łatwiej wykadrować film i usunąć dolną linię.
-
Latające lotniskowce rc już są więc....do dzieła.
-
Taki prom z depronu pewnie waży 200-250gram.
-
W opisie na YT jest wszystko.
-
Chyba nie przyjechał. Został zbudowany i oblatany w czasie zlotu/pikniku modelarskiego. Tak przynajmniej zrozumiałem.
-
Ja i tak makiet jeszcze nie mam. Ew mógłbym udostępnić Hammiego tylko, że myślałem, że to do Oleśnicy.
