Skocz do zawartości

robertus

Modelarz
  • Postów

    14 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    147

Treść opublikowana przez robertus

  1. Napisałbyś coś o wyposażeniu. Może masz jakieś zdjęcia z budowy. Wiesz, taki dziennik budowy po akcie
  2. Perrelock, Change translator to Polish unless Russian is your native language.
  3. Ja bym wybrał Nissana, bo nie ma to jak dźwięk fałszóstki, no może dźwięk V8. Po prostu poezja, R4 to jakieś popierułki przy nim. To BMW może i ma większy moment, ale szybko mu się skończy, bo mocy mało, a auto jest najcięższe z prezentowanych. Ciekawi mnie jak gra silnik Wankla. Tak grał mój silnik V6. Polecam słuchać z subem http://kaffa.netpak.pl/calibra/wrum.mp3
  4. ECO, ale wybrzydzasz tu masz opłaty jak za punto a mocy jak w dużym silniku rzędowym. Chcesz duży moment obrotowy to szukaj z turbiną a najlepiej w dieslu (który obecnie jest tylko z turbiną). Diesle się bardzo dobrze chipują Wtedy z relatywnie małej pojemności masz dużo momentu. weź jeszcze pod uwagę wagę auta. Ile waży ta Mazda? Przelicz sobie KM i Nm na kilogram wagi przy różnych samochodach. Jednak moim zdaniem nic nie zastapi dużej pojemności w silniku wolnossącym,no może jeszcze większa pojemność.
  5. Niekoniecznie. Dopytaj się ubezpieczyciela bo wydaje mi się, że najwyższy próg od pojemności to jest chyba powyżej 2200cm3. Wiem, że gdy zmieniłem samochód z 2,5l na 3.0l to opłaty nie zmieniły mi się.
  6. Proponuję zapoznać się ze sketchupem.
  7. Uwaga: znalazłem błąd w planach przedniej części. Cała przednia część (wręgi i poszycie) są zrobione z depronu 6mm. Z depronu 3mm jest tylko stożek śmigła maskujący silnik. W błędnej części robiłem offset na wręgach dla 3mm poszycia. Poprawiłem plany i wgrałem do posta jeszcze raz. Ściągnijcie jeszcze raz ten plik
  8. Brawo za spostrzegawczość, w końcu ktoś zauważył. Chwilowo przezroczysta okładka "mi wyszła", ale na pewno będzie. Pilot też.
  9. "Pasowność", rzecz względna. Nawet przy planie 100% nie masz wszystkiego na styk co do mikrona. Bo np, czy ciąć po linii, po zewnętrznej czy wewnętrznej. Uwzględniać grubość kleju, czy nie? A co ze skosami na wręgach? Wg moich obserwacji powierzchnie rozwijane raczej są nieco za szerokie. W P11, musiałem przycinać nieco. Nie jestem aż taki dobry aby powiedzieć, wytnij moje plany i same się złożą. Trzeba się liczyć, że coś tam mogłem pomylić, choć staram się. Zawsze poprawiam swoje plany z których robiłem prototyp o spostrzeżenia podczas budowy. Poza tym, zamierz poszycie zrobić z depronu 1,5mm wg skali? Jest taki w ogóle?
  10. Budowa takiego łamanego skrzydła jest bardzo prosta. Robi się dwa kawałki, dbając aby po złożeniu stopnie kfm i rurka dźwigara po zetknięciu były w tym samym miejscu. W miejscu styku wklejam dodatkowe paseczki depronu wzdłuż cięciwy aby profil był pełny (potem będę to ścinał) Następnie wyginam gwoździa na odpowiedni kąt i wkładam go do rurek. Przycinam pod skosem depron w przekroju aby powierzchnia styku była jak największa (coś jak składanie ramy obrazu I jak jest dobrze to wklejam gwoździa w rurkę na żywicę 5min, podklejam od spodu łączenie skrzydła taśmą i zalewam klejem soudal. On pieniąc się zapełnia ubytki i ładnie, mocno skleja skrzydło. Później wykończenie estetyczne.
  11. Świetny. Startuje po pół metra kołowania, bardzo wolno lata. Ubić się pewnie go da, jak nie kadłub to silnik, ale na pewno jest propozycja godną rozważenia i przetestowania. Chciałbym zobaczyć parę kontrolowanych kretów i twardych lądowań.
  12. Bardzo ciekawa dyskusja, ale niestety nie da się pogodzić zawodów z piknikiem. Abstrahując od tego wydarzenia, bo na nim nie byłem. Byłem za to na zawodach samochodowych RC u mnie w Jelczu. I jest tak jak pisze Sławek. Nie ma nagłośnienia, nie ma grila itp. Jest to impreza dla modelarzy. Przepraszam, dla zawodników modelarzy. Kibice oczywiście są... za barierkami, choć można w przerwie przejść się przez park maszynowy i zagadać z modelarzami. Z głośnika padają suche informacje kto staruje ile okrążeń i kiedy koniec. Nikt nie omawia co się dzieje na torze aby publiczność wiedziała o co chodzi. Dla publiczności to po prostu jeżdżenie autami w kółko. W tym roku ominęła mnie ta impreza z powodu braku informacji, z chęcią bym poszedł ponownie. Informacja niby była, ale termin był zupełnie inny niż poprzednio, a przecież nie można co dzień wertować internetu czy może coś ciekawego się dzieje w mojej mieścinie. Dowiedziałem się o niej kilka miesięcy po fakcie. AndrzejC ma 100% racji co do mediów. Na tej imprezie też nikogo nie było i w gazecie zero informacji a impreza była dwudniowa. Nie ma skandalu, nie ma krwi, nie ma newsa, bo dobra wiadomość to kiepska wiadomość. Lepiej napisać, że młodzież rozrabia pod budką z piwem niż, że ma zawody w modelarskie. Piknik rządzi się natomiast swoimi prawami. Byłem na dużych piknikach lotniczo-modelarskich i małych. Pieniądze ważna rzecz ale to nie wszystko. Bardziej np podobał mi się mały piknik w Golędzinowie niż w Szymanowie, gdzie byli Żelaźni czy F-16. Organizacja z pewnością wymaga bardzo dużo zaangażowania i trzeba poświęcić dużo swojego czasu prywatnego i środków aby coś zrobić. I gdy jako organizator usłyszysz od kogoś, że piknik był super mimo, że właśnie leje jak z cebra, a ludzie uciekają w popłochu do domów, to jakoś tak lepiej jest człowiekowi na sercu. Prawda... Szacun dla organizatorów takich pikników wielki z mojej strony. Jeśli chcemy aby modelarstwem zainteresować młodych ludzi róbmy pikniki, zawodowcom zostawmy zawody. Są to dwie strony tego samego medalu.
  13. Przeskaluj sobie przy wydruku z pdfa
  14. Kolejna perełka z naszego podwórka. PZL P11c. Oczywiście z depronu. Lata jak trenerek Rozpiętść100cm długość 70cm silnik emax 2822 śmigło skladane 9x6 Waga do lotu z akku 3S850mAh - 530gram profil skrzydła KFm-3 Opis budowy
  15. robertus

    ŚMIGŁO SKŁADANE

    Zwiększenie poboru prądu w przypadku śmigła składanego wynika również z większej wagi tego śmigła w stosunku do stałego.
  16. Też swego czasu miałem sportowe auto z tym, że wiedziałem od dawna, "że kiedyś będzie moje", chodziło tylko o wyszukanie odpowiedniego egzemplarza. Zarejestrowałem się na forum miłośników marki i przez pół roku czytałem. Więc gdy pojechałem po auto to wiedziałem czego mniej więcej się spodziewać i na co zwrócić uwagę. A z tymi dziewczynami to oczywiście żarcik zaczepny, bo nie ukrywajmy, że dziewczyny lubią ładne samochody, a coupe są ładne. Nie to co oklepane hatchbaki, które wyglądają tak samo bez względu na markę. Proponuję Ci po prostu wsiąść i przymierzyć się do kierownicy. Będziesz wtedy wiedział czy to to. Rady, wybierz to, wybierz tamto w tego typu wątkach mijają się z celem, bo jak już napisałem wcześniej, to Twoje auto i Ty masz się w nim dobrze czuć.
  17. na polsacie "podniebni rycerze" 22:45 Widziałem kiedyś, zdjęcia lotnicze naprawdę profi, kręcone a nie efekty z komputera. Za to fabuła cieniutka.
  18. Lepiej zabrzmiało by do wożenia dziewczyn
  19. Ja coś mam, ale nie mieści się w poście, za duże pliki To z Modelarza marzec '94 Link do albumu
  20. Poświęć kilkanaście złoty z przesyłką i kup papier na allegro. http://allegro.pl/papier-do-kalkomanii-a4-bialy-drukarka-laserowa-i2630647321.html. Naprawdę warto dla efektu.
  21. Poszukuję schematu malowania "10" ze 161 eskadry Lwów - Korpusu Obrony Pogranicza. Konkretnie szukam jakie numery miał pod skrzydłem. Na razie mam to - w załączniku szachownice.doc
  22. W ostatnim (dwa loty pod rząd) nie było wiatru.
  23. robertus

    Free Falcon 6.0

    Przypomniał mi się Flanker. To było coś...
  24. I kolejne loty http://youtu.be/znaC2MqM2U4 Powiem Wam, że lata pięknie. Równo jak po sznurku. Mozna nim latac tylko kierunkiem i wysokością. To pewnie zasługa tego V między skrzydłami. Na nim też jest profil i to pewnie powoduje stabilność. Z drugiej strony mimo, ze lotki mają 25% szerokości skrzydła to beczki są dość wolne i trzeba korygować ogonem aby nie tracił wysokości. Eksperymentuję ze środkiem ciężkości, zacząłem od 55mm a te loty były gdy środek ciężkości jest ustawiony na 75mm od krawędzi natarcia. Nadal jest stabilny i nie ma nerwowości w prowadzeniu. Profile KFm maja to do siebie, że siła nośna nie jest w punkcie a rozłożona na pewnym obszarze i dzięki temu nie są bardzo czułe na zmiany środka ciężkości. samolot łagodnie przeciąga. Po prostu opuszcza nos i nabiera prędkości, ładnie szybuje. Robiłem próby z klapami na 30% i nic. Nie zauważyłem żadnej różnicy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Tak się zastanawiam czy kąt zaklinowania skrzydła nie powinien być ustawiony na 0. Mam statecznik ustawiony na 0, a kąt skrzydła zrobiłem przez podłożenie pasku depronu 3mm pod natarcie skrzydła. Niby nie dużo, ale skłon silnika musiałem zrobić konkretny (zwykle wystarczy 1 podkładka a tu dałem 3) a i tak minimalnie ciągnie go do góry przy przyśpieszaniu. Nie mam takiego doświadczenia z KFM aby coś sugerować w tym punkcie. Podsumowując polecam do zrobienia. Lata się nim bardziej jak trenerkiem niż myśliwcem A wygląd nieporównywalnie lepszy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.