-
Postów
14 165 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
147
Treść opublikowana przez robertus
-
Napisałbyś coś o wyposażeniu. Może masz jakieś zdjęcia z budowy. Wiesz, taki dziennik budowy po akcie
-
Perrelock, Change translator to Polish unless Russian is your native language.
-
Ja bym wybrał Nissana, bo nie ma to jak dźwięk fałszóstki, no może dźwięk V8. Po prostu poezja, R4 to jakieś popierułki przy nim. To BMW może i ma większy moment, ale szybko mu się skończy, bo mocy mało, a auto jest najcięższe z prezentowanych. Ciekawi mnie jak gra silnik Wankla. Tak grał mój silnik V6. Polecam słuchać z subem http://kaffa.netpak.pl/calibra/wrum.mp3
-
ECO, ale wybrzydzasz tu masz opłaty jak za punto a mocy jak w dużym silniku rzędowym. Chcesz duży moment obrotowy to szukaj z turbiną a najlepiej w dieslu (który obecnie jest tylko z turbiną). Diesle się bardzo dobrze chipują Wtedy z relatywnie małej pojemności masz dużo momentu. weź jeszcze pod uwagę wagę auta. Ile waży ta Mazda? Przelicz sobie KM i Nm na kilogram wagi przy różnych samochodach. Jednak moim zdaniem nic nie zastapi dużej pojemności w silniku wolnossącym,no może jeszcze większa pojemność.
-
Niekoniecznie. Dopytaj się ubezpieczyciela bo wydaje mi się, że najwyższy próg od pojemności to jest chyba powyżej 2200cm3. Wiem, że gdy zmieniłem samochód z 2,5l na 3.0l to opłaty nie zmieniły mi się.
-
F/A -18 Super Hornet (czy super to sie okaże :)
robertus odpowiedział(a) na sławek temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Proponuję zapoznać się ze sketchupem. -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Uwaga: znalazłem błąd w planach przedniej części. Cała przednia część (wręgi i poszycie) są zrobione z depronu 6mm. Z depronu 3mm jest tylko stożek śmigła maskujący silnik. W błędnej części robiłem offset na wręgach dla 3mm poszycia. Poprawiłem plany i wgrałem do posta jeszcze raz. Ściągnijcie jeszcze raz ten plik -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Brawo za spostrzegawczość, w końcu ktoś zauważył. Chwilowo przezroczysta okładka "mi wyszła", ale na pewno będzie. Pilot też. -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
"Pasowność", rzecz względna. Nawet przy planie 100% nie masz wszystkiego na styk co do mikrona. Bo np, czy ciąć po linii, po zewnętrznej czy wewnętrznej. Uwzględniać grubość kleju, czy nie? A co ze skosami na wręgach? Wg moich obserwacji powierzchnie rozwijane raczej są nieco za szerokie. W P11, musiałem przycinać nieco. Nie jestem aż taki dobry aby powiedzieć, wytnij moje plany i same się złożą. Trzeba się liczyć, że coś tam mogłem pomylić, choć staram się. Zawsze poprawiam swoje plany z których robiłem prototyp o spostrzeżenia podczas budowy. Poza tym, zamierz poszycie zrobić z depronu 1,5mm wg skali? Jest taki w ogóle? -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Budowa takiego łamanego skrzydła jest bardzo prosta. Robi się dwa kawałki, dbając aby po złożeniu stopnie kfm i rurka dźwigara po zetknięciu były w tym samym miejscu. W miejscu styku wklejam dodatkowe paseczki depronu wzdłuż cięciwy aby profil był pełny (potem będę to ścinał) Następnie wyginam gwoździa na odpowiedni kąt i wkładam go do rurek. Przycinam pod skosem depron w przekroju aby powierzchnia styku była jak największa (coś jak składanie ramy obrazu I jak jest dobrze to wklejam gwoździa w rurkę na żywicę 5min, podklejam od spodu łączenie skrzydła taśmą i zalewam klejem soudal. On pieniąc się zapełnia ubytki i ładnie, mocno skleja skrzydło. Później wykończenie estetyczne. -
Świetny. Startuje po pół metra kołowania, bardzo wolno lata. Ubić się pewnie go da, jak nie kadłub to silnik, ale na pewno jest propozycja godną rozważenia i przetestowania. Chciałbym zobaczyć parę kontrolowanych kretów i twardych lądowań.
-
Bardzo ciekawa dyskusja, ale niestety nie da się pogodzić zawodów z piknikiem. Abstrahując od tego wydarzenia, bo na nim nie byłem. Byłem za to na zawodach samochodowych RC u mnie w Jelczu. I jest tak jak pisze Sławek. Nie ma nagłośnienia, nie ma grila itp. Jest to impreza dla modelarzy. Przepraszam, dla zawodników modelarzy. Kibice oczywiście są... za barierkami, choć można w przerwie przejść się przez park maszynowy i zagadać z modelarzami. Z głośnika padają suche informacje kto staruje ile okrążeń i kiedy koniec. Nikt nie omawia co się dzieje na torze aby publiczność wiedziała o co chodzi. Dla publiczności to po prostu jeżdżenie autami w kółko. W tym roku ominęła mnie ta impreza z powodu braku informacji, z chęcią bym poszedł ponownie. Informacja niby była, ale termin był zupełnie inny niż poprzednio, a przecież nie można co dzień wertować internetu czy może coś ciekawego się dzieje w mojej mieścinie. Dowiedziałem się o niej kilka miesięcy po fakcie. AndrzejC ma 100% racji co do mediów. Na tej imprezie też nikogo nie było i w gazecie zero informacji a impreza była dwudniowa. Nie ma skandalu, nie ma krwi, nie ma newsa, bo dobra wiadomość to kiepska wiadomość. Lepiej napisać, że młodzież rozrabia pod budką z piwem niż, że ma zawody w modelarskie. Piknik rządzi się natomiast swoimi prawami. Byłem na dużych piknikach lotniczo-modelarskich i małych. Pieniądze ważna rzecz ale to nie wszystko. Bardziej np podobał mi się mały piknik w Golędzinowie niż w Szymanowie, gdzie byli Żelaźni czy F-16. Organizacja z pewnością wymaga bardzo dużo zaangażowania i trzeba poświęcić dużo swojego czasu prywatnego i środków aby coś zrobić. I gdy jako organizator usłyszysz od kogoś, że piknik był super mimo, że właśnie leje jak z cebra, a ludzie uciekają w popłochu do domów, to jakoś tak lepiej jest człowiekowi na sercu. Prawda... Szacun dla organizatorów takich pikników wielki z mojej strony. Jeśli chcemy aby modelarstwem zainteresować młodych ludzi róbmy pikniki, zawodowcom zostawmy zawody. Są to dwie strony tego samego medalu.
-
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Przeskaluj sobie przy wydruku z pdfa -
Kolejna perełka z naszego podwórka. PZL P11c. Oczywiście z depronu. Lata jak trenerek Rozpiętść100cm długość 70cm silnik emax 2822 śmigło skladane 9x6 Waga do lotu z akku 3S850mAh - 530gram profil skrzydła KFm-3 Opis budowy
-
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
-
Zwiększenie poboru prądu w przypadku śmigła składanego wynika również z większej wagi tego śmigła w stosunku do stałego.
-
Też swego czasu miałem sportowe auto z tym, że wiedziałem od dawna, "że kiedyś będzie moje", chodziło tylko o wyszukanie odpowiedniego egzemplarza. Zarejestrowałem się na forum miłośników marki i przez pół roku czytałem. Więc gdy pojechałem po auto to wiedziałem czego mniej więcej się spodziewać i na co zwrócić uwagę. A z tymi dziewczynami to oczywiście żarcik zaczepny, bo nie ukrywajmy, że dziewczyny lubią ładne samochody, a coupe są ładne. Nie to co oklepane hatchbaki, które wyglądają tak samo bez względu na markę. Proponuję Ci po prostu wsiąść i przymierzyć się do kierownicy. Będziesz wtedy wiedział czy to to. Rady, wybierz to, wybierz tamto w tego typu wątkach mijają się z celem, bo jak już napisałem wcześniej, to Twoje auto i Ty masz się w nim dobrze czuć.
-
na polsacie "podniebni rycerze" 22:45 Widziałem kiedyś, zdjęcia lotnicze naprawdę profi, kręcone a nie efekty z komputera. Za to fabuła cieniutka.
-
Lepiej zabrzmiało by do wożenia dziewczyn
-
Ja coś mam, ale nie mieści się w poście, za duże pliki To z Modelarza marzec '94 Link do albumu
-
Poświęć kilkanaście złoty z przesyłką i kup papier na allegro. http://allegro.pl/papier-do-kalkomanii-a4-bialy-drukarka-laserowa-i2630647321.html. Naprawdę warto dla efektu.
-
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
Poszukuję schematu malowania "10" ze 161 eskadry Lwów - Korpusu Obrony Pogranicza. Konkretnie szukam jakie numery miał pod skrzydłem. Na razie mam to - w załączniku szachownice.doc -
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
W ostatnim (dwa loty pod rząd) nie było wiatru. -
Przypomniał mi się Flanker. To było coś...
-
PZL P11c z depronu - plus plany
robertus odpowiedział(a) na robertus temat w Modele średniej wielkości
I kolejne loty http://youtu.be/znaC2MqM2U4 Powiem Wam, że lata pięknie. Równo jak po sznurku. Mozna nim latac tylko kierunkiem i wysokością. To pewnie zasługa tego V między skrzydłami. Na nim też jest profil i to pewnie powoduje stabilność. Z drugiej strony mimo, ze lotki mają 25% szerokości skrzydła to beczki są dość wolne i trzeba korygować ogonem aby nie tracił wysokości. Eksperymentuję ze środkiem ciężkości, zacząłem od 55mm a te loty były gdy środek ciężkości jest ustawiony na 75mm od krawędzi natarcia. Nadal jest stabilny i nie ma nerwowości w prowadzeniu. Profile KFm maja to do siebie, że siła nośna nie jest w punkcie a rozłożona na pewnym obszarze i dzięki temu nie są bardzo czułe na zmiany środka ciężkości. samolot łagodnie przeciąga. Po prostu opuszcza nos i nabiera prędkości, ładnie szybuje. Robiłem próby z klapami na 30% i nic. Nie zauważyłem żadnej różnicy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Tak się zastanawiam czy kąt zaklinowania skrzydła nie powinien być ustawiony na 0. Mam statecznik ustawiony na 0, a kąt skrzydła zrobiłem przez podłożenie pasku depronu 3mm pod natarcie skrzydła. Niby nie dużo, ale skłon silnika musiałem zrobić konkretny (zwykle wystarczy 1 podkładka a tu dałem 3) a i tak minimalnie ciągnie go do góry przy przyśpieszaniu. Nie mam takiego doświadczenia z KFM aby coś sugerować w tym punkcie. Podsumowując polecam do zrobienia. Lata się nim bardziej jak trenerkiem niż myśliwcem A wygląd nieporównywalnie lepszy
