Stearman Opublikowano 16 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 16 Grudnia 2025 Nie pozostało nic innego jak przykleić skrzydła, przeprowadzić kable serw, delikatnie zaszpachlować. Na końcach wkleiłem wzmocnienie z płaskownika węglowego by końcówka była sztywniejsza. Trochę szpachlowania, wszyło całkiem nieźle.... i można pójść dalej.. czas na statecznik pionowy Całkiem spora strzała..... 2
robertus Opublikowano 16 Grudnia 2025 Opublikowano 16 Grudnia 2025 Nom, nie bez powodu nazywają go ołówkiem.
Stearman Opublikowano 4 Stycznia Autor Opublikowano 4 Stycznia Troche czasu było i MIG dostał ogon. Statecznik pionowy wyciąłem ze styropianu, cały główny profil. Z lenistwa ster kierunku będzie wydrukowany. Podobnie szpic na szczycie steru kierunku. Oś steru stanowi wklejona w górny szpic oś z drutu oraz dolny zaczep "L" wklejony w styropian. Ster ma wewnątrz kanał dla osi. Nakładam ster na dolny zaczep i wklejam górny szpic... ster zamontowany. Potem to już z górki.... ster wklejam do kadłuba... Troche szlifowania i szpachli by były ładniejsze przejścia przykadłubowe... I można już wyciąć miejsce na serwo steru kierunku i wkleić serwo... Ster był troszkę wiotki, więc po obu stronach wkleiłem płaskownik węglowy 4x0.5 i teraz jest sztywny Mogę teraz wpasować moduł dyszy, zawiera on oś steru wysokości, obu połówek. Za radą kolegów oś zrobiłem z drutu stalowego fi3. Oś wklejam w moduł dyszy. Lutownicą robię kilka otworów w ściance modułu dla lepszej penetracji kleju. i sklejam Na oś prosto nasuwa się połówki steru wysokości, oczywiście obie są niezależne. Z jednej strony na osi umieściłem podkładkę separującą ster od kadłuba by nie ocierał a z drugiej jest zaciskowa obrączka. Złożone, wyznaczone miejsce obrączki i wykonałem spłaszczenie pod brok. Do kompletu brakuje dolnej płetwy ogonowej... właśnie się robi... c.d.n. 2
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Stearman Opublikowano Poniedziałek o 14:02 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Poniedziałek o 14:02 Przepraszam, ale w natłoku roboty nie miałem jak wrzuć na forum postepy z prac... Następna w kolejności do zrobienia jest płetwa dolna. Jest cienka i z uwagi na brak podwozia będzie szorować po trawie. Więc zrobiłem to tak, że wydrukowałem nakładkę na rant płetwy, a sama płetwę wyciąłem z depronu 3mm wg szablonu... całość wkleiłem do kadłuba. Wydrukowałem też przelotki da kabli od EDF by się nie plątały, wkleiłem je w styropian i umocowałem kable. Mając prawie wszystkie komponenty, serwa, ułożone kable, przymierzyłem się do sprawdzenia środka ciężkości... Wziąłem akumulator maksymalnie do przodu, mój pięknie wydrukowany dziób, skleiłem taśmą i..... ..... i zgodnie z obawami i prawem Murphy'ego wyszło, że akumulator powinien być 70mm bardziej wysunięty ku dziobowi 🤯 A taki piękny był stożek 🤣, ale cóż, modelarstwo to ciągłe wyzwania.... Musiałem wprowadzić poprawki projektowe, bo mam na to miejsce, a oczywiście nie chce dorzucać obciążenia by wyważyć tak jak jest.... Musiałem wydłużyć ławę, na której leży akumulator, częściowo będzie on wchodził w wydrukowany dziób... Ale po kolei.... Wyrżnąłem przednią wręgę by zrobić prześwit dla pakietu. Pod spodem wywierciłem otwory we wręgach by wkleić tam rurki węglowe jako podparcie przedłużenia pomostu pakietu. Dopiero na rurki wkleiłem przedłużenie szpatułek jako bazę. Przednia wręga tym razem dostała wyrafinowany kształt gwiazdy szczęścia... to musi działać Dziób MIG'a został przeprojektowany by zamocować w nim gwiazdę wręgi przedniej i pozycjonowanie akumulatora.... duży przewiew, chłodzenie powinno być ok. Szybko wkleiłem dziób udając, że tak miało być od początku Na brak miejsca na oprzyrządowanie nie ma co narzekać Sam stożek wlotowy będzie wklejony na końcu. By odreagować, pomyślałem, że dołożę mu jakieś wypukłości na kadłubie, takie charakterystyczne od komór podwozia na górze i dole kadłuba oraz w sekcji ogonowej przy sterach wysokości... Wyciąłem elipsy z depronu, oszlifowałem i przykleiłem... no wyszło jak wyszło, ale wypukłości całkiem przyjemne Z przodu wydrukowałem płetwy, kierownice, też charakterystyczne dla tego samolotu. Korzystając z podpowiedzi bardziej doświadczonych modelarzy, dzięki @robertus , postanowiłem wykorzystać zbiornik podkadłubowy jako płozę przy lądowaniu. Zamysł taki, by dziób i końcówkę zbiornika wydrukować z PLA-LW, a główny cylinder wyciąć ze styropianu. I tu naszło mnie, że jeszcze mam pod skrzydłami popychacze lotek.... i warto byłoby je tez osłonić... np zasobnikami rakietowymi o podobnej konstrukcji. Więcej na ten temat przy ich montażu... w każdym bądź razie wyszło to tak.... Strach się bać Zanim go "uzbroję" musze pomalować spód... i tak korzystając z weekendowej pogody Mig dostał trochę srebrnego koloru i spód w kolorze jasny szary Już coraz bliżej końca.... c.d.n. 7
Rekomendowane odpowiedzi