Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakładam temat aby ostrzec innych przed stosowaniem tego produktu !

image.png.94257f669b48ac905c19848d025c03f8.png

 

Produkt do wypalania sadzy ! Łatwo dostępny w internecie czy innych sklepach.

 

Ja kupiłem przez allegro. Namówił mnie znajomy a skusiło wiele pozytywnych opinii na stronie jak i same filmy na Youtube !

 

Jednak okazało się , że ten środek jest bardzo toksyczny ! 

Stosowałem kilka razy w piecu "Cezar" ponieważ był problem z dość częstym zalepianiem rur sadzami i trzeba było raz na 2 miesiące czyścić wszystkie rury co było upierdliwe i czasochłonne a ten produkt miał to zmienić na lepsze !

 

A wyszło tak , ze podczas spalania tego produktu wydostają się toksyczne i szkodliwe związki , które nie mają zapachu ! 

Opary te skaziły mi stale całą modelarnię , garaż i auto co stało w tym garażu !

Produkt stosowałem kilka razy, większość mi jeszcze go zostało! Poza niebieskimi płomieniami nie widać żadnych dobrych efektów !

8 tygodni po ostatnim stosowaniu opary w garażu i modelarni są wyraźnie wyczuwalne ! W modelarmi mam zamontowany czujnik czasu, który nic nie pokazuje. Dymu też nie czuć. Jednak całe pomieszczenie jest mega skażone oparami powstającymi podczas spalania tego produktu !

Auto stało tylko jedną noc w garażu ! Aby pozbyć się tych oparów z auta 3 x ozonowałem, myłem silnik i całą komorę silnika, 4 x wymieniałem filtr kabinowy ! Musiałem zerwać całe wygłuszenie z pianki ponieważ jej nie da się umyć. Wnętrze myte 2 razy. Kanały wentylacyjne dodatkowo czyszczone najlepszą pianką na rynku ! I dalej jeszcze czuć ten opar chemiczny w aucie ! To samo w pomieszczeniu ! 8 tygodni wietrzenia, odkurzanie , mycie i dalej opar chemiczny jest wyczuwalny !

Ogólnie opary te nie maja zapachu , a jedynie wyczuć można po objawach ! Nie wiadomo też jak , kiedy i gdzie one się wydostają !

Moment w którym dostałem zarucia tymi oparami miał miejsce po zastosowaniu tego preparatu zaraz po dokładnym czyszczeniu instalacji.

Cała noc nie mogłem spać ! Następnie 2 kolejne tygodnie w nocy co 1h lub 1,5h budziłem się i musiałem płukać usta ponieważ nie szło wytrzymać z ilości kwasu jaki się w nich znajdował. Używałem do tego sody oczyszczonej i oleju rzepakowego jak i również wody ! Zakupiłem witaminy z grupy B i żelazo, węgiel aktywny, wapno z witaminą C. Ogólnie dostałem mega osłabienia , bólu mięśni i stawów.

Zgłosiłem na sanepid i w inne miejsca ! Wszyscy się wyperli!!!! Nikt nawet nie powiedział czym to zneutralizować a lekarze nie powiedzieli czym się leczyć z zatrucia tymi oparami ! Włodzimierz Tarasiuk, doktorek NFZ na zatrucie tymi oparami przepisał mi lek na depresję o nazwie Dulseria ! Robi sobie chyba jakieś jaja facet. Zostanie to zgłoszone !

Piszę aby innych uświadomić o szkodliwości tego preparatu, bo jak są na Youtube filmy jak ludzie się chwalą jak stosują ten preparat... rozsypują go dokoła pieca w trakcie wsypywania albo biorą gołymi rękoma to ... szkoda gadać normalnie.

Jedynie co się dowiedziałem z internetu to podczas spalania tego preparatu powstaje chlorowodór, który może zamienić się w kwas solny co jest silnie żrący i dlatego czuć go w ustach jako mocno intensywny słono kwaśno słodki posmak . Powstają również inne szkodliwe związki o których pisał doktor i można znaleźć artykuł w internecie.

  • Dzięki 1
Opublikowano

Dwie rzeczy są dla mnie niezrozumiałe.

 

Skąd tyle sadzy po 2 miesiącach jak piszesz - dziwne.

 

Ile tego dałeś na raz ? 

 

Jak miałem piec węglowy to też użyłem środka do wypalania sadzy i nie było takiego smrodu. Ale to było ok.30 lat temu :))

Opublikowano
9 minut temu, young napisał:

Dwie rzeczy są dla mnie niezrozumiałe.

 

Skąd tyle sadzy po 2 miesiącach jak piszesz - dziwne.

 

Ile tego dałeś na raz ? 

 

 

Bo tak jest, wujek mi mówił że te rury stalowe się zapychają 10 razy bardziej niż komin. Na zewnątrz mam kawsówki które nie mają nic osadu przez 3 lata palenia. Na raz tak jak w instrukcji około łyżkę na żar sypałem. Produkt od razu parował na tym żarze gęstym dymem a po 8 tygodniach jeszcze widać niebieski płomień drewna, który normalnie ma żółty kolor podczas spalania. Ja często teraz tam nie palę bo mam przez to same problemy własnie przez ten preparat !

Większość ludzi wdycha te opary i truje się nieświadomie bo nie mają zapachu. Ciężko jest je wyczuć...

Opublikowano

Kolega zamiast leczyć objawy (nadmiar sadzy w przewodach), próbuje leczyć skutki jakimś "cudownym g..." 

 

Skoro wszystko śmierdzi w garażu, chociaż preparat jest bezwonny, to odpowiedź jest prosta, za mało powietrza w palenisku i stąd duża ilość sadzy w przewodach kominowych.

Zwiększyć ilość powietrza dostarczanego do paleniska. Pewnie dom szczelny i nie ma skąd zaciągać tego powietrza.

 

Atomizer, czytając twój chaotyczny post, nie dziwię się, że wypięli sie na Ciebie wszędzie, jak tak tłumaczyłeś swoje dolegliwości lekarzom i sanepidowi 😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 minut temu, a74BACK napisał:

 

Atomizer, czytając twój chaotyczny post, nie dziwię się, że wypięli sie na Ciebie wszędzie, jak tak tłumaczyłeś swoje dolegliwości lekarzom i sanepidowi 😉

Wypowiedz eksperta dużo wnosi do tematu . Pomyśl trochę dlaczego taki jest...

Ja tu z ... nie chcę wchodzić w dyskusję !

 

https://smoglab.pl/prof-grochowalski-ostrzega-ze-do-polskich-piecow-trafia-preparat-ktorego-stosowanie-moze-byc-niebezpieczne-dla-zdrowia-i-srodowiska/

 

 

To tak jakby ktoś mi wmawiał, ze palenie papierosów jest zdrowe, że nie szkodzi bo miliony ludzi na świecie pali. I co! I nic.

Opublikowano
53 minuty temu, a74BACK napisał:

Kolega zamiast leczyć objawy (nadmiar sadzy w przewodach), próbuje leczyć skutki jakimś "cudownym g..." 

 

Skoro wszystko śmierdzi w garażu, chociaż preparat jest bezwonny, to odpowiedź jest prosta, za mało powietrza w palenisku i stąd duża ilość sadzy w przewodach kominowych.

Zwiększyć ilość powietrza dostarczanego do paleniska. Pewnie dom szczelny i nie ma skąd zaciągać tego powietrza.

 

Atomizer, czytając twój chaotyczny post, nie dziwię się, że wypięli sie na Ciebie wszędzie, jak tak tłumaczyłeś swoje dolegliwości lekarzom i sanepidowi 😉

 

Też odniosłem wrażenie że kolega Atomizer jest jeszcze pod wpływem oparów ale życzę ZDRÓWKA

 

  • Lubię to 1
  • Haha 3
Opublikowano
21 godzin temu, Andrzej68IX napisał:

 

Też odniosłem wrażenie że kolega Atomizer jest jeszcze pod wpływem oparów ale życzę ZDRÓWKA

 

Z poważnego tematu robisz sobie facet żarty ! Opary , które powstają podczas spalania tego g... są silnie toksyczne, żrące i przenikliwe !

Dokładnie nie wiem co powstaje , ale prawdopodobnie chlorowodór (Właściwości żrące: Jest substancją silnie drażniącą drogi oddechowe i oczy, a jego roztwory są silnie żrące) i inne takie jak siarczan miedzi ! Chlorowodór w kontakcie z wodą zamienia się w kwas solny , który jest silnie żrący ! Dlatego po kilku oddechach czuć to w ustach.

Nawet po 8 tygodniach od zaprzestania stosowania tego g... i 8 tygodni wietrzenia nie pozbyło tych oparów bo chlorowodór jest higroskopijny i osiada na wszystkim. Przy zmianie wilgotności zaczyna mocniej parować przez co jest bardziej wyczuwalny niż jak powietrze jest suche.

Trudno powiedzieć w jakim stopniu mam zapieprzone oparami pomieszczenie. Są papierki lakmusowe, to najprostsza metoda jaką można sprawdzić.

Jednak skoro jest to wyczuwalne to po 8 tygodniach to znaczy że organizm wysyła alarm , że jeszcze stężenie jest dość duże oparów ale może już nie zagrażające zdrowiu.

Opublikowano

Drogi kolego, opisywany przez profesora środek ,jest inny niżTy posiadach. Chodziło w tym artykule o preparat SADPAL,który został wycofany z Polskiego rynku. A dlaczego został wycofany????To opisuje profesor. Niby podobne nazwy ,a jak mocno różnią się od siebie. Przestrzeganie instrukcji ,to podstawa i mam obawy,by przy dodaniu do pieca 1-2 łyżek tego preparatu ,wydzielało się coś co szkodzi- zwłaszcza ,że spalanie następuje w komorze zamkniętej. 

Opublikowano
3 minuty temu, dziobak napisał:

Drogi kolego, opisywany przez profesora środek ,jest inny niżTy posiadach. Chodziło w tym artykule o preparat SADPAL,który został wycofany z Polskiego rynku. A dlaczego został wycofany????To opisuje profesor. Niby podobne nazwy ,a jak mocno różnią się od siebie. Przestrzeganie instrukcji ,to podstawa i mam obawy,by przy dodaniu do pieca 1-2 łyżek tego preparatu ,wydzielało się coś co szkodzi- zwłaszcza ,że spalanie następuje w komorze zamkniętej. 

Poczytaj kolego i się zorientuj, że to i to to to TO PRAKTYCZNIE TO SAMO !

 

Sadpal i Spalsadz to bardzo podobne produkty, ale pochodzą od różnych producentów i mogą mieć nieco inne proporcje składników pomocniczych. Pełnią tę samą funkcję – są katalizatorami służącymi do dopalania sadzy i substancji smolistych w kotłach oraz przewodach kominowych. 
 
Podobieństwa i różnice:
  • Główny składnik: Oba preparaty bazują na siarczanie(VI) miedzi(II) (
    image.gif.3a443ae239e27c5d37712f627e44a29f.gif
    image.gif.47a5ed3838f52b7fe47ef0b0452bab41.gif
    image.gif.a0a1965d0876f6a53aaa776aca553c8f.gif
    image.gif.9f831218be5eae334dc3665206420b2a.gif
    ), który odpowiada za proces katalizy.
  • Skład dodatkowy: Zarówno Sadpal, jak i Spalsadz zawierają chlorek amonu (
    image.gif.78f2540c48d6b26c8b32ad2e9424fd45.gif
    image.gif.ddc345c9952565d5a97843559c330b33.gif
    ). W składzie Sadpalu wymienia się dodatkowo niewielkie ilości wypełniaczy, takich jak węglan wapnia.
Opublikowano
4 minuty temu, noker napisał:

z tego co piszesz to spaliny idą ci na pomieszczenie, nie ma innej możliwości.

Kolejny expert ! nie no rurę to wystawiłem na zewnątrz i trochę wyżej aby przez okno spaliny nie wlatywały z powrotem....

15 minut temu, noker napisał:

z tego co piszesz to spaliny idą ci na pomieszczenie, nie ma innej możliwości.

A dwa.... kiedyś jak byłem dzieckiem to w pokoju miałem tzw. kozę ! Jak była h... pogoda to cały pokój był aż siwy bo ni  uj... nie chciało sie palić.

Wystarczyło otworzyć okno i wywietrzyć i po paru minutach nie było już śladu po dymie. 

 

A tu k... zero dymu, zamontowany czujnik czadu a samochodem co stał jedną noc w garażu po 8 tygodniach nie da się jechać bo jest tak nasiąknięty jakimś kwasem. Prawdopodobnie jest to chlorowodór który się wydzielał podczas spalania tego produktu. musiał sie jakoś wydostawać.... może przez dzwiczki, może jak się nie paliło w nocy wracało się z całej instalacji na pomieszczenie.

W każdym bądz razie żadnego zapachu nie czuć tylko kwaś i sól za co może być odpowiedzialny śiarczan miedzi.

  • Haha 1
Opublikowano

Skoro jesteś taki ekspert w tym paleniu, to po kiego diabła kupiłeś takie g... Rury masz zawalone sadzą, ale u Ciebie wszystko ok 😂😂😂

 

Koledzy dobrze piszą, spalanie następuje w komorze zamkniętej, ale w twoim przypadku masz pewnie przedmuchy, cofanie spalin i zasysanie spalin kanałem wentylacyjnym bo masz za mały dopływ powietrza do kotła (nadmiar sadzy)

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, a74BACK napisał:

Skoro jesteś taki ekspert w tym paleniu, to po kiego diabła kupiłeś takie g... Rury masz zawalone sadzą, ale u Ciebie wszystko ok 😂😂😂

 

Koledzy dobrze piszą, spalanie następuje w komorze zamkniętej, ale w twoim przypadku masz pewnie przedmuchy, cofanie spalin i zasysanie spalin kanałem wentylacyjnym bo masz za mały dopływ powietrza do kotła (nadmiar sadzy)

Bo posłuchałem takiego samego mądrali jakim ty sam jesteś.

Opublikowano
2 godziny temu, Atomizer napisał:

miałem tzw. kozę ! Jak była h... pogoda to cały pokój był aż siwy bo ni  uj... nie chciało sie palić.

Wystarczyło otworzyć okno i wywietrzyć i po paru minutach nie było już śladu po dymie. 

Też miałem tzw.kozę ale wiesz dlaczego wtedy dym tak nie przeszkadzał nikomu? Bo nie było tej całej eko nagonki i paniki w mediach jak to wszystko szkodzi....

Opublikowano

Kolega Atomizer ma jakieś problemy życiowe ktorych każdy inny obywatel niema.To mu przeparat na sadze skaził wszystko,to system kaucyjny go okrada.Ciekawe co będzie następnym tematem. Kolego zmień tabletki i weź się za robote modelarską, pokaż co tam zbudujesz. Pozdrawiam

Opublikowano
42 minuty temu, Grzesiek napisał:

Kolega Atomizer ma jakieś problemy życiowe ktorych każdy inny obywatel niema.To mu przeparat na sadze skaził wszystko,to system kaucyjny go okrada.Ciekawe co będzie następnym tematem. Kolego zmień tabletki i weź się za robote modelarską, pokaż co tam zbudujesz. Pozdrawiam

Nie jesteś lekarzem więc nie udzielaj tego typu porad bo cię zadenuncjuje i dostaniesz 500 000 grzywny

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.