MarcinWak Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca Cześć, planuję zbudować swój pierwszy model spalinowy i zastanawiam się, co wybrać. Chciałbym, żeby był to trenerek o rozpiętości maksymalnie około 1,8 m, z lotkami i spokojnymi, przewidywalnymi właściwościami lotnymi. Najchętniej zbudowałbym model od podstaw z balsy na podstawie darmowych planów dostępnych w internecie. Chciałbym też dobrać do niego jakiś w miarę bezproblemowy i ogólnie dostępny silnik. Myślałem początkowo o Wicherku, ale już go zbudowałem (wersja 10) i celuję jednak w model z lotkami. Podoba mi się coś w stylu Seagull Jumper 25, natomiast nie znalazłem dostępnych planów do budowy podobnego modelu. Czy możecie polecić jakiś sprawdzony model spełniający te założenia, do którego dostępne są plany?
RMa Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca Na pewno nie rozczarujesz się budując Senior Telemaster'a, a dokładniej jego mniejszą wersję: https://aerofred.com/details.php?image_id=95998 Alternatywnie Alize: https://aerofred.com/details.php?image_id=79438 Ace-20: https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=1881 Ewentualnie coś z rodzinki Trainerów: https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=5306 https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=10529 https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=12744 https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=6001
Andrzej Klos Opublikowano 13 Lipca Opublikowano 13 Lipca Wystarczy zmniejszyc wznios skrzydel, dorobic lotki albo nawet klapy i masz unikalny model... Sterowane przednie podwozie tez by sie przydalo.
RobRoy Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca W dniu 13.07.2026 o 08:11, Andrzej Klos napisał: Wystarczy zmniejszyc wznios skrzydel, dorobic lotki albo nawet klapy i masz unikalny model... Sterowane przednie podwozie tez by sie przydalo. To samo można zrobić z Wicherkiem.... 😉 Po takim zabiegu, na Clarku Y łązi po niebie za ręką jak psiątko .... Dla mnie , te wszystkie modele , są ..wicherkopodobne ... tylko że nazywają się z ...angielska , dlatego lepsze .... 😉
Grzesiek Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca Jesli moge coś zasugerować to bazuj na proporcjach WICHERKA ale stwórz swój krztalt statechnikow i końcowek skrzydla oraz krztalt kadluba i bedziesz Pan zadowolony.
RobRoy Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca 9 minut temu, Grzesiek napisał: to bazuj na proporcjach WICHERKA Skrzydła - wznios 2-3 st, poziomy trochę ztrapezić podsunąć pod pionowy, akurat pionowy należy do "sylwetki" Wicherka, nawet ten pochylony, lotki 2/5 długości skrzydła, kadłub poszerzyć w części centralnej , tył zwęzić..i powstaje klasyczny kształt. Podrasować go można ...malowaniem .... 😉
Andrzej Klos Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca 5 godzin temu, RobRoy napisał: To samo można zrobić z Wicherkiem.... 😉 Po takim zabiegu, na Clarku Y łązi po niebie za ręką jak psiątko .... Dla mnie , te wszystkie modele , są ..wicherkopodobne ... tylko że nazywają się z ...angielska , dlatego lepsze .... 😉 5 godzin temu, Grzesiek napisał: Jesli moge coś zasugerować to bazuj na proporcjach WICHERKA ale stwórz swój krztalt statechnikow i końcowek skrzydla oraz krztalt kadluba i bedziesz Pan zadowolony. 5 godzin temu, RobRoy napisał: Skrzydła - wznios 2-3 st, poziomy trochę ztrapezić podsunąć pod pionowy, akurat pionowy należy do "sylwetki" Wicherka, nawet ten pochylony, lotki 2/5 długości skrzydła, kadłub poszerzyć w części centralnej , tył zwęzić..i powstaje klasyczny kształt. Podrasować go można ...malowaniem .... 😉 Wszystkie model, ktore proponujecie to kolejne latajace pudelka 😀. No ale Marcin zrobi to zo mu sie bedzie podobalo.
RobRoy Opublikowano 14 Lipca Opublikowano 14 Lipca 3 godziny temu, Andrzej Klos napisał: Wszystkie model, ktore proponujecie to kolejne latajace pudelka ... mało kto na pierwszy samochód idzie do salonu Mercedesa i wybiera najwyższy model ..... na lepszy model zawsze się łatwo przestawić
mirolek Opublikowano 15 Lipca Opublikowano 15 Lipca Pierwszy spalinowy, wiekszy i samodzielnie budowany od podstaw... takie byly wstępne zalozenia. Idealny bedzie wspomniany powyżej Telemaster ale juz proponowany Alize czy AC-20 już nie - dlaczego? Własnie dlatego ze Telemaster to stosunkowo proste w budowie pudełko o bardzo nośnym skrzydle. Trudno popelnic bląd w budowie modelu a tym samym rosnie pewnosc udanego startu. Kadlub jest na tyle szeroki ze nie ma problemów z umieszczeniem wyposażenia a dostęp do silnika i jego serwisu bezproblemowy. Dwa kolejne modele sa na pewno ladniejsze ale nie polecam na pierwszą przygodę z wiekszym modelem symetrycznego profilu skrzydła a zbieżny kadłub utrudnia budowę i łatwiej zgubić prawidłową geometrię w trakcie prac. Reasumując polecam Telemastera ms 3
RobRoy Opublikowano Środa o 12:25 Opublikowano Środa o 12:25 6 godzin temu, mirolek napisał: Trudno popelnic bląd w budowie modelu Oj tam, oj tam ...wszystko można spie..... 😉 jak pokazuje relacja zalinkowana powyżej... no może Telemastera najmniej
witold_pi Opublikowano Środa o 13:45 Opublikowano Środa o 13:45 20 godzin temu, RobRoy napisał: ... mało kto na pierwszy samochód idzie do salonu Mercedesa i wybiera najwyższy model ..... na lepszy model zawsze się łatwo przestawić TAKI JEDEN CO POTRZEBUJE KWADRATOWEGO KASKU 🙂
Andrzej Klos Opublikowano Środa o 14:33 Opublikowano Środa o 14:33 21 godzin temu, Grzesiek napisał: Może i pudełka ale dobre do wyrobienia nawyków. 20 godzin temu, RobRoy napisał: ... mało kto na pierwszy samochód idzie do salonu Mercedesa i wybiera najwyższy model ..... na lepszy model zawsze się łatwo przestawić 8 godzin temu, mirolek napisał: Pierwszy spalinowy, wiekszy i samodzielnie budowany od podstaw... takie byly wstępne zalozenia. Idealny bedzie wspomniany powyżej Telemaster ale juz proponowany Alize czy AC-20 już nie - dlaczego? Własnie dlatego ze Telemaster to stosunkowo proste w budowie pudełko o bardzo nośnym skrzydle. Trudno popelnic bląd w budowie modelu a tym samym rosnie pewnosc udanego startu. Kadlub jest na tyle szeroki ze nie ma problemów z umieszczeniem wyposażenia a dostęp do silnika i jego serwisu bezproblemowy. Dwa kolejne modele sa na pewno ladniejsze ale nie polecam na pierwszą przygodę z wiekszym modelem symetrycznego profilu skrzydła a zbieżny kadłub utrudnia budowę i łatwiej zgubić prawidłową geometrię w trakcie prac. Reasumując polecam Telemastera ms Chyba macie racje. KIWI zawsze mi się podobał bo jest inny niż wszystkie ale może być zbyt ambitny na pierwszy model z lotkami. 1
RobRoy Opublikowano Środa o 15:53 Opublikowano Środa o 15:53 Godzinę temu, Andrzej Klos napisał: Chyba macie racje Jak kupowałem pierwszy model - wybrałem taki co mi się podobał .( Sprzedawca radził - weź Pan sobie Betę 1400...ale to brzydal , myślę sobie...) ... i potem dwa lata minęło zanim się nauczyłem latać po japońsku ...czyli - jako tako ... 😉 i pozdrawiam tego sprzedawcę jak tylko go sobie przypomnę .
MarcinWak Opublikowano Niedziela o 13:47 Autor Opublikowano Niedziela o 13:47 Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Dały mi trochę do myślenia i chyba coraz bardziej przekonuję się do ponownej budowy Wicherka. Telenaster faktycznie wygląda bardzo podobnie do Wicherka. Z tych dwóch chyba i tak wybrałbym ponownie Wicherka i zbudował go jeszcze raz, ale już z kilkoma modyfikacjami: mniejszy wznios, czyli około 2-3°, profil Clark Y 12% (choć tutaj zastanawiam się, czy to na pewno dobry wybór, bo może warto zostawić oryginalny), powiększony statecznik pionowy z wersji Wicherka U, lotki o długości około 2/5 każdej połówki skrzydła, rozważam klapy jeszcze. Widziałem też relację z budowy, w której autor wydłużył dziób modelu, ale przy silniku spalinowym taki zabieg wydaje mi się już zbędny. Przy okazji mam jeszcze kilka pytań. Jaką pojemność silnika polecalibyście do wersji 25? Czy OS MAX-15 LA nie będzie jednak odrobinę za słaby? https://www.rc4max.com/os-max-15-la-wersja-srebrna-z-tlumikiem I jeszcze jedno - jaką pojemność zbiornika paliwa warto zastosować?
Konrad. Opublikowano Niedziela o 19:45 Opublikowano Niedziela o 19:45 O OS 15LA do 25-ki zapomnij, to już nie te czasy i co innego model swobodnie latający z dużym wzniosem a co innego RC. Minimum silnik klasy .25 a ze względu że jest to model 1700mm który chcesz wyposażyć w lotki, klapy, a później pewnie jakoś sprawnie startować z ziemii, patrz na silnik klasy .40 co da jakiś zapas mocy, a Os 40 LA jest niewiele cięższy od 25ki-akurat się fajnie model wyważy, bo bywa że i spalinowego Wicherka trzeba doważać przy lekkim silniku i tylnej kratownicy z sosny
mirolek Opublikowano wczoraj o 06:43 Opublikowano wczoraj o 06:43 Cytat OS 15LA do 25-ki zapomnij Pełna zgoda, 15 LA to zbyt słaby silnik dla Wicherka 25. Przy silniku 25 poleci ale nie będzie nadmiaru mocy a przy silniku klasy 32 lub 35 będzie wszystko co ma być Jeśli zdecydujesz się na budowę Wicherka (moim zdaniem budować drugi taki sam model nie ma sensu) to popraw oryginalny pomysł mocowania skrzydeł do kadłuba. Mam na myśli przykręcenie skrzydeł do kadłuba i podwójny zastrzał. Statecznik pionowy w Wicherku jest ogromny i nie wymaga korekty, zwłaszcza w sytuacji gdy chcesz wykonać lotki. ms
CrazyTomas Opublikowano wczoraj o 08:17 Opublikowano wczoraj o 08:17 Jak rozumiem, model MUSI być spalinowy? Spoko, też tak kiedyś myślałem. Znajdź na śmietniku kawał solidnej dechy, zrób łoże dla spaliny i elektryka. Śmigło pewnie coś między 10x5 do 12x6. Odpal jeden i drugi...
RobRoy Opublikowano wczoraj o 09:22 Opublikowano wczoraj o 09:22 5 godzin temu, mirolek napisał: to popraw oryginalny pomysł mocowania skrzydeł do kadłuba. Mam na myśli przykręcenie skrzydeł do kadłuba i podwójny zastrzał. Możesz podpowiedzieć- pokazać jak to widzisz ? Klasyczny Wicherek - to klasyczny, ale budowany dzisiaj aż się prosi o zmodyfikowanie kilku elementów pod dzisiejsze możliwości wykonawcze i potrzeby. Zastanawiam czy nie dało by się wsuwać skrzydła na rurę węglową. Budowany, modyfikowany ... powinien łączyć kolejne pokolenia polskich modelarzy. Ciekawi mnie jak dobrać optymalnie wielkość lotek. Mój W 10 , na Clarku Y, wznios 2 St, z lotkami na połowie skrzydła i szerokości 22% - uważam że latał bardzo dobrze ( jak na moje umiejętności) Może ktoś zna lepsze wymiary...?
Rekomendowane odpowiedzi