Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

planuję zbudować swój pierwszy model spalinowy i zastanawiam się, co wybrać. Chciałbym, żeby był to trenerek o rozpiętości maksymalnie około 1,8 m, z lotkami i spokojnymi, przewidywalnymi właściwościami lotnymi.

Najchętniej zbudowałbym model od podstaw z balsy na podstawie darmowych planów dostępnych w internecie. Chciałbym też dobrać do niego jakiś w miarę bezproblemowy i ogólnie dostępny silnik.

Myślałem początkowo o Wicherku, ale już go zbudowałem (wersja 10) i celuję jednak w model z lotkami. Podoba mi się coś w stylu Seagull Jumper 25, natomiast nie znalazłem dostępnych planów do budowy podobnego modelu.

Czy możecie polecić jakiś sprawdzony model spełniający te założenia, do którego dostępne są plany?

Opublikowano

 

Wystarczy zmniejszyc wznios skrzydel, dorobic lotki albo nawet klapy i masz unikalny model... 

Sterowane przednie podwozie tez by sie przydalo.

Opublikowano
W dniu 13.07.2026 o 08:11, Andrzej Klos napisał:

Wystarczy zmniejszyc wznios skrzydel, dorobic lotki albo nawet klapy i masz unikalny model... 

Sterowane przednie podwozie tez by sie przydalo.

To samo można zrobić z Wicherkiem.... 😉 Po takim zabiegu, na  Clarku Y łązi po niebie za ręką jak psiątko .... 

Dla mnie , te wszystkie modele , są ..wicherkopodobne ... tylko że nazywają się z ...angielska , dlatego lepsze .... 😉 

Opublikowano

Jesli moge coś zasugerować to bazuj na proporcjach WICHERKA ale stwórz swój krztalt statechnikow i końcowek skrzydla oraz krztalt kadluba i bedziesz Pan zadowolony.

Opublikowano
9 minut temu, Grzesiek napisał:

to bazuj na proporcjach WICHERKA

Skrzydła - wznios 2-3 st, poziomy trochę ztrapezić  podsunąć pod pionowy, akurat pionowy należy do "sylwetki" Wicherka, nawet ten pochylony, lotki 2/5 długości skrzydła, kadłub poszerzyć w części centralnej , tył zwęzić..i powstaje klasyczny kształt. Podrasować go można ...malowaniem .... 😉 

Opublikowano
5 godzin temu, RobRoy napisał:

To samo można zrobić z Wicherkiem.... 😉 Po takim zabiegu, na  Clarku Y łązi po niebie za ręką jak psiątko .... 

Dla mnie , te wszystkie modele , są ..wicherkopodobne ... tylko że nazywają się z ...angielska , dlatego lepsze .... 😉 

 

5 godzin temu, Grzesiek napisał:

Jesli moge coś zasugerować to bazuj na proporcjach WICHERKA ale stwórz swój krztalt statechnikow i końcowek skrzydla oraz krztalt kadluba i bedziesz Pan zadowolony.

 

5 godzin temu, RobRoy napisał:

Skrzydła - wznios 2-3 st, poziomy trochę ztrapezić  podsunąć pod pionowy, akurat pionowy należy do "sylwetki" Wicherka, nawet ten pochylony, lotki 2/5 długości skrzydła, kadłub poszerzyć w części centralnej , tył zwęzić..i powstaje klasyczny kształt. Podrasować go można ...malowaniem .... 😉 

 

Wszystkie model, ktore proponujecie to kolejne latajace pudelka 😀.  No ale Marcin zrobi to zo mu sie bedzie podobalo.

Opublikowano
3 godziny temu, Andrzej Klos napisał:

Wszystkie model, ktore proponujecie to kolejne latajace pudelka

 ... mało kto na pierwszy samochód  idzie do salonu Mercedesa i wybiera  najwyższy model .....   na lepszy model zawsze się łatwo przestawić 

Opublikowano

Pierwszy spalinowy, wiekszy i samodzielnie budowany od podstaw... takie byly wstępne zalozenia.

 

Idealny bedzie wspomniany powyżej Telemaster ale juz proponowany Alize czy AC-20 już nie - dlaczego?

Własnie dlatego ze Telemaster to stosunkowo proste w budowie pudełko o bardzo nośnym skrzydle. Trudno popelnic bląd w budowie modelu a tym samym rosnie pewnosc udanego startu. Kadlub jest na tyle szeroki ze nie ma problemów z umieszczeniem wyposażenia a dostęp do silnika i jego serwisu bezproblemowy.

Dwa kolejne modele sa na pewno ladniejsze ale nie polecam na pierwszą przygodę z wiekszym modelem symetrycznego profilu skrzydła a zbieżny kadłub utrudnia budowę i łatwiej zgubić prawidłową geometrię  w trakcie prac.

Reasumując polecam Telemastera :)

ms 

  • Lubię to 3
Opublikowano
6 godzin temu, mirolek napisał:

Trudno popelnic bląd w budowie modelu

Oj tam, oj tam ...wszystko można spie.....  😉 jak pokazuje relacja zalinkowana powyżej... no może Telemastera najmniej

Opublikowano
20 godzin temu, RobRoy napisał:

 ... mało kto na pierwszy samochód  idzie do salonu Mercedesa i wybiera  najwyższy model .....   na lepszy model zawsze się łatwo przestawić 

TAKI JEDEN CO POTRZEBUJE KWADRATOWEGO KASKU 🙂

Opublikowano
21 godzin temu, Grzesiek napisał:

Może i pudełka ale dobre do wyrobienia nawyków.

 

20 godzin temu, RobRoy napisał:

 ... mało kto na pierwszy samochód  idzie do salonu Mercedesa i wybiera  najwyższy model .....   na lepszy model zawsze się łatwo przestawić 

 

8 godzin temu, mirolek napisał:

Pierwszy spalinowy, wiekszy i samodzielnie budowany od podstaw... takie byly wstępne zalozenia.

 

Idealny bedzie wspomniany powyżej Telemaster ale juz proponowany Alize czy AC-20 już nie - dlaczego?

Własnie dlatego ze Telemaster to stosunkowo proste w budowie pudełko o bardzo nośnym skrzydle. Trudno popelnic bląd w budowie modelu a tym samym rosnie pewnosc udanego startu. Kadlub jest na tyle szeroki ze nie ma problemów z umieszczeniem wyposażenia a dostęp do silnika i jego serwisu bezproblemowy.

Dwa kolejne modele sa na pewno ladniejsze ale nie polecam na pierwszą przygodę z wiekszym modelem symetrycznego profilu skrzydła a zbieżny kadłub utrudnia budowę i łatwiej zgubić prawidłową geometrię  w trakcie prac.

Reasumując polecam Telemastera :)

ms 

 

Chyba macie racje.  KIWI zawsze mi się podobał bo jest inny niż wszystkie ale może być zbyt ambitny na pierwszy model z lotkami.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, Andrzej Klos napisał:

Chyba macie racje

Jak kupowałem pierwszy model - wybrałem taki co mi się podobał .( Sprzedawca radził - weź Pan sobie Betę 1400...ale to brzydal , myślę sobie...) ... i potem dwa lata minęło zanim się nauczyłem latać po japońsku ...czyli - jako tako ... 😉  i pozdrawiam tego sprzedawcę jak tylko go sobie przypomnę .

 

Opublikowano

Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Dały mi trochę do myślenia i chyba coraz bardziej przekonuję się do ponownej budowy Wicherka.

Telenaster faktycznie wygląda bardzo podobnie do Wicherka. Z tych dwóch chyba i tak wybrałbym ponownie Wicherka i zbudował go jeszcze raz, ale już z kilkoma modyfikacjami:

  • mniejszy wznios, czyli około 2-3°,
  • profil Clark Y 12% (choć tutaj zastanawiam się, czy to na pewno dobry wybór, bo może warto zostawić oryginalny),
  • powiększony statecznik pionowy z wersji Wicherka U,
  • lotki o długości około 2/5 każdej połówki skrzydła,
  • rozważam klapy jeszcze.

Widziałem też relację z budowy, w której autor wydłużył dziób modelu, ale przy silniku spalinowym taki zabieg wydaje mi się już zbędny.

Przy okazji mam jeszcze kilka pytań. Jaką pojemność silnika polecalibyście do wersji 25? Czy OS MAX-15 LA nie będzie jednak odrobinę za słaby?
https://www.rc4max.com/os-max-15-la-wersja-srebrna-z-tlumikiem

I jeszcze jedno - jaką pojemność zbiornika paliwa warto zastosować?

Opublikowano

O OS 15LA do 25-ki zapomnij, to już nie te czasy i co innego model swobodnie latający z dużym wzniosem a co innego RC. Minimum silnik klasy .25 a ze względu że jest to model 1700mm który chcesz wyposażyć w lotki, klapy, a później pewnie jakoś sprawnie startować z ziemii, patrz na silnik klasy .40 co da jakiś zapas mocy, a Os 40 LA jest niewiele cięższy od 25ki-akurat się fajnie model wyważy, bo bywa że i spalinowego Wicherka trzeba doważać przy lekkim silniku i tylnej kratownicy z sosny

Opublikowano
Cytat

OS 15LA do 25-ki zapomnij

Pełna zgoda, 15 LA to zbyt słaby silnik dla Wicherka 25. 

Przy silniku 25 poleci ale nie będzie nadmiaru mocy a przy silniku klasy 32 lub 35 będzie wszystko co ma być :)

Jeśli zdecydujesz się na budowę Wicherka (moim zdaniem budować drugi taki sam model nie ma sensu) to popraw oryginalny pomysł mocowania skrzydeł do kadłuba. Mam na myśli przykręcenie skrzydeł do kadłuba i podwójny zastrzał.

Statecznik pionowy w Wicherku jest ogromny i nie wymaga korekty, zwłaszcza w sytuacji gdy chcesz wykonać lotki.

ms

Opublikowano

Jak rozumiem, model MUSI być spalinowy? Spoko, też tak kiedyś myślałem. Znajdź na śmietniku kawał solidnej dechy, zrób łoże dla spaliny i elektryka. Śmigło pewnie coś między 10x5 do 12x6. Odpal jeden i drugi...

Opublikowano
5 godzin temu, mirolek napisał:

to popraw oryginalny pomysł mocowania skrzydeł do kadłuba. Mam na myśli przykręcenie skrzydeł do kadłuba i podwójny zastrzał.

 

Możesz podpowiedzieć- pokazać jak to widzisz ? Klasyczny Wicherek - to klasyczny, ale budowany dzisiaj aż się prosi o zmodyfikowanie kilku elementów pod dzisiejsze możliwości wykonawcze i potrzeby. Zastanawiam czy nie dało by  się wsuwać skrzydła na rurę węglową. Budowany, modyfikowany ... powinien łączyć kolejne pokolenia polskich modelarzy.

Ciekawi mnie jak dobrać optymalnie wielkość lotek. Mój W 10 , na Clarku Y, wznios 2 St,  z lotkami na połowie skrzydła i szerokości 22% - uważam że latał bardzo dobrze ( jak na moje umiejętności) Może ktoś zna lepsze wymiary...?

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.