Jump to content

Recommended Posts

Witajcie,

 

W tym roku postanowiłem, że poza lataniem modelami rc, także zbudować swój pierwszy latający model. Wybór padł na Piper'a Cub J-3.

 

post-21800-0-58721800-1560272786_thumb.png

Źródło: https://hobbystation.co.nz/fms-piper-j3-cub-v2-yellow-1410mm-55-5-wingspan-rtf/

 

Model: Piper J-3 Cub

Rozpiętość skrzydeł: 1700mm

Długość modelu: 1117mm

Napęd: elektryczny (plan stworzony pod silnik spalinowy)

Plan: Piper_Cub_170cm_.pdf

 

Prace rozpocząłem od konwersji przekrojów potrzebnych materiałów z cali na mm i tutaj już pojawiły się pierwsze niespodzianki. Nie wszystkie przekroje dostępne np. na rynku amerykańskim są dostępne u nas, wobec tego kilka elementów konstrukcyjnych będzie miało nieznacznie większe przekroje niż w projekcie. Dla zainteresowanych załączam ściągę do konwersji.Piper_Cub_170cm_.pdf

 

Kolejnym etapem było wycięcie wszystkich elementów potrzebnych do złożenia lewego skrzydła przy pomocy elektrycznej wyrzynarki włosowej, zacząłem od żeber.

 

post-21800-0-66415400-1560271680_thumb.jpg

post-21800-0-12955700-1560271717_thumb.jpg

 

Wszystko szło dobrze do momentu w którym doszedłem do żebra W-3. Jak widać na projekcie, ma ono inne wycięcia na dźwigary niż pozostałe żebra oraz otwory są na zupełnie innej wysokości. Przymierzałem je do żeber W-2 i W-1, żeby ocenić, jak powinienem zmniejszyć grubość dźwigarów, żeby weszły w otwory ostatniego żebra. Na poniższym zdjęciu widać nałożone żebra W-1 i W-3 na siebie, gdzie widać, że najbardziej optymalnym umiejscowieniem mniejszego żebra (W-3) byłoby w połowie wysokości żebra W-1. Pytanie do Was, czy to jest okej? Z tego co widziałem na zdjęciach, Piper'y mają skrzydło płaskie u dołu aż do samego końca a tutaj wygląda na to, że będzie ono się zwężało.

 

post-21800-0-33692200-1560272061_thumb.jpg

Piper_Cub_170cm_.pdf

 

Pytanie nr 2: na projekcie mam informację, że przedni dźwigar ma być ze zwykłej balsy a tylny z twardej balsy. Czy bardzo zmniejszę wytrzymałość konstrukcji skrzydła stosując zwykłą balsę w obu dźwigarach? A może wystarczy większy (przedni) dźwigar zrobić z sosnowej listewki a tylny ze zwykłej balsy?

 

 

post-21800-0-38541900-1560272359_thumb.png

metric-conversion-chart.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj

Mam  25% Pipera od SIGA końcówka skrzydła unosi się do góry (Byłem sprawdzić ,zakończenie płata jest jakby przedłużeniem krawędzi natarcia w  jednej płaszczyźnie)

Dźwigary zrób jako kanapkę   listwa sosnowa -balsa -listwa sosnowa ,masy wiele nie dodasz a wytrzymałości dużo.

PS jaką wagę przewidujesz.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj

Mam  25% Pipera od SIGA końcówka skrzydła unosi się do góry (Byłem sprawdzić ,zakończenie płata jest jakby przedłużeniem krawędzi natarcia w  jednej płaszczyźnie)

Dźwigary zrób jako kanapkę   listwa sosnowa -balsa -listwa sosnowa ,masy wiele nie dodasz a wytrzymałości dużo.

PS jaką wagę przewidujesz.

Cenna podpowiedź z końcówką skrzydła, dzięki. Masz na myśli aby każdy z 2 dźwigarów składał się z 3 listewek tworzących kanapkę?

 

Szacunkowo będzie ok 2,5kg ale to luźna estymacja na podstawie wagi innych piper'ów w tej skali i technologii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 . Masz na myśli aby każdy z 2 dźwigarów składał się z 3 listewek tworzących kanapkę?

 

 

Wystarczy główny

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Prace rozpocząłem od konwersji przekrojów potrzebnych materiałów z cali na mm i tutaj już pojawiły się pierwsze niespodzianki. Nie wszystkie przekroje dostępne np. na rynku amerykańskim są dostępne u nas, wobec tego kilka elementów konstrukcyjnych będzie miało nieznacznie większe przekroje niż w projekcie. Dla zainteresowanych załączam ściągę do konwersji.pdf.gif  Piper_Cub_170cm_.pdf   886,13 KB   7 Ilość pobrań

 

Jeśli plan był pod silnik spalinowy, a robisz pod napęd elektryczny, to mogłeś raczej niektóre elementy zrobić z cieńszych materiałów. Zyskał byś na wadze. Modele pod spalinę są budowane bardziej ciężko, z większą wytrzymałością. Pod napęd elektryczny nie potrzeba aż tak wytrzymałej konstrukcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeniosłem temat do odpowiedniego działu /Konwersje spalin na elektryczne/

Share this post


Link to post
Share on other sites

paweln7, mój przedni dźwigar ma przekrój 15x5mm co by oznaczało że, aby zrobić go ze sklejki balsowo-sosnowej, musiałbym użyć 2 listewek sosnowych 1x15mm i jednej balsowej 3x15mm. Chyba zrobię ten dźwigar w całości z sosnowej listwy, bo nie znalazłem w sklepach wymiaru 1x15mm a samemu nie mam sprzętu, żeby wyciąć tak małą idealnie prostą listewkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

paweln7, mój przedni dźwigar ma przekrój 15x5mm co by oznaczało że, aby zrobić go ze sklejki balsowo-sosnowej, musiałbym użyć 2 listewek sosnowych 1x15mm i jednej balsowej 3x15mm. Chyba zrobię ten dźwigar w całości z sosnowej listwy, bo nie znalazłem w sklepach wymiaru 1x15mm a samemu nie mam sprzętu, żeby wyciąć tak małą ideal

nie prostą listewkę

Tu są takie listewki, niedawno kupowałem.

https://modelemax.pl/pl/listwy-sosnowe/27005-listwa-sosnowa--1x15x1000-mm.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace nad modelem idą sprawnie, jestem na etapie klejenia lewego skrzydła (dźwigary, żebra) i najprawdopodobniej skleję w następnej kolejności także prawe skrzydło, żeby obydwa miały podstawowy szkielet zanim przystąpię do montażu na nich krawędzi spływu, natarcia oraz pozostałych elementów. Żebra do dźwigarów kleję klejem UHU Hart, do ich przytrzymania oraz utrzymania kąta używam drewnianych klocków spiętych ściskami.

 

post-21800-0-16306000-1560890009_thumb.jpg

post-21800-0-66318000-1560890019_thumb.jpg

post-21800-0-03977200-1560890027_thumb.jpg

 

Idąc za sugestią Pawła, dźwigary skonstruowałem z połączenia 2 listew sosnowych 3x5mm pomiędzy którymi umieściłem listwę balsową 9x5mm, całość ma przekrój 5x15mm i jest bardzo sztywna.

 

post-21800-0-48522400-1560890204_thumb.jpg

 

Mierząc się z problemem braku listwy balsowej 9x5mm, postanowiłem uciąć taką z listwy 15x5mm przy pomocy wyrzynarki włosowej. Do tego celu skonstruowałem bardzo prosty zestaw prowadnic z 2 kątowników aluminiowych, dzięki któremu mogę precyzyjnie ciąć w linii prostej nawet metrowe listwy co ręcznie byłoby bardzo czasochłonne i na pewno nie osiągnąłbym takiej precyzji cięcia.

 

post-21800-0-57657400-1560890619_thumb.jpg

post-21800-0-29325100-1560890640_thumb.jpg

 

Żebra balsowe kleję klejem UHU Hart, który jest przeznaczony zwłaszcza do balsy, natomiast np. dźwigary kleiłem wodoodpornym poliuretanowym klejem Techniqll. I tutaj pojawia się pytanie, które elementy samolotu powinny być klejone jednym lub drugim klejem? Spotkałem się też ze stosowaniem kleju CA do łączenia konstrukcji drewnianych, jeśli dobrze pamiętam, w miejscach sztywnych i najbardziej newralgicznych i dlatego zastanawiam się czy wspomniane 2 kleje wystarczą do takiego modelu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zorientowałem się że w dźwigarach nie wywierciłem otworów do przeprowadzenia okablowania serw lotek. W takiej sytuacji mogę teraz próbować wywiercić otwory w przyklejonych już żebrach lub zrobić małe wycięcie na dole żeber w którym umieszczę przewód.

 

Pytanie które rozwiązanie jest lepsze? Wiercenie w takim ciasnym miejscu będzie karkołomne. Z kolei zrobienie wcięcia w dolnej części żebra może je osłabi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zorientowałem się że w dźwigarach nie wywierciłem otworów do przeprowadzenia okablowania serw lotek. W takiej sytuacji mogę teraz próbować wywiercić otwory w przyklejonych już żebrach lub zrobić małe wycięcie na dole żeber w którym umieszczę przewód.

 

Pytanie które rozwiązanie jest lepsze? Wiercenie w takim ciasnym miejscu będzie karkołomne. Z kolei zrobienie wcięcia w dolnej części żebra może je osłabi?

Cześć,tylko otwory,pręt fi.4mm zaostrzony na końcu w formie wiertła,może być rurka węglowa,długość to sobie ustal.Z balsą sobie spoko poradzisz. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, dobry pomysł :) mając żebra ze sklejki pewnie bez długiego wiertła byłoby bez szans...

A,,jeszcze nie dodałem,przy nasadzie(pierwsze żebro),wyznacz otwór i zrób tam prowadnicę,z deseczki,chyba łapiesz o co chodzi. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnim czasie skleiłem wszystkie żebra skrzydeł, w tym pierwsze składające się z balsowego i sklejkowego, połączonych ze sobą pod kątem 3°, żeby uzyskać wznios skrzydeł. Do pierwszego żebra dodałem, zgodnie z projektem, trójkątne wzmocnienie łączące żebro z przednim dźwigarem oraz dodatkowe wzmocnienie łączące tylny dźwigar z żebrem. Zamocowałem także krawędź natarcia i zrobiłem przylegający do niej pasek poszycia na górze skrzydeł. Najwięcej czasu zajęło mi wycięcie, dopasowanie i oszlifowanie końcówek skrzydeł, aby uzyskać kształt możliwie zbliżony do pierwowzoru. Umocowana jest także krawędź spływu, wobec czego następnym krokiem będzie zbudowanie lotek.

 

post-21800-0-97719500-1562358329_thumb.jpg

post-21800-0-54626800-1562357982_thumb.jpg

post-21800-0-76899900-1562357999_thumb.jpg

post-21800-0-35536100-1562358349_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skrzydła poszły chwilowo na półkę, brakuje im lotek, które dokończę i zamontuję dopiero, gdy będę miał w ręku serwa do ich poruszania. Ruszyłem z konstrukcją kadłuba, która jak przewidywałem okazała się wyzwaniem, ponieważ nie wszystkie rozwiązania jasno wynikają z projektu, więc posiłkuję się podobnymi konstrukcjami oraz rozwiązaniami z pierwowzoru. Kratownica jest już prawie gotowa, musiałem ją dodatkowo wzmocnić w miejscu gdzie będzie zamocowane podwozie, ponieważ tam zaczyna się ogon a więc zmienia się dość gwałtownie kształt konstrukcji. Dodatkowego wzmocnienia będzie też wymagała część nosowa, chwilowo sprawia wrażenie jakby miała nie utrzymać silnika i poddać się przenoszonym wibracjom. Teraz czeka mnie konstrukcja kabiny nad którą będą mocowane skrzydła tak więc wytrzymałość oraz poprawność wykonania tej części jest wyjątkowo istotna. Zdecydowałem się na uwzględnienie montażu drzwi oraz otwieranego okna, głównie dla lepszego dostępu do elektroniki, chociaż nie wykluczam zrobienia klapki rewizyjnej w dolnej części kadłuba.

 

post-21800-0-21694700-1563564054_thumb.jpg

post-21800-0-97514300-1563564076_thumb.jpg

post-21800-0-34058000-1563564090_thumb.jpg

post-21800-0-86717300-1563564100_thumb.jpg

post-21800-0-25497400-1563564110_thumb.jpg

post-21800-0-88123400-1563564126_thumb.jpg

post-21800-0-40184900-1563564139_thumb.jpg

post-21800-0-82512200-1563564153_thumb.jpg

post-21800-0-45967200-1563564167_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Janek.T
      Sprzedam używany, oryginalny firmowy model Piper Super Cup (nie jest to samoróbka).
      Skrzydła i kadłub są konstrukcyjne.
      Do sprzedania sam model bez silnika i serwomechanizmów, które mogę sprzedać za uzgodnioną cenę.
      Model lata bardzo ładnie, robi wszystkie akrobacje, a nawet lata na plecach i robi zawis na śmigle, korkociągi i beczki.
      Posiada zaczep do holowania szybowców.
      Stan bardzo dobry, normalne ślady użytkowania, nigdy nie był uszkodzony.

      rozpiętość 3600 mm
      długość 2310 mm
      waga do lotu 13 kg z paliwem i akumulatorami
      posiada oświetlenie led kabiny i halogen na skrzydle

      Odbiór osobisty lub dostawa w promieniu 100 km.
      Samolot mieści się w samochodzie kombi.
       
      Cena 3800 zł
       
      tel. 500 578 701



    • By widar123
      Jako że w dziale makiet nie było, jak do tej pory tego modelu, postanowiłem podzielić się relacją z mojego nowego projektu jakim będzie Piper J3C. Ten wdzięczny samolot ma już na pewno wiele relacji w innych działach, jednak ze względu na nietypową konstrukcję (jak na model) będzie pewnie ciekawostką na tym forum. Inspiracją do tego była znaleziona w necie wersja Pipera o konstrukcji, podobnie jak oryginał, z rurek stalowych spawanych. Oczywiście w modelu spawanie raczej nie wchodziło w grę, bo wymagałoby to niezwykłych umiejętności, aby nie zniszczyć materiału (rurki są ze stali nierdzewnej o ściance 0,25 mm), więc najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest lutowanie twarde za pomocą srebrnego spoiwa. Pierwszym krokiem było napisanie do autora Paolo Severin, aby zdobyć jakieś materiały dotyczące konstrukcji (plany najlepiej w wersji wektorowej). I tu pierwsze schody, włoski kolega odpisał, że takowych nie posiada (oczywiście trudno w to uwierzyć, bo na stronie jest niejako fabryka takich konstrukcji modeli z rurek), a wszystko co może mi zaoferować to jest w dziale "download" na jego stronie. Tam z wiadomych względów są dokumenty w rastrowej wersji (w niewielkiej rozdzielczości), więc niestety można jedynie z nich jakieś poglądowe informacje odczytać. Nie pozostało nic innego jak na podstawie tych dokumentów stworzyć własną dokumentację, która będzie potrzebna do konstrukcji mojego modelu. Poniżej to co pozyskałem ze strony Paolo:
       

       

       

       
      Jak widać co nieco jest do odczytania i przynajmniej proporcje są do odtworzenia ?
      Teraz trochę danych modelu
      Skala 1:4
      Rozpiętość - 2680 mm
      Długość - 1780 mm
      Waga - ok 6,5 kg
      Powierzchnia - ok 100 dm2
      Napęd - silnik żarowy czterosuw dwucylindrowy ASP FT 160
      Mam nadzieję, że projekt znajdzie zainteresowanie, więc po akceptacji w postaci kilku postów od kolegów z forum, relacja ruszy z miejsca.
      Pozdrawiam wszystkich - Darek
    • By artwszol
      Cześć!
       
      Zawsze chciałem zrobić jakąś relację z budowy, ale nigdy nie miałem okazji. Może obawiałem się też reakcji bardziej doświadczonych modelarzy, ale w końcu się zdecydowałem i oto jest.
      Jakiś czas temu od kolegi dostałem kadłub razem z usterzeniem do szybowca 'rekreacyjnego', ale coś na kształt klasy F3F/F3B. Leżał chwilę, w końcu zabrałem się za projektowanie i budowę skrzydeł.
       
      W pierwszym etapie wziąłem się za geometrię skrzydła. Kolega mówił, że skrzydełka miały rozpiętość 2,3m. Postanowiłem zrobić je jednak odrobinę większe. Zdecydowałem się na 2,5m. Cięciwę przykadłubową mam narzuconą przez kadłub, więc nie poszaleję. Chciałem zrobić skrzydła półeliptyczne lub kształtem do nich zbliżone. W ruch poszedł AutoCAD. Zaprojektowałem więc coś na kształt obrysu eliptycznego.

      Nie zwracajcie uwagę na różne końcówki skrzydła, bo chciałem zostawić sobie brak zaokrąglenia, żeby mieć z czego ściągać wymiary.
       
      W kolejnym etapie dobrałem profil skrzydła. Po wstępnej selekcji rozważyłem następujące opcje: AG24, HS1.7/9, MH32, SD7003 i SD7037. Wrzuciłem to do XFLR5. Masę modelu oszacowałem na około 1.7 kg. Znając geometrię zdefiniowałem analizę profilu typu 2 (polecam ). Wpisuje się tam dane modelu i program oblicza parametr Re.sqrt(Cl). Najwierniej oddaje zmiany charakterystyk modelu w locie i pod wpływem zmiany liczby Reynoldsa

      Zdecydowałem się na wybór profilu AG24. Dlaczego? Otóż ze względu na niską krytyczną liczbę Reynoldsa i dużą doskonałość. Liczba Reynoldsa na końcówce dla krytycznego kąta natarcia wynosi 40000, gdzie cięciwa końcówki to 6cm. Krytyczna liczba Re dla profilu to około 45000 i jest najniższa wśród pozostałych profili.
       
      Wrzuciłem wszystko, razem z geometrią, kadłubem i usterzeniem, do XFLR5. Zrobiłem szybką obwiednie obciążeń i na podstawie obliczeń programu wyeksportowałem sobie rozkład momentu gnącego wzdłuż rozpiętości. Na tej podstawie obliczyłem wymiary dźwigara i dobrałem wielkości pasów dźwigara:

      Zaznaczyłem na czerwono miejsce, gdzie moment gnący jest zbyt duży jak na ten dźwigar. Nie martwię się tym, gdyż nie brałem pod uwagę wpływ pokrycia, dźwigara tylnego oraz przede wszystkim bagnetu do łączenia skrzydełek, który akurat będzie w miejscu, gdzie dźwigar 'nie domaga'.
       
      Konstrukcja skrzydła będzie składała się z rdzenia styropianowego, pasów dźwigara, dźwigara tylnego, krawędzi natarcia oraz z balsowego pokrycia. Na to wszystko pójdzie folia.
       
      Zabrałem się do roboty. Umówiłem się z kolegą, który ma ploter i poświęciliśmy chwilę czasu, żeby to wszystko wyciąć.

      Z największymi segmentami nie było problemu. Pojawił się on z końcówkami. Drut niszczył tą najcieńszą część. Po kilku próbach i manewrach z temperaturą drutu, udało się wyciąć. Całość robi wrażenie:

       
      Wyciąłem jeszcze sobie podkładkę pod skrzydła, żeby ich nie zwichrować podczas budowy. Po miesiącu przerwu kupiłem w końcu drewno i zrobiłem dźwigar. Najgorsze było to, że jest on stopniowany, ale łączenie nie było trudnością. Na tą chwilę zrobiłem jeden z czterech pasów dźwigara. Resztę będę robił pewnie po weekendzie.

       
      Jak zrobię kolejne etapy to będę tu pisał. Chętnie przyjmę rady dotyczące budowy, stosowanych materiałów, klejów itp. Mimo tego, że robiłem już skrzydła identyczną metodą, to tamte miały dużo grubszy profil i były trapezowe, więc dość proste w budowie.
       
      Pozdrawiam
    • By jacek_podwysocki
      Cześć,
       
      Przymierzam się do zbudowania podwozia dla swojego modelu Piper'a w skali 1:6. Podwozie według koncepcji będzie zrobione z drutu stalowego 2mm/3mm lub z rurek stalowych 4mm z drobnymi dodatkowymi stalowymi elementami. Konstrukcja będzie wymagała lutowania i w związku z tym chciałbym dowiedzieć się jak najlepiej podejść do tematu samego lutowania.
       
      Z mojego rozeznania wynika, że należy w tym przypadku użyć spoiwa do wykonania twardego lutu i palnika, żeby to spoiwo jak i łączone elementy ogrzać. Natomiast nie mam pewności co do samego spoiwa, jakie wybrać? Pytanie czy lepiej wybrać pastę i jeśli tak to z przewagą którego metalu? A może lepiej drut do lutowania twardego? Czy palnik na butan będzie odpowiedni czy koniecznie powinien być acetylenowo-tlenowy z racji wyższych temperatur spalania? Konkretne odnośniki do produktów mile widziane
       
      Tematyka lutowania elementów większych niż przewody jest dla mnie zupełnie nowa także będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi w temacie.
    • By morfeusz1987
      Już za kilka dni zaczynam relacje z budowy  P-38 Lightning.
       
      Dane techniczne:
      skala 1/5.3
      długość 208cm
      rozpietosc 289cm
      waga ok 20kg
      napęd prawdopodobnie 2x rcgf55
       

       

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.