Jump to content

LWS 6 Żubr


Michal4x4
 Share

Recommended Posts

Dobry wieczór,

Czas rozpocząć nowy sezon "budowlany".  Rozważałem różne opcje ale wygrał Żubr, bo jednak chciałbym coś naszego zrobić (Leo musi poczekać!).

Pomysł od początku jest taki żeby był możliwie mały i lekki, dawca silników  i elektroniki to ma być Aerocommander - pianka eflite.  Skalowałem plany tak aby śmigiełka pasowały możliwie i wyszło, że będzie miał ca 70 cm rozpiętości. Jak z wagą to się zobaczy; pianka jest super lekka i ten Commander waży chyba ca 100g bez baterii (piszę z pamięci), zatem tak lekko mi się nie uda, ale silniki (park 180, chyba 3200kv)  mają mnóstwo mocy i myślę że nawet modelik 200g pociągną. 

Na razie narysowałem gł elementy i pozostałe będę rysował w toku budowy. Cdn 

Pzdr.

M

 

20200824_202003.jpg

20200827_215505.jpg

20200828_145033.jpg

20200828_192752.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Duży jest, to fakt, będzie największym balsowym jakie dotąd zbudowałem:)

Trochę się bałem jak to będzie z tymi śmigłami, bo on ma strasznie dużą (proporcjonalnie) średnicę silników i tylko połowa (circa) długości łopat wystaje poza obrys osłon, ale jak zobaczyłem twojego Northrop'a w locie to pomyślałem jednak że może będzie ok. Tam u ciebie to kurczę w ogóle wydaje się, że jakby tylko 1/3 łopat wystawała poza osłonę a samolocik zasuwał jak złoto! 

Pzdr,m

  • Dzięki 1
Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Piotr: tak, też czytałem etc. ale straszny niedowiarek jestem i dopiero twój film z lotów mnie przekonal (tym bardziej, że w twoim modelu nawet żadnego prześwitu w masce /pewnie z butelki :)/  nie było! /o ile dobrze widziałem.

Patryk: podwozie będzie jak w oryginale, składane ale stałe!:). Tutaj zdaje się od realizmu odchyleń nie będzie.

 

Dziś pogoda lotna się zrobiła wiec mialem mało czasu na budowę bo latałem.tym śmiesznym macchi, który za nic nie daje ustabilizować (oprócz kilku krótkich lotów) bo sc ma za daleko z tyłu, a silniczeķ obawiam się balastu nie uciągnie :(

Ale skleiłem boki kratownicy i dumam cały czas nad płatami: chciałbym calą górę pokryć balsą, ale kurczę może wyjść za ciężko zatem może warto jednak zrobić odstępstwo i tylną część pokryć japonką? Czyli sezon na rozmyślania w pełni:)

Cdn.

Pzdr.

M

20200829_170043.jpg

20200829_193021.jpg

Edited by Michal4x4
Błąd w tekście
Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.08.2020 o 03:42, Michal4x4 napisał:

Dobry wieczór,

Czas rozpocząć nowy sezon "budowlany".  Rozważałem różne opcje ale wygrał Żubr, bo jednak chciałbym coś naszego zrobić (Leo musi poczekać!).

Pomysł od początku jest taki żeby był możliwie mały i lekki, dawca silników  i elektroniki to ma być Aerocommander - pianka eflite.  Skalowałem plany tak aby śmigiełka pasowały możliwie i wyszło, że będzie miał ca 70 cm rozpiętości. Jak z wagą to się zobaczy; pianka jest super lekka i ten Commander waży chyba ca 100g bez baterii (piszę z pamięci), zatem tak lekko mi się nie uda, ale silniki (park 180, chyba 3200kv)  mają mnóstwo mocy i myślę że nawet modelik 200g pociągną. 

Na razie narysowałem gł elementy i pozostałe będę rysował w toku budowy. Cdn 

Pzdr.

M

 

 

20200827_215505.jpg

 

Cytat

 

 

Gratuluje wyboru, tez mam go zamiar kiedys zrobic ale troche wiekszy.  Czy masz jakies plany/rysunki LWS Zubr?

Przez wielu na Internet uwazany za jeden z najbrzydszych samolotow, kiedykolowiek zbudowanych.  Nie wiem czy sie z tym zgodze, kilka Francuskich konstrukcji latwo go wyprzedzi w tej dziedzinie.  Chociaz wyraznie wzorowany na nich.

Widze, ze robisz profile metoda "analogowa" ?. Nie wiem czy wiesz ale uzywajac np Profili zrobisz to w pol minuty...   

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Dzięki Andrzej, też mi się podoba!:) ( w necie są najróżniesze zestawienia brzydali i nasz żubr akurat, moim zdaniem, nawet na pudło by się nie załapał, jest duża, światowa konkurencja, tak samo jak z głupotą). Z programami komp to u mnie słabo, zobaczę jak wyjdą te moje żeberka, jak będzie kicha to może się zmobilizuję żeby cywilizacyjnie się podnieść (nie mylić z powstawaniem z kolan /ostatnio modnym/- nie mogłem powstać gdyż na kolana nie padłem /lekko parafrazując Gombrowicza/;)

 

Postanowiłem męczyć stat pionowy; chciałbym żeby ładnie wyszedł taki garbaty bo to prawie znak rozpoznawczy żubra. Jak się uda orczyk będzie schowany w kadłubie; czy tak się też uda ze SW nie wiem ale będę próbował. Cdn.

Pzdr.

M

Ps. Korzystam z planów z mojej biblii P. Glass'a; poza tym jakieś plany znalazłem na stronie pwm - w wątku budowy plastikowego Żubra; zdjęcia - mam tylko dostęp do tego co w necie, raczej bida:(

20200830_195612.jpg

20200830_195637.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Skończyłem ramkę stat pion ale zaprzestałem dalszej pracy bo okazało się (po przymiarce), że sk i sw mogą zachaczać o siebie jeśli zrobię to dokł wg planów (na zdjęciu niżej widać jakie prawdziwy samolot miał małe kąty wychyleń); czyli trzeba będxie tu dalej kombinować.

Dlatego zacząłem produkcję płatów żeby coś ruszyło do przodu; żeberka wycinałem bardzo (jak na mnie) precyzyjnie, nie obyło się jednak bez malych poprawek; w sumie jednak jak na pierwszy raz wyszło nieźle, odchylenia nieliczne i chyba mniej niż 0.5mm; czyli chyba mogę jechać dalej (resztę bedę szlifował na gotowym płacie); teraz muszę wyrysować dźwigary pomocnicze, wyrysować i zrobić ażury każdego żebra, potem przygotować 2gi zestaw i można zaczynać montaż. Cdn.

Pzdr.

M

20200831_094635.jpg

20200831_165343.jpg

20200831_170841.jpg

20200831_171133.jpg

20200831_174910.jpg

pzl_30.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Dziś rzeźba żeberek. Jak policzyłem ile tych wszystkich nacięć na dźwigary będxie trzeba nawycinać i naprzymierzać to jednak w chwili słabości pomyślałem o kompie i laserze, ale to jednak chyba nast razem:)

Napęd lotek planuję zrobić drucikami 0.3 mm, super się sprawdxiły w Albatrosie, lekko chodzą i mam nadzieję luzów dużych nie będzie a wagowo to wychodzi super (mimo że rureczek cieńszych niż 2 mm /zewn średnicy/ nigdzie dostać nie mogę. Cdn.

Pzdr.

m

20200901_195050.jpg

20200901_195128.jpg

20200901_195247.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Konstrukcja jednego płata sklejona. Wycięcia na wszystkie dźwigary pasowały ładnie i montaż w miarę szybko poszedł. Długość drucika napędzającego lotki /od wylotu ze skrzydła do ramienia orczyka/ skopiowałem z Albatrosa (mniej więcej) i mam nadzieję że niespodzianek nie będzie.

Chciałem ten mój profil skrzydła lekko zaokrąglić z dołu tak aby jego cięciwa lekko się podniosła (ca 2-3 stopnie) i tak przykleiłem listwę natarcia aby przy początku płata była trochę wyżej niż poziom( będzie łatwiej przód spodu żeberek szlifować). I kiedy tak rozmyślałem o tym i patrzyłem na płat z profilu to dotarło do mnie dopiero że ponieważ tak uniesiona u nasady skrzydła listwa natarcia (która u jego końca będzie spoczywać na poziomie , czyli będzie niżej) spowoduje iż płat będzie miał skrzywienie aerodyn (tj washout)!!! Niby dobrze, ale kurczę, nie widziałem żeby ktoś tak to robił ( wszędzie widziałem washout robiony poprzez podniesienie listwy spływu na końcu płata. Na moj nie ksztalcony technicznie rozum to efekt jest /może być/ ten sam, czy jednak coś ni się pomyliło? Bardzo bym poprosił kolegów o poradę, bo jakby co to mogę jeszcze wszystko "odwrócić". Cdn.

Pzdr,

M

20200903_183747.jpg

20200903_183831.jpg

20200903_183858.jpg

20200903_184122.jpg

20200903_184100.jpg

20200903_184140.jpg

20200903_184301.jpg

Edited by Michal4x4
Poprawki styl
  • Dzięki 1
Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Porady co do skrzywienia się nie doczekałem, to zrobię tak dla eksperymentu, zobaczymy co wyjdzie.

Drugie skrzydełko w drodze. Przymierzyłem serwo z tym sztyfcikiem do łapania drucików napędowych (nie wiem cz to sie jakoś nazywa?);  chyba trzeba bedzie troche obniżyć poz serwa ale powinno to pójśc ok.

Cdn.

Pzdr.

M

20200905_182434.jpg

20200905_182816.jpg

20200905_182855.jpg

20200905_200723.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór,

Chyba po raz ostatni polatałem aerocommanderem-dawcą organów i już wiem, że jeśli Żubr ma latać dostojnie to muszę z wagą być bardzo ostrożny. Dlatego na razie tylko pokryłem płaty balsą do ca 1/4 szerokości i poczekam z dalszą pracą na wyniki wagowe ja będę miał już większość kadłuba i usterzenie.

Jak będzie słabo to zeszlifuję zeberka na plasko i resztę pokryję tylko japonką.

W tyle kadłuba chciałbym żeby ładnie było widać napięcie pokrycia na podłużnicach i nakleiłem na krawędzie kratownicy malutkie (ca 1x0.6mm) listeweczki które mam nadzieję zapobiegną przyleganiu folii do boków kratownicy (tego nie miałem w tiger moth'cie i roboty i stresu było sporo żeby tego przylegania nie było). Okienka na bokach kadłuba mam zamiar zrobić tak, że poszycie będzie z przezroczystej folii a same okna zamaskuję przed malowaniem, zobaczymy jak wyjdzie. Dziób kadłuba ma być zdejmowany, żeby w razie kreta móc go naprawić ew zmienić no bo to będzie ""szklarnia". Cdn.

Pzdr,

M

20200910_195115.jpg

20200910_195147.jpg

20200910_195220.jpg

20200910_195244.jpg

20200910_195319.jpg

20200910_195447.jpg

  • Upvote 1
  • Dzięki 1
Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczor,

Troche mnie nie bylo gdyz niestety moj telefon padł ofiara amatora cudzej wlasnosci i troche mi zajelo aby uzyskac łączność ze swiatem na powrót (ciagle nie umiem ogarnac nowego tel:( )

Z budową trochę poszło naprzód.

 

Wyrysowałem plany dziobu i zbudowałem trochę toporną makietę żeby zobaczyć jak będzie można go finalnie zbudować.

 

Rozplanowałem rozmieszczenie serw i płytki rx/esc, wszystko poszło tak daleko naprzód jak tylko mogło. Na razie niby wyważa sie (kadłub) z zapasem na dziób, ale pewnie i tak bedzie problem bo skrzydła dość ciężkie a silniczki b lekkie są!

Płytka wcale z kolei taka lekka nie jest ale ma już zamontowane regulatory i to powinno znacznie uprościć montaż.

Zrobiłem też usterzenie, ale wyszło dość ciężkie i nie wiem czy nie będę musiał robić drugiego, ale to się okaże po zmontowaniu większości części modelu.

Napęd sw będzie za pomocą pręcika węglowego a sk ciègnami z linek.

Pzdr

M

20200917_150922.jpg

20200917_151217.jpg

20200917_151345.jpg

20200917_151432.jpg

20200917_151709.jpg

20200917_183545.jpg

20200917_151939.jpg

20200917_152216.jpg

20200917_153344.jpg

20200917_183638.jpg

Edited by Michal4x4
Dodanie treści
Link to comment
Share on other sites

Mam małe pytanko do autora tego jakże ciekawego wątku, czy możesz mi wytłumaczyć lub gdzieś nakierować jak mogę sobie samodzielnie wyrysować żebra skrzydła ? Tak jak Ty sobie to sam wyrysowałes, ( Kolega Merlin też przy budowie swojego pzl Wilk wyrysował sobie w ten sposób żebra) Mając do dyspozycji wybrany profil czy to clark Y czy naca 2415 lub Jd 12 z pzl wilk jak to wyglada i od czego muszę zacząć, wiem ze to podstawy dla modelarza ale nigdy jeszcze sam nie rysowałem żeber od nasady po końcówkę skrzydła.

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

To chyba metoda rzutu perspektywicznego (sorki, to się fachowo chyba inaczej nazywa, ale ja jestem słaby z nauk ścisłych:( )

Na zdjęciu niżej masz rusunek i opis ( jakby coś było niewyraźne daj znaka zrobię lepsze zdjęcie).

Ja nie rysowałem tylu linii ile oni w na zał rys (bo nie byłem w stanie w mojej małej skali - za grube linie mi wychodziły) - zrobiłem chyba tylko 4 "stacje" (jak je nazywająw opisie) ale pomagając sobie krzywką z zaznaczonymi na niej flamastrem fragmentami krzywych udało mi się całkiem ok.

Pzdr.

M

Ps zdjęcie z numeru lutowego 2005 FSM

20200918_104441.jpg

20200918_105959.jpg

20200918_105920.jpg

Edited by Michal4x4
Dodanie zdjęć
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.