-
Postów
1 749 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Treść opublikowana przez Vesla
-
Pierwsze przymiarki do owiewki. Owiewka została wykonana z czterech czėści metodą jak w modelach kartonowych. Owiewka dzielona w celu ułatwienia dostęp u do pakietu. Po naklejeniu. Zostało dodać detale i pomalować. Przednia część ma zakładkę, źeby nie zawiewało do środka bo mogło by wyrwać kabinę.
-
Pilot ubrany, dostał fotel i radiostacje w tylnym przedziale. To czerwone wokół szyi to szaliczek :-) Mam ilustrację jednego z naszych pilotów z 1939 z takim szaliczkiem.
-
Serwa oklejone i pomalowane, dodałem obudowy km-ów, owiewki nad cylindrami na masce, tablice przyżądów i pilota wyciętego z epp. Teraz szukuję mu ubrania. ☺
-
Fajnie wygląda, świetny aby zachęcić dzieci do nauki latania :-)
-
Farba jeszcze została. Nic straconego.
-
Model pomalowany, linie podziału blach wyrysowane, oznakowanie naklejone. Teraz zostało mi tylko skończyć kabinę i gotowy.
-
Nie lubię malować EPP. Jakbym malował pumeks. Masa porów, tragedia. Na górę kładłem dwie warstwy żadkiej farby. Rozwodnionej. Chciałem aby lepiej penetrowała pory. Efekt dobry. Pomalowany całościowo przytył 30g. Teraz bez baterii ma 265g. Wychodzi, że jedna warstwa na dolne powierzchnie (gęsta) waży tyle co jedna warstwa żadkiej farby nałożonej na górne i boczne powieżchnie.
-
Bo kiedyś ludzie nie marnowali czasu w necie i przed tv, tylko robili to co mieli do zrobienia. ☺ Dzisiaj zasiadasz sprawdzi forum lub fejsa czy kto co tam ma i... pyk dwie godziny poszły. Porównajcie innych konstruktorów z dawnych czasów np. Isambard Kingdom Brunel.
-
Twojemu Jastrzębiowi, też kibicuję. I jestem pełen podziwu!
-
Z pakietem po pomalowaniu i z detalami celuję w jakieś 400g
-
Pomalowany spód na niebiesko. Masa wzrosła o 10g. Do 245g. Przed malowaniem z ołowiem było 235g. Bez pakietu.
-
Godła itp. To detale i one też się pojawią. Oczywiście to będzie khaki kolor a nie zieleń, jak na tej planszy.
-
Ja tu nie mam z kim walczyć. Musiałbym jechać jakieś 1000km do Polski. Zresztą jestem zielony w te klocki, więc najpierw muszę się nauczyć jakiś akrobacji itp :-) W tej sytuacji makieta silnika zostanie. :-) Malowanie będzie takie, wiem, że wzory malowania to czysta SF ale jakieś trzeba wybrać, podoba mi się oryginalne dla pierwszego prototypu w barwie naturalnej metalu ale takie malowanie utrudni rozpoznanie pozycji modelu w trakcie lotu.
-
Przymiarka z silnikiem. Silnik skończony 13g masy. Będzie można wywalić ołów z dziobu :-) Chyba, ze kokpit przeważy na ogon :-) Bristol Merkury VIII
-
Świetny!! Na koła nałóż kołpaki i będzie git!! BTW jak takie "pchacze" tną taśmę? Sorki za off topic ale jestem laikiem w tej dziedzinie. Domyślam się, ze taśma jest zrywana po zaczepieniu się na skrzydłach? Możecie mi to objaśnić.
-
Pogoda nielotna, leje to siedzę i wykańczam detale przed malowaniem. Dzisiaj dostał owiewki wokół miejsc połączenia skrzydeł z kadłubem. Od dołu także. Mocowanie kabiny jest na pręty węglowe wpuszczone w bowdeny a z drugiej strony na magnesy. Jak wspomniałem ESC jest pod maską silnika. A tak się prezentuje na obecną chwilę. Ten pierścień obok samolotu jest karterem makiety silnika Bristol Mercury VIII. Makietę zamocuję po pomalowaniu całości (i po oblocie).
-
Tak. 2S 1300mAh. Ale planuję zmianę na podobny tylko 3S.
-
Dzisiaj zapakowałem wyposażenie. Antena poszła z boku w wyciętej w kadłubie wnęce. ESC jest z boku i znajdzie się pod okaptowaniem silnika. Jest tam taka szczelina między kadłubem a okaptowaniem idealnie dla ESC. Reszta wyposażenia mieści się z przodu, bateria jest przesunięta maksymalnie do przodu ale i tak musiałem dodać 15g na dziobie żeby wyważyć. Całość już schnie i jest gotowa do oblotu. Detale wyposażenia, kabiny, makieta silnika i malowanie zrobię po oblocie. Całość na obecną chwilę waży 315g.
-
Ja tam nie marudzę, modele Marka mi się podobają tylko czasu mam mniej na zbudowanie takiego w jeden dzień. ☺
-
Tak zostały wycięte. Wiem, że oryginał miał inaczej ale tak zostanie jak jest.
-
Dzięki Mirku, o coś takiego mi chodziło. Jutro jadę poszukać tkaniny 50g/m2 a chwilę temu zamówiłem 35g/m2 (ale ta przyjdzie z Chin to muszę poczekać).
-
Z Waszych opisów najbardziej do mnie przemawia wariant 3. Żywicę mam, muszę tylko zakupić odpowiedni materiał i problem z głowy. Dziękuję.
-
eCalc - Obsługa kalkulatora napędów online.
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Silniki elektryczne
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi wiele mi to wyjaśniło. W chwili wolnej postaram się zamieścić problematyczne dane i wyniki o których wspomniałem. -
Chciałbym w tym modelu spróbować wykonać maskę silnika. Aż się prosi żeby takowa była. Oryginał miał maskę dłuuuuugą do samego śmigła :-) Planuję zachować dużą cześć oryginalnego dzioba żeby na nim zamocować silnik i ESC. Maska ma całość nakryć i lekko odstawać po bokach w celu umożliwienia chłodzenia silnika i ESC. Tak samo to było w oryginale. Na pierwszy ogień wykonałem kopyto dziobu samolotu z balsy wypełnionej pianką. Teraz zaszpachlowane schnie. Jutro szlifowanie. Zastanawiam się jak wykonać maskę. Są cztery warianty. (Żadnego z nich jeszcze nigdy nie robiłem) 1. Metoda wytłoczenia całości na gorąco z butelki PET. Problemem podstawowym w tej metodzie będzie długość maski. Naciągniecie nagrzanego materiału na całość kopyta tak żeby pokryte zostało równomiernie, może być sporym wyzwaniem. Naciąganie musiałbym zacząć od przodu żeby maska była z jednego kawałka. 2. Metoda tłoczenia z PET - maska dzielona. Oryginał miał maskę dzieloną (boki podnoszone w celu ułatwienia dostępu do silnika). Mogę zrobić termicznie część przednią maski a resztę wykonać z rozpłaszczonych części butelki PET i pokleić. Ten wariant jest chyba najprostszy i może mieć duże szanse powodzenia. 3. Wykonanie maski z żywicy. W tej metodzie naciągnął bym rękaw włókna szklanego (czy jakiego tam) i zalaminował żywicą. Martwi mnie jednak późniejsza separacja modelu od formy. Jak zabezpieczyć formę żeby bezproblemowo oddzielić wykonaną maskę. Forma ma kształt klina więc jak tylko model odpuści to łatwo zejdzie. Ale jak to zabezpieczyć i czy to jest możliwie? To pytanie kieruję do kolegów którzy już przerabiali tematy żywic. 4. Wykonanie drugiej formy ze styropianu i wykonanie maski z żywicy metodą traconej formy. Co o tym sądzicie?
-
eCalc - Obsługa kalkulatora napędów online.
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Silniki elektryczne
Musiałbym odtworzyć z pamięci. Postaram się. Zdaję sobie sprawę, że eCalc da wyniki "orientacyjne" i o takie mi chodzi. Jak już wcześniej wspomniałem, chcę wiedzieć czy słuszną drogą podążam dobierając napęd, reszta wyjdzie w praniu. Wiem już dzięki waszym podpowiedzią, że muszę parametry silnika wpisywać ręcznie lub dobierać z podobnych. To mi gra, teraz tylko trzeba się pobawić eCalc-iem żeby nabrać wprawy.
