Skocz do zawartości

czarobest

Moderatorzy Forum
  • Postów

    1 289
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez czarobest

  1. Aj no tak, wyrzynarka fajna rzecz, ale nie mam na razie już miejsc na sprzęty . W każdym razie dzięki za odpowiedź, może kiedyś będę mógł skorzystać .
  2. Super to wygląda, fajny sposób na wycinanie kształtów . Co do folii, też stwierdzam że ta z HK jest fajna, wydaję mi się cięższa, ale i mocniejsza niż Oracover, jedyny minus jaki u siebie miałem (poza tą dostępnością właśnie ) to przy zbyt mocnym nagrzaniu skurczała się warstwa koloru a spodnia, jakby podkładowa, zostawała i przez to wychodził biały kolor na krawędziach spod żółtej folii, ale to kwestia raczej wprawy w nakładaniu. Cena jednak jest super . A jeszcze pytanko, czym wycinasz ten laminat? Sam mam podobny i jak wycinam coś brzeszczotem to zęby znikają co chwila i mam po nim, to samo z tarczami na Dremelu które znikają w oczach i nie wiem co źle robię .
  3. czarobest

    Pasmo 900 MHz

    W przypadku FrSky to kwestia wgrania innego softu i będzie 868MHz . A co do pasma, przynajmniej w FrSky jest to w sumie to samo co 2.4GHz z tym, że większy zasięg i chyba nieco lepsza przenikliwość (więc w teorii nieco lepsza odporność na przeszkody jak liście czy coś, ale i tak raczej zalecam latać normalnie ), a poza tym używasz tak samo jak 2.4GHz i nie ma żadnych problemów (no może poza lekko buczącym głośniczkiem w X9D przy większej mocy nadajnika, ale to tylko testowałem chwilowo w domu, bo nie potrzebuję normalnie 1W ).
  4. czarobest

    Zatrzask

    Może to masz na myśli? O ile używasz OpenTX
  5. czarobest

    COXownia

    Domyślam się, że wielu osób obeznanych w silnikach nie zaskoczę, ale ja dopiero się o tym dowiedziałem przy okazji tej aukcji to się podzielę. Cox TeeDee .010 w pudełku firmowanym również przez Sanwę. Z tego co rozumiem, była to współpraca w obie strony tzn. Sanwa ściągała Coxy do Japonii, a Cox ściągał elektronikę (serwa/radia) do USA i również oznaczone to było na pudełkach jako Cox Sanwa. Zdjęcia z aukcji: Aukcja silnika - https://buyee.jp/item/yahoo/auction/m478456930?conversionType=search_suggest#group=nogroup&photo=6 I dla porównania znalezione na szybko radio które chyba było w USA w wyniku właśnie tej współpracy: Aukcja: https://www.ebay.com/itm/Cox-Sanwa-Digital-Proportional-Radio-Control-System-80201-2-Channel-System/324474393891?hash=item4b8c2e5523:g:tVoAAOSwTSlgGvGw
  6. Ja przy takich rozmiarach szedłbym w śmigło o takim samym skoku i średnicy mniejszej o 1 cal w przypadku przejścia na trójłopatowe, czyli z 11x7 na przykład 10x7. Najlepiej by było przetestować kilka jak to zrobiłeś dotychczas , ale ceny i dostępność takich śmigieł niestety troszkę ograniczają takie możliwości. Inna sprawa, że większy silnik to większa masa i faktycznie może lepiej byłoby poszukać wydajniejszego w mniejszym rozmiarze, ale tutaj już nie doradzę i musisz posłuchać innych .
  7. Myślę, że zawsze można założyć trzyłopatowe , a do Zero akurat takie pasuje idealnie .
  8. Szpilki akurat ze sklepu modelarskiego . Ale gdyby coś trudno by nie zauważyła, w końcu zajmuję ciągle stół w kuchni, a na blacie Wicherek i parę silniczków (a jeszcze na lodówce modele leżą) i z tym jest większy problem, nie mówiąc o tym jak się niechcący coś klejem pobrudzi albo gdzieś zapomnę sprzątnąć i zostanie warstwa balsy po szlifowaniu .
  9. Ehh, niestety wszystko wskazuje na to że też się nie wyrobię, nie spodziewałem się że tak mnie przyciśnie ?. Ale cóż, kontynuuję, skrzydło nabiera kształtów i sztywności. Przyznam się, że podoba mi się nawet sam kształt, bo z reguły miałem proste płaty w modelach, a do tego fakt że to jednak "mój" projekt nieco to potęguję (choć skrzydło jak skrzydło ). No i mi się na stole w kuchni nie mieści , chociaż rozpiętość jak Wicherek (oblatam go jak będzie cieplejszy weekend) to jednak planowo nie będzie to dzielone do transportu.. Tak to na tę chwilę wygląda:
  10. Masz na myśli chyba ster kierunku . Orczyki to raczej te plastikowe (lub metalowe) dźwigienki do serw . Generalnie ja robiłem podwójny i wzmocniony węglem. Ale jak nie jest zbyt wiotkie to nie robiłbym podwójnie tylko na skos wsadził tam jakiś płaskownik węglowy ewentualnie listewkę sosnową. Zawiasów też nie trzeba na całej długości , no i na pewno musisz go usunąć w miejscu gdzie będzie "chodził" ster wysokości. I pozaokrąglaj sobie krawędzie natarcia i spływu w sumie też .
  11. Kurczę szkoda, że jakoś ostatnio paru kolegów opuściło forum . Ale no cóż taka ich decyzja i trzeba uszanować chociaż wolałbym żebyście byli . Fajnie to wygląda, dla mnie kawał modelu, ciekawy jestem jak to będzie dalej szło, także liczę na chociażby szczątkowe aktualizacje i efekt końcowy. I oczywiście powodzenia .
  12. czarobest

    FLYSKY i6X

    Instrukcja powinna pomóc https://photos05.redcart.pl/templates/images/description/10107/Image/instrukcja_FS-i6.pdf
  13. Powolutku do przodu... Rurka w środku to rurka węglowa 4/2mm, całkiem sztywna i myślę fajnie wzmocni, oczywiście będą jeszcze kesony, lotki, mocowania silników itp. PS: Spokojnie, te nierówności żeberek na końcu wynikają z cieniutkiego zakończenia, będzie tam "wkładka" z balsy i kesony.
  14. czarobest

    Snapy kulowe

    Miałem takie jakieś 5 lat w spalinowym modelu na kierunku i nawet po kraksie się nie odkręciło Zabezpieczone po prostu klejem do śrub w moim przypadku to był akurat ZAP Z-71, i po kraksie bez problemu odkręciłem . Generalnie większość rzeczy przykręcanych w modelach zabezpieczam klejem do śrub, czy to nakrętki w "beczułkach" czy śrubki dociskowe również w nich, a także śrubki od orczyków jeśli jest metalowe gniazdo i nigdy mi się nic nie odkręciło .
  15. czarobest

    COXownia

    Odnośnie MG90S trzeba niestety uważać, w zasadzie większość tych serw to podróbki różnej jakości, pewnie oryginalne są niezłe, ale ja na kilka zamówień z różnych miejsc zawsze miałem coś innego i niektóre chodziły gorzej niektóre lepiej ale żadne nie miały np. łożyska kulkowego, była tylko brązowa tuleja ślizgowa. Do takiego Tachionka to pewnie lepsze będą 9g, ale znowu do wolniejszych modeli szedłbym właśnie w coś mniejszego tak jak napisał Piotr szczególnie jak trzeba więcej niż 2 . Odpalanie zawsze należy do przyjemności!
  16. Tak się pochwalę, bo mi się podoba :PMoże nie wygląda, ale chodzi o obsługę wielu procesów i wątków jednocześnie w C :).

    Film - https://streamable.com/3z9f9q

    image.thumb.png.20d2e222db6a1c75b56708afe2ba6b90.png

  17. E tam wstyd, jakoś się nauczyć trzeba, a nikt nie urodził się z wiedzą, ważne że próbujesz ogarnąć i się douczyć, a nie rzucić w kąt i wziąć elektryka (choć nie mówię, że one też nie wymagają wiedzy).
  18. No i bardzo dobry pomysł, dla mnie takie kwoty to kosmos i w przypadku tych moich nie warto, ale tutaj faktycznie tak. Najłatwiej byłoby chyba pomierzyć (w sensie elektrycznie) potencjometr w nowym serwie, zapisać i poszukać, problem jednak taki, że trzeba by zaryzykować i pewnie rozłożyć nowe serwo, a także odlutować potencjometr na czas pomiaru. Z drugiej strony w modelu o takiej wartości trzeba mieć pewność, że wszystko będzie śmigać po staremu, bo szkoda by sobie rozbić model przez próbę oszczędności.
  19. No tak, co prawda u mnie w plastikach nic się nigdy nie wydarzyło, zresztą przy takim wychyleniu to by mi w piankach stery wyrwało , ale faktycznie może się to zdarzyć, szczególnie że wydarzyło się Tobie. Co do amortyzatora, ciekawe, dzięki za opisanie. W takim razie faktycznie może nie jest to najlepsze rozwiązanie, choć może kwestia większej ilości prób wykonania takiego ustrojstwa, ale to wiadomo pewnie zabawa nieco bez sensu skoro działa i bez . Może jeszcze coś w rodzaju gumowego tłumika drgań, dobranego dobrze jeśli chodzi o miękkość zdałoby egzamin, może kiedyś sobie będę testował . No i dochodzi do tego to co napisał Stanisław @stan_m , że to się po prostu zużywa i ciężko coś na to poradzić, a trudno powiedzieć czy takie kombinacje (z tłumieniem) są warte zachodu i czy w ogóle zwiększyły by trochę żywotność, choć na logikę powinny, bo w końcu potencjometr będzie wykonywał mniej ruchów.
  20. czarobest

    COXownia

    Fajnie wygląda, ciekawe jak wyjdzie z masą takiej drukowanki (nie mam z tym styczności to nie wiem ). U mnie na razie cicho, ale TeeDee 0.010 odpalany u kolegi w sobotę przy chyba -5 bez problemu kręcił 28k RPM . No i mam nadzieję, że może w wakacje powstanie jakiś kolejny Coxowy model i u mnie, ale może nie powinienem uprzedzać faktów, bo nie wiadomo jak to będzie . Ja na razie za dużo tego nie miałem a w "CzarDrillu" przegiąłem stosując 9-gramowe serwa . Także może inni podpowiedzą.
  21. Temacik o który Ci chodzi to chyba ten: A Andrzej faktycznie się nie pokazuje . Jeśli chodzi o servo, to takie przemyślenie laika, bo generalnie znam opinię, a także sam tak uważam, że przynajmniej w przypadku mniejszych silników i modeli, na gaz daje się serwa plastikowe, jest to takie zabezpieczenie i kół zębatych i pewnie właśnie potencjometrów przed wibracjami, bo w końcu zawsze są nieco miększe i chociaż trochę amortyzują niż metalowe. Oczywiście w dużych modelach z dużymi silnikami pewnie metalowe są dobre (chociaż do gazu w sumie żadna siła nie powinna być potrzebna, co najwyżej szybkość), ale zastanawiam się czy nie dobrym pomysłem byłoby zastosowanie jakiegoś lekkiego zamortyzowania serwa przed wibracjami np. plastikowymi orczykami czy nawet coś w rodzaju servo-saver'a z niewielkim skokiem, bo chyba nie wpłynęło by to na reakcje na gaz, a nieco chroniło potencjometr i zębatki przed wibracjami szczególnie na wolnych obrotach? Ale to tylko takie moje pomysły, bo z dużymi motorkami jeszcze do czynienia nie mam .
  22. Jak to jak? Choć szczerze mówiąc jest to nieco smutne.
  23. Dzięki za informację, co prawda z wyczynem w modelarstwie mam tyle wspólnego co ponton z FSR (choć w sumie może on ma więcej ), ale może kiedyś się przyda, no i nie tylko ja to czytam .
  24. Również dzięki, to też mi się obiło na forum i jak mam do wymiany łożyska to staram się takie coś szukać, choć nie zawsze wszystko jest (szczególnie w jednym miejscu) ze wszystkimi wymaganiami czyli C3 i jeszcze te koszyki . Hybrydy to już większy koszt i na razie jeszcze takich rarytasów raczej nie potrzebuję .
  25. Również dzięki, bo zawsze kupowałem łożyska z luzem C3 (niezależnie od klasy silnika, a generalnie większość u mnie to niezbyt wyczynowe motorki ) za poradą kiedyś tutaj Andrzeja @AndrzejC, a teraz dokładniej i bez moich domysłów wiem po co .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.