Skocz do zawartości

czarobest

Moderatorzy Forum
  • Postów

    1 291
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez czarobest

  1. Bardzo fajnie to słyszeć . Filmik oczywiście miał być i będzie, dzisiaj niestety cały dzień był lekki deszcz, ale może jutro się uda. No i nie wiem co powiedzieć, bo nie spodziewałem się takiej propozycji . Dziękuję, jednak bez przesady , chyba tak wiele nie zrobiłem i myślę, że można to zrobić lepiej, ale powiedzmy, że dopiero ćwiczę . Tutaj było nieco prościej niż przy Os'ie bo nie musiałem nic nowego kupować (i walczyć z wyjmowaniem łożysk...) .. No to zobaczymy, na razie problem z rozruchem motorków miałem tylko przez moje umiejętności, po za tym nie narzekam nawet na ASP. Z tą świecą ciekawa sprawa, ta wygląda jeszcze moim zdaniem bardzo dobrze. Jednak oczywiste jest to, że się zużywa, a w tym wypadku trzeba zmieniać całą głowicę, ale może jak będzie problem to dla samego eksperymentu też coś takiego wykombinuję . Jak najbardziej będzie uruchomiony, tak jak napisałem wyżej. No i jakiś model też pewnie dostanie .
  2. Nie wiem czy jest sens, ale pokażę efekt mojej małej renowacji motorka Cox Tee Dee .051. Problem był z odkręceniem wszystkiego, mimo piskania WD-40 nie dawałem rady, jednak dorobiony kluczyk i pomoc małego młotka oraz palnika poskutkowała i udało się odkręcić tylny dekiel oraz cylinder. Problem był następnie z odkręceniem głowicy, ale w tym przypadku pomogła odwrotność tego co wcześniej czyli niska temperatura - trochę czasu w zamrażalniku i poszło po kliku uderzaniach młotkiem w kluczyk Potem generalnie po prostu nieco go odświeżyłem, wypełniłem lekko ubytek we wlocie Multibondem 1632 (Tutaj pytałem jak: http://pfmrc.eu/index.php/topic/77840-wype%C5%82nienie-ubytku-w-aluminium/), dorobiłem blokadę iglicy z puszki po napoju i całość wyczyściłem i nieco oszlifowałem. Niestety z obudową cylindra (i cylindrem zarazem) nie mogłem za bardzo nic zrobić, bo musiałbym jakoś to potem pomalować. Efekt jest chyba całkiem okej, mnie na żywo bardzo się podoba (na zdjęciach widać trochę więcej...). Teraz aż szkoda mi go nieco używać, ale jak będzie chwila to sobie go poodpalam, a potem pewnie dobuduję mu jakiś model (jeszcze nie wiem jaki, ale może coś na uwięzi? Choć nie wiem jeszcze jak to działa ) Nie ma żadnych nowych części, choć pewnie powinienem zmienić podkładki pod głowicą - myślę jednak, że nie zrobi to wielkiej różnicy. Wszystkie zdjęcia można zobaczyć tutaj - https://flic.kr/s/aHsmvTLKXz Tutaj wrzucę tylko kilka. Przed: Po: I porównawcze: Czy jest sens się tak bawić z takim motorkiem to nie wiem, ale mnie na pewno sprawia to dużą przyjemność .
  3. czarobest

    Wesołych Swiąt

    Szczęśliwych lotów (pływania i jeżdżenia też) i bezwietrznej pogody oraz jak największej ilości czasu na budowę! A fanom spalinek jak najwięcej podobnych bombek do mojej
  4. Tak właśnie chciałem spróbować, więc postanowiłem w końcu doposażyć dremela i kupiłem trochę akcesoriów w tym właśnie tarcze do cięcia. Kluczyki sobie już narysowałem, więc jak akcesoria przyjdą (choć raczej po świętach), będę próbował je wystrugać . Multibond już zamówiony więc będę próbował z nim .
  5. Rozkręcić bym chciał, by móc go porządnie przeczyścić i naprawić ubytki bez ryzyka. (no i też zobaczyć jak wygląda, choć w sumie dużo widać ) Myślałem nad tym by go sobie wyciąć, ale jakoś obawiałem się cięcia w grubszej blasze, bo mam niemiłe doświadczenia z precyzyjnym cięciem nawet zwykłego aluminium - cały czas mi brzeszczoty pękały, a do tego trzeba by coś mocniejszego i grubszego. Na pewno będę wycinał sobie ten kawałek metalu który robi za blokadę iglicy, bo niestety jest ułamany, ale to blaszka 0.5mm. EDIT: Kupiłem ten Multibond-1632, pewnie jak lekko odrestauruję silniczek to pokaże jak wyszło .
  6. Dziękuję za obszerną odpowiedź. Mam Dremela Versatip, według opisu 1200°C, ale o rozmiarze płomienia nie piszą. Wiem tylko na oko . Tak to wygląda: Jeśli jednak mam kleić, to czy linkowany Multibond 1632 byłby dobry? Chętnie też wypełniłbym kilka ubytków w innych częściach - o ile uda się kiedyś go rozkręcić .
  7. Okej dziękuję za rady, pewnie pomyślę nad tym dopiero po świętach, a na razie zobaczę sobie jak motorek "chodzi". Z drugiej strony sama dysza kosztuję z $6 (tylko, że bez filtra), tylko koszty dostawy są dość duże, ale tak jak piszesz przynajmniej czegoś się nauczę, a jeśli się uda to będzie dopiero fajnie . Może też uda się też zalepić niewielkie ubytki w innych miejscach. Szkoda tylko, że muszę kupić minimum za 25zł + brak tańszej przesyłki.. A teraz mam kolejny problem, odbiegający od tematu - nie mam jak odkręcić głowicy ani tylnej pokrywki... Gdyby ktoś czytał i posiadał niepotrzebny kluczyk do Cox'a Tee Dee 051 to chętnie odkupię . PS: Chyba coś ze mną nie tak, bo nie mogę się napatrzeć na ten silnik (zresztą na resztę moich czasami też)
  8. Wygląda nieźle i chyba jest nieco pewniejsze niż kleje. Tylko czy ładnie wypełni wszystkie szczeliny? Mam po prostu ochotę go nieco "uładnić" . Na szczęście z tą czerwoną częścią wszystko okej, a dysza wykręciła się bez problemu.
  9. Chciałbym zapytać czy jest możliwość wypełniania ubytku/poszczerbienia w aluminiowym wlocie powietrza? Kupiłem silnik Cox, strasznie mi się podoba, ale denerwuję mnie nieco to poszczerbienie i chciałbym po prostu coś pokombinować . Może gdyby się dało załatałbym też małe ubytki w innych miejscach, po za czarnym korpusem, bo nie mam jak tego pomalować (no i on akurat jest chyba stalowy). Na razie widzę coś takiego Multibond 1632, zdało by to egzamin? No i zdjęcie, bo pewnie ono pokaże najwięcej. PS: Siatkę da się wyjąć
  10. Z EPP lub depronu (sprawdzone na własnej skórze) PS: Ale żeby nie było - nie jestem przeciwny drukowanym modelom, ani żadnym innym .
  11. W sumie nie jest bezwzględnie wymagane, można nie posiadać awataru w ogóle . Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  12. Części w sensie? Jeśli chodzi o materiały jak depron, sklejka, jakieś pręty, popychacze czy nawet kleje możesz kupić w wielu modelarskich sklepach. (Chociażby depron jest tutaj https://sklep.modelarnia.pl/p4571,depron-6-mm-2-szt-1240x400-mm-bialy.html). Jeśli chodzi o elektronikę - ją też możesz kupić w sklepach modelarskich, można też w HobbKingu czy też z Chin. Niektóre rzeczy (szczególnie kleje czy może jakieś narzędzia) dostaniesz też w marketach budowlanych. Przejrzyj na spokojnie linki które podrzucili wyżej, powinno Ci się wyjaśnić co potrzebujesz, jak budować i jak wszystko podłączyć i poustawiać. Nie wiem tylko czy jest to dobry model jeśli jeszcze nigdy nie latałeś. Silnik z linku ma dość wysokie obroty, do tego sam model wydaję się po prostu dość szybki i może sprawić kłopoty. Wysuwane podwozie zwiększy wagę i przez to może zwiększyć prędkość modelu jak i ogólnie zwiększyć "trudność" lotu. Jednak jeśli dobrze się je zamontuję i wyważy model nie powinno zmieniać toru lotu. A jeśli chodzi o przenoszenie planów na depron, ja wycinałem, tak jak piszesz, elementy z kartki po krawędziach, a następnie układałem (planując najpierw tak by jak najmniej marnować depron) i przyklejałem je klejem w sztyfcie na depron, wycinałem nożykiem i odklejałem kartki - klej w sztyfcie tylko lekko je przetrzymywał i nic nie zostawało. Ma to minus taki, że kartka może się jakoś wyginać przez co można krzywo pociąć, ale uważając i przykładając linijkę do cięcia nie ma problemu.
  13. Generalnie bardzo lubię korzystać z paczkomatów i zamawiam często bez żadnych problemów. Miałem jednak jedną podobną sytuację. To był jeden z pierwszych modelarskich zakupów i pierwszy zakup na forumowej giełdzie . Czyli właśnie jakoś początek grudnia, tylko że 2015 roku, kupiłem sobie pierwszą aparaturę - używaną od kolegi z forum. Wysłana została właśnie paczkomatem, czekałem, czekałem i jeśli dobrze pamiętam status zatrzymał się na "Przekazano do doręczenia", zawsze jak był taki status paczka była tego samego dnia, dlatego mocno się denerwowałem, ale trudno. Minęło kilka dni, a status się nie zmienił, zadzwonił jednak do mnie jakiś Pan twierdząc, że ma moją paczkę, okazało się, że kiedy nadawał swoją paczkę w tym paczkomacie otworzyła mu się skrytka w której była aparatura, wyjął więc ją i nadał swoją (mam nadzieję, że w miarę zrozumiale napisałem ). W śledzeniu dalej nic się nie zmieniło. Jednak mając paczkę napisałem do sprzedającego, że wszystko już jest okej, on zgłosił reklamację i firma kontaktując się potem ze mną zwróciła za przesyłkę jakieś 15 zł. Miałem bardzo duże szczęście, że trafiłem na uczciwą osobę która wyjęła paczkę, skontaktowała się ze mną i ją oddała, a była ona duża więc mogła kusić... Na szczęście aparaturę mam i używam do dziś . Piszę o tym, bo może tutaj jest podobna sytuacja z wyjęciem przez kogoś paczki przy nadawaniu - choć powinni to raczej poprawić od tamtego czasu.
  14. Okej, bardzo dziękuję
  15. Dzięki , niestety już nieaktualne bo towar wyprzedany. Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
  16. Może ktoś akurat składa zamówienie na HobbyKingu z magazynu UK i uda się trafić . Chciałbym kupić sobie coś w chyba w miarę dobrej cenie na promocji ale nie opłaca mi się razem z kosztami wysyłki które wynoszą 13 Euro, a sam produkt 7... Darmowa wysyłka jest od chyba 45 Euro więc może ktoś akurat robi większe zamówienie i ma darmową wysyłkę? Chętnie bym skorzystał i się "podpiął"
  17. Pomaga pomaga . Obiecuje sobie, że zbuduję spalinową "łódeczkę", ale to dopiero za jakiś czas (matura siedzi mi w głowie i nie mogę się wziąć jakoś za modele, ale po niej nadrobię ).
  18. Moim zdaniem warte zobaczenia nagranie z wypadku zabytkowego samolotu De Havilland DH.112 Opis wypadku: https://aviation-safety.net/wikibase/wiki.php?id=213548
  19. Kupiłem złączki i zmontowałem całość. Może się komuś przyda więc napiszę . Pompowanie butli (24 litry) od zera do 8 barów przy których presostat wyłącza kompresor trwa równo 11 minut. Czyli około 17.5L na minutę. Agregat bierze podczas pracy 130W, po napompowaniu przewód i obudowa agregatu mają około 40 stopni Celsjusza. Jestem bardzo zadowolony, bo teraz kompresor jest niewiele głośniejszy niż lodówka a i czas jest dla mnie zadowalający. Spodziewałem się około 13 minut, bo liczyłem to na oko pompując balon przed kupnem złączek . Butla pozwala spokojne na wyczyszczenie komputera co też na plus. Niechcący udało się też ograniczyć przedostawanie się oleju do butli (i dalej) samą rurką idącą od agregatu, zbiera się tam ładnie olej i spływa po wyłączeniu. Jednak i tak zamontowałem filtr przy szybkozłączu, w przypadku aerografu mam jeszcze mały filtr bezpośrednio przed nim więc mam nadzieję, że nie będzie żadnych problemów. A tak to wygląda: Udało się nawet przykręcić agregat w oryginalne otwory choć tak jak widać na zdjęciu - na skos .
  20. Dzięki, w takim razie nie mam się chyba co obawiać . Faktycznie pewnie gdybym używał czegoś z większym apetetyem na powietrze (choć to i tak z lodówkowcem pewnie bez sensu) to objawiło by się to jako wada, ale z aerografem myślę spokojnie wystarczy czasu na ostygnięcie do zejścia do 6 barów przy których znowu się załącza. Zawór zwrotny jest fabrycznie w kompresorze i tak, robił psss! Co prawda nie testowałem czy działa z tym agregatem, bo muszę jeszcze zakupić jakiś wężyk i złączki żeby połączyć go z butlą, ale z fabrycznym silnikiem działał. Jak uda mi się zdobyć złączki i potestować, to napiszę może ile trwa ładowanie butli choć pewnie będzie to kilkanaście minut jak nie więcej . Z obliczeń mniej więcej powinno być 13 minut , zobaczę czy sprawdzą się moje domysły.
  21. Mam pytanie co do podłączenia sprężarki . Kupiłem za bardzo niskie pieniądze kompresor z butlą 24l, daje jakieś 140l/min ale do bloku jest zdecydowanie za głośny przez co nawet nie mam ochoty go odpalać raz na jakiś czas, bo butla starcza na dobre kilkanaście minut malowania aerografem. Dlatego postanowiłem na razie przerobić go i zamontować w miejsce silnika sprężarkę od lodówki. Silnik ze sprężarką zostawię sobie na kiedyś . No ale ponieważ się niestety nie znam muszę zapytać o podłączenie przewodów do kostki mojej sprężarki (zdjęcie) Poproszę o łopatologiczne wyjaśnienie który kabelek gdzie i co zewrzeć (jeśli trzeba, chodzi mi o termostat) żeby wystartowało . Aha i co z masą? Jest przykręcona do obudowy, tutaj jest na nią miejsce, mam ją tu również podpiąć (pewnie głupie pytanie ale trudno ) Niby wszystko opisane, ale dla mnie za dużo. Pytanie też mam odnośnie potrzeby kondensatora? Ta kostka ma w sobie starter? Nieważne, znalazłem - jednak schematu dalej nie widzę. Sprężarka to jia xipera JM1110Y... EDYCJA: Podłączyłem i działa . Nie potrzebowałem o dziwo nic zwierać, dwa przewody plus masa na obudowę i śmiga. Jednak po odpaleniu i jakimś czasie pracy, a następnie wyłączeniu już nie odpala tylko lekko buczy, po "ostygnięciu" już normalnie się uruchamia. Moim zdaniem to przez specyfikę startera który działa przez nagrzanie się, ale może ktoś powie czy to normalne? EDYCJA 2: Może komuś się przyda, przewód niebieski od presostatu podłączyłem pod bolec po prawej stronie(na zdjęciu) N, a przewód brązowy do złącza na górze oznaczonego I. Masa jest tylko do obudowy sprężarki śrubką, w tej kostce (rozłożyłem ją) nie ma ona praktycznie styku z niczym. Takie proste a ja zadawałem pytanie .
  22. Myślę, że kolega nie miał nic złego na myśli pisząc że oczekuję pomocy . Ja również trochę nie rozumiem odciągania od spaliny, choć faktycznie ma ona swoje wady. Po za brudzeniem się modelu, mogą występować czasem problemy z odpaleniem, regulacją, jest zużywające się sprzęgło itp, co w elektryku nie występuję. Ale zdecydowanie rozumiem wybór, skoro Nikodem piszę, że serwisowanie będzie miłym zajęciem to tym bardziej . Ja np. odkąd mam silniki spalinowe w samolotach mega je polubiłem za.. sam nie wiem za co - po prostu mają w sobie to coś . Pewnie nie będziesz jeździł dzień w dzień 24/7 więc moim zdaniem z hałasem nie ma aż tak wielkiego problemu. A w wielu miejscach i tak ciszę zakłócają np. chodzące spalinowe kosiarki, a do nich się jakoś nikt nie przyczepia Niestety model autka to na razie moje nie spełnione marzenia, ale mogę tylko podpowiedzieć, że warto wybrać model, do którego będzie spokojny dostęp do części (choć chyba obie marki z linków nie mają z tym problemu). Zauważ, że jeden ma napęd tylko na tył, teoretycznie będzie przez to trudniejszy do opanowania i może mieć gorsze właściwości terenowe, z drugiej strony może czasami dać więcej frajdy z panowania nad autkiem . Za to traxxas ma elektryczny starter co może ułatwić odpalanie - jednak niech wypowiedzą się osoby z tym sprzętem i doświadczeniem .
  23. To może być problem po stronie samej strony - może Google coś pozmieniało przy API, a twórcy strony tego nie uwzględnili. Musisz spróbować napisać do supportu.
  24. Pewnie tak, moje dwusuwy aż tak nie kopcą (ale na 99% są dobrze wyregulowane ), dlatego dla mnie to sporo. Wiem jak się reguluję, jednak na razie obawiałem się trochę trzymać go długo na wysokich obrotach z racji tej ubogiej ilości obrotów iglicy i przez to właśnie ewentualnego przegrzania. Muszę wykombinować inny pomiar temperatury, bo termometr bez regulowanej emisyjności pokazuję na aluminium głupoty. Choć teraz woda na głowicy się nie gotowała. Dzięki A satysfakcja jest, choć nic wielkiego nie zrobiłem. No i coś ze mną nie tak, bo puszczam sobie co chwila nagranie żeby posłuchać silniczka .
  25. Zmienione tylko łożyska i oringi (no i nakrętka przez moją głupotę ), pierścień został ten sam w związku z odpowiedzią Andrzeja Pewnie powinienem troszkę teraz go oszczędzać, ale mam go pół roku i jeszcze nigdy nie chodził na pełnym gazie i miałem ochotę w końcu posłuchać . W każdym razie chodził na takich obrotach tyle co na filmie więc nie jakoś długo, a paliwa chyba jest cały czas lekko za dużo. A i nie napisałem w poprzednim poście, w końcu nie odbija i nie odpala w lewo co było notoryczne przed rozbiórką, wręcz bałem się go odpalać, bo potrafił odkręcić śmigło. I zastanawia mnie ta ilość obrotów iglicy, może powinienem ją jakoś reanimować czy kupić nową? Tylko czy to na pewno wina iglicy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.