-
Postów
1 756 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez Boogie
-
No znaleźli, bo wiedział, że jego życie jest ważniejsze Nawet mocno się starając ten egzemplarz nigdy już nie poleci.
-
Latałem po Europie, latałem za ocean. Nigdy nie było problemów. Bierzesz do podręcznego i nikt nie robi problemów. Miej tylko akumulator wyciągnięty i będzie dobrze.
-
Ej Panowie, Sebastianowi owszem trzeba pogratulować, ale nie zapomnijmy o pierwszym wicemistrzu- "Grabku" czyli Łukaszu Grabowskim. Szczególnie, że zanim zaczął latać szybowcami był modelarzem z zacięciem do akrobacji 3D A możliwe, że nawet jest na naszym forum, chociaż od wielu lat nieaktywny.
-
Jeszcze innym źródłem świetnej dokumentacji jeat aircorps library. Mają zeskanowaną oryginalną dokumentację znacznej liczby warbirdów. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś dostęp kosztował 5usd i można go było po miesiącu anulować. Wystarczyło to na ściągnięcie odpowiedniej dokumentacji do danego samolotu (chociaż niektóre samoloty mają nawet po kilka/kilkanaście tysięcy plików, a trzeba je ściągać pojedynczo). No to jeszcze musisz się pewnie z kilka lub kilkanaście lat wstrzymać, bo raczej prędzej nie powstanie
-
Jeśli jednak zdecydujesz się na Mk. IX to polecam książkę Paula H. Monfortona. Lepszej dokumentacji chyba nie ma. Sam ją kiedyś kupiłem, bo na pewno w którymś momencie powstanie u mnie taka maszyna. https://www.monfortonpress.com/
-
Konrad, nie jest to gwint calowy, lecz metryczny M2,3. A śrubki kupowałem bez problemów w arthobby w zestawach po 5 sztuk (tzn w zestawie jest 2x po 5 sztuk do różnych serw Hiteca). Takie śruby są również dostępne np w tme.eu (ale trzeba je wówczas skracać, co jest już problematyczne, a dodatkowo minimalne zamówienie to 100szt.).
-
Model całkiem fajny, rozważałem nawet zapytanie o zestaw, ale pytanie moje dotyczy kesonu- czemu poszedłeś na łatwiznę z kierunkiem włókien w nim?
- 19 odpowiedzi
-
Napęd pull-pull w modelach halowych
Boogie odpowiedział(a) na Jacekecaj temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Snapy w halówkach do aeromusicalu to snapy od helikopterów klasy 250, natomiast te w modelach F3P to sprzęt od śmigłowców solo firmy nine eagles. -
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Nie musisz nic nagrywać, to o czym mówisz to kwestia odpowiedniej regulacji przy składaniu. A to co umieściłeś jako mocowanie łożyska zapewnia kompensację kątową, a nie jeśli chodzi o przemieszczenia, tutaj nie ma to zastosowania. U mnie nie mam żadnych problemów z dotykaniem górnego mocowania przez śrubę osi z niezależnie od pozycji karetki osi X. -
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Ale to mocowanie na górze NIE powinno mieć odjętych wszystkich stopni swobody. Nie dawaj łożyska na górze bo jest to bez sensu! Wibracje w MK3? Pokaz przykłady i daj znać z czego mogą wynikać wg Ciebie. -
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
To ja się odniosę do tych negatywów: -czemu miałeś lepsze? Co Ci się w tym nie podoba? -mocowanie filamentu to totalne nieporozumienie, sam drukuję z oddzielnego stojaka przez odpowiednie oczko i jest znacznie lepiej -koszt? Tu bym polemizował. To jest sprzęt który ma w sobie same oryginalne części- ekstruder, kontroler, Bondtechy...to wszystko kosztuje. Jak chciałbyś złożyć od zera podobny sprzęt to tak naprawdę wyjdzie niewiele taniej (liczyłem kiedyś MK2S i cena była tylko ciut niższa przy zastosowaniu oryginalnych elementów), a tutaj masz dodatkowo serwis i dokładasz się do rozwoju ich slic3ra. -
Kolega w halówce kiedyś odgiął lekko śmigło po kraksie, wydawało się, że jest ok. Przy teście stałem kilka metrów dalej, on nie miał tego śmigła ustawionego w płaszczyźnie której mógł oberwać, natomiast ja w niej byłem. I dostałem... w czoło, kilka centymetrów od oka. Wtedy jeszcze nie nosiłem okularów, ale może w razie czego uratowałyby mi oko... nigdy nie wiesz czy nie skrzywdzisz kogoś innego.
-
Ja poszukałem informacji na temat tego wałka i z tego co pamiętam masa takowego była w granicach 35-40g przy długości całkowitej 900mm. Gdzieś też mi chodzą 3mm po głowie. Jeśli przyjmiesz średnicę 3mm to masz masę prawie 50g przy pręcie jednolitym, więc jeśli jest to plecionka o podobnej sumarycznej średnicy zewnętrznej to do tych 35-40g się pewnie zejdzie. Pręt 6mm będzie miał spore problemy z odpowiednim promieniem (ponoć ok 120mm) zgięcia, a masa będzie wynosić 200g!
-
STEARMAN PT-17 KAYDET z drukarki 3D
Boogie odpowiedział(a) na daras temat w Modele średniej wielkości
Pet jest fajny, ale jest problemem z odpowiednim sklejeniem go. Już ABS jest lepszym rozwiązaniem, ale za to jest problematyczny przy drukowaniu (co nie znaczy, że niemożliwy). -
Śmigło Fiala to 60-70pln w rozmiarze pod 50cm3. Cały model 3000-7000pln, więc nawet 100x więcej. Czy warto oszczędzać? To naprawdę kwestia bezpieczeństwa. Nie przyklejaj, powieś na ścianie zaznaczając np od tyłu piasty, że jest uszkodzone, abyś go nigdy już nie użył i czekaj na nowe. Widziałem już kilka śmigieł rozpadających się z różnych powodów. Teoretycznie naprawa jest ok, a ja pewnie panikuję, ale po tamtych historiach uważam, że nie stać mnie na takie rzeczy.
-
Dużego momentu nie trzeba tutaj przenosić. Na końcu tzn przy extruderze masz i tak dodatkową przekładnię ślimakową o przełożeniu 30-40:1. Zmniejsza one luzy wynikające ze skręcającego się wału. Ale fakt, że wał giętki od narzędzi jest niezaprzeczalny. Są wały pracujące w odpowiednim kierunku (składa się z wału wewnętrznego skręconego w jedną stronę i zewnętrznego skręconego w przeciwną). Bardzo dużo czytałem o tym rozwiązaniu, ale jednak nie wszedłem w to, bo i tak są z tym ciągłe problemy. Ale jeśli ktoś chce dalej próbować i poświęcać na to czas to powodzenia!
-
Spodziewałem się, że taki wałek właśnie podrzucisz. Ale niestety mają one (co najmniej) jedną wadę. Wałki stosowane do napędu elektronarzędzi mogą pracować tylko w jedną stronę, bo taka jest charakterystyka ich pracy. Tutaj potrzebujesz wałka który pracuję w obydwie strony przy dość gwałtownej zmianie momentu (i kierunku działania) np przy retrakcji całego napędu. Sam zgłębiałem ten temat jakiś czas temu i po przeczytaniu informacji na temat takich wałków dałem sobie spokój. Jedną z opcji jest ponoć jakiś wałek od sprzęgła, ale koszt był wg mnie zbyt wysoki do takiego eksperymentu.
-
Podasz odpowiedni link do takiego wałka?
-
Ten drugi pomysł z wałkiem giętkim jest bardzo fajny, ale koszt fabrycznego jest dość spory (100 euro). A przy samodzielnym wykonaniu problemem jest znalezienie odpowiedniego giętkiego wałka (zamiennika), który by dobrze tutaj działał.
-
Andrzeju, w tytule jest, że jest to 500x750mm
-
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Piotrze, Co do kalibracji to czy kalibrowałeś tylko ile wciąga materiały czy robiłeś też obwód/obwody kostki i mierzyłeś grubość ścianki? Gęstość na pewno nie powinna się różnić aż o 20%, no chyba, że masz filament z domieszką metali Nigdy w życiu nie zabrakło mi filamentu, raz było blisko, ale nie był to jakiś specjalny problem. Najważniejszą przewagą MK3 są stepsticki, które powodują, że maszyna jest zdecydowanie cichsza niż 99% innych maszyn. A co do autopoziomowania to wszystko zależy z czego ma się wykonany stół. Ten z Prusy po prostu wymaga tej kalibracji ze względu na jego budowę. Prędkość druku to tak naprawdę w 99% jest zależny od sztywności ramy (no i rodzaju materiału). -
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
A w czym ten tani klon nie daje rady? -
Supermarine Spitfire MkIX skala 1:6,6 - drukowany
Boogie odpowiedział(a) na dukeroger temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Ale jest zdecydowanie tego warta. Nie ma co kupować badziewia (sam mam MK2 i jest rewelacyjna, bez zająknięcia drukuję nią od roku). -
Toxic F3F - wersja szybowiec i elektro szybowiec
Boogie odpowiedział(a) na modelpiotrek temat w Motoszybowce
Niestety ma pełną skrzynkę, czy miałby ktoś do niego jakiś inny kontakt albo mógłby go prosić o kontakt ze mną -
Toxic F3F - wersja szybowiec i elektro szybowiec
Boogie odpowiedział(a) na modelpiotrek temat w Motoszybowce
Koledzy, z kim mogę się skontaktować w sprawie palety kolorów użytych w Toxicu? Znajomu z Anglii chciałby swojego podmalować i chciałby wiedzieć jakim kolorem.
