Skocz do zawartości

kulfon250

Modelarz
  • Postów

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez kulfon250

  1. kulfon250

    Modelarnia w bloku

    Mam taka w mieszkaniu od wielu lat, uczy porządku Halas, owszem to problem, ale do ogarnięcia, mój ploter pracuje w obudowie dźwiękoszczelnej i po kłopocie. Mam głównie elektryki, więc kolejny problem zapachu odchodzi, ale był czas gdy w korytarzu stała Yamaha 250 przez zimę i też się dało. Owszem malowanie smrodami odchodzi, ale są akryle więc ....
  2. kulfon250

    ŻYCZENIA

  3. Dwa żyroskopy, programator, kabelki + przejściówka USB. Oba działają, jeden czasem ma problem z połączeniem z programatorem, z apką w kompie łączy się bez problemu. Cena 99 PLN + KW 17 PLN (Paczkomat)
  4. kulfon250

    Tokarka Vevor???

    Nie mam domowników, więc nikt mnie nie wyrzuci, dam radę, co do ograniczenia głośności tez mam parę pomysłów, dam radę. Sąsiedzi też przetrzymają szczególnie jeśli moje pomysły ograniczenia dźwięku się sprawdzą. Ploter frezujący mam w mieszkaniu pracuje czasem kilka godzin dziennie i jest oki. ( tu bardzo pomogła obudowa dźwiękoszczelna. Hałas zszedł z 85-90dB do 50db. Teraz odkurzacz na 30% mocy jest głośniejszy A tokarki będę używać sporadycznie i to pewnie po max kilkanaście minut więc może nie wyląduję na ulicy
  5. kulfon250

    Tokarka Vevor???

    Zastanawiam się nad zakupem, tokarki do mojej modelarni. (jest w mieszkaniu). Nie będę raczej toczył gwintów i innych mega super wymagających rzeczy. Pewnie nie będę w ogóle używał posuwu automatycznego. Potrzebna mi głównie do drobnych prac w aluminium. Wiem to chińczyk, wiem wymaga rozebrania oczyszczenia i przesmarowania. Ale czy ma to jakiś sens, czy w cenie ok 2kzł można kupić cos lepszego? PS. Proxxon mnie nie interesuje.
  6. Warsztaty nie maja już ołowianych, od lat nie wolno im takich używać, Ołowiane trafiają się tylko w kubełku zdjęte ze starych kół. Jedyny ołów w tej chwili to ciężarki wędkarskie. Chyba że ktoś zna inną opcję to piszcie
  7. Skośne do łączenia o ile pamiętam już było omówione, prostopadłe to w ogóle nie wiem jaki to problem?
  8. Sosnowych nie tnę sam, ale ponieważ sam projektuje i wycinam swoje modele, używam standardowych wymiarów , dostępnych w sklepach. Jestem wrogiem polityki niektórych firm, stosujących niestandardowe wymiary listew i nie tylko by zmusić klienta do kupowania ich u nich w cenach x3. Omijam modele takich firm szerokim łukiem, po tym gdy budowałem model szybowca w którym właśnie tak było, do tego listwy kupione u producenta, wracały na poprawkę bo ich wymiary nie miały nic wspólnego z tym co miały mieć. Co pewien czas chodzi mi po głowie zrobienie sobie małej sensownej piły tarczowej do listewek, ale na razie nie ma kiedy
  9. Mogę ciąć do szerokości jeśli dobrze pamiętam 30mm. Grubość do 10mm , może więcej ale nie próbowałem. Spływy robię strugiem i papierem ściernym z prostokątnych. Stary jestem, pewnie dlatego
  10. Tnę sam, mam do tego specjalny przyrząd. Nie kupuję listew, bo to jest totalnie nieopłacalne.
  11. kulfon250

    Ukosowanie listewek

    Dwie deski/płyty, przyczepione do trzeciej. Miedzy nimi szerokość listewki. W nich skośne nacięcie prowadzące. Ot cała magia, która co ciekawe od lat działa. stolarze Ci to potwierdzą Minie wystarczają gwoździki, brzeszczot mam w reku i jest oki, setka listewek , zrobiona, wiele lata do dziś
  12. kulfon250

    Ukosowanie listewek

    ja gwoździkami,/szpilkami przyczepiam do deski dwie listewki jedna na drugiej i przecinam na ukos. Można przy dużej ilości zrobić tez prosty przyrząd do takiego ciecia z kilku kawałków drewna. Wystarczy popatrzeć jak są zrobione przyrządy do ukośnego cięcia desek itp
  13. Opróżniam zdejmując górną pokrywę. Dolnej nie ma bo wiadra są wsunięte jedno w drugie. Moje są skręcone na sztywno i zasilikonowane, a w środku mają poprzeczki w celu usztywnienia, bo inaczej potrafiły się"zapadać" do środka nawet na małym podciśnieniu. Pomysł z zaworem ciekawy, opisz jak go zrobisz.
  14. Mam dokładnie taki sam do plotera frezującego, skończyły się problemy bo pył zapychał worek w 3-4 minuty.
  15. Dokładnie tak, napinam dmuchawką, bo mam w niej precyzyjną regulacje temperatury. A chodzi o to by napinać pomiędzy żeberkami, nie nagrzewać miejsc przyklejenia do nakładek i robić to bardzo powoli i delikatnie. Żelazko ma zbyt mała regulację temperatury i bardzo zgrubną. Dmuchawą można nawet zacząć od niższej temperatury i oczywiście dmucham tylko w folie na środku z dala od żeberka. Gdy podgrzejesz klej na nakładce żebra on natychmiast puści.
  16. Hej, łatwo nie jest ale się da. Z moich doświadczeń z takimi profilami, a głównie jak buduję stare modele to na oryginalnych profilach. Podstawa to nakładki balsowe na żebra najlepiej jak model spory ok. 10 mm szerokości. I po przejściu od przodu dźwigara, najpierw przyklejam folię do żeberek(nakładek) i kolejno do spływu. Przy napinaniu używam dmuchawki od stacji lutowniczej z temperaturą na ok 100-120 stopni na początek. Chodzi o to by napinać powoli, tak by folia nie napięła się za bardzo i nie oderwała, próbując stworzyć prostą linię. Mam skrzydła Sinbada 3m z oryginalnym wklęsłym jak ... profilem i bardzo ładnie to wyszło.
  17. Miałem podobnie, pomagało podłożenie/podniesienie kopyta o 3-5 cm. skończyło się łamać na krawędziach. No i używam tylko sprawdzonego tworzywa, bo 99% tego co jest na alledrogo, nie nadaje się do tłoczenia.
  18. A ja jestem ciekaw, co by wyszło gdyby zrobiono badania alkomatowe, nie tylko pilotowi , ale i reszcie ekipy? Ale to może tylko taka moja podejrzliwość
  19. Ja używam plasteliny i płaskiego śrubokręta
  20. Była kiedyś promocja w 2016 roku e Czechach, na lokalnym rynku. Z powodu tego że obniżyli tam cenę, zablokowali język tylko do czeskiego i to przez FW ( nie do ruszenia). Niestety nikt o tym nie wiedział, my wyrwaliśmy od nich info o tym po 3 dniach rozmów. Stąd takie zamieszanie, dlatego ostrzegam, bo takich nadajników, może być więcej. Z grup wiem o takim przypadku w Niemczech z DC-16 ktoś podobnie sprzedał, nie informując o tym... Tu problemem nie jest to co robi Jeti, tylko nieuczciwość modelarzy sprzedawców. Plusem jest, że Jeti ma istniejący serwis w przeciwieństwie do większości markowych producentów i jest gdzie to zrobić.
  21. Uważajcie na radia kupowane od modelarzy Czechów (niestety jak przekonał się mój znajomy, kolesie kantują) , okazało się , że istnieje wersja tylko na rynek czeski, która ma blokadę na poziomie firmware, uniemożliwiającą użycie innego języka jak czeski. Kiedyś robili takie promocje lokalne i w tych radiach jest blokada zmiany języka. Koszt zmiany 22Euro i do tego firma wymusza wysłanie radia, na przeprogramowanie do nich.
  22. kulfon250

    Eve 50pl

    A jak to wychodzi cenowo?
  23. Potem , tylko ploter i już do przodu
  24. Zazdroszczę wzroku ja niestety modelu co ma 60 cm rozpiętości z 600m nie widzę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.