pietrku
Modelarz-
Postów
756 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez pietrku
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 30
-
Tak w bajkach Ci opowiadali? A to w innej bajce było? Nie jestem myśliwym. A pojęcie o polowaniach dewizowych ludzie przejęli z czasów PRL-u. Mam znajomych myśliwych i leśników. Napierd...niem na myśliwych w Polsce zajmuje się podobna klika do tej co wprowadzaniem ekologicznych opakowań 😃.
-
Nie, polowanie to jest uczenie się przydatnych umiejętności. Tak jak łowienie ryb czy uprawa ziemniaków. Powinno to być w szkole od podstawówki. Tak samo jak pierwsza pomoc czy ziołolecznictwo. Bestialstwo jest jak ktoś się bezsensownie znęca nad zwierzęciem. Podstawa, jeśli nie jecie mięsa to się nie odzywam. To co ma iść z pazurami na wilka? Idź zademonstruj. To jest właśnie natura, że jak ktoś nie ma pazurów to ma sprzęt. Najlepsze jest to, że jak ktoś kto raz by usłyszał charknięcie niedźwiedzia przy nodze natychmiast zmienia zdanie 😃. Witek ja czytam Twoje posty o pompach i mam nadzieję, że tam dobrze radzisz, ale jak zaczynasz mi radzić o lesie i zwierzątkach to wymiękam. To tak jakbym ja Ci radził jak masz coś montować.
-
Ja się na tym kompletnie nie orientuję, ale chodził po wsiach w okolicy facet i zakładał panele. A u siebie na domu nie miał. Jak się go znajomy zapytał, czemu nie ma to powiedział, że dłuższej perspektywie to jest bez sensu i się nie opłaca. Taka anegdotka bo nie zakładałem i się nie znam 😃
-
Czyli nie jesz mięska?
-
Czyli chcesz w to wejść? Kto był przed myśliwymi? Traperzy - czy to byli kłusownicy? Ponawiam pytanie, jesz mięsko? Bo jak nie, to się nie odzywam w temacie. Prawo wyboru jest wspaniałym osiągnięciem nowoczesności. Bo jak Ci nie pasują myśliwi, a jednak jesz mięsko to jest sytuacja strasznie głupia. Bo to twoje mięsko w sklepie pozyskuje się w dużo bardziej obrzydliwy sposób niż w lesie. Tam już nie ma szans dla jelonka bambiego, który się spłoszy i ucieknie. Tylko to jest masowa rzeźnia. I później sobie konserwkę otwierasz. Nie wiedziałeś o tym?
-
Nie wchodź w moje rozumowanie bo jak zacznę wchodzić w Twoje to może być dopiero cyrk. Nara
-
Rozróżniam. Też miałem do czynienia z wielkim psem, gazem w jedną i drugą stronę i innymi pistoletami. I powiem Ci tak, najgorsze jak ktoś zaczyna się wypowiadać na tematy o których ma słabe pojęcie, o ile z kaucjami masz rację, to tutaj błądzisz we mgle. Odjechałeś. Pozdrawiam Cię. Od kogoś mądrego onegdaj usłyszałem: Nie pomagaj ludziom, oni tego nie chcą. Wciąż się na tym łapię, że zapominam te mądre słowa.
-
Ty obrażasz myśliwych. To nie jest dla przyjemności, taka sarna tylko dłużej by się męczyła. A samo polowanie jest czystą naturą. Tak Cię zaprogramowali, że to tylko zwierzątka mogą polować na zwierzątka? Pytanie osobne - jesz mięso? Bo jak nie jesz to jesteś usprawiedliwiony w takich poglądach.
-
A co miał ją pogłaskać i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze? Puścić bajkę o jelonku bambi? Nie nazywaj ludzi psycholami, bo wykonują potrzebną robotę. Dam Ci cytat, ciekawe czy poznasz: Sam byś chciał o wiele gorzej robić? Bez nawet podstawowego przeszkolenia z bronią. To by było słabe i niebezpieczne dla wszystkich.
-
Potępienie, jakie potępienie ? Ja tu miejscami widziałem wręcz zachwyt.
-
Tą wodę mineralną co pijesz daj do sanepidu. Lepiej niech sprawdzą co tam jest 😃. Skoro już pół litra dało taki efekt 😃
-
Zgadza się, albo takie pół bezpańskie, głodne. Jak na rowerze jedziesz to wal do tyłu, albo przynajmniej w bok. Nie przed siebie, bo jak w to wjedziesz to będzie jak z miśkiem na filmie 🙂
-
Chcesz się obronić przed tymi dingo czy o tym pisać książkę 😃 ? Jak chcesz to Ci podam linka takich do 10m. Dalej skutecznie nie poleci. Ale 10m to zupełnie wystarczająco. Tylko nie ostrzeliwuj się z powodu samego szczekania 😃 , bo pies jest od tego żeby szczekał. Między innymi. Pies ma instynkt, jak jedziesz na rowerze to dla niego uciekasz i Cię goni. Tu jest raczej wina pana czy pani psa jak go nie pilnuje.
-
W Polsce też dawniej bywały jakieś w kartonach pamiętam. Ale mi nie smakowały 😃. To moje było swojskie, ze swoich winogron. Czasem się przelewało do plastikowej butelki żeby było lżej nieść 🙂. A jak zobaczyłem teraz te plastiki na ogórki to pomyślałem, że to fatamorgana, miraż 😅
-
K. ja p. Ogóry w plastikowych butelkach 😃. Przepraszam za słownictwo ale... Co to się dzieje na tym świecie. To wińsko swojskie piłem z plastiku na początku lat 90-tych. Ale ogórki 🤣 kiszone.
-
Na razie Budweiser i Namysłów są bez kaucji. Można nakupić na zaś 😃.
-
Nawet nie trzeba by się wzorować na nikim, bo w Polsce system segregowania odpadów już jest i działał. A ten nowy sposób na wyłudzanie pieniędzy tylko go psuje. Bo plastików jest mniej i firmy zajmujące się wywozem odpadów ( na plastikach mieli zysk ) tą stratę powetują sobie podwyżką cen dla gminy za wywóz. A gmina podniesie ceny mieszkańcom. Jak niektórzy uważają, że dzięki temu wyłudzaniu kaucji znikną śmieci z lasów no to nie mam pytań. Tego to nie wiedziałem, że tak przebitka, człowiek to jednak się uczy do późnej starości.. 😉 😃 Są też zalety tego. Zawsze mało kupowałem tej wody w plastikach. Teraz prawie wogóle. Po co kupować coś co jest w kranie. No chyba, że dla tego wzbogacacza co w nich jest. Czyli nawet przy okazji, przez przypadek jestem ekologiczny. Już zresztą widać efekty, śnieg leżał od Sylwka aż do przedwczoraj. I to dużo, a jaki mróz był. To może wygralimy już z tym oci...niem 😃 Gdzieś słyszałem nawet, mówili, że tera niedługo będzie/ma być epoka lodowcowa 😉. Ze skrajności w skrajność 🙃.
-
Wiesz jakby duży pies gryzł to przypuszczam że nikt by się nie zastanawiał tylko użył wszystkiego co ma pod ręką. Tylko, że akurat kulki plastikowe czy gumowe w pukawce do 17 j się do tego nie naddają kompletnie. Ewentualnie może pieprzowe ale trafić trudno w ruchliwe zwierzę. Tylko dobrej sprawdzonej firmy. Bo na ślepia nie widział chwilowo.
-
Ja Koledze tylko przedstawiłem rozwiązanie najkorzystniejsze z legalnych i najbardziej skuteczne. Gaz działa czasem nawet na niedźwiedzie. A taka zabawka typu pistolecik na kulki jest niecelna w stresie i mało skuteczna. Moim zdaniem najlepszy strumień, bardziej odporny na wiatr. Jakiekolwiek pistolecik poniżej 17J ( bo tylko takie można używać bez pozwoleń poza strzelnicą ) może dużego pieska tylko zdenerwować 😉. Też lubię zwierzątka, ale takie co mnie nie gryzą 🙂. A najlepiej żeby mleko dawały. Stożek:
-
Nie trafisz z tego, a nawet jakbyś trafił to efekt może być nie wystarczający lub odwrotny do zamierzonego. Gaz jest najlepszy bo w większości przypadków przejdzie mu po pół godzinie i masz mniejsze szanse na konsekwencje uszkodzenia zwierza. W Polsce za puknięcie, z nawet zabawkowej pukawki, nawet szczura, który Ci zżera pietruszkę na poletku grozi nawet do 3 lat 😀. Taka sytuacja 😀.
-
To nie będzie dobre na psy. Bezużyteczne wręcz. Na psy najlepszy jest zwykły gaz pieprzowy. Jeśli ma to być używane na zewnątrz to stożek ( zaleta - łatwiej trafić ) lub ewentualnie strumień (zaleta - nie poleci na Ciebie przy wietrze).
-
No też tak właśnie podobnie kombinuję. Gloss jest najlepszy żeby nie zepsuć kolorów na plastikach. Ładnie kalkomanie się nakleja i się komponują. Później dopiero można zastosować półmat albo mat w zależności od potrzeby.
-
Koledzy modelarze kartonowi jakie polecilibyście modele, wydawnictwa, konkretnych autorów, ze względu na jakość wykonania, dopasowanie części (główne kryterium)? Pewnie jak wielu też kleiłem swego czasu modele kartonowe samolotów. Głównie to były MM. W obecnych wydawnictwach się słabo orientuję. Interesują mnie głównie myśliwce I wojny, 20-sto lecie międzywojenne i powojenne małe samoloty w stylu np. Junaka, Wilgi, Dromadera, Zlinów, Jaków itp. Coś bym sobie skleił, tylko nie chcę trafić na początek na niedopasowany model. Drugie pytanie. Mam kilka modeli wykonanych wydrukiem cyfrowym. Czy impregnujecie papier przed rozpoczęciem budowy. Jeśli tak to czym? Na jednym modelu użyłem lakieru akrylowego w sprayu i wygląda to dobrze, nic się nie pofalowało ani nie rozmyło, ale jeszcze nie wycinałem i nie kształtowałem części. Jaki porządny klej butaprenowaty, ale przezroczysty polecilibyście? Gdyby się chciało komuś odpowiedzieć, szczególnie na pierwsze i trzecie pytanie byłbym wdzięczny.
-
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
pietrku odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
To jest dowód na to, że niektóre kraje w rozwoju się cofają w pewnych aspektach. I to nie to, że kluby są be. Ale są fajne wtedy, kiedy są dobrowolne, a nie są warunkiem, przywilejem. -
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
pietrku odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Trudny, nietrudny, mniejsza z tym. Ale ci dla których dedykowany egzamin coś by rozjaśnił nawet nie wiedzą, że takowy jest. Widziałem kilka wypadków samochodowych w realu. Sytuacje niebezpiecznych na drogach widujemy prawie codziennie. Nie widziałem natomiast żadnego dronowego mającego jakieś skutki poza rozwaleniem modela. I oczywiście jeśli się czegoś nie widziało to nie znaczy, że nie występuje. Ale jest to zjawisko marginalne jeśli chodzi o groźne skutki. Więc uważam, że jest to robienie z igły wideł.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 30
