pietrku
Modelarz-
Postów
700 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez pietrku
-
Ja tu gadam o 4,5 a zapomniałem jak zwykle, że latasz F-16, i chyba z 9G bywa. Tam rzeczywiście te turbulencje po locie od gogli będą pewnie w sam raz 🙂. Ciekaw jestem testów.
-
Nie, nie 🙂. Napisałem odpowiadając na post Arka. Ale F-16 mam w DCS i czeka 🙂. Tu musi dochodzić jakiś czynnik związany z rzeczywiście samymi goglami. Bo przy podstawowej akrobacji z przeciążeniami dodatnimi reakcje błędnikowe u zdrowego człowieka nie powinny raczej wystąpić, chyba, że trwa to dłużej. Tzw. opadanie szczęki itp. tak, ale nie jakieś zawroty głowy. U mnie przynajmniej nie było. Nie mam gogli więc nie porównam, ale stawiam na coś po stronie rozwiązań VR, że to powoduje.
-
To różnica, chyba najczęściej zauważana. Przeciążenia też są symulowane, ale na pilota wirtualnego. Ale różnic jest więcej, nie tylko związane z fizyką ( tu są plusy dla symulatorów ). Są też różnice np. w zależności jakie gry/symulatory weźmiemy pod uwagę.
-
Dzięki. Na serwerze głównie latają prawdziwi gracze, ale też bywają AI i to chyba było AI (choć czasem ich nie odróżniam) więc się nie liczy 😀. Jakby wziął monitor 50 cali, a zostawił starą rozdzielczość to problem skalowania bliskiego i dalekiego by zniknął, ale powstałby problem rozglądania 😉. Masz już gogle? Ciekaw jestem testów, czy tam będziesz lepiej widział kontakty.
-
O to muszę sobie tej książki poszukać. Wystarczy jak z tych dziesięciu 20mm pare dobrze weszło i wystarczyło na 109. W grze jest akurat ta ilość odwzorowana, też wystarczy kilka z działka ( ale nie ma tam takich dokładnych trafień w konkretne elementy konstrukcji ). Tylko mi czasem z wywalonej połowy magazynka wchodzi kilka procent 🙂 . Oni musieli być mistrzami celowania. Fakt faktem, że na monitorze ten cel jest malutki ( podobno w goglach VR jest duży ), dużo mniejszy niż byłby w realu, ale cała reszta jednak przemawia za trafieniem na symulatorze 🙂 w cieplarnianych warunkach.
-
Piszą, że 34 pewne miał 👍. Piękny wynik. W tej grze ta taktyka też się dobrze sprawdza ( do Tempesta, który lata nisko i szybko idealna ). Dodatkowo widać dobrze przeciwnika na tle nieba.
-
Dwie sto dziesiątki do kolekcji. Też z kilku ujęć:
-
No tak to bywa. Zwłaszcza po dłuższej przerwie. Z Mustanga się inaczej celuje ( tym to można siać bo jest dużo ammo ), z Tempesta czy Typhona inaczej, a ze Spita jeszcze trochę różnica. Jest też sprawa kompromisów w ustawieniach zbieżności działek/karabinów. No muszę zachęcać, bo co sam tu będę symulował fruwanie 🙂 ?
-
Tym razem Tempest: Musiałem go zostawić bo mi się amunicja skończyła 🙃. Ale na swoje lotnisko nie dotarł 🙂.
-
Ewolucja symulatorów na przestrzeni lat 🙂:
-
To już nawet pomijając cenę, to nie wiem czy setkę tych rakiet mamy. Amunicja 7,62 nie jest bardzo droga, 12,7 trochę droższa. Ta nowa Wilga to dużo pewnie nie pali. Przy najlepszej obronie oczywiście część dronów zawsze przeleci.
-
Ale obrona przeciwlotnicza właśnie ćwiczyła zestrzeliwanie takich celów. Ćwiczyli na sztucznych celach podobnych. Nie wiem jak teraz. Taka Gerbera nie jest jakaś szybka. W Polsce pewnie znaleźli by się piloci co by się w to pobawili, nie każdy znalazł robotę w liniach 😉. Kwestia przeszkolenia i sprzętu.
-
Doczytałem, że można pod Orlika podwiesić karabiny. Pytanie czy są zasobniki na stanie. A jeszcze takie cudo: https://defence24.pl/sily-zbrojne/paris-air-show-samolot-dozoru-granicznego-iomax-archangel
-
Mówią, że odwzorowanie F-16 jest najlepsze w BMS. Więc F-15 może nie być słaba.
-
Rozumiem. Na tyle na ile mogę zrozumieć facetów latających z FlyByWire 😉. W Tomcacie tego nie było i bardziej czaję ten klimat. Ale F-16 jest pociągająca, widoczność, funkcjonalność niesamowita, ale też F-15 - szkoda, że nie ma dobrej symulacji teraz.
-
A no zapomniałem, bo słabo znam F-16. Czyli wszystko zgodnie ze sztuką 👍.
-
Dzięki. Choć ten drugi to było słabo. W Iłku ( w moim przypadku P-51, Spitfire XIV, Tempest, bo tym głównie latam ) to trzeba tylko przywrócić odruchy bezwarunkowe 😉, w F-16 jest tego dużo więcej, procedury itp. Dobrze. Będą filmy VR 👍. Czekam na tankowanie. W VR będziesz miał na pewno ciekawiej. Takie rękawice do naciskania guzików pewnie się przydadzą. Podobno samolotami z 2 wojny też się fajosko lata w VR 😉.
-
Grupowe polowanie, razem ze Spitami na Messery. Też 3 perspektywy: Kilkumiesięczna przerwa w strzelaniu powoduje, że trudno wycelować. A tylko 4 półcalówki P-51B/C nie pomagają w sianiu. Wznawianie nawyków potrwa 🙂.
-
A może taka Wilga by się naddała do ścigania małych BSP? Razem z posterunkami obserwacyjnymi, reflektorami i naziemnymi sprzężonymi działkami 23mm ( produkujemy chyba jeszcze 23mm ? ). Koszt/efekt na pewno byłby lepszy niż z walenia z karabinu do muchy jak w przypadku AIM-120. https://defence24.pl/przemysl/wilga-powraca-bedzie-wersja-bojowa#goog_rewarded A Orliki do większych, szybszych. Pytanie czy można by coś pod nie podwiesić, jakieś 2 półcalówki pod skrzydła, albo przynajmniej 7,62?
-
Jak nie liczyć? Przecież chcą nam przekazać i to już teraz, co prawda odpłatnie, ale swój system obrony powietrznej mający setki zestrzeleń małych obiektów latających ( więcej niż F-15C strącił samolotów, śmigłowców i satelitów ). Sami go ograniczają aby przekazać go nam:
-
Iskra ma być jako bezpłatny dodatek do DCS. Zestrzelenie późnej G-6, czyli prawie G-14 😀 z trzech ujęć:
-
A Gripeny czy Eurofightery tam latają i się sprawdzają? F-15 jako myśliwce przewagi powietrznej by się akurat Polsce przydały. Zwłaszcza przy takiej słabej obronie przeciwlotniczej. F-16 nie jest myśliwcem przewagi tak jak F-15. Ostatnio wieść gminna niesie, że rakieta antychałupowa była wystrzelona z F-35.
-
Tak odnośnie Iskry, nad której modelem pracujesz, powstaje też wirtualna wersja do DCS, widziałeś to? :
-
Biało Czerwone Iskry dostały szansę na ponowny start: https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/bialo-czerwone-iskry-znow-moga-stac-sie-sercem-pokazow-lotniczych
-
- 1
-
