Skocz do zawartości

paulusr

Modelarz
  • Postów

    740
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez paulusr

  1. paulusr

    Rafale - Wings of Madness

    Niestety nie u nas. Na Chudoby. Z przygodami. M.in. odparowałem goldy 5.5mm przy pomocy 50V i własnej, wyhodowanej głupoty. Łącząc baterie szeregowo połączyłem je dwa razy... Kula ognia dosięgnęła na szczęście tylko ręce osmalając je (bez poparzeń!). Odciąłem kikuty (nie rąk - kabli ) i skręciłem. Kolega miał lutownicę na lotnisku.
  2. paulusr

    Rafale - Wings of Madness

    Dzięki. Po takim zestawie spodziewałem się jednak, że będzie trochę mniej pracy... Wziąłem się za kaczkę; A to profil skrzydła Wrócę jeszcze do bawełny - bo pierwszy raz jej używam. Jest bardzo mocna a klej nie wygląda tak jak po dodaniu drobno ciętego szkła i nie zatyka strzykawek. Naprawdę super. Spoina jest elastyczna i w ogóle nie jest krucha 2 wieczory spędziłem na spasowanie owiewki (brak ramki w zestawie) i dopasowanie wlotów. Niestety były one jakby nieco za duże... Trzeba będzie poszpachlować i będzie OK. Ramke zrobiłem z balsy 4 mm laminowanej tkaniną 110 g. Kokpitu na razie nie będzie. No i Szkwał zaczyna przypominać samolot A tu małe porównanie z L39 (który dziś doczekał się oblotu ) A takie będzie malowanie. Co prawda w Brazylii latają teraz Gripeny ale malowanie ładne cdn
  3. paulusr

    Rafale - Wings of Madness

    E... niee. W kosmosie to używają folii aluminiowej i mieczy świetlnych. A to zwykły laminat panie...
  4. A tu chyba oblot silnika bo połączenie niezbyt trafione. Swoją droga już 85 FSi pięknie brzmi. A tak chciałbym się zestarzeć...
  5. paulusr

    Rafale - Wings of Madness

    Posucha w tematach jetowych jest tak wielka, że postanowiłem zdać relację z budowy mojego pierwszego odrzutowca z silnikiem turbinowym. Jakiś czas temu wpadł mi ręce silnik MW44 o ciągu 4.5kG. Cacuszko, mniud, ciastko z dziurką itp. Marzyłem o nim wiele modelarskich sezonów. Mając taki motor jednak, nie jest łatwo znaleźć odpowiedni samolot. Pianki z różnych przyczyn odpadają. Do tego nie chciałem, żeby był to przecinak ponieważ nie dysponuję odpowiednim pasem startowym. Tartaki również odpadały - w modelarni mam odpowiedniej wielkości i w znacznym stopniu zaawansowania model - Jak 17 z RBC. Niestety redanowy układ płatowca i specyficzna konstrukcja spowodowały , że zrezygnowałem z przeróbki (gondola silnika jest wbudowana w jednoczęściowy płat). Zacząłem szukać i trafiłem na Rafale-a firmy Wings of Madness. Poczytałem kilka relacji i klamka zapadła. Model lata wyśmienicie i ma bardzo szeroki zakres prędkości. Napęd od Kolibri T25 (~3.5kg RTF) do Jetcata 100 (~10 kg RTF). Model nadaje się również pod EDF od 2x70mm do 1x110 mm a nawet 120 mm. Wszystko to zasługa dużej powierzchni nośnej i układu delty. Wren 44 to ponoć napęd idealny dla tego modelu. Owszem ostatnimi czasy pojawiło się trochę modeli tej wielkości ale większość z nich ma "włoskie" korzenie (latające brzydactwa a'la Futura i inne wariacje n/t Vipera - tzw. sportjety). Jakoś do mnie nie przemawiają. Poczekałem z 1.5 miesiąca i przyszedł. Kadłub laminat (wersja bez przekładki), skrzydła balsa/styro. Jakość laminatu jest dobra - jest lekki ale mocny. Model ma 112 cm rozpiętości i 170cm długości. Tak, że proporcje są w miarę zachowane. Nie jest to makieta ale charakterystyczne dla Rafale elementy powodują, że nie można go pomylić z żadnym innym samolotem. W zestawie jest goły kadłub z wklejonymi wręgami z mocowaniem skrzydeł, reszta wręg - luzem, płaty (b. ładnie zrobione), kaczki, ster pionowy i wytłoczka z Pet-g . Większość elementów jest z lekkiej sklejki. Brak jest też jakiejkolwiek instrukcji. Szczęśliwie Sebastian to miły gość i służy pomocą (mailowo) Planowany ciężar 5 kg - ale z paliwem 1.2l + hooper tank 180 ml...no nie wiem. Aktualnie całość waży ~1850 g. Zalaminowałem wręgi tkanina węglową (tylko jedną warstwą taniej 163 g). Użyłem worka do pakowania odzieży bo nie dorobiłem się jeszcze pompy. Złożyłem wózek do kupy, przymierzyłem co trzeba i wkleiłem wręgi na L285 z aerosilem i bawełną. Mechanizmy podwozia jakie zastosuję to C21 Behotec - trochę martwi mnie montaż goleni 4 mm ale zależy mi na niskiej wadze. Mimo swojej wagi i wielkości spokojnie wytrzymują do 7 kg. Zmniejszyłem też odległość mocowania podwozia głównego od CG. Dzięki temu model powinien odrywać się od pasa przy niższych prędkościach i nieco łagodniej. Cdn
  6. Napisz może w czym problem. Nadal szukasz "zerowego" ustawienia? Może tu znajdziesz odpowiedź. http://www.futaba-forum.net/forum.php
  7. Trzeba dać sobie spokój bo nie odzyskasz pieniędzy (nie ma takiej możliwości). To typowe oszustwo internetowe. Sklep sprzedaje turbiny, multiplikatory itp. Wszystko drogie i o wiele tańsze niż np. u producenta. Niektóre z nich nawet wysyłają tańsze rzeczy by zdobyć zaufanie klienta na czasy lepszego strzała... Porównaj takie VT80 - 1400E ( u producenta) bez VAT vs 980$ w tym "sklepie".
  8. Może to? http://www.sklep.e-system.com.pl/go/_info/reviews.php?id=1749&item=4
  9. I tak funkcja która miała ułatwić życie, utrudniła je A jakie miksy są aktywne na najprostszym samolocie (model type: 1lotka, wysokość, kierunek)? Jak sobie odpowiesz to zdezaktywuj ten mikser i już. Do każdego kanału przypisujesz dowolny przełącznik, drążek, pokrętło czy suwak. Nazwać je możesz też dowolnie. A instrukcję należy przeczytać - jeśli chcesz wydajnie pracować z tak zaawansowanym systemem jak Futaba FX30 https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAQQjB1qFQoTCKTDx_fvgskCFUJ7DwodvUkPSw&url=http%3A%2F%2Fwww.rcskorpion.pl%2Ffile%2C176997%2Cfx30pl1.pdf&bvm=bv.106923889,d.bGg&psig=AFQjCNGryPdWRxmludPLkReizPSae5riNQ&ust=1447142463581810
  10. Pawmar. Napięcie spoczynkowe 3.8 V dla trubu STORAGE może być przy 20% i 60 % poziomu naładowania akumulatora (w zalezności od akumulatora). Np. pulsar 2+ rozładowuje pakiet do 3.7 ale od "dołu" co odpowiada około 20% naładowania a nawet mniej (mi się zdażyło nawet 7% -Gens 5300 30c). Czy jest to prawidłowy poziom czy moze forsowac te 50% naładowania dla STORAGE.
  11. Wapniak. Zmień napięcie storage na 3.7 -3.8 V. Akumulatory powinny być naładowane w okolicach 50%.
  12. Mike217 - jaki masz pobór prądu pod wodą? No i jakie te akumulatory stosujecie w wyczynie jeśli to nie tajemnica. Bo wg mnie to napięcie przy 108A jest bardzo przyzwoite.
  13. No to lipa. Wapniak ma takie co można do 1.7 V Znaczy miał bo akumulator poległ na polu doświadczeń.
  14. http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=1767093&page=3 Warto poczytać. Ale Wapniaku generalnie się z tobą zgadzam. Z cytowanych przeze mnie testów, wynika że górna granica dla bezpiecznego użytkowania LiPo to 25C. Wszystko co powyżej to już raczej kosmetyczne różnice w napięciu albo śmieszne naklejki. Co wcale nie oznacza, że nie ma dobrych ogniw. Jest ich sporo na rynku. SLS-y mają dobre opinie. Jakoś się utrzymują na rynku niemieckim. A to o czymś świadczy. Wiadomo tez, że w ramach jednego producenta zdarzają się serie bardziej udane i mniej. W Gensach taką udana serią jest 25C a w SLS-ach? XTRON, APL czy Magnum? Thunder P. miały super serię serię G2 . Do dziś używam blisko 10-cio letnich E-tec 1200 (chyba Kokam)
  15. W locie jak prawdziwa i jeszcze lata jak trzeba. Szacuneczek. Zastanów się teraz ilu Twoich rówieśników potrafiłoby zbudować coś takiego. Nie musisz odpowiadać. Co następne?
  16. 3300mAh - no faktycznie nie ma lekko To wręcz nierozsądne. Pakiety się gotują. Sensowne obciążenia akumulatorów kończą się na 25 C (trwałość, napięcie) Potem to juz tylko inne naklejki i spuchnięte cele. Bartek - kartę do Sunrise'a mam (YEP) Możesz z nie skorzystać Faktycznie regulatory Sunrise są udane. Chociaz nie wszystkie - akurat 120A HV jest OK. 180 już nie. Źródłem zakłóceń w reglu jest zwykle BEC w wersji switch (tzw. U-BEC). Jeśli kupisz wersję opto, będziesz musiał zasosować jakieś zasilanie.
  17. a propos mocowania osi koła to np. tak . Dobrze się lutuje i jest w miarę wytrzymałe - testowałem http://pfmrc.eu/index.php?/topic/13201-chowane-podwozie-jak-zamontowa%C4%87-ko%C5%82a/?hl=drut&do=findComment&comment=189474
  18. paulusr

    DLE 35 vs OS Max 33

    circa 2000 rok DA 50 - projekt Dave Johnson a potem to już tylko wariacje na temat, teraz pewnie już bardzo dalekie ale wątek nie o tym...
  19. paulusr

    DLE 35 vs OS Max 33

    MVVS nie ma nowoczesnego silnika klasy 30ccm, chociaż znam ludzi któży tęsknią do 35 MVVS-a - ciężka regulacja poprzednich wersji skutecznie ograniczyła popyt mimo wprowadzenia nowego zapłonu IFS który podobno problem niweluje. Mocny (z rurą rezo b. mocny) i praktycznie wieczny silnik. A Roto? To już zupełnie inna historia. Ciśnie się pytanie a do czego ten motór. Biorąc pod uwagę bezwzględną wartość wybrałbym Roto 35 FS . DLE RA i tak będzie najmocniejszy. Jak do akro to DLE. Sprawdzony amerykański projekt
  20. Jednak nie zrobiłeś wózka ani katapulty. Kto wyrzucał? Ty?
  21. Dzięki, strona faktycznie zawiera większość odpowiedzi. Nawet pośrednio o miękkich zbiornikach. Spotkał się ktoś z resetem ECU przez statykę? Właśnie tak jest zamontowane na moim stanowisku testowym. Tankowanie przez UAT. Kto lata na dieslu? Jakieś doświadczenia?
  22. Nowości na Jet Power 2015
  23. To dobre pytanie. Z dwóch powodów. 1. Powód dyskutowany powyżej. Pierścień /zwężka/ powinna wyglądać mniej więcej tak: Oczywiście może mieć stałe "delta" r. W twoim przypadku powinien się zwężać do 60 mm średnicy. 2. Bardzo ważne jest "wypoziomowanie" zwężki. Zbyt zadarta może powodować podnoszenie nosa Iskry przy dodawaniu gazu i odwrotnie zbyt opuszczona może powodować obniżenie lotu podczas gwałtownego dodania gazu. Oba zjawiska są denerwujące dlatego zostaw sobie możliwość regulacji na lotnisku. A i jeszcze jedno. Również zdeformowanie wylotu może powodować te momenty. Możliwe też że w ogóle tego nie odczujesz z powodu redanowej konstrukcji Iskry. Wylot jest stosunkowo blisko środka parcia płatowca zatem siła też będzie mniejsza niż w konstrukcjach z wylotem na końcu płatowca. Swoją drogą zdaj relację bo mnie to ciekawi. Robertus chyba to kompensował wysokością w swoim Jaku 17. Taką 17-stkę też będę oblatywał tylko cięższą nieco.
  24. paulusr

    DLE 35 vs OS Max 33

    A czego się spodziewacie. Pozostanie w elicie jakościowej w naszych czasach jest kosztowne. Tak kosztowne, że zwykle prowadzi do bankructwa. I naprawdę jak się przyjrzeć, to nie ma dziedziny gdzie tego nie widać. Mam nadzieję, że to szaleństwo się skończy wkrótce - bo do niczego dobrego nie prowadzi. Oczywiście to tylko jeden punkt widzenia. Może gdybyśmy potraktowali taki HK jak normalny sklep i masowo zaczęli zwracać niedziałające towary po 3-10$ a nie wrzucali do wora "nieudane zakupy" to może coś by się zmieniło. Chociaż wątpię. Bo ta lokomotywa widać mocno rozpędzona jest. I to jest faktycznie smutne. OS33 widziałem tylko na filmach i zaskoczyła mnie "obecność" średnich obrotów (bardzo równa praca). Od czasów SM30 z tłumikiem canister nie widziałem 30-stki innej niż ON-OFF.
  25. O ile instalacja z UAT jest dla mnie jasna to właśnie te miekkie zbiorniki bez UAT mnie interesują - z różnych względów. Też stosuję zatyczki zamiast zaworów - i chyba wiele osób tak tankuje swoje modele. Fajny ten Mig. Czyli zawór między UAT a zbiornikiem głównym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.