Dużo zdrowia Andrzeju, mam nadzieję, że jeszcze wrócisz do czynniejszego uprawiania tej dziedziny! Szkoda byłoby gdyby Twoje doświadczenie nie "poszło w ludzi"....
Termodrewno to tylko jedna z modyfikacji Lunawood, ogólnie drewno sosen północno-skandynawskich ma dużo gęstszą strukturę, szkoda, że już nie ma tej fińskiej strony ze zdjęciami porównawczymi mikrostruktury..
Raczej "LUNAWOOD"* Finowie zrobili mi z tego drewna balię (tzw Thermowood), a na ich stronie była pełna charakterystyka tego gatunku drewna łącznie z porównawczymi zdjęciami mikroskopowymi. U nas niestety takie nie rośnie, za ciepło. A to co rośnie jest potem tak odżywicowane, że zostaje papier..
* - https://lunawood.com/
https://spadealers.eu/en-GB/products/wooden-hot-tubs/thermowood
Akacja, teak i cedr to gatunki drewna, które dobrze znoszą działanie wody i słońca, jeśli jednak mają być wkopane w ziemię, to tę część(+50-100mm nad glebę) trzeba wysmarować smołą, bitumitem, bądź podobnymi produktami ropochodnymi. Akacja ponadto odporna jest na zmienne temperatury.
Mam kilka lat akacjowe leżaki ogrodowe, i mimo kaprysów aury trzymają się dzielnie.
Mocowania dodatkowe powinny być zrobione do drgającego silnika, a nie elementów kadłuba modelu, aby tłumik poruszał się razem z nim, wtedy jego zamocowanie do cylindrów będzie statyczne (w stosunku do silnika).
Inaczej króćce do kanałów wydechowych cylindrów musiały by być elastyczne jeśli tłumik mocowany jest do kadłuba(modelu).
Nie obawiasz się, że tak duży drgający element trzymający się tylko na króćcach wydechowych bez wzmocnień będzie je wyrywał? Spawy(bez urazy) nie wyglądają najsolidniej, a króćce nie są pośrodku tej masy...
A ja opowiem taką historię: będąc w USA kupiliśmy z moim wspólnikiem dwa identyczne laptopy. Sprawowały się bez zarzutu przez parę lat, aż wreszcie jego egzemplarz padł. A mój po dwóch miesiącach. Przypadek? Otóż nie, z tego co mi powiedział jeden zaprzyjaźniony "szpec" od tychże, "to zaprogramowany czas użytkowania. Podobnie jak drukarki mają określoną ilość wydrukowanych stron - i padają...."
Cóż, producent dba o przerób...
Niestety, życie jest życiem, i jak sam się nie ochronisz, to nikt tego za Ciebie nie zrobi. A dziś sprzedaje się wszystko, właściwe "certyfikaty" zawsze się znajdą, zwłaszcza na Dalekim Wschodzie. Kto tam coś kupował, to wie...
Ja zawsze miałem 2 komplety - zimowe i letnie na zmianę. Zazwyczaj taki zestaw wystarczał na 4-5 lat, czasem dłużej. Ale jeżdżąc służbowo po Europie robiłem rocznie i 100-120tys km...
To używki...?
opinie sprzedawcy:
No cóż, reklama dźwignią handlu... Nie warto wierzyć we wszystko co piszą sprzedawcy (który często sami sobie nabijają pozytywne opinie)bo koszt skutków może przerosnąć zysk... Zwłaszcza jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
Inne:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.